NVIDIA chce, by TSMC wyprodukowało mniej wytwarzanych 5-nanometrowym procesie technologicznym (4N) chipów do kart graficznych GeForce RTX 4000. Tak przynajmniej wynika z raportu DigiTimes. Co jest powodem tej decyzji? Czy i jak ograniczenie produkcji przełoży się na dostępność i ceny układów RTX 4000? Poznaj więcej szczegółów.
Nie mogą być, a będą słabo dostępne i jeszcze droższe od 3000, nvidia pewnie pod presją udziałowców już sztucznie ogranicza produkcję żeby zwiększyć popyt przez niską podaż a spekulanci, scalperzy czy boty do wykupywania najlepszych ofert dobiją tego trupa gwoździem, do tego trzeba doliczyć ciągle rosnący kurs dolara jako waluty rozliczeniowej, rosnące ceny paliw, a co za tym idzie kosztów transportu, zwiększające się koszty pracy, a także przerw i problemów z ciągłością łańcuchów dostaw, problemy ekonomiczne w Europie czy Azji, konsekwencje konfliktu zbrojnego na Ukrainie, szalejącą Inflację czy wreszcie oby nie powrót jakiegoś wirusa na jesień tego roku i odbicia krypto Więc niestety nie ma przesłanek ku temu że ma nie być drożej niż seria 3000. Szkoda, cytując klasyka tanio to już było jak np. w 2015 był na premierę do kupienia za 1500-1600 GTX 970. To były czasy. Kupiłbym z wielką chęcią na samą premierę nowiutką kartę Ada Lovelace pokroju 4080 ale już się nie łódzę i nie nastawiam że będzie mi dane, nie przepłacając w PYTĘ
To jednak nie kryzys przewodników , układów scalonych , chipów a tylko manipulacja od kilku lat cenami kart graficznych .
Może zaczniecie pisać jak jest naprawdę ? telefony jakoś kryzysu nie miały jest tyle rodzajów telefonów że aż szkoda gadać , wyświetlają grafikę płynnie a my sobie przepłacamy za RTX . Bo napędzani jesteśmy artykułami o słabej dostępności a wszystko to jest regulowane od góry .