Recenzja realme 8i – młodzieżowego smartfona z ultrapłynnym wyświetlaczem

Firma realme nie zwalnia tempa i staje się najszybciej rosnącą marką technologiczną na świecie. Regularnie raczy swoich fanów nowymi produktami, które kuszą świetnym stosunkiem ceny do jakości. Do tego licznego grona dołączył niedawno smartfon, który w swoim segmencie cenowym wyróżnia się wyjątkowo płynnym obrazem oraz interesującym designem. Więcej cech realme 8i zdradza poniższa recenzja.

Co przynosi kontynuacja ósmej serii smartfonów realme?

Ależ to jest płodna firma – właśnie tak brzmiała pierwsza myśl, jaka nasunęła mi się po otrzymaniu smartfona realme 8i do recenzji. Jeszcze niedawno w moich rękach był realme GT 5G. Później Grzegorz testował dla Was realme narzo 30 5G, a następnie Robert zrelacjonował w swojej recenzji wrażenia z użytkowania realme GT Master Edition.

Teraz przyszła pora na określany mianem niższej średniej półki model realme 8i, który miał swoją premierę razem z budżetowcem realme C11 2021 – ten model przybliży Wam Maciej:

Czy w takim razie w modelu, który zasilił grono serii ósmej, obok realme 8 i realme 8 Pro, znajdę coś nowego, innego? Czy może będzie to model bliźniaczo podobny do któregoś z dostępnych już na rynku? Jak bardzo zmienił się względem poprzednika, czyli realme 7i?

Co oferuje realme 8i, by skłonić mnie i Was do zakupu akurat tego smartfona? Właśnie to starałam się wydobyć z najnowszego urządzenia chińskiej marki, testując je intensywnie przez ostatnich kilka dni. A wszelkie spostrzeżenia znajdziecie w poniższej recenzji.

Unboxing w słonecznych barwach

Znów powrócił do mnie ten słoneczny, optymistyczny kolor opakowania, typowy dla produktów realme ze średniego segmentu cenowego. A w nim moje ulubione powitanie „Hey, welcome to realme Family” i zaproszenie do nowej wspólnej przygody „Let’s embarance a new journey”. Zatem podejmuję wyzwanie, zaglądam dalej i znajduję:

  • kluczyk do slotu na karty SIM,
  • etui – jego największym atutem jest idealne zakrycie newralgicznych punktów, narażonych na uszkodzenia lub zbieranie się kurzu. Są tu zatyczki do wejścia USB-C i mini jack 3,5 mm oraz lepsza ochrona modułu aparatu. Szkoda jedynie, że etui, standardowo w realme, ma szarawy odcień.
  • Nie zabrakło także niezbędnej papierologii.
  • Dalej jest główny bohater recenzji – realme 8i, a na samym dnie:
  • ładowarka o mocy 18 W,
  • kabel USB-A do USB-C.
recenzja realme 8i unboxing

Jest fioletowo i bardzo młodzieżowo

Firma realme słynie z ciekawych projektów. Obudowy ich smartfonów przybierają rozmaity wygląd. Była już mieniąca się w świetle błyskawica, matowa, lecz połyskująca milionem ziarenek tekstura, nawiązująca do rozgwieżdżonego nieba, a nawet wegańska skóra, przełamana czarnym prążkowanym pasem, czyli sportowy design towarzyszący serii GT. Teraz przyszła pora na gwiezdny fiolet i kosmiczną czerń o gładkiej i pełnej blasku strukturze.

Do recenzji otrzymałam wersję Stellar Purple, która wygląda naprawdę bajecznie. To pierwsza rzecz, która w realme 8i przyciąga wzrok i ciężko go oderwać. Zwłaszcza że obudowa połyskuje w świetle i w zależności od kąta padania promieni przybiera odcień balansujący między ciemnym fioletem a srebrem, z ukazującą się niekiedy tęczową poświatą. Ciekawym rozwiązaniem, nadającym spójności całej obudowie, jest wyspa aparatów o takiej same teksturze i identycznym kolorze. Oczywiście same obiektywy pozostają czarne.

Warto też wspomnieć o wariancie Space Black. Nie jest to klasyczna czerń. Dzięki dodaniu 5% brązu tekstura nabrała głębi, a na powierzchni obudowy rozgrywa się ciekawsza gra światła i barw. Oto obie wersje, dostępne w sklepie x-kom:


Wracając do recenzowanego fioletowego realme 8i, choć prezentuje się bardzo ładnie, niestety już od pierwszych chwil dostrzegłam jego podatność na zabrudzenia. Błyszcząca obudowa zbiera odciski palców i drobinki kurzu, więc regularne przecieranie zdaje się nieuniknione. Szkoda, bo patrząc na taki design, nie mam ochoty przykrywać go etui.

Konstrukcja

Konstrukcja i wygląd smartfona realme 8i mają nawiązywać do całej ósmej serii smartfonów marki. Charakterystyczny jest zwłaszcza moduł aparatów. To kwadratowa wyspa, minimalnie odstająca od powierzchni obudowy, z czterema oddzielnie osadzonymi okrągłymi punktami – w przypadku realme 8i trzema obiektywami i lampą błyskową (w realme 8 i 8 Pro są to cztery obiektywy i lampa osadzona osobno).

Jego charakterystyczną cechą ma być także cienka i lekka konstrukcja. Smartfon ma natomiast spore rozmiary i swoje waży, co jest skutkiem między innymi dużej baterii 5000 mAh. Dokładne wymiary to:

  • długość: 164,1 mm
  • szerokość: 75,5 mm
  • grubość ≈ 8,5 mm
  • waga ≈ 194 g

Są to więc typowe wartości dla smartfonów w tym segmencie cenowym, choć faktycznie mieszczące się bliżej dolnej granicy. Jego waga jest odczuwalna w nadgarstku, dla niewielkiej dłoni odczuwalne są też długość i szerokość. Trzeba natomiast przyznać, że rzeczywiście jest to konstrukcja o wygodnie smukłej sylwetce.

Przyglądając się samej budowie smartfona, zazwyczaj ciężko znaleźć coś odmiennego. Przy realme 8i pojawia się jednak małe zaskoczenie. Klawisze głośności przeskoczyły ze standardowej (wśród smartfonów różnych marek) prawej strony na lewą i wylądowały niedaleko pod szufladką na dwie karty SIM i microSD o maksymalnej pojemności 256 GB.

Na lewej krawędzi pozostał osamotniony przycisk zasilania – co ciekawe, ze zintegrowanym skanerem linii papilarnych. To postęp względem zeszłorocznego modelu, gdzie skaner umieszczono na pleckach. A z drugiej strony, wpływające na niższą cenę uproszczenie względem modeli 8 i 8 Pro z czytnikiem pod ekranem.

U dołu znajdziemy kolejno od lewej strony – wejście audi minijack 3,5 mm, mikrofon, port USB-C i głośnik mono. Nad samym ekranem umieszczono natomiast głośnik do rozmów oraz czujnik zbliżeniowy i czujnik światła.

Co do samej jakości wykonania, realme 8i wydaje się być całkiem porządnym modelem. Całość obudowy wykonana jest z tworzywa sztucznego, co jest odczuwalne pod palcami. Plastikowa obudowa ma jednak swoje plusy. Choć drobne ryski mogą pojawić się szybciej niż na szklanych pleckach, nie potłucze się i nie wyszczerbi tak łatwo w razie upadku. Ekran natomiast chroni szkło AGC DragonTrail.

Przyciski są solidnie osadzone, nie trzeszczą ani nie chwieją się. Zarówno klawisz zasilania, jak i przyciski głośności chodzą dość ciężko i zmuszają do wykrzesania nieco więcej siły, co może się zmienić po dłuższym czasie użytkowania, gdy po prostu się wyrobią. 

Zabezpieczenia biometryczne

A jak z jakością działania jednego z najważniejszych tutaj elementów, czyli czytnika linii papilarnych? Wbudowany na obudowie skaner radzi sobie bardzo dobrze. Łatwość i szybkość odblokowania ekranu są dużo lepsze niż w niejednym modelu ze skanerem pod ekranem. Odpowiednio dobrano także miejsce wbudowania przycisku na prawej krawędzi. A często właśnie nieintuicyjne umieszczenie skanera jest sporą wadą i utrudnieniem w codziennym użytkowani. W realme 8i wszystko wypada na plus.

Ustawienia, personalizacja i dodatki od realme UI 2.0

Zanim rozhulam się z testowaniem wydajności, aparatów i innych funkcji, wędruję do Ustawień, aby dostosować telefon do swojego stylu użytkowania. Pierwsza ciekawa zakładka to Personalizacja. Znajdziemy tam możliwość zmian takich elementów, jak: tapeta (można wybrać spośród statycznych i animowanych), style ikon, układ aplikacji, kolory, krój i rozmiar czcionki, pole powiadomień.

Intrygująco prezentuje się zakładka Usługi inteligentne. A kryją się pod nią: Inteligentny kierowca – blokujący powiadomienia i alerty w celu ograniczenia rozpraszaczy podczas jazdy, Tryb jazdy jednośladem – informujący tylko o wybranych połączeniach oraz Inteligentny asystent – co ciekawe, właśnie to narzędzie uruchamia się po przejściu na lewo od ekranu startowego, zamiast Google Discover spotykanego zazwyczaj w tym miejscu w urządzeniach z Androidem.

Szperając dalej w ustawieniach, znajdziesz przybory ułatwiające sterowanie telefonem i szybkie wywoływanie najpotrzebniejszych funkcji.

Listę zamyka Laboratorium realme, gdzie udostępniane są funkcje znajdujące się jeszcze w fazie testów i wdrażania. Na dzień pisania tej recenzji realme 8i były to: Tryb podwójny audio – pozwalający na podłączenie dwóch urządzeń za pomocą Bluetooth, np. głośnika i słuchawek bezprzewodowych. Pigułka na sen – pomagająca ograniczyć korzystanie z telefonu, dla lepszego odpoczynku i snu.

Co więcej, jak podaje samo realme, ich nakładka opiera się na uczeniu maszynowym AI w celu poprawy płynności działania i obsługi smartfona. Poznając nawyki użytkownika, przygotowuje procesor na kolejny potencjalny ruch. Z wyprzedzeniem jest gotowa do szybszego otwarcia aplikacji czy rozpoczęcia powiązanych zadań. To przyczynia się do zwiększenia wydajności i płynności reakcji.

Autorskie narzędzia

Wśród aplikacyjnych zasobów realme 8i znaleźć można także zestaw przydatnych narzędzi dla graczy. W Games lądują wszystkie pobrane na smarfon gry mobilne. Gamingowego asystenta można też uruchomić w trakcie gry. Dostępne funkcje to blokowanie powiadomień, blokowanie automatycznej jasności ekranu, przyspieszenie uruchamiania często używanych gier, Tryb Koncentracja na grach – blokujący wszystkie rozpraszacze. Znajdziesz tam także biblioteczkę ujęć z gier, czyli screenów i nagrań ekranu. Drugi ciekawy program to Soloop, o którym wspominałam już w recenzji realme GT 5G. Ten przyda się do kreatywnej edycji wideo.

Funkcje czuciowe

Rozpoczynając użytkowanie realme 8i, pierwszym co można odczuć, jest strasznie silny silnik wibracyjny, wręcz atakujący użytkownika. Co ciekawe nie można wyregulować mocy wibracji. Pozostaje jedynie całkowite wyłączenie funkcji czuciowej. Nietypowe odczucia towarzyszą też pisaniu na klawiaturze. Jakby smartfon pokryty był kartką papieru lub odklejającą się folią. Okazuje się, że odpowiada za to ta sama opcja – Wibracje przy dotknięciu.

Taka haptyczna reakcja na gesty sterowania smartfonem jest przyjemnym i przydatnym bodźcem sygnalizującym organizmowi realną interakcję z urządzeniem. Świetnie sprawdza się zwłaszcza w grach, gdy można nie tylko zobaczyć, ale także poczuć, co dzieje się w wirtualnym świecie. Ta technologia jest stale rozwijana, dlatego nawet użytkowaniu różnych smartfonów towarzyszą inne odczucia. Zatem mimo własnego, początkowo nie najlepszego wrażenia, uważam tę funkcję realme 8i za jego zaletę.

Wydajność. Pierwszy smartfon z procesorem MiediaTek Helio G96

Smartfon realme 8i wyposażono w nowy procesor MediaTek Helio G96. To następca CPU G95 zastosowanego między innymi w realme 8. Co ciekawe powstał we współpracy firm MediaTek i realme. Na to, że jest bardziej wydajny, wskazuje chociażby możliwość obsługi ekranu 120 Hz. Różnica w szybkości działania między realme 8i a ubiegłorocznym bratem realme 7i jest odczuwalna na co dzień, a zwłaszcza w grach.

Procesor wspiera tutaj szybka pamięć wewnętrzna UFS 2.2 (128 GB). Pamięć RAM to 4 GB. Jednak w realme 8i dostępna jest jeszcze funkcja DRE (Dynamic RAM Expansion), to tak zwana wirtualna pamięć RAM. Dzięki niej możliwe jest poszerzenie pamięci RAM z 4 do 7 GB, wykorzystując część pamięci UFS 2.2. A jak wiadomo więcej pamięci RAM to między innymi lepsze działanie kilku aplikacji w tle oraz płynne otwieranie i przełączanie się między wieloma kartami w przeglądarce.

Recenzowany model obsługuje Bluetooth 5.2, Wi-Fi 5 ac oraz połączenia VoLTE na dwóch kartach SIM. Wyposażono go także w moduł NFC do wygodnych płatności zbliżeniowych. Smartfon nie obsługuje 5G, co nie dziwi w przypadku omawianej półki cenowej.

Podsumowując, realme 8i pracuje bardzo płynnie. Podczas testów nie napotkałam na większe spowolnienia, ani nie traciłam czasu, oczekując na reakcję smartfona. W tle pracowało kilka aplikacji, a mimo to smartfonowi nic nie przeszkadzało w prawidłowym działaniu. Wydajność realme 8i, jak na tę półkę cenową, jest dużą zaletą modelu chińskiej marki.

Ultrapłynny ekran. Hit w tym segmencie cenowym

Przyjrzyjmy się bliżej kolejnemu elementowi, który ma być jedną z najmocniejszych stron realme 8i. Jest to ekran ze wspomnianą wyżej wysoką częstotliwością odświeżania obrazu 120 Hz. To właśnie do tej cechy swojego nowego smartfona firma realme nawiązuje najczęściej w mediach społecznościowych. Słusznie, ponieważ telefony zajmujące tę samą półkę cenową oferują maksymalnie 90 Hz, a standardem jest 60 Hz.

Wysoka częstotliwość odświeżania ekranu to dziś bardzo pożądana cecha. Przekłada się w końcu na dużo lepsze wrażenia z użytkowania. Zwykło się mówić, że to smaczek głównie dla miłośników gier mobilnych. Owszem, płynność animacji jest niezwykle przydatna w gamingu. Jednak odczujesz i polubisz ją także podczas codziennego użytkowania. Przewijanie tablicy głównej na portalu społecznościowym, newsów na portalu informacyjnym czy galerii zdjęć jest odczuwalnie sprawniejsze, jakby przesuwanie palcem po ekranie było gładsze. 120 Hz wpłynie także na jakość oglądanych na ekranie smartfona filmów. A żeby połączyć najlepsze wrażenia z obsługi smartfona + oszczędzanie energii = można skorzystać z funkcji automatycznego doboru częstotliwości do treści.

ekran 120 Hz realme 8i

Wiemy już, że animacje na ekranie są przyjemnie płynne. A jak z jakością obrazu? Jest równie dobrze. W realme 8i zagościł wyświetlacz LCD IPS o rozdzielczości Full HD+ (2412 × 1080 px), co daje 401 ppi. Prezentowanym treściom nie brakuje zatem szczegółowości i wyrazistości. Można spokojnie nadrabiać serialowe zaległości w drodze do szkoły, na uczelnię, do pracy.

wyświetlacz realme 8i

Dźwięk

Podczas multimedialnej rozrywki możesz wygodnie używać swoich ulubionych słuchawek, ponieważ realme 8i wyposażono w złącze audio mini jack 3,5 mm. Gdy prowadzisz rozmowy w trybie głośnomówiącym, słuchasz podcastu albo oglądasz filmik online i jednocześnie wykonujesz domowe obowiązki albo nie chcesz/nie możesz/nie masz czasu podłączyć głośnika lub słuchawek, to dźwięk wybrzmi z wbudowanego w realme 8i głośnika mono.

Dobiega zatem z pojedynczego głośnika i nie jest tak przestrzenny jak w smartfonach ze stereo. W zupełności wystarczy jednak do mobilnych seansów i rozmów. Jest też bardzo głośny, więc głosu rozmówcy i dialogów filmu nie zagłuszą dobiegające zza okna hałasy ani muzyka puszczana przez nastoletniego sąsiada w okresie buntu, przypominająca remont z użyciem każdego rodzaju elektronarzędzia, jakie przychodzi Ci do głowy.

recenzja realme 8i desing głośnik minijack

Duża bateria i długie ładowanie

Smartfon realme 8i wyposażono w bardzo pojemną baterię 5000 mAh, która zapewniła spokojnie aż dwa dni działania przy standardowym trybie użytkowania. Bez trudu spędzisz cały długi jesienny wieczór z seansem kilku odcinków serialu czy programu rozrywkowego pod rząd. Zatem mogę go śmiało polecić binge-watcherom, także z uwagi na przyjemną jakość obrazu.

Gorzej wypada ładowanie smartfona, które zgodnie z oczekiwaniami współczesnych użytkowników powinno trwać najlepiej kilkanaście minut, a na pewno nie przekraczać sześćdziesięciu. Do realme 8i dołączona jest natomiast ładowarka 18 W, która baterię o pojemności 5000 mAh od 5 do 99% zasila aż dwie godziny. Prędkość zwalnia oczywiście po osiągnięciu 50% zapełnienia, na które czekałam 45 minut.

Na szczęście ten czas oczekiwania rekompensuje długa żywotność na jednym ładowaniu, więc dwugodzinna przerwa od telefonu może się spokojnie odbywać co dwa, a nawet trzy dni – w zależności od intensywności użytkowania. Ponadto można też skorzystać dodatkowo z trybu oszczędzania baterii, który automatycznie dostosuje ustawienia i działanie konkretnych aplikacji, aby smartfon zużywał mniej energii, ale bez kompromisów odczuwalnych podczas codziennego użytkowania. Wart też podkreślić, że dzięki wolniejszemu napełnianiu akumulatora smartfon nie grzeje się podczas ładowania. Robił się jedynie nieco cieplejszy w górnej części obudowy.

Aparaty w realme 8i

Wyspa aparatów jest co prawda podobna do innych modeli serii ósmej, ale obiektywy to już inna bajka. Trzeba też zaznaczyć, że to kolejny zauważalny postęp względem poprzednika (realme 7i), mimo że tu zabrakło obiektywu ultraszerokokątnego.

Główne oczko ze wspomagającym go czujnikiem głębi doskonale sprawdzą się do wykonywanych na co dzień zdjęć oraz rejestrowania wspomnień z wakacji czy wielkich uroczystości. A obecność drugiego z nich przełoży się na lepsze efekty zdjęć portretowych. Aktywny HDR i AI dopieszczają zdjęcie, dzięki czemu ujęcia nabierają więcej życia. Swoją rolę całkiem dobrze spełnia także tryb nocny. Pozwólcie, że pominę aparat makro. Jest, bo jest. Jakby się nieco pogimnastykować dla dobrego ujęcia, z pewnością udałoby się złapać detal. Mnie tej cierpliwości zabrakło.

Zanim przedstawię przykładowe zdjęcia i filmy wykonane realme 8i, kilka technicznych informacji o aparatach.

Zdjęcia standardowe

Zoom

Panorama

Gdyby ktoś chciał wykorzystać tryb panoramy w zastępstwie obiektywu ultraszerokokątnego, tak prezentuje się przykładowe zdjęcie. Są oczywiście zniekształcenia, mniejsze lub większe w zależności od ustabilizowania telefonu podczas fotografowania.

panorama realme 8i

50 Mpix

Ultra night

Tryb nocny radzi sobie zaskakująco dobrze jak na telefon poniżej 1000 zł. Po zestawieniach porównawczych widać, że odpowiednio rozjaśnia scenę i wydobywa szczegóły kadru, które po zmroku, przy fotografowaniu w trybie standardowym, topią się w ciemnych barwach. Długi czas naświetlania sprawia też, że zdjęcia są dużo bardziej wyraziste, ostre. Nocne ujęcia bez trybu ultra night są mocno rozmyte, nieszczegółowe. 

Przedni aparat

Skoro określam realme 8i mianem młodzieżowego smartfona, nie mogło zabraknąć w nim dobrego aparatu do selfie. Nie miałam wysokich wymagań wobec smartfona poniżej 1000 zł, dlatego obiektyw o rozdzielczości 16 Mpix pozytywnie mnie zaskoczył tak, jak tryb ultra night. Z realme 8i z powodzeniem zrobisz udane selfie na portale społecznościowe i nagrasz film Full HD na TikToka czy Sotries. Możesz również skorzystać z funkcji ultrastabilizacji i nagrywać filmiki w ruchu, bez efektu trzęsącego się obrazu.

selfie aparatem realme 8i

Przykładowe wideo 1080p

Porównanie realme 8i z realme 7i oraz realme 8

Podsumowanie recenzji realme 8i. Co skłoniłoby mnie do zakupu właśnie tego modelu?

Najnowsza propozycja od realme to bardzo ciekawy model w swoim segmencie cenowym, czyli na niższej średniej półce. Smartfon realme 8i wyróżnia się przede wszystkim częstotliwością odświeżania obrazu 120 Hz, rozdzielczością Full HD+, NFC, aparatem 50 Mpix. Dzięki nowemu procesorowi i dodatkowej wirtualnej pamięci RAM działa sprawnie i szybko, co przekłada się na większą przyjemność obsługi. Nie mogę pominąć tu również atrakcyjnego, młodzieżowego designu. To wszystko sprawia, że realme 8i staje się godnym polecenia smartfonem do 1000 zł.

Minusy

  • długie ładowanie
  • podatność na zabrudzenia i osiadanie kurzu
  • brak obiektywu ultraszerokokątnego
  • jakość zdjęć makro

Plusy

  • płynność animacji na ekranie 120 Hz
  • wyrazisty obraz na ekranie Full HD+
  • szybki czytnik linii papilarnych zintegrowany z przyciskiem zasilania
  • NFC, Bluetooth 5.2
  • wytrzymała bateria
  • wydajność i ogólna sprawność działania
  • przyjemna dla użytkownika nakładka systemowa realme UI 2.0
  • wejście słuchawkowe, gniazdo na 2 karty SIM i microSD
  • ciekawy design
  • etui dokładnie zabezpieczające newralgiczne punkty
  • aparat 50 Mpix
  • dobry przedni aparat
  • widoczny postęp względem ubiegłorocznego modelu

Ocena redakcji

9/10
PL - Cena/Jakość