Test i recenzja GeForce RTX 4080. Zachwyca wydajnością, ale odstrasza ceną

GeForce RTX 4090 powalił na kolana i mocą, i ceną. RTX 4080 z 16 GB VRAM-u na pokładzie także powala ceną, ale czy wydajnością? Czy tym razem topowe układy graficzne nie dzieli zbyt duża przepaść? Wielu graczy podkopało opłacalność RTX-a 4080 jeszcze przed jego premierą, Jak więc wypada stosunek wydajności do ceny nowej karty NVIDIA Lovelace na tle flagowego modelu? Przekonaj się, sprawdzając recenzję RTX-a 4080 i wyniki testów wydajności w grach.

Recenzja GeForce RTX 4080 16 GB. Karta pełna sprzeczności

Karta graficzna GeForce RTX 4080 wykorzystuje słabszy i mniejszy układ graficzny (AD103 z 45,9 mld tranzystorów o powierzchni 378,6 mm²) niż RTX 4090 (AD102). Jest to spora zmiana w stosunku do GPU z rodziny Ampere, gdzie ich odpowiedniki bazowały na tym samym rdzeniu GA102 i w zasadzie dzieliły je stosunkowo niewielkie różnice w wydajności. W nowej generacji, ochrzczonej mianem NVIDIA Lovelace, jest zgoła inaczej, bo sama specyfikacja sugeruje wydajnościową przepaść.

Co więcej, to nawet nie jest pełny rdzeń AD103, który ma 10240 rdzeni CUDA, lecz jego okrojony do 9728 rdzeni CUDA wariant (nieznacznie, bo nieznacznie, ale to zawsze byłoby 5% więcej). Ma o 6 GB lub 4 GB więcej pamięci VRAM względem RTX-ów 3080 w wariantach 10 i 12 GB, ale przy węższej magistrali (regres z 384-bitowej i 320-bitowej do 256-bitowej). To niestety oznacza niższą przepustowość VRAM-u od obu modeli RTX 3080.

układ graficznych nvidia lovelace ad102

Karta nadrabia jednak wyższym taktowaniem pamięci (22400 MHz zamiast 19000 MHz) oraz większą ilością cache’u. Poza tym liczy sobie więcej różnego rodzaju jednostek, z RT (76 zamiast 70 i 68) oraz Tensor (304 zamiast 280 lub 272) na czele. NVIDIA wyposażyła RTX-a 4080 w rdzenie RT i Tensor nowej generacji, co przekłada się na wyższą wydajność w ray tracingu i zastosowaniach AI, a także w ulepszony akcelerator przepływu optycznego, który jest wykorzystywany przez DLSS 3.

GeForce RTX 4080 już „na papierze” rozczarowuje pod niektórymi względami, a nie wynika to tylko ze specyfikacji. W obliczu premier Intel ARC i Radeonów RX 7000 w oczy rzuca się także brak złącza DisplayPort 2.0 (2.1). Jak na kartę kreowaną na nowoczesne GPU, trzymanie się standardu 1.4a w całej serii RTX 4000 nie może być oceniane pozytywnie.

Dla większości potencjalnych konsumentów jest to jednak szczegół. Dla nich liczy się przede wszystkim wydajność i stosunek do ceny. Jak wypada nowa karta NVIDIA Lovelace pod kątem opłacalności? Sprawdź test i recenzję GeForce’a RTX 4080 16 GB w wydaniu Gigabyte Gaming OC.

Platforma testowa

Test wydajności GeForce RTX 4080 w grach

Karta RTX 4080 dość wyraźnie odstaje specyfikacją od RTX-a 4090, a jak to przekłada się na wyniki w grach? Generalnie bez niespodzianek – najczęściej zatrzymuje się w połowie drogi topowego modelu, ale czasem bywa niewiele lepsza od RTX-a 3090 Ti, co tylko powiększa przewagę flagowca Lovelace względem recenzowanego GPU.

Karta generalnie jest o około 50% szybsza od RTX-a 3080 (przy cenie wyższej o ok. 72% i 115% w odpowiednio dolarach i złotówkach, kuriozum!), a w ray tracingu różnice są jeszcze wyższe. Wypada też często o kilkadziesiąt procent lepiej od RTX-a 3090 Ti. Choć w tym drugim przypadku różnice bywają też mniejsze – kilku- lub kilkunastoprocentowe, w zależności od scenariusza. RTX 4080 z kolei jest słabszy od RTX-a 4090 średnio o 30% z najczęściej kilkuprocentowymi odchyleniami w zależności od gry.

1080p

1440p

4K

Pobór mocy i temperatury GeForce RTX 4080

GeForce RTX 4080 ma współczynnik TGP na poziomie 320 W, czyli dokładnie taki jak w RTX-ie 3080. Jest to jednak mniej od RTX-a 3090 (o 30 W) i RTX-a 3090 Ti (aż o 130 W). A karta jest wyraźnie wydajniejsza od wszystkich trzech porównywanych modeli, co nie powinno być szczególnym zaskoczeniem.

Efektywność stoi więc na niezłym poziomie. To rezultat zastosowania 5-nanometrowego procesu technologicznego, który został zoptymalizowany pod karty NVIDII (4N TSMC). Jest on sporym przeskokiem względem 8-nanometrowej litografii Samsunga, która jest de facto ulepszonym 10-nanometrowym wymiarem technologicznym. To jednak teoria, jak w praktyce spisuje się model Gigabyte Gaming OC?

Ten wypada generalnie dobrze. Karta przy obrotach 1600-1700 RPM osiąga więcej niż zadowalające temperatury. Obroty może do najniższych nie należą, ale podczas obciążenia GPU nie przekraczało 65 stopni Celsjusza (hot spot 73,3). Maksymalny pobór, jaki odnotowaliśmy podczas testów w grach, wyniósł niespełna 370 W.

W takich warunkach pracy wartości boost RTX-a 4080 dobijały do 2835 MHz w grach. Jest to o 300 MHz powyżej ustalonego w specyfikacji taktowania rdzenia (2535 MHz). To z kolei jest symbolicznie podkręcone względem referencyjnego modelu (o 30 MHz).

Chłodzenie Gigabyte GeForce RTX 4080 Gaming OC

Karta robi wrażenie tylko samymi rozmiarami. To wręcz mutant, który zajmuje sporą przestrzeń w Twojej obudowie. Instalacja testowanego modelu zajmuje kuriozalne 4,5 slota. Długość jest też niczego sobie (342 mm). Masz więc do czynienia z masywną kartą, na którą składa się w dużej mierze przesadnie gruby radiator.

radiator w gigabyte geforce rtx 4080 gaming oc

O ile w RTX-ie 4090 jeszcze można przełknąć kolosalne wymiary, bo w końcu topowa półka zobowiązuje, tak w przypadku RTX-a 4080, który bazuje na wyraźnie mniejszym rdzeniu (378,6 mm² zamiast 608 mm²), jest trudniej wybaczyć ten mankament.

Gigabyte GeForce RTX 4080 Gaming OC wyposażony jest w dobrze znane fanom konstrukcji tej firmy chłodzenie Windforce z podświetleniem RGB Fusion oraz metalową, utrzymaną w dość jasnym tonie płytkę wzmacniającą z tyłu obudowy. Jest to konstrukcja trzywentylatorowa, w której środkowy wentylator kręci się w innym kierunku niż pozostałe dwa.

backplate w gigabyte geforce rtx 4080 gaming oc

Podsumowanie testu GeForce RTX 4080. To mógł być ogromny hit, a jest przeciwieństwo opłacalności

GeForce RTX 4080 16 GB jest bez wątpienia mocną kartą. Jednak nie obyło się bez srogich rozczarowań. Pierwszy zawód to serce recenzowanego modelu, czyli układ graficzny, którym jest niepełne AD103. Mimo to testowane GPU zapewnia porządną wydajność – jest to nie tylko ogromny skok względem RTX-a 3080. Karta zapewnia również sporą przewagę nad RTX-em 3090 Ti, ale z drugiej jednak strony – dość wyraźnie odstaje od RTX-a 4090.

Drugim rozczarowaniem, a zarazem głównym problemem GeForce’a RTX 4080 jest jego opłacalność. Nie tylko w kontekście RTX-a 4090 (1599 dolarów), ale także – a może i przede wszystkim – nadchodzących Radeonów RX 7900 XTX i RX 7900 XT, które są wycenione znacznie niżej niż recenzowana karta NVIDII (1199 vs 999 i 899 dolarów). Zwłaszcza że nadchodzące Radeony RX 7000 nie zapowiadają się wcale gorzej (w rasteryzacji).

RTX 4080 16 GB powinien kosztować tyle, ile miał kosztować skasowany RTX 4080 12 GB (5299 zł) albo co najwyżej tyle, ile RX 7900 XTX, co można niejako uzasadnić wyższą wydajnością w ray tracingu względem układów AMD RDNA 3, które powinny pod tym względem od RTX-ów 4000 odstawać. O ile w poprzedniej generacji to RTX 3090 był rozczarowaniem, za który przepłacałeś, tak w tej jest nim RTX 4080.

gigabyte geforce rtx 4080 16 gb gaming oc

Poprzednio płaciłeś niespełna 4 tysiące złotych za średnio kilkanaście procent wyższą wydajność, przechodząc z wysokiej półki na topową. Dziś, podejmując ten sam krok, płacisz ponad 2 tys. zł za przeciętnie kilkadziesiąt procent. Na pierwszy rzut oka to dobra wiadomość, no bo przecież wydajesz znacznie mniej za znacznie więcej. Ale to tylko pozory, ponieważ GeForce RTX 4080 cenowo niestety zbliżył się zbyt niebezpiecznie do poziomu flagowego RTX-a 4090 (7049 vs 9699 zł).

Wzrost wydajności jest niezaprzeczalny. Jednak co to za przeskok generacyjny, jeśli musisz za niego zapłacić prawie lub ponad dwukrotnie (!) więcej niż za odpowiednik Ampere? To żaden postęp, to stagnacja. Jeśli chcesz wydać tonę złotówek na GPU, to szczerze mówiąc, wybór między RTX-em 4080 a 4090 może być tylko jeden. Jest to dość osobliwa sytuacja, ponieważ to właśnie flagowiec Lovelace pozostaje najbardziej opłacalną kartę graficzną NVIDII w tej generacji. Kto by pomyślał. Chyba nie tędy droga…

Recenzja powstała we współpracy z Jackiem Pelką, inżynierem produktu, który wykonał wszelkie testy karty graficznej GeForce RTX 4080.

Minusy

  • zdecydowanie za droga; kosmiczny wzrost ceny sugerowanej względem RTX-a 3080
  • za bardzo okrojona specyfikacja względem RTX-a 4090; różnice w wydajności bywają nieadekwatne do różnicy w cenie
  • węższa szyna danych i gorsza przepustowość pamięci niż w RTX-ie 3080
  • monstrualne rozmiary karty
  • brak złącza DisplayPort 2.1

Plusy

  • wysoka wydajność w każdym scenariuszu
  • zapewnia nie tylko duży skok wydajności względem RTX-a 3080, ale też sporą przewagę nad RTX-em 3090 Ti
  • nowoczesna architektura w 5-nanometrowej litografii (4N TSMC); dobra efektywność energetyczna
  • rdzenie RT i Tensor nowej generacji
  • obsługa DLSS 3 i kodeka AV1
  • 4-letnia gwarancja (po rejestracji na stronie Gigabyte'a)

Ocena redakcji

7/10