Rośnie nam nowy tytan? Huawei Watch 3 Pro Elite – recenzja inteligentnego zegarka klasy premium

2 czerwca Huawei zaprezentowało swoje nowe zegarki, a 17 tego samego miesiąca wystartowała przedsprzedaż w Polsce. Wśród dostępnych wariantów Huawei Watch Series 3 znalazł się również taki, u którego już samo nagromadzenie epitetów w nazwie wywoływać ma skojarzenia z produktem premium. Mowa o Huawei Watch 3 Pro Elite Titanium. Czy na efektywnej nazwie się kończy, czy faktycznie jest to smartwatch z gatunku „najlepszy z najlepszych”?

Krótkie wprowadzenie

O nowych produktach Huawei, wykorzystujących system operacyjny HarmonyOS, pisała już w osobnym tekście Anita. W wielkim skrócie – ma być jeszcze bardziej innowacyjnie, z dodatkowymi funkcjami, które pozwalają na mierzenie szerszej gamy parametrów organizmu, rozbudowaną łącznością i możliwościami oraz ulepszoną baterią. Szerzej HarmonyOS przybliżył też Robert.

Ponieważ mam niewielkie, bo niewielkie ale jednak jakieś doświadczenie z wearables od Huawei – przeszło rok temu testowałem Honor Magic Watch 2, a od ostatnich wakacji korzystam z opaski Honor Band 5 – zdecydowałem, że sprawdzę, co tam nowego chiński gigant zmajstrował. Poza tym taka recenzja to zawsze dodatkowy bodziec do tego, żeby nieco bardziej podnieść sobie poprzeczkę i uczynić wysiłki w dbaniu o siebie ciut mniej mizernymi. A co może dać lepszego kopa niż sprzęt klasy premium?

Przy okazji polecam również inne recenzje naszych autorów, w których testowali oni zegarki Huawei lub Honor:

Na koniec jeszcze jeden szczegół. Jak się dość szybko przekonałem, zegarek, który do mnie trafił, był modelem testowym. W związku z tym nie wszystkie jego funkcje udało mi się sprawdzić. Postaram się jednak dokładnie opisać to, z czego mogłem skorzystać.

Cube, czyli unboxing Huawei Watch 3 Pro Elite (tak, da się tu wcisnąć więcej angielskich wyrazów, ale przystopuję)

Huawei Watch 3 Pro Elite dotarł do mnie w estetycznej czarnej kostce ze srebrnymi literami, które układają się w nazwę marki i sprzętu.

Huawei Watch 3 Pro Elite pudełko

W równie eleganckim wnętrzu pudełka znajdziemy zegarek oraz instrukcję, a także ładowarkę indukcyjną. O ile mi wiadomo, są również wersje, w których dodaje się wymienny sportowy pasek.

Huawei Watch 3 Pro Elite – jak się prezentuje?

Wykonanie

O ile na temat „Elite” czy „Pro” w nazwie zegarka Huawei ktoś mógłbym polemizować, o tyle Titanium jest jak najbardziej uzasadnione. Zarówno koperta, jak i bransoleta z zatrzaskiem, wykonane są bowiem ze stopu tytanu (spód koperty to natomiast ceramika).

Huawei Watch 3 Pro Elite bransoletka

W połączeniu ze szkłem Sapphire wyświetlacza czyni to ze smartwatcha urządzenie nie do zdarcia. Watch 3 Pro Elite, stety lub niestety. nie miał okazji zaliczyć przy mnie żadnego crashtestu – nie licząc przypadkowego uderzenia nim w szafkę czy framugę, z którego jednak wyszedł bez szwanku.

Rozmiary i ekran

Z tytanem (tym razem takim z mitologii, nie tablicy Mendelejewa) zegarek kojarzy się również przez swoje imponujące gabaryty. Koperta jest masywna, z szerokim (1,43 cala),  bardzo czytelnym i zwyczajnie ładnym ekranem AMOLED.

Do wyboru mamy galerię rozmaitych tarcz – niektóre są animowane, inne imitują tarczę klasycznego zegarka. Jedne zawierają bogaty przegląd takich informacji, jak ilość przebytych kroków, tętno, temperatura na zewnątrz i warunki pogodowe czy poziom naładowania, a jeszcze inne są dość oszczędne.

Waga

Jak wspomniałem wcześniej, od niemalże roku korzystam ze smartbanda, którego waga to niecałe 23 gramy. Nic dziwnego, że gdy pierwszy raz założyłem ważącego 64 gramy Huawei Watch 3 Pro Elite, to ciężar ten dało się odczuć. Zegarek może przez to nadawać się bardziej dla męskiego użytkownika lub osoby, która przyzwyczajona jest do noszenia czegoś nieco cięższego na przegubie ręki. Do wagi można się jednak przyzwyczaić i choć czasem jest ciut bardziej odczuwalna, nie daje się przesadnie we znaki.

Sterowanie

Na obręczy Huawei Watch 3 Pro Elite znajdziemy dwa guziki sterowania. Koronkę z wygrawerowanym napisem „Huawei Watch”, za pomocą której przechodzimy do menu i możemy się tam po nim poruszać, oraz płaski przycisk. Domyślnie otwiera treningi, ale można jednak przypisać pod niego inną z interesujących nas funkcji.

Huawei Watch 3 Pro Elite sterowanie guziki

Przy koronce będzie mała uwaga. Niewątpliwie ładnie wygląda, jest funkcjonalna. Podoba mi się również to, że można nią kręcić, przesuwając w ten sposób ekran z góry na dół. Natomiast zdarzało mi się, że wsadzając rękę do kieszeni lub za pasek, bezwiednie restartowałem zegarek. Niby nic, ale jednak trochę irytujące.

Przyczepić mógłbym się również do momentami niezbyt responsywnego ekranu. Nie wiem, czy jest to kwestia wyświetlacza (który też od pewnego momentu trochę wolniej się aktywował), czy bardziej opóźnień systemu, czy po prostu powierzchnia ekranu lub mój palec nie były dość suche. Również i to czasami lekko przeszkadzało, ale nie psuło zupełnie korzystania z Huawei Watch 3 Pro Elite.

Podsumowując

Nowy  inteligentny zegarek Huawei wygląda naprawdę dobrze. Imponuje rozmiarami, czytelnością ekranu oraz jakością wykonania czy kolorystyką ciemnoszarego metalu. Choć co do paru rzeczy można pomarudzić, to zasadniczo jest bardzo dobrze.

Podróż do wnętrza Tytana. Co znajdziemy wewnątrz Huawei Watch 3 Pro Elite?

Specyfikacja

A co z tych wszystkich cyferek i haseł wynika dla użytkownika?

HarmonyOS oraz łączność

Zacznijmy od HarmonyOS. System i jego interfejs są dość przejrzyste i w dużej większości intuicyjne, Bywały jednak momenty, gdy nie widziałem rezultatów wprowadzania jakichś ustawień i nie bardzo wiedziałem, co poszło nie tak, ewentualnie uruchomiłem funkcję, z której nie byłem w stanie wyjść. Czuję, że mogą być to jednak problemy po stronie użytkownika albo związane z korzystaniem z wersji testowej.

Plusem dla wielu osób będzie na pewno możliwość instalowania aplikacji z AppGallery. Docenią one także to, że mamy tu nie tylko Bluetootha, ale również Wi-Fi (na marginesie, pomimo mikroskopijnej klawiatury, hasło do niego wpisuje się bardzo wygodnie) oraz NFC. Jest także możliwość skorzystania z wirtualnej karty eSIM, która pozwala na rozmowy bez połączenia ze smartfonem.

Czujniki

Obecne tu czujniki pozwalają na dokonywanie rozmaitych, mniej lub bardziej istotnych pomiarów, jak również na korzystanie z funkcji przydatnych w terenie (choćby kompas). Uwagę zwraca też dość duża przestrzeń na własne dane. Zachwalana przez producenta bateria wymaga osobnego omówienia, dlatego zajmę się nią w dalszej części recenzji.

Funkcje treningowe Huawei Watch 3 Pro Elite

Podczas testów korzystałem właściwie z dwóch aktywności, które uprawiam na co dzień: jazdy na  rowerze stacjonarnym oraz marszu w terenie. Tymczasem smartwatch oferuje o wiele więcej. Samych treningów biegowych jest trzynaście. Do tego dochodzi: bieganie w terenie i na bieżni, marsz w pomieszczeniu, rower w terenie, pływanie na basenie i na otwartych wodach, wędrówka górska i piesza, bieg przełajowy, jazda na nartach, snowboarding i narciarstwo biegowe, triathlon, ćwiczenie na orbitreku i ergometrze oraz nawet golf. Jest też oczywiście pojemna funkcja Inne.

Podczas treningu mamy na bieżąco monitorowane tętno, spalane kalorie czy prędkość, a asystent głosowy (nadal brak polskiej wersji) informuje nas o kamieniach milowych (na przykład przejechaniu kolejnych dziesięciu minut na stacjonarce) oraz pracy serca.

Huawei Watch 3 Pro Elite jazda na rowerze stacjonarnym

Możemy również korzystać z ćwiczeń oddechowych, przy których domyślnie włączone są lekkie, stymulujące wstrząsy hapytyczne. Haptyka w ogóle jest istotną częścią tego urządzenia, obecną także przy przesuwaniu menu koronką. Niby mała rzecz, ale jednak taki feedback z urządzenia jest bardzo przyjemny.

Huawei Watch 3 Pro Elite ćwiczenie z oddechem

Ćwiczymy z aplikacją Huawei Health

Wyniki treningów, a także rozmaitych innych pomiarów, możemy przeglądać w aplikacji Huawei Health vel Huawei Zdrowie. Mamy tam całe mnóstwo statystyk i wykresów, a dzięki aktualizacji interfejs wygląda mniej spartańsko (przypomina ten z aplikacji Garmina).

Od końca 2020 roku możemy również włączyć w niej opcję dynamicznego śledzenia przebytego treningu. Na krótkim filmiku zobaczymy przebytą trasę, statystyki, a jeśli po drodze pstrykaliśmy fotki, zostaną one włączone do prezentacji. Poniżej przykład – jeżeli oglądacie na smartfonie, kliknijcie Pełny ekran.

Dodatkowe funkcje Huawei Watch 3 Pro Elite

Połączenia telefoniczne oraz powiadomienia

Smartwatch nie tylko informuje nas o połączeniu, ale pozwala także je odebrać. Zarówno głośnik, jak i mikrofon,  brzmią całkiem dobrze i wyraźnie (choć rozmówczyni wskazywała na pogłos po jej stronie; możliwe, że to kwestia jej smartfona). Jeżeli chcemy zakończyć połączenie, możemy zrobić to podnosząc rękę z zegarkiem (opcję tę trzeba zaznaczyć w Ułatwieniach dostępu w ustawieniach). Zgodnie z informacjami Huawei, można to także zrobić zaciskając pięść, a odwracając nadgarstek wyciszamy konwersację (obie funkcje dostępne są w najnowszej aktualizacji).

Możemy również odbierać powiadomienia o SMS-ach czy z social mediów. Natomiast nie uświadczymy możliwości odpisywania czy wysyłania „gotowców”. Jest za to możliwość wykonywania połączeń na inne urządzenia Huawei przy pomocy aplikacji MeeTime.

Odtwarzacz muzyki oraz Notatnik

Wiele osób nie wyobraża sobie treningu bez odpowiedniej muzyki. Huawei Watch 3 Pro pozwala na sterowanie odtwarzaniem, zarówno zgromadzonej na zegarku, jak i na smartfonie. Można także połączyć się ze stacjami radiowymi.

Huawei Watch 3 Pro Elite odtwarzacz

Jeśli chodzi o dźwięki, to smartwatch pozwala na ich nagrywanie. Opcja ta jest zmyślnie nazwana Notatnikiem, bo faktycznie świetnie nadaje się do rejestrowania ważnych myśli czy obserwacji, które wpadną nam do głowy na przykład podczas porannej przebieżki. Niestety o ile dobrze zrozumiałem, nie ma możliwości udostępniania ich (tym samym nie mogę niestety podzielić się z Wami ptasim koncertem, który udało mi się nagrać).

Huawei Watch 3 Pro Elite Notatnik

Pomiary

Możemy mierzyć standardowy już chyba dla smartwatchy zestaw parametrów, a więc tętno, sen, stres, natlenienie krwi czy wykonane kroki oraz spalone kalorie. Najnowsza aktualizacja zegarka daje również dostęp do wcześniej wspomnianego mierzenia temperatury działa. Funkcja niewątpliwie cenna, niestety – w testowanym modelu nie miałem okazji jej sprawdzić.

Jak zwykle warto pamiętać, że pomiary  te są często dość umowne i orientacyjne; nie zastępują one konsultacji ze specjalistą czy przy użyciu właściwych instrumentów (choć producent podkreśla, że ulepszona technologia TrueSeen 4,5+ oraz zaawansowane algorytmy zwiększają dokładność pomiaru tętna).

Pozostałe funkcje Huawei Watch 3 Pro Elite

Wśród innych funkcji jest też możliwość wysyłania sygnału SOS (poprzez pięciokrotne wciśnięcie koronki) czy wykrywania upadków (przy czym smartwatch lojalnie uprzedza, że ze względu na mnogość czynników może ona nie działać bardzo dokładnie). Nie brakuje także lokalizatora smartfona oraz standardowego wyposażenia typu latarka, stoper czy minutnik.

Mamy też coś, co szczególnie przyda się osobom, które chcą skorzystać z zegarka nad wodą. Poza tym, że Huawei Watch 3 Pro Elite cechuje się wodoszczelnością na poziomie 5 ATM, znajdziemy również funkcję Osusz, do pomocy w usuwaniu wody, która dostała się do urządzenia (robi to za pomocą dźwięków o wysokiej częstotliwości, co widać na filmie poniżej – oglądającym na smartfonach również tutaj polecam opcję widok pełnoekranowy).

Inne oferowane funkcje, o których  warto wspomnieć, to Zamiana mowy na pismo oraz Czytanie zawartości ekranu – przydatne szczególnie dla osób starszych lub z problemami z wzrokiem. Sam niestety miałem problem z ich przetestowaniem i wydawały mi się one jednymi z mniej intuicyjnych w zegarku. Sprawdziłem za to zablokowanie dostępu do menu sześciocyfrowym kodem po zdjęciu smartwatcha, które także może być użyteczne, ale też nie jest obowiązkowym i domyślnie ustawionym. Według informacji producenta w kompatybilnych smartfonach ma także działać opcja zdalnej migawki.

Bateria w Huawei Watch 3 Pro Elite

Tryb smart, ładowanie, oszczędzanie energii

W materiałach Huawei można znaleźć imponujące zapowiedzi dotyczące tego, ile zegarek jest w stanie wytrzymać na jednym ładowaniu. Maksymalnie urządzenie powinno pociągnąć nawet do trzech tygodni. Tyczy się to jednak włączonego trybu ultraoszczędnego. W normalnym użytkowaniu (określanym jako smart) Huawei Watch 3 Pro Elite wytrzymuje maksymalnie do pięciu dni. W mojej praktyce smartwatcha musiałem ładować właściwie codziennie. Z pomocą dołączonej ładowarki zajmowało mi to około 2 godzin, a nawet trochę więcej (mówimy o ładowaniu od zera do setki).

Możliwe, że baterię drenowały powiadomienia, czujniki czy aktywowany Always On Display. W ustawieniach baterii możemy zresztą sprawdzić poziom zużycia, a także wyłączyć te funkcje, które mogą wpływać na wyższy pobór energii (AOD czy włączanie się ekranu po podniesieniu ręki).

Huawei Watch 3 Pro Elite zużycie energii bateria

Tryb ultraoszczędny

Ma przedłużać pracę  urządzenia aż do 21 dni, co okupione jest ograniczeniem pewnych funkcji – na przykład mamy tylko jedną tarczę, bez możliwości jej zmiany.

Huawei Watch 3 Pro Elite tarcza w trybie ultra

Niestety mój model przy przejściu na ten tryb samoczynnie się wyłączał. Jest to chyba jednak kwestia tego konkretnego, testowego egzemplarza. Muszę też wspomnieć, że zegarek się dość mocno nagrzewał podczas ładowania, a razem zbyt wysoka temperatura spowodowała jego awaryjne wyłączenie się. Możliwe, że również i to jest indywidualną kwestią modelu.

Podsumowanie – czy Huawei Watch 3 Pro to tytan wśród smartwatchy w 2021 roku?

Dobiegliśmy do mety, pora na ogłoszenie wyników i… medale?

Przede wszystkim biorę na poprawkę, że wiele rzeczy, z których mogę być zadowolony w mniejszym stopniu, to efekt korzystania z egzemplarza w wersji testowej. A w tych, które trafią do użytkowników, wszystko będzie chodziło jak w zegarku (wybaczcie suchara).

Z czym zostajemy, jeśli pominiemy tego rodzaju kwestie techniczno-softowe? Z niezwykle eleganckim, solidnym inteligentnym zegarkiem, oferującym wiele funkcji treningowych (zarówno dla niedzielnych sportowców mojego pokroju, jak i tych bardziej aktywnych czy uprawiających mniej typowe formy aktywności), a także całe mnóstwo innych, do tego z rozbudowanym pod lepszą współpracę z ekosystemem Huawei (nie wspomniałem,  że Watch 3 Pro Elite współpracuje także z asystentem głosowym Huawei Celia) oraz możliwością pobierania aplikacji z AppGallery (jak zauważył jeden z zagranicznych recenzentów, póki co dość ubogiej, ale jednak rozwijającej się).

Porównując go z innymi smartwatchami na rynku z podobnej lub nawet nieco niższej półki cenowej, przyznać trzeba, że ma konkurencję – a wśród rywali są też starsze modele Huawei (na przykład Huawei Watch GT 2 Pro). Jak zwykle wszystko rozbija się o indywidualne potrzeby użytkownika. Jeżeli zależy Wam na smartwatchu, w którym spotykają się takie elementy, jak duża, wytrzymała, a przy tym stylowa koperta, dużo opcji łączności, funkcje powiązane z ekosystemem Huawei oraz duży wachlarz dodatkowych, Huawei Watch 3 Pro Elite Titanium będzie propozycją wartą wzięcia pod uwagę.

Jeżeli chcielibyście drugiej opinii – polecam recenzję Konrada „Kondzio42” Mihułki na kanale x-kom.

A poniżej przedstawiam zebrane przeze mnie plusy oraz minusy urządzenia:

Minusy

  • długi czas ładowania baterii
  • brak możliwości odpowiadania na wiadomości, udostępniania nagrań audio...
  • wyświetlacz czasem wolno reaguje
  • niektóre funkcje trochę mało intuicyjne

Plusy

  • solidny i bardzo stylowy
  • duży i czytelny wyświetlacz AMOLED
  • szeroki przekrój funkcji treningowych oraz dodatkowych
  • dużo opcji łączności
  • możliwość pobierania aplikacji z AppGallery i współpracy z innymi urządzeniami Huawei oraz asystentem Celia
  • haptyka
  • aplikacja Huawei Health

Ocena redakcji

8/10
Huawei Watch 3 Pro Elite