Igor Omelianiuk

Między czytaniem o automatycznych kuwetach dla swojego kota a słuchaniem modern rocka, lubi grać na gitarze i składać komputery stacjonarne. Tak dla zabawy.

Igor Omelianiuk

O autorze

Codziennie spędza parę godzin na przeczesywaniu internetu w poszukiwaniu nowych ciekawostek ze świata technologii. Premiery nowych smartfonów? Wie o nich jeszcze przed przeciekami. Laptopy chłodzone cieczą? Chleb powszedni. Obudowa m-itx z najwydajniejszymi komponentami w kształcie ogóra Rick’a? Drobnostka!

Uwielbia bawić się ze swoim kotem, szczególnie, że jest on czasami tak samo leniwy jak właściciel. Dzielą nawet rytuał popołudniowej drzemki po obiedzie. Granie na gitarze i próby uczenia się nowych utworów przerywa, gdy tylko kątem oka zauważy powiadomienie na youtube o recenzji premierowego sprzętu. Często jest tak podjarany jakąś nowinką, że jego współpracownicy uważają go za pomyleńca.

Nie pogardzi również dobrą pizzą (byle nie z ananasem) bądź hamburgerem. Z powodu swojego dwumetrowego wzrostu, służy często za ludzką drabinę. Gdyby za każde pytanie, czy gra w siatkówkę, otrzymywał 10 zł, byłby już do dzisiaj milionerem. Ze swoją drugą połówką co wieczór oglądają filmy i seriale, a gdy kończą się najnowsze sezony, grają w Heroes of Might & Magic 3.

Miłośnik czarnego humoru, kawy z czekoladą z ekspresu, książek Stephena Kinga, wszystkich zwierzątek domowych oraz gier komputerowych i konsolowych.

  • esport
  • mysz
  • razer
  • viper
Razer Viper – recenzja niemal idealnej myszki dla graczy

Razer Viper – recenzja niemal idealnej myszki dla graczy

Po 15 latach od premiery Razer dość niespodziewanie reaktywował swoją legendarną myszkę Razer Viper. Zmieniono jej profil i komponenty odpowiedzialne za szybkość i precyzję działania. Producent wprowadził też autorskie przełączniki opto-mechaniczne, niespotykane dotąd w konstrukcjach sygnowanych trzema wężami. Czy to podejście producenta się opłaciło? Postanowiłem to sprawdzić w ogniu walki.

6
  • recenzja
  • surface go
Microsoft Surface Go LTE – recenzja świetnego, choć nietaniego urządzenia 2 w 1

Microsoft Surface Go LTE – recenzja świetnego, choć nietaniego urządzenia 2 w 1

Do rodziny urządzeń Microsoft Surface niedawno dołączyło nowe dziecko. Jest nim Microsoft Surface Go LTE, najbardziej kompaktowe i zarazem najtańsze urządzenie 2 w 1 w portfolio giganta z Redmond, które skupia się na wysokiej mobilności przy zachowaniu funkcjonalności znanej z modeli Pro. Czy sprawdzi się ono w codziennym użytkowaniu i czy warto za niego zapłacić ponad 2 tysiące złotych?

6
  • bloodborne
  • from software
  • playstation 4
Bloodborne – od bohatera do zera i znów do bohatera

Bloodborne – od bohatera do zera i znów do bohatera

Po raz trzeci ukończyłem grę. W lewym górnym rogu ekranu pojawiła się belka z platynowym pucharkiem i napisem: „Zdobyto trofeum! Bloodborne”. Położyłem pada na biurku i rozluźniłem swoje ręce po raz pierwszy od dobrych trzech godzin. Skończyłem. Udało mi się. I jak ja tego dokonałem?

5
  • kraken x
  • razer
  • recenzja
  • słuchawki
Recenzja Razer Kraken X – słuchawki z duszą potwora

Recenzja Razer Kraken X – słuchawki z duszą potwora

Rynek słuchawek gamingowych w przedziale cenowym od 200 do 300zł jest obecnie zapełniony najróżniejszymi konstrukcjami. Za niespełna trzysta złotych kupimy HyperX Cloud w wersji Alpha, które niemal od razu podbiły serca graczy. Dostaniemy również Corsair HS50, bardzo przyzwoicie wykonany i brzmiący produkt. Podobne propozycje można wyliczać jeszcze długo. Jak zatem radzą sobie najnowsze, budżetowe słuchawki Razera w tak zatłoczonym przedziale cenowym?

9
  • jabra
  • recenzja
  • słuchawki
Recenzja Jabra Elite 85H – elegancja, wygoda i świetne brzmienie

Recenzja Jabra Elite 85H – elegancja, wygoda i świetne brzmienie

Swoimi nowymi słuchawkami Elite 85H Jabra chce podbić rynek headsetów bezprzewodowych z aktywną redukcją szumów, zdominowany właściwie przez dwóch rywali: Bose QuietComfort 35 II i Sony WH1000XM3. Sprawdźmy, jak pierwszy tego typu produkt w portfolio duńskiego producenta poradził sobie w starciu z konkurencją.

17
  • gra
  • playstation 4
  • the order 1886
The Order 1886 – zapomniana perełka

The Order 1886 – zapomniana perełka

Gry pokazywane przy okazji oficjalnych zapowiedzi nowych generacji konsol potrafią mieć różną jakość. Są lepsze, gorsze, dłuższe, krótsze, mniej i bardziej wciągające. Bardzo często są również pokazem możliwości technologicznych, mają u gracza wywołać efekt wow i skusić go na wydanie swoich pieniędzy na konkretną platformę. Przykładem takiej gry był The Order 1886. Czy po latach jest ona nadal interesująca, czy pozostała jedynie ciekawostką?

7