Kontynuujemy testy najnowszych soundbarów marki Samsung. Uważni Czytelnicy wiedzą, że do tej pory opublikowaliśmy recenzje modeli Q60B i Q600B. Nadszedł zatem czas, aby sięgnąć po belkę z wyższej półki. Co ciekawe, testując Q700B, czułem jakby zawitał do mnie stary dobry znajomy. Pomimo tego znajomy ten nie był do końca przewidywalny i w kilku aspektach brzmienia mnie zaskoczył. A jak wypadł w ostatecznym rozrachunku? Przeczytajcie recenzję poniżej, to się dowiecie.
Do tej pory nie testowaliśmy na Geeksie telewizorów o przekątnej powyżej 70-cali. Pomimo tego śledzimy trendy rynkowe i wiemy, że coraz więcej osób decyduje się na ekran o takiej właśnie przekątnej. I właśnie to było powodem, dla którego postanowiliśmy rozpocząć testy logistycznie trudnych telewizorów 75-calowych. Ponieważ wykonanie testów tak dużych ekranów w pomieszczeniu należącym do autora nie było niestety możliwe, testy przeprowadziliśmy w studio w centrali firmy x-kom. Sprawdziliśmy dla Was kluczowe parametry tych telewizorów, a na początek recenzja tańszego modelu z serii Q77B.
Kontynuujemy testy telewizorów firmy TCL z serii C635. Po modelu 43-calowym czas na większy – tym razem przeskakujemy dwa oczka do modelu 55-calowego. Wśród niektórych sprzedawców, użytkowników oraz, ba, dziennikarzy branżowych pokutuje błędne przekonanie, że telewizory z tej samej serii są w zasadzie… takie same. Niestety, jest to mit niepoparty żadnymi twardymi danymi czy parametrami technicznymi. Nie wierzycie? Przeczytajcie recenzję TCL 55C635, aby się dowiedzieć, w których obszarach różni się od mniejszego brata.
Gdy w roku 2021 nastąpił istny wysyp telewizorów z podświetleniem Mini LED, zjawisko to nie dotyczyło wszystkich firm. Niektóre z nich, nawet bardzo znane, postanowiły „przeczekać”, a jedną z nich było Sony. W związku z tym japoński producent wystawił do walki z miniledami swój model 65X95J wyposażony w tradycyjne podświetlenie. Konsekwencje tego nie były trudne do przewidzenia: 65X95J nie mógł być i nie był równorzędnym konkurentem nowych rywali. Na szczęście w roku 2022 firma Sony odrobiła lekcje i wprowadziła na rynek swoje pierwsze modele telewizorów „Mini LED”. Do testów dostaliśmy model 65X95K, a czy spełnił pokładane w nim oczekiwania i czy warto go kupić, tego dowiecie się z recenzji poniżej.
W bogatej ofercie soundbarów na rok 2022 firmy Samsung, obok modeli kosztujących kilka tysięcy złotych nie brakuje też belek przystępnych i tanich. Jedną z nich jest model HW-B450, który plasuje się na samym dole oferty. W związku z tym trudno oczekiwać, aby wyposażono go w najbardziej zaawansowane rozwiązania jak głośniki efektowe czy obsługa DTS:X i Dolby Atmos. Pomimo tego B450 jest wart uwagi, a powody przemawiające za zakupem znajdziecie w poniższej recenzji.
Zgodnie z życzeniem jednego z naszych Czytelników przetestowaliśmy 55-calowy model z serii 813, który plasuje się na samym dole oferty QNED-ów A.D. 2022 (niżej jest tylko model 50-calowy). Telewizory LG określane mianem QNED pojawiły się co prawda w 2021 roku, ale rok później ich oferta została rozszerzona i to aż do pięciu serii. Co nowego wnoszą nowe QNED-y w porównaniu z modelami NanoCell? Czy reprezentują postęp techniczny, czy są tylko chwytem marketingowym? Do jakich zastosowań warto taki telewizor kupić? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w poniższej recenzji.
Na rynku niewiele jest telewizorów konsumenckich z założenia przeznaczonych do ściśle określonego celu lub dla węższej grupy odbiorców. Niemal wszyscy producenci zdają się słać komunikat: nasze telewizory są uniwersalne i zaspokoją oczekiwania wszystkich. Z doświadczenia wiem, że nie zawsze jest to prawdą. Dlatego z dużą radością przyjmuję inicjatywy tworzenia telewizorów niszowych, które projektuje się np. tylko i wyłącznie do postawienia na tarasie czy powieszenia na ścianie. Samsungi Frame to rodzina modeli, która oferuje coś więcej niż tylko „małoodstawalność” od ściany. A jak wypadł 55-calowy model z rocznika 2022 dowiecie się z recenzji poniżej.
To już trzeci recenzowany przez nas model ze 120-hercowej serii X85K. Po ekranach 43- i 50-calowym przyszedł czas na 55-calowy. Chociaż konstrukcyjnie modele te są bardzo podobne do siebie, nie są jednak identyczne. Da się zauważyć jedną bardzo istotną różnicę „mechaniczną”. Natomiast jeśli chodzi o parametry techniczne, to szczegółową ocenę tego modelu oraz informacje o tym, czy i dlaczego warto go kupić, znajdziecie w recenzji poniżej.
Czas na ciąg dalszy ciąg naszych testów soundbarów marki Samsung z gamy na rok 2022. Po recenzji niżej pozycjonowanego, lecz całkiem udanego soundbara Q60B czas na bardziej zaawansowany model Q600B. Okazuje się, że pomimo różnic urządzenia te są do siebie bardzo podobne, nie tylko z wyglądu, lecz przede wszystkim pod względem konstrukcyjnym. Ba, główne komponenty są w niemal 80% identyczne. Czy to oznacza, że Q60B i Q600B brzmią identycznie? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w recenzji poniżej.
Oferta grajbelek firmy Samsung jest bardzo bogata, a seria „Q” obejmuje modele, z których każdy może się pochwalić obsługą Dolby Atmos. Testy tych interesujących głośników rozpoczynamy od modelu Q60B, który jest najbardziej przystępnym urządzeniem z serii „Q”. Do testu przystępowałem z dużym zainteresowaniem, bowiem ostatnio soundbar z serii „Q” testowałem w lutym 2021 roku i był to model z roku 2020 (HW-Q60T). Byłem po prostu ciekaw, jak zmieniły się od tego czasu grajbelki marki Samsung. A co mnie zachwyciło, a co rozczarowało, o tym przeczytacie w recenzji poniżej.
Firma TCL, która jeszcze kilka lat temu była słabo znana w naszym kraju, skutecznie powiększa rozpoznawalność i pozyskuje nowych klientów. Na jej niewątpliwy sukces składa się wiele czynników, spośród których – co ciekawe – nie wszystkie są zasługą TCL. W tym artykule przyjrzymy się sytuacji rynkowej TCL oraz szansom i zagrożeniom, przed jakimi stoi ten chiński producent.
Testy telewizorów firmy TCL z gamy na rok 2022 rozpoczynamy od serii C635. W nomenklaturze producenta są to już tzw. „QLED-y”, czyli modele wykorzystujące kropki kwantowe do poszerzenia reprodukowanej palety barw. Na warsztat wzięliśmy najmniejszy, 43-calowy ekran z tej serii. Przypomnę, że w kwietniu 2021 zachwycałem się innym 43-calowym TCL-em: modelem 43P615. Czy najnowszy 43C635 powtórzy sukces poprzednika? Jakie są jego mocne, a jakie słabe strony? Czy warto go kupić? Sprawdźcie recenzję poniżej, to się dowiecie.
Po niemal 10 latach przerwy Samsung wraca do techniki OLED w swoich telewizorach. Jest to wydarzenie bez precedensu, bowiem jeszcze kilka lat temu wiele wskazywało, że koreański gigant obierze jednak zupełnie inną drogę. Wielu pamięta styczeń roku 2018 i „telewizor”, a raczej megaekran The Wall, którym do tego stopnia omamiono niektórych łatwowiernych dziennikarzy, że pełni entuzjazmu rozgłaszali początek nowej ery w branży telewizorów. Jako jeden z nielicznych zachowałem wtedy dalece posunięty sceptycyzm wobec „Ściany”, a dziś, ponad 4 lata od tego wydarzenia, mam dużą satysfakcję. Wygląda na to, że Samsung wykonał zwrot o 180 stopni i na dobre wszedł w nowe telewizory OLED. Miałem jednego z nich u siebie przez kilka tygodni, niemiłosiernie męczyłem testami i poddawałem różnym wyszukanym torturom, a na koniec sporządziłem niniejszą recenzję.
Kontynuujemy „wspinaczkę” po serii X85K telewizorów Bravia firmy Sony. Podobnie jak w roku ubiegłym w planach mamy testy wszystkich modeli z tej bardzo ważnej, „granicznej” serii, która oddziela telewizory 60-hercowe (X81K i niższe) od bardziej zaawansowanych 120-hercowych (do których X85K również się zalicza). W ubiegłym roku 50X85J, czyli poprzednik modelu 50X85K, otrzymał naszą rekomendację. Jak będzie tym razem, tego dowiecie się z recenzji poniżej.
Zgodnie z przyjętą strategią rynkową telewizory QLED z serii Q7x obejmują najbardziej przystępne modele wyposażone w wyświetlacze LCD klasy 120Hz. Ponadto, jest to najwyższa seria telewizorów marki Samsung wyposażona w rozwiązanie o nazwie Dual LED. 55Q77A, czyli poprzednik modelu 55Q77B, otrzymał naszą rekomendację. Czy i tak samo będzie tym razem? Czy 55Q77B to tylko przemianowany ubiegłoroczny 55Q77A , czy może jednak czymś istotnym się różni? Sprawdziliśmy to wszystko dla Was, a odpowiedzi na te oraz inne pytania znajdziecie w recenzji poniżej.
Tylko jedna cyfra odróżnia symbol telewizora 43X85K od wcześniej testowanego i niżej pozycjonowanego w gamie modelu 43X81K. Czy to oznacza, że producent chciał zaznaczyć, że różnice pomiędzy nimi są bardzo małe? A może jest odwrotnie i niewielka różnica w symbolu skrywa w sobie olbrzymią różnicę w parametrach? Jeśli chcesz poznać prawdę i świadomie podjąć decyzję, czy kupić Bravię 43X85K, czy też nie, przeczytaj recenzję poniżej.
W gamie telewizorów firmy Samsung na rok 2022 można wyróżnić kilka grup modelowych. Są to na przykład „zwykłe” telewizory LCD oraz te bardziej zaawansowane, czyli tzw. „QLED-y”. Te drugie zaczynają się od serii Q6x, której 43-calowy przedstawiciel trafił niedawno do naszej redakcji. Jakie zalety i wady ma najmniejszy i najtańszy QLED? Jak testowany 43Q67B ma się pod względem technicznym do poprzednika (43Q67A)? Czy warto kupić tak mały telewizor 4K? Odpowiedzi na te pytania szukajcie w recenzji poniżej.
Nie da się ukryć, że w ofercie rynkowej telewizory określane mianem „120 Hz” stanowią zdecydowaną mniejszość. W zależności od rynku ich udział waha się od kilku do kilkunastu procent. Inaczej mówiąc, przeciętny konsument kupuje telewizor klasy 60 Hz i takie właśnie dominują w sklepach. Powstaje pytanie: czy większość ma rację? Czy telewizory klasy 120 Hz to tylko zabawka dla bogatych snobów? Czy może jednak mają one swoje zalety? Spróbujmy się temu przyjrzeć.
Aktualnie na rynku dostępne są dwa soundbary Denona o bardzo podobnych symbolach: DHT-S516H oraz DHT-S517. Wydawać by się mogło, że DHT-S517 jest następcą DHT-S516H: jest od niego nowszy i ma obsługę Dolby Atmos. Z drugiej strony średnia cena starszej grajbelki oscyluje wokół 3000 złotych, podczas gdy rzekomy „następca” kosztuje około … 1500 złotych, czyli dwa razy mniej. Albo więc Denon znalazł cudowny sposób na obniżenie kosztów produkcji, albo DHT-S517 to zupełnie inna konstrukcja z innymi komponentami. Jak jest naprawdę? Gdzie jest prawda? Czytaj dalej, to się dowiesz.
W roku 2017, kiedy to Samsung pokazał światu pierwsze telewizory QLED, pośród sprzedawców sprzętu RTV krążyła historia o konsumencie, który przyszedł do jednego ze sklepów i zapytał o „tego nowego OLED-a od Samsunga”. Chociaż Samsung nie miał wtedy w ofercie tego typu telewizorów, ta podobno autentyczna historia mówi wiele o zamieszaniu, jakie kiedyś panowało( i być może nadal panuje) wśród konsumentów. A zatem co jest lepsze: OLED czy QLED?
W gamie telewizorów 4K firmy Sony na rok 2022 seria X81K plasuje się pomiędzy tańszą X72K a droższą (i 120-hercową) serią X85K. Co ciekawe, nowa X81K odziedziczyła kilka cech po serii X85J z roku 2021, jednocześnie zachowując kluczowe rozwiązania techniczne poprzednika, czyli serii X80J. Jakie to zmiany, co tak naprawdę pozostało bez zmian i do jakich zastosowań warto ten telewizor kupić, tego dowiecie się z mojej recenzji poniżej.
Kontynuujemy testy najnowszych telewizorów. Tym razem na warsztat wzięliśmy 42-calowy model z serii C2. Powiem bez ogródek, że jest to mój murowany kandydat na najlepszy telewizor do gier w roku 2022. Czy aby jednak nie ma w nim jakichś niemiłych niespodzianek? Przeczytajcie recenzję poniżej, to się dowiecie.
Wielu miłośników produktów firmy Sonos czekało na coś zupełnie innego. Jedni – na następcę głośnika Play 3. Inni na pierwsze sonosowe słuchawki. Jeszcze inni (w tym autor) na nowy, małogabarytowy subwoofer – lepiej dopasowany do europejskich mieszkań niż obecny Sub Gen3. Tymczasem Sonos nas kompletnie zaskoczył, idąc w zupełnie innym kierunku. Dlaczego postawiono na nowy soundbar? Cóż takiego on oferuje? Czy na zatłoczonym rynku Ray ma w ogóle sens? W poniższej recenzji zdradzę Wam, że jest to (dosłownie i w przenośni) mała rewolucja.
Sprawdziliśmy dla Was kolejny telewizor OLED A.D. 2022. Po teście 55-calowego (skądinąd bardzo udanego) modelu z serii A2 przeskakujemy dwie serie w górę do C2. Na pomiary przyjechał do nas model 48-calowy, który już „na papierze” wzbudza respekt chociażby 4 gniazdami HDMI 2.1. W ubiegłym roku jego poprzednika (48C1) nazwałem „małym mocarzem”, nagrodziłem najwyższym wyróżnieniem „Geextra Produkt” i gorąco zarekomendowałem. Czy 48C2 powtórzy sukces swojego „ojca”? Czy warto go kupić? Odpowiedzi szukajcie w recenzji poniżej.
Czas na test pierwszego telewizora OLED od LG z rocznika 2022. Startujemy od najtańszej serii A2, która zastępuje serię A1 z 2021 roku. Widoczną zmianą w sferze oprogramowania jest oczywiście nowy system webOS 7. Powstaje pytanie, co ze stroną sprzętową? Czy nadal mamy tu 60-hercową matrycę organiczną? A jak wygląda kwestia jasności w trybie HDR w tych najtańszych OLED-ach? Czy warto je kupić? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w niniejszej recenzji.
To już chyba ostatni test telewizora marki LG z rocznika 2021. Po kilku przedstawicielach serii UP8x czas zejść jeszcze niżej – tym razem do serii UP7x. Czy test tak przystępnego telewizora 4K będzie zejściem do przysłowiowych piekieł niskiej jakości obrazu? A może raczej odkryciem skarbu ukrytego głęboko w gamie LG? Jeżeli chcecie się dowiedzieć, jak wypadł 55-calowy telewizor 4K w cenie około 2000 złotych, zapraszam do lektury recenzji poniżej.
Testem 65-calowego telewizora 4K firmy Sony zamykamy recenzowanie modeli z rocznika 2021. Dotychczas przetestowaliśmy 7 modeli ze spokrewnionych ze sobą serii X80J oraz X85J. Były to telewizory z ekranami o przekątnych od 43 do 65 cali. Ostatnim „wielkim” nieprzetestowanym okazał się model 65X80J, w związku z czym niniejszym czynimy zadość pierwotnym planom i testem tego brakującego modelu stawiamy kropkę nad „i”. Jeżeli chcecie poznać mocne i słabe strony Bravii 65X80J, zapraszam do lektury poniższej recenzji.
Czy po przetestowaniu siedmiu telewizorów OLED z rocznika 2021 coś może jeszcze recenzenta zdziwić lub zaskoczyć? Czy to w ogóle możliwe, że kolejny OLED od tego samego producenta będzie się jednak różnił od swoich kolegów? Przecież, jak twierdzą niektórzy „eksperci”, wszystkie OLED-y świecą tak samo, nieprawdaż? Okazuje się, że nawet pośród OLED-ów jednej i tej samej marki znajdzie się taki, który odstaje od reszty. A czy w sensie pozytywnym, czy negatywnym, tego dowiecie się z recenzji poniżej.
No i stało się – druga generacja telewizorów marki Samsung z podświetleniem Mini LED trafiła do naszej redakcji. Dotychczas przetestowałem dwa ubiegłoroczne modele z podstawowej miniledowej serii QN85A. Choć nie były to telewizory dla każdego, wypadły ogólnie dobrze i otrzymały rekomendację. Tym bardziej więc byłem ciekaw ich następców. Na początek na warsztat wzięliśmy model 55QN85B, który jest bezpośrednim następcą 55QN85A. Muszę przyznać, że zmiany rzeczywiście są: zarówno pozytywne, jak i negatywne. A jak wypadł ogólny bilans tych zmian i czy warto 55QN85B kupić, tego dowiecie się z recenzji poniżej.
Założona w roku 1972 roku, a więc 50 lat temu, amerykańska firma Polk ma całkiem bogatą ofertę sprzętu audio, w tym także soundbarów. Te ostatnie dzielą się na dwie serie: podstawową Signa oraz bardziej zaawansowaną – MagniFi. Tym razem do testów dostaliśmy model MagniFi Mini AX i sprawdziliśmy, czy ten MMAX rzeczywiście gra na maksa. Zapraszam do lektury recenzji.