Jak realnie pomóc dziecku?
Przede wszystkim podziel się swoimi doświadczeniami. Przekaż wszystkie znane Ci metody uczenia się w domu. Te, stosowane kiedyś przez Ciebie, jak i te, które gdzieś obiły Ci się o uszy.
Możesz też pomóc określić, które zadania są najważniejsze, a które mniej istotne. Ustal dodatkowo, kiedy podczas dnia będzie pora na naukę – taki harmonogram pozwoli wyrobić nawyk obowiązkowości i poważnego podchodzenia do edukacji w domu.
Proponuję również zawieszenie nad biurkiem Twojej pociechy tablicy, do której będziecie mieli możliwość przypinać najważniejsze i najtrudniejsze do zapamiętania informacje w formie dobrze znanej od pokoleń „fiszki-przypominajki”.
Metody pomagające nadrobić materiał w domu
Zmierzenie się samodzielną nauką nie jest wcale proste i nie ukrywajmy – wiąże się z wieloma poświeceniami. Jest jednak coś, co skutecznie to rekompensuje – wiedza oraz niedająca się niczym zastąpić satysfakcja. Czy istnieje jednak sposób, aby radzić sobie z jeszcze bardziej rozpraszającymi w domu bodźcami zewnętrznymi? Czy są metody, które mają szansę pomóc w nadrabianiu materiału szkolnego we własnych czterech kątach?
Poniższe wskazówki przydadzą się dla wszystkich uczniów – zarówno tych ze szkoły podstawowej, jak i żaków, będących u schyłku edukacji. Korzystajcie z nich!
Liczy się miejsce – zadbaj o stanowisko pracy
Odpowiednie miejsce do nauki to priorytet. Niech będzie zawsze to samo. Nauka lubi porządek i ciszę. Upewnij się więc, że w pobliżu nie ma zbędnych rozpraszaczy, które odciągną od niej uwagę, np. telewizora czy radia. Zadbaj również o wzrok i mózg – postaw na odpowiednie oświetlenie i pamiętaj o regularnym wietrzeniu pomieszczenia.
Motywacja i samodyscyplina
Cel, który uczeń pragnie osiągnąć, pozwoli na określenie tego, w jaki sposób i z jaką intensywnością pracować. Nie warto się przemęczać. Lepiej natomiast postawić na systematyczność. Łatwiej przecież przeczytać po kilka stron dziennie niż nadrabiać lekturę w jeden dzień, prawda? Dobra organizacja czasu pracy jest kluczem do sukcesu podczas nauki w domu.
Podkreślanie/notowanie wartościowych treści
Oczywiście nie chodzi o mazanie po książce, ale bardziej wyłuskiwanie wartościowych informacji. Notować możesz z książki, a podkreślać w zeszycie. Takie wyróżnienie istotnych treści sprawi, że będą się one automatycznie rzucać w oczy i pozwoli je łatwiej zapamiętać. Zaopatrz się więc we flamastry i działaj!
Świetne pomysły! Dodam od siebie, że warto robić powtórki – nie pasywne to znaczy czytać materiał jeszcze raz – a aktywne czyli przepytywać, sprawdzać dziecko, dawać mu szansę by wydobyło ze swojej pamięci to czego właśnie się nauczyło. Dzięki temu ma szansę poukładać sobie w głowie to czego się nauczyło, a ewentualne błędy wskażą kierunek dalszej nauki i pozwolą poprawić to czego źle się nauczyło. Na YT na kanale Trenerzy Umysłu u braci Boral jest świetny filmik o tym jak właściwie powinny wyglądać powtórki: www.youtube.com/watch?v=QDqH47xXSZs