Słuchawki dla graczy, czyli jakie? Gamingowe czy studyjne? Które lepsze do gier?

Słuchawki gamingowe, czyli właściwie jakie? Czym powinny cechować się dobre słuchawki do gier? Czy lepszym wyborem do grania są headsety gamingowe, czy może coś nieoczywistego, jak słuchawki profesjonalne? Ale że jak? Słuchawki studyjne do gier? Oszalał?! Po co płacić kokosy na słuchawki, które są przeznaczone do (pół)profesjonalnych zastosowań, a nie stricte do grania? Kiedy warto zdecydować się na tak nieoczywisty zakup, a w jakim przypadku lepiej postawić na tzw. headset?

Jak wybrać słuchawki dla graczy? Jak nie gamingowe, to jakie?

Czy najlepszym wyborem dla graczy zawsze muszą być słuchawki gamingowe (najczęściej headsety z wbudowanym lub przyłączanym mikrofonem)? Czy może postawić na takie, które w ogóle nie kojarzą się z gamingowymi? Czy i dlaczego warto rozejrzeć się po innych kategoriach i zdecydować się na coś nietuzinkowego i pozornie niepasującego?

Zaraz, zaraz – czy on na głowę upadł? Na co mi słuchawki studyjne, skoro nie zajmuję się profesjonalnie muzyką? Jaki to ma sens? Na pozór żaden, no ale właśnie – tylko na pozór. Jeśli ktoś pyta Cię o słuchawki do gier, myślisz od razu o gamingowych. Dlaczego? To zamykanie się na szerszy i ciekawszy wybór. Często okazuje się, że w podobnym budżecie możesz mieć lepszy dźwięk (przynajmniej jeśli porównujesz koszt samych słuchawek).

Oba rodzaje słuchawek mają swoje zalety i wady. Gamingowe konstrukcje mogą mieć dla niektórych graczy odrzucający design, a do tego kuszą ich opcjonalnymi i często zbędnymi „ulepszaczami” dźwięku. Wirtualizacja może sprawić, że stanie się on nienaturalny i odwrotny od pożądanego.


słuchawki beyerdynamic dt 1990 pro
Słuchawki studyjne są przeznaczone nie tylko dla profesjonalistów

Co więcej, ta – równie często przesadna – sztuczność wręcz przeszkadza. Może nie w takich, w których wybuchy następują jeden po drugim, ale w strzelaninach sieciowych, gdy wymagana jest precyzja, bo musisz znać położenie przeciwnika. Każdy krok czy nawet szelest powinien być dobrze słyszalny, po to, by dokładnie określić go w przestrzeni, a nie domyślać się, skąd dobiega.

Chyba chcesz tego, jeśli liczy się dla Ciebie jakość dźwięku, która w niejednych słuchawkach może być nieadekwatna do tego, ile kosztują. A za te „bajery” zwykle dopłacasz. Oczywiście generalizuję, bo w każdym typie słuchawek czasem dopłacasz do różnic, które niekoniecznie muszą być tego warte, bo trudne do wychwycenia dla lwiej części użytkowników.

Profesjonalne z kolei nie zadowolą się – zwłaszcza w przypadku lepszych modeli – byle czym. Musisz je dobrze dopasować do DAC-a i wzmacniacza, by stworzyć optymalną synergię, która przełoży się na niezapomniane doznania podczas grania. To zwiększa siłą rzeczy koszty.

Oczywiście znowu uogólniam, bo przecież i w gamingowej ofercie nie brakuje droższych modeli, które też mogą wymagać odpowiedniego napędzania i doboru toru. Na co więc zwracać uwagę? Na jakie słuchawki gamingowe najlepiej się zdecydować i czy w ogóle warto dopłacać do droższych modeli do grania w gry?

muszla w beyerdynamic dt 990 edition 600 ohm

Po co mi dobre słuchawki do gier?

No dobra, ale po co właściwie inwestować w lepsze słuchawki do gamingu? Czy gry w ogóle wykorzystują ich potencjał? Odpowiedzi nasuwają się same. Czy podczas grania chcesz tracić wszelkie detale? Czy nie chcesz poczuć się, jakbyś znajdował się w środku świata, w których wsiąkasz na długie godziny?

To nie jest kwestia tylko obrazu. Dźwięki w grach od lat są czymś więcej niż jego akompaniamentem. To one wraz z muzyką pozwalają stworzyć niezapomnianą atmosferę i zwiększyć immersję. Sprawiają, że czujesz się, jakbyś tkwił w środku wydarzeń.

W lepszych słuchawkach, optymalnie napędzonych, każdy wystrzał z broni czy szelest są słyszalne z wyraźną namacalnością. Potrafisz określić nie tylko, skąd pochodzi, ale także z jakiej odległości. Do tego nie potrzebujesz słuchawek za grube tysiące, choć wyższej klasy słuchawki z odpowiednio dopasowanym torem już mogą tyle kosztować.

Odpowiadając krótko i dobitnie: tak, sporo współczesnych gier wykorzystuje coraz nowsze standardy i w lepszych słuchawkach słychać wyraźną różnicę w jakości dźwięku. Zagraj w Hellblade: Senua’s Sacrifice na porządnych słuchawkach, nie pożałujesz. I będzie takich gier tylko przybywać.  I wcale nie potrzebujesz konstrukcji oferujących dźwięk przestrzenny (np. 7.1) – wystarczy wbrew pozorom porządne stereo.

sennheiser hd 600

Co dają lepsze słuchawki w grach?

Droższe słuchawki to nie tylko naturalnie wyższa jakość wykonania, ale mogą też przełożyć się na bliższe oryginałowi brzmienie utworów muzycznych i różnego rodzaju dźwięków czy lepszą kontrolę basu. Mogą również oznaczać lepsze pozycjonowanie w celu dokładnego określenia pozycji wroga w danej przestrzeni, wychwycenie nawet najmniejszych szczegółów dźwiękowych i ich odległości od postaci czy jeszcze efektowniejsze wybuchy. Ba, nawet przeładowanie broni potrafi brzmieć żywiej na lepszych słuchawkach, że możesz poczuć się, jakbyś sam ją przeładowywał.

Jednak często nad jakość przedkłada się ich cechy brzmieniowe, które powinno się dopasować do własnych preferencji dźwiękowo-muzycznych. Czy słuchawki mają być bardziej basowe z bliższą średnicą i stwarzać wrażenie intymności, czy może mają mieć większe napowietrzenie sceny lub zachwycać detalicznością?

Szkopuł tkwi w tym, że wiele bowiem zależy od charakterystyki słuchawek. Mogą one bowiem „ubarwiać” dźwięk poprzez np. podkręcenie niskich lub wysokich tonów. Zbyt mocny bas i odbiegnięcie od neutralności może niepotrzebnie wiązać się z utratą pożądanego detalu. Z kolei przeostrzone dźwięki będą wręcz będzie kłuć w uszy i będzie trzeba je „naprostować” torem. Z kolei neutralność może wydawać się nudna, płaska – ogólnie mało przebojowa.

beyerdynamic dt 990 edition black

Jak tu dogodzić? Każdemu się nie da, dlatego kieruj się nie tylko wykonaniem i ceną słuchawek, ale także – a raczej przede wszystkim – ich brzmieniem. Słuchawki w zasadzie dobierasz pod to, w co grasz. Nie potrzebujesz przesadnej efektowności dźwiękowej w grach, w których liczy się przede wszystkim precyzja i pozycjonowanie. Czym więc się sugerować, by dobrać dobre słuchawki nie tylko pod siebie, ale i pod gry?

Otwarte czy zamknięte słuchawki gamingowe? Które będą lepsze?

Gdy podpytasz znajomych, poprzeglądasz opinie graczy na forach i grupach społecznościowych, utworzy Ci się prawdopodobnie obraz, w których lwia część z nich wybiera do gier słuchawki zamknięte.

Dlatego częściej są one wybierane? Bo takie przeważają w ofercie stricte gamingowych słuchawek? Tak, ale jest jeszcze jeden prozaiczny powód: oferują izolację. Izolacja to nie tylko odcięcie się od świata zewnętrznego (czyt. święty spokój, zwłaszcza gdy się nie mieszka samemu, a w domu panuje nieznośny harmider). To też wrażenie lepszego wczucia się w świat gry, co zresztą wiąże się siłą rzeczy z tym pierwszym. Z tym drugim można polemizować, ale z tym pierwszym już nie. I jest to dobre uzasadnienie.

Ale czy to oznacza, że słuchawki zamknięte są lepszym wyborem? No właśnie nie! Chociaż tak naprawdę to zależy, co chcesz osiągnąć. Wyróżniamy trzy rodzaje słuchawek:

  • słuchawki zamknięte – co najmniej przeciętna lub duża izolacja od środowiska (w zależności od modelu). Dźwięk też nie przecieka na zewnątrz. Ten rodzaj słuchawek dysponuje zazwyczaj mocniejszym basem, ale (często sporym) kosztem przestrzeni. Jest ona wyraźnie mniejsza, co wręcz może wywoływać efekt klaustrofobiczności. Ucho może mieć dość przy dłuższych sesjach, a latem – będzie tylko mocniej się pocić i grzać.
  • słuchawki półotwarte – rzadziej spotykany wariant, który przekłada się na skromną izolację od otoczenia. Za to ma poprawioną wentylację i zwykle także przestrzeń jest większa. Ot, taki kompromis między zamkniętym a otwartym typem.
  • słuchawki otwarte – ten rodzaj oferuje zazwyczaj największą scenę oraz spory przewiew dla ucha, co pozwala komfortowo wytrwać nawet wielogodzinne sesje gamingowe, bez nadmiernego spocenia. Generalnie słuchawki tego typu mają skromniejsze tony niskie, ale wynagradzają te braki napowietrzeniem w dźwięku, większą sceną i neutralnością. Pamiętaj tylko, że znajdująca się obok osoba – przy odpowiedniej głośności – może słyszeć, co przygrywa w słuchawkach.

Do gier sieciowych typu Fortnite, CSGO, Apex Legends, Rainbow Six: Siege polecam ten ostatni typ słuchawek. Dlaczego? Bo one zwykle oferują dokładniejszy i bardziej naturalny dźwięk i o wiele większą scenę, dzięki której jesteś w stanie lepiej ocenić swoje położenie względem przeciwnika i precyzyjniej określić jego miejsce w przestrzeni (byle też nie była za duża!).

headset gamingowy

Ponadto lepsza wentylacja pozwala często grać przez wiele godzin bez uczucia zmęczenia, szczególnie ma to znaczenie latem. Dużo jednak zależy od materiału, jaki użyto w nausznikach – np. pianka pamięciowa w AKG K712 Pro będzie więcej grzać niż delikatny welur znany chociażby z DT 990 Edition.

W grach, w których mniej liczy się pozycjonowanie, a bardziej – efekty i wybuchy, możesz zdecydować się na bardziej „ubasowione” słuchawki, zwłaszcza jeśli zależy Ci od izolacji. Wtedy lepszym wyborem mogą być słuchawki zamknięte. Przy czym pamiętaj: otwarta konstrukcja wcale nie musi oznaczać słabych niskich tonów!

Co ma największe znaczenie w słuchawkach gamingowych?

Słuchawki mają swoje cechy brzmieniowe, które określają, jak one grają. Wbrew pozorom mają one nie tylko wpływ na muzykę, która niczym nie ustępuje tej w wysokobudżetowych filmach, ale także na dźwięki (np. kroki, eksplozje, strzały, świsty, podmuchy wiatru itd.). Jakie wyróżniamy?

  • Scena (z ang. soundstage)– określa przestrzeń akustyczną. Opisuje się ją głównie przez kształt (np. eliptyczny), głębokość (przód-tył) i szerokość (lewo-prawo). Co ważne, słuchawki mogą oferować np. wąską, ale np. głęboką scenę, albo na odwrót. W tańszych generalnie jest ona bardzo mała, że trudno określić „swoje” położenie i przestrzeń, w jakiej się „znajdujesz”.
  • Bas (niskie tony, z ang. bass) – dźwięki o niskiej częstotliwości. Pojawiają się w przypadku np. mocnych uderzeń czy eksplozji.
  • Góra (wysokie tony, z ang. treble) – sopran, czyli wszelkie dźwięki typu świsty, piski, szelesty, a w muzyce – instrumenty typu talerze perkusyjne.
  • Średnica (z ang. midrange) – inaczej tony średnie, czyli np. kwestie mówione, a w piosenkach – wokal. Generalnie to, co dzieje się między tonami niskimi a wysokimi.

O tym, jak grają słuchawki, dowiesz się chociażby z recenzji i opinii albo po prostu testując w sklepach, które umożliwiają odsłuch. Nie radzę kupować słuchawek w ciemno, chyba że przesłuchałeś tyle już modeli, że po samym opisie jesteś w stanie ocenić, czy dany dźwięk będzie Ci się podobać.

stanowisko ze słuchawkami gamingowymi

Jakie brzmienie słuchawek jest optymalne do gamingu?

Charakterystyka słuchawek jest bardzo istotna. Może to być granie:

  • Ciemne – granie, które mają „przycięte” ilości sopranu względem częstotliwości średnich i niskich. Takie słuchawki mogą dać efekt „przytłumionego” dźwięku.
  • Ciepłe – słuchawki tego typu są basowe, mają podkreślone niskie tony w mniejszym lub większym stopniu, sprawiają wrażenie „miękkich” i „głębokich” oraz mają wyeksponowaną średnicę. Może jednak uciekać detaliczność i cechują się często mniejszą sceną.
  • Neutralne – czyli nie ma tendencji ani w stronę basów, ani ostrej góry. Każdy dźwięk jest wyważony. Dla wielu graczy takie słuchawki mogą wydawać się nudne – wręcz pozbawione życia, ale to właśnie one uchodzą za najbardziej detaliczne i pozwalają wychwycić nawet najdrobniejsze szczegóły. Nie mylić z graniem naturalnym, który jest lekko podkoloryzowane i bardziej muzykalne.
  • Na planie V – dość żywiołowe połączenie, które oferuje spore ilości basu i dość ostrą górę, zachowując więcej niż przyzwoitą detaliczność.
  • Jasne – przekładają sopran (wysokie tony) i detal nad bas i średnicę. Dla wielu graczy te słuchawki wydadzą się „suche” i wyostrzone, przez co mogą kłuć w uszy.

Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ właśnie typ grania i cechy brzmieniowe będą decydować, jak „odtwarzane” będą nie tylko muzyka, ale i dźwięki. W związku z tym będą mieć duże przełożenie na to, jak dana gra zabrzmi i czy Ci się ten efekt spodoba, czy nie. Jakie są dane słuchawki dowiesz się np. z recenzji.

Granie może być zarówno jasne i zimne, jak i jasne i ciepłe. Do gier najlepsze będzie zatem brzmienie neutralne, naturalne, V-ka albo skromnie ocieplone. Tylko pierwsze będą mniej efektowne.

Do tych słuchawek lepszym wyborem będzie także wzmacniacz tranzystorowy, a nie np. lampowy, który przy nieodpowiednio dobranych słuchawkach tylko może zamulić dźwięk, łagodząc górę, ale jednocześnie powodując zanik pożądanej detaliczności i uczucie mniejszej przestrzenności.

Właśnie pod brzmienie i charakterystykę dobierasz DAC-a i wzmacniacz, czyli (wewnętrzne lub zewnętrzne) urządzenia, które napędzą podłączone do nich słuchawki i pozwolą im zagrać lepiej. Błędem będzie dobór jasnego źródła do jasnych słuchawek. Wszystkie urządzenia muszą się ze sobą komponować, więc dobierasz np. cieplejsze źródło do jaśniejszych słuchawek

W przypadku neutralnych dobierasz w zależności od tego, co chcesz osiągnąć. Do grania wskazane jest ich lekkie ocieplenie, co powinno spodobać się większości graczom. Delikatnie pójście w tę stronę nie powinno zaszkodzić nawet w grach, w których najistotniejsza jest precyzja i dobra scena.

chord mojo

Nie tylko jakość dźwięku, ale i wykonanie i wygoda

Czy to jedyne czynniki, na które musisz zwracać uwagę? Absolutnie nie! Brzmienie ma największe znaczenie, ale nie można przejść obojętnie wobec ergonomii. Nawet w najlepszych dźwiękowo słuchawkach nie wytrzymasz, jeśli będą bolesnym przeżyciem dla Twoich uszu lub głowy przez zbyt mocny docisk. Co należy sprawdzić przed zakupem?

  • Budowa słuchawek – np. wokółuszne lub nauszne. Ma wpływ na wielkość i konstrukcję nauszników, a co za tym idzie – ich pojemność, co może mieć znaczenie w wygodzie. Z reguły większym komfortem cieszą się konstrukcje wokółuszne, ale jest to zależne od materiału i siły nacisku.
  • Materiał nauszników – skóra będzie więcej grzać, a ucho będzie wtedy więcej się pocić. W nich może pojawić się nieszczelność (uciekanie dźwięku i gubienie izolacji) u okularników (przykładem takich słuchawek są AKG K550 MKII), choć to zależy od konstrukcji. Pianka pamięciowa jest wygodna, ale nadal sprawia, że ucho potrafi się spocić latem czy podczas dłuższych sesji, zdecydowanie bardziej od delikatnego weluru. W zależności od materiału nauszniki mogą się ugniatać pod wpływem nacisku, co w niektórych przypadkach też może mieć wpływ na komfort.
  • Materiał obudowy – np. plastik, skóra, metal – materiał, z jakiego wykonano słuchawki, wpływa nie tylko na uczucie jakości, ale też na wagę. Plastik może sprawić, że słuchawki będą (znacznie) lżejsze, a to też zwiększa komfort, ale mogą trącić nieco tandetą (to też zależy). Nie chcesz też jednak używać „czołgów”, których wykonanie wręcz powala, ale co z tego, jak są mało elastyczne i ciążą na głowie, że chciałoby się je jak najszybciej zdjąć.

Jedne z najwygodniejszych słuchawek, z jakimi miałem do czynienia, to Beyerdynamic DT 990 Edition 600 Ohm. Absolutna rewelacja, jeśli chodzi o nauszniki – miękki, delikatny welur. Niesamowita oddychalność i brak ucisku – człowiek mógł siedzieć godzinami, nie wiedząc, że cokolwiek dotyka uszu. Tego samego nie powiem o średnio wygodnym pasku na głowie, który potrafił ją aż zanadto uciskać. Niemniej jednak od strony nausznikowej jest to czysta poezja. Podstawa to wygodne nauszniki z odpowiednim dociskiem do uszu i dopasowanym paskiem.

Problem w tym, że nie można się do końca sugerować opiniami – bo każdy ma inny kształt głowy i uszu, więc nawet jeśli słuchawki są uważane przez praktycznie każdego użytkownika za komfortowe, nie muszą być takie dla Ciebie. Zdanie innych ułatwia jednak wybór – bo jeśli wiele osób zwraca uwagę na to, że siłą danego modelu jest ich wygoda, to coś musi być na rzeczy. Oczywiście może zdarzyć się, że Ci one nie przypasują – dlatego te opinie można traktować jako sugestię, a nie wyznacznik.

nauszniki w beyerdynamic dt 990 edition
Absolutnie najwygodniejsze nauszniki, z jakimi miałem do czynienia w słuchawkach!

Czy headset to najlepszy wybór do gier, a studyjnych unikać za wszelką cenę?

Nie – to zależy od Twoich oczekiwań i budżetu. Wiele modeli gamingowych, zwłaszcza tańszych, nie wymaga dedykowanej karty dźwiękowej – często wystarcza integra. Oczywiście wymiana na lepszą dźwiękówkę nieco uskrzydli Twoje słuchawki, zwłaszcza jeśli wydałeś na słuchawki kilkaset złotych (powiedzmy od 350 zł wzwyż), ale nie będzie to taka przepaść, jakbyś zmienił DAC-a i wzmacniacz w przypadku studyjnych, zwłaszcza tych droższych.

Ponadto headsety są zwykle wyposażone domyślnie w mikrofon, więc nie musisz zawracać sobie głowy dokupywaniem kolejnego elementu wyposażenia. Nawet jeśli wymagają DAC-a i/lub wzmacniacza (w jednym), to poza (droższymi) wyjątkami nie musisz się nie wiadomo, ile wykosztować.

Dobierz kartę dźwiękową do swoich słuchawek w x-komie

Nie decyduj się jednak na headset tylko dlatego, że ma mikrofon. Ten możesz sobie dokupić, jaki tylko chcesz. W dodatku będzie on często lepszej jakości niż ten dołączany do stricte gamingowych słuchawek. Owszem, dla wielu to wygoda, ale ten aspekt nie powinien mieć zasadniczego wpływu na Twoją decyzję.


ath pg1
Producenci słuchawek studyjnych także mają w swojej ofercie gamingowe headsety


Inaczej ma się sprawa ze słuchawkami studyjnymi, które mogą zaoferować lepszy dźwięk w podobnym budżecie. Wiele z nich jednak wymaga do napędzenia porządnego wzmacniacza, który sprawi, że słuchawki zagrają zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Nawet w tych słuchawkach za kilkaset złotych. Wielu graczy decyduje się na zakup porządniejszych słuchawek i podłącza je do integry albo do taniej dźwiękówki, która nawet nie jest w stanie sprawić, że będą one wystarczające głośne. Brzmienia tam nie będzie żadnego – jedno wielkie marnotrawstwo pieniędzy, ot co.

Czy do słuchawek do gier potrzebujesz lepszej karty dźwiękowej i wzmacniacza?

Myśląc o zakupie lepszych słuchawek (szczególnie studyjnych) do gier, warto pomyśleć o odpowiednim DAC-u i wzmacniaczu (może to być kombo, jak i oddzielne urządzenia). Tylko tak jesteś w stanie napędzić słuchawki i dać im wybrzmieć. Inaczej czeka Cię wielkie rozczarowanie. Aby wykorzystać choć trochę potencjał słuchawek, nie musisz wydawać fortuny. Są bowiem tańsze alternatywy (np. świetne DragonFly Black za 300 zł, które wygląda jak pendrive), ale nie w każdym przypadku uda się je dopasować do upragnionych słuchawek. To raz, a dwa: nadal mogą nie wykorzystać pełnej mocy słuchawek.

Wzmacniacz powinien być dopasowany do oporu charakteryzującego słuchawki. Im wyższa impedancja, tym mocniejszego wzmacniacza potrzebujesz. Gdy masz słabszą dźwiękówkę, wybieraj te słuchawki, które mają niską oporność (np. 32 Ohm), bo w innym przypadku nawet głośność nie będzie odpowiednia. 

No i nie sugeruj się tym aspektem w kontekście jakości dźwięku, bo słuchawki np. 62-omowe (np. K712 Pro) nie zagrają gorzej od zupełnie innej konstrukcji 600-omowej (np. DT 990 Edition). Ale już w tym samym modelu lepszym wyborem będą te o większej oporności (np. DT 990 Edition 250 Ohm zamiast 32 Ohm). Co ważne, trudność w napędzeniu słuchawek wskazuje też współczynnik SPL (jest to skuteczność określana w dB).

Oczywiście do (naj)tańszych słuchawek nie musisz wymieniać dźwiękówki, ale już przy średniej i tym bardziej wyższej półce jest to wskazane, także w gamingowych headsetach. Wzmacniacz słuchawkowy może być wbudowany w kartę dźwiękową, wtedy osobny wzmacniacz słuchawkowy może, ale nie musi być zbędny. Wszystko zależy od dopasowania sprzętu.

wewnętrzna karta dźwiękowa aim sc808
Niech nie zmylą Cię pozory. Ta karta dźwiękowa bije możliwościami dużo droższy sprzęt

Wzmacniacz, jak sama nazwa wskazuje, wzmacnia sygnał audio na wyjściu, a konkretnie mówiąc: „doładowuje” słuchawki odpowiednią dawką mocy, by mogły one rozwinąć skrzydła i zagrać tak, jak powinny. Jest on jest więc dodatkowym elementem do uzyskania optymalnej synergii. Nie zawsze jednak wartym często sporego wydatku, bo różnice mogą być minimalne – to już zależy od Twojego źródła, jak i samego modelu słuchawek, no i naturalnie samego wzmacniacza. Są słuchawki mniej lub bardziej podatne na zmiany.

Ze swojej strony polecę kilka bezpiecznych, całkiem uniwersalnych urządzeń do słuchawek:

  • Asus Xonar DGX – za ok. 150 zł (obecnie tylko rynek wtórny)
  • DragonFly Black – za ok. 300 zł
  • FiiO E10K  – za ok. 380 zł
  • AIM SC808 (najlepiej z wymienionymi opampami) – za ok. 400 zł (obecnie tylko rynek wtórny)
  • Audiotrak Prodigy Cube 2 – za ok. 500 zł
  • Creative Sound Blaster X G6 – za ok. 600 zł
  • Creative Sound Blaster X AE-5 Plus – za ok. 650 zł
  • Asus Xonar STX – za ok. 900 zł (obecnie tylko rynek wtórny).
  • iFi Audio Zen DAC v2 – za ok. 1000 zł
  • Aune X1S (GT) – za ok. 1300 zł (X1S) lub 1899 zł (GT)
  • Chord Mojo (2) – za ok. 2000-2500 zł

Sprawdź ofertę wzmacniaczy słuchawkowych w x-komie

Czy kupowanie droższych słuchawek do gier ma sens?

Jak najbardziej – pod warunkiem, że chcesz podnieść jakość doznań dźwiękowych i muzycznych w grach. Między tanimi słuchawkami do powiedzmy 200 zł a studyjnymi za 600-800 zł jest kolosalna różnica. Pod warunkiem, że nie podłączasz tych drugich do zintegrowanej karty dźwiękowej, która w większości płytach głównych nie nadaje się do lepszych słuchawek.

Im więcej wydasz na nie, tym zwykle musisz analogicznie zwiększyć budżet na DAC-a i wzmacniacz. Po prostu częściej droższe konstrukcje wymagają odpowiedniego napędzenia i jakościowego źródła, by rozwinąć w pełni skrzydła. Nie zawsze jednak drożej to lepiej – bo synergia jest często ważniejsza od jakości źródła. Zachowanie umiaru wskazane.

Nie zawsze poprawa w jakości dźwięku jest warta dużej dopłaty

Najlepsze słuchawki gamingowe, czyli jakie?

Słuchawki nie są jak procesor czy karta graficzna, których wydajność można wstępnie ocenić po samej specyfikacji. Z suchych danych przy omawianym urządzeniu peryferyjnym niewiele wywnioskujesz. Nawet nie wiesz, jak zagrają – czy jasno, czy neutralnie, czy ciepło lub ciemno. Tego dowiesz się z opinii, wykresów i recenzji – i to one będą pomocne w wyborze.

Czy istnieją uniwersalne słuchawki dla każdego typu gracza? I tak, i nie – jest to kwestia mocno indywidualna, oparta na guście i często także przyzwyczajeniach, których ewentualnie trzeba się wyzbyć bądź być otwartym na nowe doznania dźwiękowe. Każdy preferuje inny dźwięk, więc trudno dopasowywać te jedyne do wszystkich użytkowników.

Pamiętaj o jeszcze jednym: nie zawsze wyższa cena oznacza lepszą jakość. Nie będę odkrywczy: czasem „lepiej” mogą zagrać tańsze słuchawki, jeśli są one bardziej dopasowane do słuchacza. Ot, cała filozofia. Co z tego, że droższe słuchawki stoją jakościowo wyżej, jeśli scena jest dla Ciebie za duża, a basu w efektownych ujęciach tyle, co kot napłakał? Co jak lubisz jak niskie tony dowalą, by móc poczuć tego „kopa”? Tak naprawdę kluczowy jest dobór takich słuchawek, których dźwięk Ci przypasuje, bo to powinno górować nad samą jakością konstrukcji.

Optymalne słuchawki gamingowe to konstrukcje otwarte. Takie, które oferują naturalny, dość precyzyjny i względnie przestrzenny dźwięk z ewentualnie lekkim ociepleniem i odpowiednio wyważonym basem.

O tym, czy lepsze do grania będą słuchawki studyjne czy gamingowe, nie będę nikogo przekonywał. Ale polecam jedno: otwórz się na nowe modele i wyjdź poza typowy do gier wybór (sięgając także po konstrukcje otwarte), by przekonać się o tym samemu.

stanowisko gamingowe

Polecane słuchawki do gamingu. Jakie kupić?

Nie musisz wydawać kilku tysięcy, by cieszyć się wysoką jakością dźwięku. Oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia i nie inaczej jest w słuchawkach. W niższej półce to już słuchawki HyperX Cloud II będą przeskokiem jakościowym względem modeli za 100-200 zł, jednak dopiero od ok. 500 zł usłyszysz większą różnicę.

Przede wszystkim dobierz słuchawki do gier, w które grasz. Jest to istotne, bo inne dobierzesz do produkcji dla pojedynczego gracza, w których liczy się efektowność, a inne do np. strzelanek sieciowych, gdzie liczy się pozycjonowanie, duża scena i neutralność. AKG K701 lub K702 zagrają bez życia dla wielu graczy, ale spiszą się wyśmienicie w takich tytułach jak CSGO czy Valorant.

Jednymi z najbardziej uniwersalnych słuchawek do gier są AKG K712 Pro, które wciąż według mnie pozostają jednymi z najbardziej opłacalnych słuchawek studyjnych do gamingu. W dodatku nie są tak anemiczne pod względem basu jak wspomniane wcześniej K701 i K702. Tańszą alternatywą stanowią bardzo udane Philipsy Fidelio X2(HR), które oferują jeszcze większą sceną, ale i potężniejszy bas.

Obie pary zadowolą się nawet tanim DragonFly Black. Choć szczególnie te pierwsze zyskują na potężniejszym wzmacniaczu i DAC-u pokroju Aune X1S albo nieodbiegającej temu urządzeniu wewnętrznej karcie dźwiękowej AIM SC808 (optymalnie po modyfikacjach). Ta ostatnia nie bez powodu długo królowała jako jeden z najlepszych wyborów pod kątem cena-jakość.

akg k712 pro

W przypadku wyższego budżetu, to za około 2000 zł trudno o lepszy wybór do gier niż Beyerdynamic DT 1990 Pro. Są one precyzyjniejsze i jaśniejsze niż AKG K712 Pro, a jednocześnie nie kłują uszu górą tak jak DT 990.

Krańcowo można iść w stronę Audeze LCD-GX, Focal Clear MG, Sennheiserów HD 800 czy mocno specyficznych elektrostatycznych STAX-ów, ale to już może być dużo za dużo. Wiadomo – kwestia budżetu i przyzwyczajeń, ale wyższy wydatek ma sens tylko, jeśli słuchawki będą służyć do czegoś więcej niż grania. Z każdym kolejnym przeskokiem półki oczekuje się więcej, a wydatek nie jest często adekwatny do coraz trudniejszej do wychwycenia różnicy.

Jeśli jednak uważasz, że studyjne słuchawki stereo są na wyrost do gier, nie zamierzasz wydawać kroci na wzmacniacze lub po prostu jesteś bardziej zainteresowany konstrukcjami stricte gamingowymi, to zajrzyj do poniższego rankingu, w którym znajdziesz więcej propozycji tego typu modeli:

Mam nadzieję, że tym artykułem choć trochę nakierowałem Cię, na co zwracać uwagę przy ich wyborze. I kto wie, może skusisz się także na któryś z polecanych przeze mnie modeli. Jeśli tak, to mam nadzieję, że nie poczujesz się rozczarowany. W słuchawkach studyjnych zdecydowanie łatwiej o wtopę, zwłaszcza jeśli nie jest się świadomym pozytywów i negatywów takiego wyboru. Koniec końców nikt za Ciebie go nie dokona. To sam powinieneś zdecydować się na odpowiednie dla siebie i swojego budżetu słuchawki, niezależnie od tego, czy będą to gamingowe, czy studyjne.


beyerdynamic dt 1990 pro