Recenzja realme GT 5G – smartfona szybkiego niczym sportowe samochody

Rozpędza się od 0 do 100% w 35 minut. Najnowszy silnik Qualcomma i wspierające go elementy nie hamują ani na chwilę. A mimo dużego obciążenia maszyna pozostaje przyjemnie chłodna. Czy to samochód sportowy? Nie, to wyjątkowy superszybki flagowy smartfon. Zobacz, jak sprawuje się model, który od czasu premiery cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Oto recenzja realme GT 5G.

Luksusowy Grand Tourer czy przeciętny coupe wśród smartfonów?

Choć od premiery realme GT 5G minął już ponad miesiąc, smartfon ogłoszony najtańszym z najszybszych flagowców i promowany tagiem #flagshipkiller, wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem i wyprzedaje jak świeże bułeczki. Czy słusznie? I czy naprawdę warto kupić realme GT 5G?

Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam przedpremierowe zapowiedzi oraz oficjalną prezentację smartfona otoczonego motywem wyścigów samochodowych i pojazdów sportowych. Jak te dwie sfery łączą się w jedno urządzenie? Co wyjątkowego tkwi w realme GT 5G? To z pewnością specyfikacja, równie oszałamiająca co dane techniczne samochodów GT, oraz sportowy design inspirowany torem wyścigowym.

Pora zapoznać się ze specyfikacją realme GT 5G i rozpocząć recenzję:

Unboxing

Przyzwyczajona do uroczych, żółciutkich pudełeczek, w jakich zazwyczaj przychodziły do mnie smartfony realme, wrażenie zrobiło już samo opakowanie kryjące realme GT 5G. Czarna tekturowa skrzyneczka, sporych gabarytów, z mieniącymi się srebrzystymi napisami, zdecydowanie daje poczucie obcowania z luksusowym modelem segmentu S, a nie średniej klasy coupe kupiony za pierwsze odłożone zaskórniaki. Za to w środku niezmiennie czeka miłe powitanie: „Hey, welcome to realme family”.

Oprócz głównego bohatera recenzji eleganckie pudełeczko skrywa:

  • kluczyk do slotu kart SIM,
  • niezbędną papierologię,
  • etui (standardowo dla marki w szarawym odcieniu),
  • kabel USB-C–USB-C,
  • ładowarkę SuperDart o mocy 65 W.
unboxing realme gt 5g

Konstrukcja i sportowy design Racing Yellow

Wow! Trzeba przyznać, że realme GT 5G w wersji Racing Yellow robi ogromnie pozytywne wrażenie. Wykończenie z żółtej wegańskiej skóry o delikatnie chropowatej fakturze to dziś najbardziej oryginalne plecki na półce smartfonów do 2 500 złotych. W dodatku dostępne w regularnej sprzedaży. Spotkać można bowiem skórzane wersje smartfonów, jednak zazwyczaj są to limitowane edycje, często nawet niedostępne w Polsce.

Sportowego sznytu dodaje realme GT 5G czarny, błyszczący, prążkowany pas rozciągający się od wyspy aparatów po dolną krawędź. Wzdłuż prawej umieszczono natomiast niewielki gustowny, srebrny napis realme.

To model, z którym można naprawdę wyróżnić się z tłumu. Zdecydowanie przyciąga spojrzenia i wzbudza ciekawość. Ma w sobie tę iskierkę wyjątkowości, której brakuje dzisiejszym smartfonom, choć producenci bardzo starają się, aby ich modele były inne niż wszystkie. Gdybym miała wybierać smartfon na podstawie samego designu – realme GT 5G zająłby u mnie pierwsze miejsce. To jest oryginalność, której wielu szuka.

Trwałość i odporność

Bardzo cieszy również fakt, że na pokrytej skórą części obudowy nie dostrzeżesz nieestetycznych odcisków palców po chwili użytkowania. Zastanawia mnie jedynie wytrzymałość plecków i podatność na rysowanie. Póki co, po kilku spędzonych wspólnie dniach, na skórzanym okryciu nie pojawiły się żadne zmiany. Producent zapewnia, że materiał jest odporny na zużycie. Mam zatem nadzieję (i życzę tego wszystkim posiadaczom), że nieskazitelny wygląd pozostanie takim po kres użytkowania.

O długotrwałość przedniego panelu dba natomiast szkło Dragontail 2, a ekran dodatkowo okrywa folia ochronna. Pokrywa go także powłoka oleofobowa, której gładka struktura nie zatrzymuje kurzu i zanieczyszczeń. Ma ona też wiele właściwości przekładających się na trwałość ekranu.

Na odciski palców podatny jest niestety czarny, błyszczący pas i wyspa aparatów. Na szczęście wystarczy jeden szybki ruch ściereczką, aby smartfon wyglądał jak nowy. Zabrudzenia schodzą bardzo łatwo, nie ma też trudnodostępnych wcięć, w których zbierałby się nadmiar kurzu.

Przyciski, złącza i inne

Ciężko oderwać wzrok, ale skierujmy teraz spojrzenia na krawędzie. Konstrukcję okala błyszcząca, ciemnosrebrna ramka, na której znajdziemy następujące przyciski i złącza:

Najmniej dzieje się na górze. Umieszczono tam tylko jeden malutki otworek – mikrofon. Obracając smartfon skierowany do siebie ekranem, po lewej stronie znajdujemy dwa klawisze do regulowania głośności oraz slot na dwie karty NanoSIM. Na prawej krawędzi umieszczono wyróżniający się wcięciem w żółtym odcieniu przycisk zasilania.

Tłoczno robi się dopiero na dolnej krawędzi. Umieszczono tam głośnik, wejście USB typu C, mikrofon oraz – fanfary (zdecydowanie należą się za taki dodatek) – złącze słuchawkowe mini jack 3,5 mm.

Czyżby pisanie o wymierających wejściach audio było już nieaktualne? Wielu producentów decyduje się ponownie umieszczać je w swoich urządzeniach, także tych flagowych. To ukłon w stronę wielbicieli muzyki, ale także miłośników długich rozmów telefonicznych. Użytkownicy nie przerzucili się jednak tak ochoczo na słuchawki bezprzewodowe jak się spodziewano. Przewodowe nadal bardzo dobrze się trzymają i wciąż rozwijają.

Ponadto, skoro mówimy tu o superszybkim smartfonie gotowym na wyzwania mobilnego gamingu, granie na nim w słuchawkach nausznych z pewnością dodatkowo spotęguje wrażenia.

Wymiary

Podsumowując sam wygląd realme GT, warto wspomnieć o jego wymiarach. Jest to smartfon o naprawdę zgrabnej, smukłej konstrukcji. Szerokość 73,3 mm przekłada się na wygodę obsługiwania smartfona jedną ręką. A grubość 9,1 mm i waga 186,5 g sprawiają, że wygodnie leży w dłoni.

Obrazy, które suną niczym bolidy po torze, czyli ekran 120 Hz

Najwyższy czas odpalić maszynę. Engine start!

Zacznę zatem od tego, co jako pierwsze rzuca się w oczy po włączeniu smartfona – wyświetlacz. I to nie byłe jaki. Na przednim panelu zagościła matryca Super AMOLED mierząca 6,43 cala. Ekran oplatają minimalne ramki, więc obraz wypełnia niemal całą powierzchnię smartfona. Zgłębiając się nieco w specyfikację, wiemy, że mamy tu stuprocentową szeroką gamę kolorów P3 oraz 98-procentowe odwzorowanie kolorów NTSC.

Za czytelność odpowiada natomiast rozdzielczość, która prezentuje równie wysoki poziom. Jest to Full HD+ 2400 × 1080 px. Takie parametry ekranu dają bardzo dobre zagęszczenie pikseli na poziomie 409 ppi.

Jak te parametry przekładają się na wrażenia wizualne?

Obrazy na ekranie realme GT 5G wyglądają świetnie. Wszystkie odcienie lakierów pokrywających fury w Szybkich i Wściekłych są nasycone, ale naturalne. Doskonale widać każdą, nawet najmniejszą rysę na karoserii po szalonym pościgu, a w jego trakcie spokojnie dostrzec można każdy szczegół sceny dzięki wysokiej rozdzielczości.

Podczas pokonywania tras w grze Asphalt moim oczom nie umykał żaden ruch, bo o płynność obrazu dba tutaj odświeżanie z częstotliwością 120 Hz. Klatki mknął więc równie szybko, co auto klasy GT po sprzyjającej rozwijaniu dużych prędkości drodze.

Wrażenie zrobiła na mnie nawet jakość obrazu podczas codziennego użytkowania – przeglądania portali społecznościowych czy surfowania po internecie. Wyraziste kolory, naturalne odcienie skóry i głęboka czerń, a do tego świetna szczegółowość. I również na co dzień sprawdza się wysoka częstotliwość odświeżania, dzięki której animacje suną gładko przy scrollowaniu.

Fanom mobilnych seansów może brakować wsparcia dla technologii HDR, dzięki której filmy z takich platform jak Netflix wyglądają jeszcze lepiej. Mimo to obraz jest bardzo satysfakcjonujący dla oka i relaks przy ulubionym serialu, programie rozrywkowym czy filmiku na YouTubie będzie udany.

Wspomagające obraz ustawienia

W ustawieniach ekranu znalazły się też opcje wpływające dodatkowo na poprawę jakości obrazu. Jest to poważnie brzmiący Mechanizm wizyjny O1 Ultra, z którym można ulepszyć ostrość filmów lub poszerzyć gamę kolorów z SRD-to-HDR. Dostępna jest jeszcze opcja Jasny tryb wideo HDR, która zwiększa jasność ekranu podczas odtwarzania filmów HDR. Wprawne oko z pewnością dostrzeże delikatną różnicę.

Jasność i ochrona wzroku

Ważną kwestią jest także dopasowanie jasności wyświetlacza do warunków otoczenia – tak, aby wieczorami ekran nie oślepiał i nie męczył oczu, a w słoneczny dzień był wystarczająco czytelny do komfortowego użytkowania, np. odczytywania i pisania wiadomości. Smartfon realme GT 5G ma aż dwa czujniki światła. Dzięki temu potrafi precyzyjnie dostosować jasność wyświetlacza do warunków otoczenia, nawet gdy nagle robi się pochmurnie lub słonecznie.

W ustawieniach standardowo dostępnych jest także sporo funkcji, dzięki którym można zadbać o wzrok podczas długiego lub częstego korzystania z telefonu. Są to między innymi: tryb ciemny, komfort oczu i dostępne w zakładce Laboratorium realmeŚciemnianie DC  ograniczające migotanie.

Dźwięk z głośników stereo

Dla jednych ważny jest warkot silnika brzmiący w filmie tak naturalnie, jakby samochód mijał nas w rzeczywistości. Drugim zależy na przestrzennym dźwięku, który wciąga do wirtualnego świata i pozwala usłyszeć kroki e-przeciwnika. Jeszcze inni lubią umilić sobie pięciominutową przerwę między zawodowymi zadaniami ulubioną, relaksującą muzyką. Dlatego głośniki w smartfonach są niemal równie ważne, co ekran. W parze z doskonałym obrazem powinien przecież iść dobry dźwięk, który także składa się na ogólne wrażenia z multimedialnej rozrywki.

Model realme GT 5G wyposażono w głośniki stereo, które sprawdzają się w powyższych sytuacjach. Wybrzmiewający dźwięk jest przestrzenny – otacza nas, sprawiając wrażenie dobiegającego z kilku stron, całkiem czysty i głęboki jak na możliwości, bądź co bądź, niewielkich urządzeń. Na duży plus zasługuje tutaj także głośność. Serial czy program rozrywkowy na platformie VoD można spokojnie obejrzeć bez zakładania słuchawek, ani parowania głośnika. Nawet oddając się seansowi w czasie gwarnego miejskiego popołudnia (sprawdzone! 😉). Audiofile mają natomiast możliwość podłączenia wysokiej jakości słuchawek przewodowych, a po ich podłączeniu mogą włączyć Dolby Atmos.

Zaglądamy pod maskę realme GT 5G

Procesor i podzespoły

Czas zajrzeć pod maskę realme GT. Kryją się tam napędzające smartfon podzespoły, dzięki którym możemy mówić o jego superszybkości. Silnikiem napędowym w inspirowanym samochodami wyścigowymi modelu jest Snapdragon 888, czyli najnowszy procesor firmy Qualcomm. Wykonana w procesie technologicznym 5 nm jednostka ma 8 rdzeni: 1x Cortex-X1 o taktowaniu 2,84 GHz + 3x Cortex-A78 2,4 GHz + 4x Cortex-A55 1,8 GHz. Ale za szybkim działaniem realme GT 5G stoi także pamięć RAM LPDDR5 – 12 GB oraz wbudowana UFS 3.1 256 GB.

Smartfon z takim wyposażeniem działa błyskawicznie, bez względu na postawione przed nim zadanie. Dzięki tej zwinności i płynności działania codzienne użytkowanie jest bardzo przyjemne. To odczucie potęguje zresztą też ekran 120 Hz i szybka reakcja na dotyk za sprawą próbkowania 360 Hz. Poniżej wyniki benchmarków, które potwierdzają szybkość działania realme GT 5G:

Szybki Bill o lodowatym sercu

Naturalnym zjawiskiem jest, że wzmożone działanie smartfona skutkować będzie podniesieniem temperatury. Pracujące pod dużym obciążeniem podzespoły wytwarzają ciepło, co jest nieuniknione. Zapowiedź realme GT 5G z „nowym, świetny chłodzeniem”, szczerze mówiąc – nie przemawiało do mnie. Stwierdziłam, że póki nie sprawdzę tego osobiście, nie uwierzę w działanie i wydajność tego rozwiązania.

I bardzo się cieszę, że przy okazji recenzji realme GT 5G ta młoda firma ponownie mnie zaskoczyła. Można mówić o naturalnym zjawisku nagrzewania się urządzeń podczas intensywnego działania, ale można też wziąć do ręki realme GT 5G, odpalić najbardziej zaawansowaną grę mobilną i udowodnić, że użytkownik wcale nie musi odczuwać pod palcami gorącej obudowy czy ekranu.

Smartfon wyposażono w chłodzenie ze stali nierdzewnej. Jest to dokładnie połączenie materiałów takich jak stal i miedź, które zapewnia lepszą cyrkulację i efektywniejsze rozprowadzanie ciepła. Podczas testów, gdy smartfon wystawiany był na najróżniejsze, cięższe i lżejsze próby, do każdego wyzwania podchodził na chłodno.

Bateria i ładowanie

Pod żółto-czarną maską zmieściła się bateria o pojemności 4500 mAh. Nie jest to wygórowana wartość, natomiast dość typowa dla smartfonów o podobnej specyfikacji i cenie. Najważniejsze jest jednak, jak dany smartfon radzi sobie z zarządzeniem tą energią. A realme GT 5G radzi sobie bardzo dobrze.

Przy intensywnym trybie użytkowania, 120-hercowym odświeżaniu, połączeniu Wi-Fi, nie szczędząc sobie cykania fotek, grania czy oglądania YouTube’a, realme GT spokojnie przetrwał cały dzień. W standardowym trybie dotrzyma kroku przez dwa dni. Nawet próba szybkiego wyczerpania baterii w celu przetestowania później szybkości ładowania okazała się wyzwaniem.  

Bateria bez problemu przetrwa długie godziny intensywnej pracy. Ponadto można też zoptymalizować zużycie energii i dostosować działanie smartfona do swojego trybu. Wystarczy odnaleźć w ustawieniach kilka przydatnych narzędzi. Oto kilka z nich:

Szybkie, szybsze… SuperDart

Oto kolejny mocny punkt realme GT 5G. Szybkie ładowanie SuperDart o mocy 65 W. Dzięki niemu bateria o pojemności 4500 mAh ładuje się po prostu ekspresowo. Gdy już udało mi się zużyć niemal całą energię smartfona, co wymagało trochę czasu i wysiłku, podłączyłam go do ładowania. Miał wtedy 5%, a do 99% wystarczyło mu zaledwie pół godziny. To świetny wynik! 

Smartfon nie obsługuje ładowania indukcyjnego. Przewodowe jest jednak na tyle szybkie i sprawne, że w pośpiechu wystarczy 5–10 minut, by zasilić smartfon nawet na kilka godzin. Flagowiec od realme oferuje natomiast możliwość zwrotnego ładowania. Wystarczy podłączyć dołączony do zestawu kabel do wtyczek USB-C i gotowe. Można pobierać energię.

Android 11 z realme UI 2.0

Smartfon realme GT 5G to najnowszy flagowiec, więc pracuje na bazie systemu operacyjnego Android 11. Nie zabrakło jednak autorskich dodatków i drobnych zmian, które przynosi ze sobą nakładka systemowa realme UI 2.0.

Ustawienia i aplikacje

Po uruchomieniu smartfona większość urządzeń wygląda identycznie pod kątem menu. Często niewiele ciekawostek jest do odkrycia, a większość niespotykanych opcji czeka w ustawieniach (np. personalizacje). W realme GT 5G jest inaczej. Zastałam tutaj kilka ciekawych aplikacji i sporo niestandardowych ustawień.

Ekran startowy, jak u niemal wszystkich androidziaków, zawiera zbiór wszelkich programów od Google. Kontakty, wiadomości, przeglądarka, sklep Play i wiele innych. Wśród podstawowych narzędzi czeka także galeria, aparat, przyjemna aplikacja pogodowa od The Weather Channel i kilka podstawowych narzędzi, takich jak kalkulator czy kompas. Pozostałe programy, które realme postanowiło fabrycznie dorzucić swoim użytkownikom to Agoda, Booking, Chmura HeyTap (dająca za darmo dodatkowe 5 GB), LinkedIn, Netflix i WPS Office. Skupmy się jednak na tych ciekawszych dodatkach.

W realme GT 5G czeka na przykład oficjalna autorska aplikacja IoT realme Link, która umożliwia parowanie sprzętów ze smartfonem i sterowanie urządzeniami marki takimi jak zegarki, kamery, słuchawki i inne.

W realme GT 5G bardzo zaciekawił mnie program Soloop. To idealne narzędzie dla osób, które tworzą oryginalne materiały na swoje portale społecznościowe czy blogi. Jest to rozbudowane narzędzie do edycji filmów i zdjęć, które umożliwia: cięcie filmów, ustawienie muzyki w tle, dodanie naklejki z bardzo bogatej biblioteki, umieszczenie tekstu w wybranym spośród mnóstwa propozycji stylu, a także naniesienie filtra zmieniającego kolorystykę obrazu. Można także skorzystać z gotowych szablonów i kilkoma kliknięciami zmienić zwykły filmik niemal w kinową produkcję. Z tą aplikacją czeka Cię masa zabawy.

Dla fanów mobilnego gamingu

Jak na smartfon z parametrami przyjaznymi graczom przystało, w recenzowanym realme GT 5G znalazły się aplikacje i narzędzia przydatne właśnie do mobilnego gamingu. Jedną z nich jest HeyFun od ColorOS. To obszerna biblioteka gier, w które zagramy bez pobierania. Na platformie można także rozmawiać z innymi graczami, by nawiązywać nowe znajomości z osobami o podobnych zainteresowaniach.

A gdy już przyjdzie czas na przeniesienie się do wirtualnego świata, pomocą służy Przestrzeń gier. Możesz tutaj wybrać najlepszy w danej sytuacji tryb: niskiego zużycia (z niższą wydajnością CPU i GPU), optymalny oraz Pro Gamer (zwiększający wydajność). Ulepszenia w grze obejmują natomiast takie udogodnienia jak: automatyczne regulowanie rozdzielczości, blokada jasności (dzięki której zmiany natężenia światła w otoczeniu nie wpłyną na ustawioną jasność ekranu), przyspieszenie uruchamiania dla często używanych gier i zmiana efektów graficznych. Aby nikt nie przeszkodził w trakcie najważniejszej rozgrywki, można także zablokować powiadomienia i wybrać opcję automatycznego odrzucania połączeń.

Po uruchomieniu gry włącza się także Asystent gier, z którego poziomu gracz otrzymuje szybki dostęp do wielu ustawień związanych z optymalizacją wydajności, dotyku czy też blokowaniem powiadomień i połączeń. Przed rozstrzygającą potyczką można również wybrać tryb Koncentracji na grach, który blokuje wszelkie możliwie „przeszkadzacze”, takie jak powiadomienia, alarmy czy gesty nawigacyjne. Otwierając panel Asystenta, dostaniesz także informację o wydajności CPU i GPU oraz liczbie FPS-ów.

Tryb GT niczym nitro w samochodach

W realme GT 5G czeka też tryb GT, który dodaje smartfonowi ultraprędkości. Przełączając się na GT, niczym na tryb sportowy w samochodzie, faktycznie odczuć można przyspieszenie. Aplikacje uruchamiane są ekspresowo, a przełączanie się między nimi w tle dzieje się równie szybko, co zmiana biegów manetkami. Nawet przy kilkunastu otwartych okienkach. Odczuwalne jest także błyskawiczne ładowanie kolejnych leveli w grze.

Choć podczas uruchamiania trybu pojawia się informacja o ewentualnym wzroście temperatury z powodu wzmożonej pracy podzespołów, nie udało mi się doprowadzić do znacznego podniesienia temperatury tego smartfona. Zdarzyło mu się zrobić nieco cieplejszym, natomiast nigdy nie było to mocno odczuwalne ani, co się czasem zdarza, niekomfortowe.

Smartfon w trybie GT pracuje na najwyższych obrotach, co powoduje też większe zapotrzebowanie na energię. Nie jest to jednak problem, ponieważ flagowiec realme i bez turbodoładowania działa bardzo sprawnie i płynnie, więc tryb GT można sobie zostawić na wyjątkowe sytuacje.

Personalizacje

Interfejs realme GT 5G można w łatwy sposób dopasować do swojego stylu. W zakładce Personalizacja znajdziesz ciekawe statyczne i animowane tapety, zmienisz styl ikon, figury w panelu powiadomień i układ aplikacji, dostosujesz krój i rozmiar czcionki czy zmienisz kolory przewodnie. Możesz także ustawić podświetlenie krawędzi, czyli kolorowy efekt wyświetlany, gdy przychodzi powiadomienie. Ciekawa animacja może pojawiać się także wokół skanera linii papilarnych podczas odblokowywania ekranu odciskiem palca. Wiele wzorów i motywów czeka w ustawieniach dotyczących ekranu zawsze aktywnego. Na poniższych screenach zobaczysz wszystkie dostępne opcje:

Najciekawsze dodatki

Inteligentny pasek boczny – skupia najważniejsze narzędzia i aplikacje. Wystarczy wysunąć pływający półprzezroczysty pasek przylegający do krawędzi ekranu.

Szybkie uruchomienie – pełni podobną funkcję do paska bocznego, ponieważ umożliwia szybki dostęp do wybranych aplikacji. Włącza się, gdy dłużej przytrzymasz palec na skanerze po odblokowaniu ekranu odciskiem palca.

Kółko pomocnicze – oferuje dwa tryby działania. Może służyć do wykonywania operacji za pomocą gestów (np. stuknięcia czy przytrzymania palcem) lub wyboru funkcji.

Zabezpieczenia biometryczne

Szybkość to słowo przewodnie dla realme GT 5G i ten smartfon naprawdę udowadnia, czym jest zawrotna prędkość działania urządzeń mobilnych. Z flagowcem tej chińskiej marki nie marnujesz ani sekundy na uruchomienie aplikacji, zrobienie zdjęcia czy odblokowanie telefonu. Wbudowany pod ekranem skaner linii papilarnych odczytuje odcisk palca ekspresowo.

W smartfonach realme skanery umieszczane są dość nisko, blisko dolnej krawędzi. Intuicyjnie kciuk wędruje na ekran centymetr, dwa wyżej. Do umiejscowienia trzeba się zatem przyzwyczaić. Najważniejsze jednak, że działa bardzo sprawnie, co nie jest regułą w przypadku czytników podekranowych.

czytnik linii papilarnych

W realme GT 5G nie zabrakło także skanera twarzy. Z nim również odblokowanie ekranu dzieje się natychmiastowo. Wystarczy nacisnąć przycisk zasilania, a skaner wyłapie nasze rysy nawet pod dużym kątem. Zwolennicy tej biometrycznej metody zabezpieczeń z pewnością będą zadowoleni. Tak jak i Ci, którzy bardziej ufają skanerom linii papilarnych.

Aparat realme GT 5G

Traktując realme GT 5G jako pełnoprawnego flagowca można zarzucić mu średnią jakość zdjęć i filmów. Nie sposób zaprzeczyć, że faktycznie jest to słabszy punkt tego smartfona. Został on jednak stworzony przede wszystkim z myślą o wydajnej pracy i gamingu. Aparaty mają posłużyć tutaj do sporadycznych fotek czy filmików z wakacji, imprezy albo rodzinnej uroczystości. I trzeba przyznać, że realme GT 5G pod tym względem daje sobie radę.

Oczekując topowych możliwości fotograficznych w połączeniu z równie wysokimi osiągami i świetnym ekranem do grania trzeba byłoby rozglądać się na półce z dwa razy droższymi smartfonami. Z realme GT 5G otrzymujesz topową wydajność i bardzo dobry ekran w świetnej cenie. Właśnie do tego został stworzony model inspirowany sportowymi samochodami. Do szybkości działania. A i aparat mimo to daje tutaj radę. W końcu realme GT wyposażono w matrycę Sony IMX682 64 Mpix, czyli całkiem niezłe oczko, z którego korzysta kilka dobrych smartfonów różnych marek. Może nieco słabiej radzi sobie w słabym oświetleniu, natomiast zdjęcia za dnia prezentują się dobrze.

Tym, co może nieco drażnić w zdjęciach robionych głównym aparatem, jest kiepska ostrość na krawędziach. Odpowiednią jakość ma tylko centralny punkt. To jednak przypadłość wielu smartfonowych aparatów i widoczna jedynie przy bliższych kadrach.

W realme GT 5G czekają także dwa dodatkowe obiektywy – szerokokątny 8 Mpix i makro 2 Mpix. Jakość wykonanych nimi zdjęć nie jest zbyt powalająca – to fakt. Może lepiej byłoby umieścić tam teleobiektyw. Znalazłby on chyba częstsze zastosowanie u użytkowników smartfona stworzonego do gamingu i pracy. A tak dostajemy możliwość zrobienia zdjęcia z bardzo bliska (dokładnie 4 cm) i objęcia szerszego kadru, ale, w zależności od ustawienia ujęcia, z nieco zniekształconymi krawędziami. Zamiast czytać o jakości zdjęć i filmów wykonanych realme GT 5G, zobacz i oceń możliwości aparatów. Oto kilka przykładów:

Zdjęcia wykonane realme GT 5G

Filmy nagrane realme GT 5G

Wideo 4K

Wideo z ultrastabilizacją max – 1080p 30 kl/s

Wideo 1080p

Wideo 720p

Podsumowanie

Z czystym sumieniem mogę polecić smartfon realme GT 5G osobom, którym zależy na wydajności i szybkim działaniu urządzenia. Procesor Snapdragon 888 w połączeniu z 12 GB RAM ekspresowo wykonuje postawione przed nim zadania, a układ chłodzenia ze stali nierdzewnej rzeczywiście bardzo dobrze radzi sobie z zachowaniem odpowiedniej temperatury nawet podczas dużego obciążenia.

Na duży plus zasługuje także prędkość szybkiego ładowania. Moc 65 W w pół godziny dostarczy tyle energii, by smartfon mógł intensywnie pracować przez cały, długi dzień. A już kilka minut wystarczy do podładowania go na parę godzin działania.

Fani mobilnego gamingu otrzymują nie tylko bardzo sprawne działanie, odpowiednie nawet do wymagających gier, ale także wciągający do wirtualnego świata ekran Super AMOLED z odświeżaniem 120 Hz. Smartfon realme GT to połączenie świetnych podzespołów w bardzo dobrej cenie. I to jego największy atut. Na sam koniec zerknij na listę plusów i minusów, by poznać najważniejsze cechy realme GT 5G:

Minusy

  • brak pyło- i wodoszczelności
  • brak ładowania indukcyjnego

Plusy

  • oryginalny design
  • turboszybkie działanie nawet podczas wymagających zadań
  • gotowość na wyzwania mobilnego gamingu (wydajne podzespoły, asystent gier, tryb GT)
  • ekspresowe ładowanie SuperDart 65 W
  • kolorowy, wyrazisty i płynny ekran (Super AMOLED FHD+ 120 Hz)
  • układ chłodzenia
  • najnowsze standardy łączności: 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2, NFC
  • aplikacje, ustawienia i personalizacje od realme UI 2.0
  • błyskawiczny czytnik linii papilarnych
  • wejście słuchawkowe mini jack i Dolby Atmos

Ocena redakcji

9/10
PL - Cena/Jakość PL - Geextra produkt
recenzja realme GT