Pierwsze recenzje Pingwina. Jakie zbiera opinie od krytyków?
Recenzje Pingwina wypłynęły na światło dzienne i okazuje się, że to kolejny dobry serial od HBO. To mroczne kino gangsterskie w świecie DC ze świetnymi rolami Farrella i Millioti. W opiniach padają nawet porównania do kultowej Rodziny Soprano. Przy czym jest on przeznaczony głównie dla osób, które szukają dramatu kryminalnego niż typowej produkcji superbohaterskiej.
Niektórzy recenzenci jednak nie do końca polubili się z Pingwinem i narzekają na np. dłużyzny (zwłaszcza w pierwszej połowie serialu). Mimo to przeważają pozytywne oceny. Średnia w agregatorach Metacritic (72%) i Rotten Tomatoes (91% pozytywnych przy ocenach 6,9/10 i 7,9/10 od krytyków) zachęca do zainteresowania się produkcją HBO.
Przykładowe oceny Pingwina
- We Got This Covered – 10/10
- Variety – 9/10
- WJS – 9/10
- The Daily Beast – 8,5/10
- Empire – 8/10
- RogerEbert – 8/10
- Vanity Fair – 8/10
- Entertainment Weekly – 7,5/10
- Collider – 7/10
- IndieWire – 6,7/10
- Slashfilm – 6/10
- The Hollywood Reporter – 5/10
- IGN – 5/10
- Rolling Stone – 4/10
Fabuła serialu Pingwin. Pomost między Batmanami Matta Reevesa
Uwaga, w opisie serialu mogą pojawić się spoilery z filmu Batman z 2022 roku!
Akcja serialu Pingwin odbędzie się tydzień po wydarzeniach z filmu Batman Matta Reevesa. Po śmierci Carmine’a Falcone’a rozpocznie się zacięta walka o władzę w gangsterskim półświatku między Oswaldem Cobblepotem a Sofią Falcone, która powraca do rodzinnych stron. Dużą rolę w całej historii odegra zapewne również Salvatore Maroni, jeden z najpotężniejszych bossów w Gotham, który ostatnia lata spędził za kratkami.
Będzie to ciekawy pomost fabularny między pierwszą a drugą częścią Batmana (początkowo wątek Pingwina miał być częścią fabuły filmowej kontynuacji). Produkcja ma być bardziej mroczna i brutalna niż film. Będzie rasowym serialem gangsterskim, jakiego jest ostatnio (zbyt) mało – nie bez powodu padają porównania do kultowej Rodziny Soprano.