Znudzeni corocznymi aktualizacjami składów w Fifie i eFootball, które sprzedawane są jako nowe gry, potrzebujemy czegoś, co odmieni te odczucia. Może nawet rewolucji, która pozwoli poznać gry piłkarskie zupełnie od nowa. Produkcją, dzięki której poczujemy powiew świeżości ma być UFL – nowy symulator piłki nożnej. Czy tak rzeczywiście będzie? Nie oszukujmy się – będzie o to niezwykle trudno. Ale podobno nadzieja umiera ostatnia, a i zapowiedź gry powinna wystarczyć, by dać jej szansę.
ok czekam