Kolejność oglądania filmów Marvela – MCU dla początkujących

Jedni je kochają, inni nienawidzą. Jedno jest pewne – filmy na podstawie komiksów Marvela odcisnęły na popkulturze i kinematografii rozrywkowej trwały ślad. Z roku na rok przybywa kolejnych tytułów, a podczas zakończonego niedawno Comic-Conu w San Diego poznaliśmy plany dotyczącej czwartej fazy Marvel Cinematic Universe. Jeżeli chcecie zacząć swoją przygodę z MCU, pogubiliście się, ewentualnie chcecie kogoś wprowadzić w świat Avengersów, Strażników Galaktyki i Kamieni Nieskończoności, podpowiadamy w jakiej kolejności można oglądać filmy z kinowego universum Marvela.

Zanim wkroczył Człowiek z Żelaza

Choć filmy oparte na komiksach Marvela powstawały już w ubiegłym stuleciu, to jednak w przeważającej większości nie odnosiły sukcesów i pozostają mniej lub bardziej nostalgicznymi ramotkami (np. Kapitan Ameryka z 1990 roku czy Fantastyczna Czwórka z 1994 roku). Znacznie życzliwiej przyjęte zostały zrealizowane na przełomie wieków Blade z Wesley’em Snipesem, X-Men czy Spider-man Sama Raimiego, który zresztą pozbawił Batmana Tima Burtona z 1989 roku tytułu najbardziej dochodowego filmu na podstawie komiksu.

Kolejne lata XXI wieku przynosiły już bardziej mieszane rezultaty. Obok filmów docenianych (X2, Spider-Man 2), pojawiały się też te oceniane dość niejednoznacznie (Hulk Anga Lee, Spider-Man 3 czy X-Men: Ostatni bastion), po będące całkowitymi klapami (Ghost Rider czy Blade: Mroczna Trójca). Przełomem okazał się dopiero nakręcony w 2008 przez Jona Favreau Iron Man. Nie tylko przywrócił on wiarę w dobre kino komiksowe i pomógł wcielającemu się w Tony’ego Starka Robertowi Downey Juniorowi, ale także przetarł szlak kolejnym adaptacjom tytułów Marvela, w których pojawiali się m.in. Kapitan Ameryka, Thor i Hulk.

Marvel Cinematic Universe zdobywa (wszech)świat geeków

Czym filmy te różniły się od poprzednich ekranizacji? Przede wszystkim tworzyły rozbudowane uniwersum. W poprzednich produkcjach pojawiały się drobne nawiązania czy pojedyncze crossovery, tutaj jednak twórcy poszli na całego – bohaterowie spotykali się, ich przygody się zazębiały, a finałem byli wyczekiwani przez fanów Avengers z 2012 roku. Film ten kończył pewien etap (czy – stosując właściwą nomenklaturę – fazę) w przedstawianej w ramach universum historii. Do chwili obecnej mamy trzy fazy, a podczas tegorocznego Comic-Conu poznaliśmy plany dotyczące fazy czwartej.

Sukces MCU usiłowało powtórzyć wielu – DC, Universal (z Dark Universe, w którym pojawiać się miały ikoniczne monstra tego studia) albo Hasbro. Ich wysiłki pozostawały albo w sferze planów, albo ponosiły klęskę. Jak bowiem zauważyli James Rolfe (Angry Video Game Nerd) i Doug Walker (Nostalgia Critic), naśladowcy za bardzo skupiali się na planowaniu kolejnych filmów, zamiast na czynieniu pojedynczej historii atrakcyjną. Tak właśnie robiły poszczególne części MCU, stopniowo wprowadzając widzów w cały przedstawiony świat i pozwalając poznać każdego z mniej lub bardziej ważnych bohaterów.

Jak oglądać filmy z MCU?

Nie ma oczywiście obowiązku oglądania poszczególnych filmów według jakiejś kolejności. Jeśli jednak zależy Ci na zrozumieniu szerszego kontekstu lub wszelkich odniesień, dobrze zachować pewien porządek. Jaką kolejność oglądania można przyjąć w przypadku MCU? Opcje są dwie.

Kolejność chronologiczna

Czylu po prostu oglądanie zgodnie z kolejnością, w jakiej ukazywały się poszczególne filmy z danej fazy. Przedstawia się ona następująco:

Faza pierwsza

Iron Man (2008);
Incredible Hulk (2008);
Iron Man 2 (2010);
Thor (2011);
Kapitan Ameryka: Pierwsze starcie (2011);
Avengers (2012).

Faza druga

Iron Man 3 (2013);
Thor: Mroczny świat (2013);
Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz (2014);
Strażnicy Galaktyki (2014);
Avengers: Czas Ultrona (2015);
Ant-Man (2015);

Faza trzecia

Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów (2016);
Doktor Strange (2016);
Strażnicy Galaktyki vol. 2 (2017);
Spider-man Homecoming (2017);
Thor: Ragnarok (2017);
Czarna Pantera (2018);
Avengers: Wojna bez granic (2018);
Ant-Man i Osa (2018);
Kapitan Marvel (2019);
Avengers: Koniec gry (2019);
Spider-man: Daleko od domu (2019).

Faza czwarta

W planowanej na lata 2020 – 2021 czwartej fazie kolejno pojawią się:
Black Widow (2020);
Eternals (2020);
Shang-Chi and the Legend of Ten Rings (2021);
Doctor Strange in the Multiverse of Madness (2021)
Thor: Love and Thunder (2021).

marvel cinematic universe

Kolejność fabularna

Filmy z MCU można oglądać także zgodnie z kolejnością odpowiadającą fabularnemu rozwojowi świata przedstawionego. Nie jest to jednak porządek zalecany przez część fanów. Jest on bowiem po pierwsze dość arbitralny, a po drugie – wprowadza bałagan w scenach po napisach (i prowadzi do tego, że trzeba je ignorować). Jeśli jednak chcesz skorzystać z kolejności fabularnej, może ona wyglądać tak (za AMC Theatres):

Kapitan Ameryka: Pierwsze starcie;
Kapitan Marvel  
Iron Man;
Iron Man 2;
Incredible Hulk;
Thor;
Avengers;
Thor: Mroczny świat;
Strażnicy Galaktyki;
Strażnicy Galaktyki vol. 2;
Iron Man 3;
Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz;
Avengers: Czas Ultrona;
Ant-Man;
Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów;
Black Panther;
Spider-man: Homecoming;
Doktor Strange;
Thor: Ragnarok;
Ant-Man i Osa;
Avengers: Wojna bez granic;
Avengers: Koniec gry;
Spider-man: Daleko od domu.

Jakie filmy na podstawie komiksów Marvela nie należą do MCU?

Jakkolwiek zdecydowana większość marvelowskich adaptacji z ostatniej dekady stanowi część Marvel Cinematic Universe, ukazało się też całkiem sporo tytułów, które nie należą do tego universum. Są to:

  • Niesamowity Spider-man i Niesamowity Spider-man 2 – reboot filmowego universum Pająka po trylogii Sama Raimiego. Nic nie wyszło z planów sequeli i spin-offów (z Venomem i Złowieszczą Szóstką), a nowa inkarnacja Parkera (grana przez Toma Hollanda) zawitała do MCU;
  • Sony’s Marvel Universe – alternatywne w stosunku do MCU universum (nazwa nawiązuje do dystrybutora, czyli Sony), na które póki co składa się Venom z 2018 roku z Tomem Hardy’m w roli Eddiego Brocka, a w przyszłości mają się pojawić m.in. jego sequel, a także Morbius z Jaredem Leto;
  • X-Men od wytwórni 20th Century Fox – czyli kolejne części zapoczątkowanej w 2000 roku serii: X-Men Geneza: Wolverine, X-Men: Pierwsza klasa, Wolverine, X-Men: Przeszłość, która nadejdzie, Deadpool, X-Men: Apocalypse, Logan, Deadpool 2, X-Men: Mroczna Phoenix. Na 2020 rok planowana jest premiera ostatniego filmu z tej serii: Nowi mutanci. W wyniku przejęcia rozrywkowego segmentu Foxa przez Disney’a, kolejne przygody uczniów Xaviera i ich przeciwników będą już powstały w ramach MCU (w ramach universum będzie też można wreszcie używać słowa „mutant”);
  • Fantastyczna Czwórka z 2015 roku – w założeniach miała być to część rozgrywająca się w tym samym universum co X-Meni. Choć została uznana za klapę, przez jakiś czas pojawiały się plany sequela. Ostatecznie ekipa Richardsa trafi – podobnie jak mutanci – do MCU;
  • Ghost Rider 2 – sequel Ghost Ridera z 2007 roku. Podobna historia co z Fantastyczną Czwórką – porażka i majaczące widmo sequela. Ostatecznie prawa do Ducha Jeźdźca wróciły do Marvel Studios, a sam bohater pojawił się – w inkarnacji Robbie’go Reyesa –  w związanym z MCU serialu Agenci T.A.R.C.Z.Y. (o którym dalej poniżej);
  • Punisher: Strefa wojny – kolejna – po wersjach z 1989 i 2004 roku – próba adaptacji komiksu o Pogromcy (tym razem z Raye’m Stevensonem, który w MCU wcielił się w postać Asgardczyka Volstagga). Sukcesu niestety nie odniósł. Razem ze wspomnianym Ghost Riderem 2 należy do tzw. Marvel Knights, czyli adaptacji nieco mroczniejszych komiksów (nie jest to jednak osobne univerusm);
  • Spider-Man Universum – animowany film z 2018 roku, wykorzystujący koncept multiversum i wprowadzający rozmaite, współpracujące ze sobą inkarnacje Człowieka – Pająka. Choć nie należy do MCU, to przyjąć można, że potwierdza istnienie Spidey’a z tego universum (jako jednego z wielu możliwych).
mcu spider-man

MCU a seriale – czy je też trzeba oglądać?

Prócz pełnometrażowych filmów kinowych, MCU próbowano rozszerzyć także – w serialowej postaci –  o mały ekran i platformy streamingowe pokroju Netfliksa czy Hulu. Pierwszym serialem powiązanym z MCU byli wspomniani Agenci T.A.R.C.Z.Y. Po nich pojawiły się kolejne tytuły: Agentka Carter, Agenci T.A.R.C.Z.Y.: Slingshot, Inhumans, Daredevil, Jessica Jones, Luke Cage, Iron Fist, Defenders, Punisher, Runaways czy Cloak & Dagger. W przyszłości możemy się spodziewać m.in. Ghost Ridera czy mających się ukazać na nowej platformie VOD Disney’a – Disney+ – The Falcon and the Winter Soldier, Lokiego, WandaVision i Hawkeye’a, a także animowanego What If…?

Rzecz w tym, że o ile na początku nawiązania do MCU były wyraźne, o tyle z czasem stawały się one coraz drobniejsze. W niektórych przypadkach seriale i filmy zdają się wzajemnie ignorować i to, czy produkcje TV zaliczyć można do Marvel Cinematic Universe, zależy już w sumie tylko od widza. Znajomość przygód Matta Murdocka czy Franka Castle’a nie jest niezbędna przy oglądaniu kolejnych kinowych produkcji MCU. To samo tyczy się krótkometrażowych Marvel One-Shots (np. Ciekawa rzecz spotkała nas przy młocie Thora), które znajdują się na wydaniach Blu-Ray i uzupełniają historie niektórych pomniejszych bohaterów.

mcu punisher

Źrodła: Channel Awesome, The Daily Dot, GamesRadar+, AMC Theatres, The Walt Disney Company, Marvel.com, SFX.co.uk, ScreenRant, Variety, Collider, Deadline Hollywood, Movieclips Classic Trailer, Marvel Entertainment

Dziękuję również Kacprowi za cenne uwagi.