Luneta Futura. Konsole i gry, któremi przyszli ludzie zabawiać się będą

Technologia wieków przyszłych, którą dane mi było moją lunetą obserwować, będzie nie tylko służyła do pracy, ale również i rozrywek rozmaitych dostarczy. Myślę, że już przy opisie dalekowizji chociażby dowieść mi się to udało. Wtedy też napomknąłem o grach owych, które przy pomocy specjalnych pudeł potomkowie wieku mego prowadzić będą. Takoż pudła te, czyli konsole, i gry na nie przeznaczone będą przedmiotem kolejnego mojego zapisu.

Luneta Futura

Czym są konsole do gier?

Konsole do gier w istocie przypominają pudła i skrzynie, a niektóre z nich były nawet w drewnianych obudowach umieszczane. Ciekawa to ewolucyja, że w wieku naszym w pudle takowym przechowywane są piony, do królewskiej gry służące. W konsolach zaś zamknięte są mózgi elektronowe, wyspecjalizowane by można było za ich pomocą grać w gry. 

luneta futura gry i konsole

Te z kolei umieszczone być mogą w pamięci przepastnej konsoli lub zapisane – niczym dźwięk na płycie gramofonowej – w pojemnikach, tzw. kartrydżach, lub na płytach, które jednak inne są niż te, z których się muzyka wydobywa. A mogą również być zapisane jako ciąg cyfr i tak przekazany do pamięci konsoli.

Pudło owe trzeba złączyć z monitorem dalekowizyjnym lub innym, na którym wyświetlana jest gra. By nią sterować potrzebne jest stosowne akcesorium, które umożliwia sprawowanie kontroli nad tym, co się w grze dzieje – stąd też nazwa akcesorium owego, tj. kontroler.

Konsole do gier i ich początek

Jakaż najpierwsza zasługa konsol? Taka, że upowszechniły wcześniej już istniejące gry elektroniczne, które za dekad kilkadziesiąt pojawiać się zaczną. Wpierw jednak dzieła takie, na przykład gra tenisowa fizyka Higinbothama, będą dostępne dla ograniczonej liczby ciekawych i chcących się w nowym typie rozrywki spróbować. Przełom przyniesie urządzenie do wielkiego eposu Homera nazwą swą nawiązujące, twór jenjuszu inżyniera Baera. I choć gra sama na konsoli tej najpierwszej znajdująca się, z Ulissesem wiele wspólnego nie miała, to jak i on miejsce swe w kulturze znalazła.

luneta futura magnavox odyssey

Wraz z narodzinami konsol narodzą się szafy zwane automatami. Oglądałem ja to z rozbawieniem, to z zażenowaniem pewnym, jak ludzie skłonni byli tracić na nich pieniądze, byle tylko poczuć się jak pilot statku między gwiazdy udającego się albo kulą żarłoczną pokierować. Bowiem choć od tenisa się zacznie, wnet i inne gry się pojawią. Automaty owe dla różnego rodzaju kawiarni lub innych przybytków zarezerwowane będą. Natomiast konsole i gry na nie w domowym zaciszu rozgrywać będzie można.

Jak zróżnicowane będą same konsole i gry na nie

Od wynalazku Baera wiele wody upłynie i po wielokroć się owe pudła zmieniać będą. Tyleż ich będzie, że oczopląsu omal nie dostałem, przez lunetę moją oglądając warianty kolejne, generacyje poszczególne reprezentujące. Na pewno zwróciłem uwagę, że nie każde z pudeł tych będzie musiało być do dalekowizora być podłączonym. Oto bowiem będą i takie, które zabierać będzie można z sobą, zasilając je energią z baterii pochodzącą, a i własny, a nie dalekowizyjny czy inny, ekran posiadające. Oj, wiele dziatków, a i dorosłych nawet się z takiej zabawki ucieszy. (a myślę, że i moi ziomkowie i ich dziatwa, by taką konsolę powitali).

 O grach rozpisywać się też nie chcę, bo gdyby każda z nich księgą być miała, to chyba by i dziesięć bibliotek ogromnych nie starczyło. Tu hydraulik księżniczkę przed smokiem niby rycerz ratuje, tu jeż szybkobieżny po planszy pędzi, tam wojacy dzielni z potworami się zmagają, tu gdzieś hekser z kart niejakiego Sapkowskiego Jędrzeja upiory zabija. Można się i jako rzezimieszek w metropolii amerykańskiej poczuć, i jako kierowca automobilu sunącego, bo odczuwa się prędkości potrzebę, i jako śpiewak, co głosem rozaniela, czy futbolista, co na murawie piłkę podaje.

Takoż przyznać muszę, że nawet tylko oglądając monitory, na których będą się wyświetlały rozgrywki, czułem się, jakbym się przenosił do tych odległych, fantastycznych krain, które owe gry przedstawiać będą. A żeby jeszcze się w światy owe zatopić, kontroler wspomniany może gracza kopnąć nieco, aby ten odczuł wstrząs taki sam (choć lżejszy) jak bohater jego. Nadto będą także kontrolery, co pistolet lub kierownicę automobilu przypominać będą, by jeszcze dokładniej rzeczywistość fikcyjną imitować. Choć od prostych gier się zacznie, gdzie wyobraźnia będzie musiała z klocków pojazdy latające czy przybyszów z kosmosu robić, z czasem coraz bardziej zaawansowanymi się owe gry staną.

Obok mnogości tej prawdziwe wręcz wojny toczyć się będą się pomiędzy firmami różnymi, które prześcigać się zaczną się, byle tylko jak największą liczbę miłośników zgromadzić wokół siebie. A to ciągle nad rozwojem konsol pracować będą, a to starań dołożą, by tytuły jak najciekawsze zaprezentować i w tyle konkurencję pozostawić. A przecież choć przełomem będą gry i konsole tak doskonałe, że się o dzieło sztuki lub wystawną produkcję ocierały, wiele osób wracać będzie do prostszych także, gdzie ledwie kreski dwie czy bloczki i właściwe ich ustawianie za całość zabawy wystarczyło.

Będą również i inne rodzaje gier, takie, które pod wieloma względami lunecie mej były podobne, ale o nich szerzej opowiem przy innej okazji.

Od redakcji. Słowniczek (wyrażeń technologicznych i nie tylko)

Baer – Ralph Baer, amerykański wynalazca, twórca konsoli Magnavox Odyssey, czyli pierwszej konsoli do użytku domowego (na rynek trafiła w 1972 roku). Sterując wyświetlanymi na ekranie bloczkami można było grać np. w tenisa oraz w inne gry – do konsoli dołączone były akcesoria typu plansze i nakładki na ekran oraz kartridże (w tym rozumieniu były to płytki z różnymi ścieżkami, które pozwalały na inne sterowanie grą). Odyssey była także pierwszą konsolą, w której można było używać light guna (przypominający strzelbę Shooting Gallery).

Hingbotham – William Alfred Higinbotham, amerykański fizyk, twórca rozgrywanej na oscyloskopie gry Tennis for Two, która zaliczana jest do jednej z najwcześniejszych gier komputerowych (ale nie najwcześniejszą, powstała w 1958, podczas gdy przedtem stworzono np. Bertie the Brain do gry w kółko i krzyżyk czy Nim). W grę można było zagrać podczas odwiedzin Brookhaven National Laboratory.

…od tenisa się zacznie – Volant nawiązuje do powyższych przykładów, ale i do przebojowego Ponga, stworzonego w 1972 roku przez Allana Alcorna przy współpracy z Nolanem Busnellem i Tedem Dabney’em, założycielami Atari, dla której to firmy gra została przygotowana. Czasem mylnie uchodzi za pierwszą grę w historii.