Lektury szkolne – gdzie czytać i skąd legalnie pobierać?

„Sądzę, że ani za czasów Platona, ani Cycerona nie było takich ułatwień w nauce jak obecnie” – twierdził prawie 500 lat, podsumowując swoją epokę, Francois Rabelais. Ciekawe, co powiedziałby ten pisarz i humanista, widząc współczesne innowacje edukacyjne. A właśnie – wiecie może, gdzie w sieci można przeczytać jego najsłynniejsze dzieło, czyli „Gargantuę i Pantagruela”? Albo gdzie dostępne są inne lektury – szkolne i nie tylko? Na Geeksie niestety ich nie mamy, ale wiemy, gdzie jest znaleźć. I chętnie się tą wiedzą podzielimy.

Które lektury są dostępne online za darmo i dlaczego te?

Choć chciałoby się, żeby dostęp do lektur szkolnych i wielu innych klasycznych tekstów kultury był darmowy, nie jest to takie proste. Zgodnie z obowiązującą ustawą o prawach autorskich nieodpłatnie udostępniane mogą być tylko te utwory, które znajdują się w domenie publicznej. To znaczy, że autor danego tekstu lub jego tłumaczenia musiał umrzeć przynajmniej 70 lat temu. Tym samym za darmo korzystać można np. z Antygony, Pana Tadeusza, baśni braci Grimm, Tajemniczego ogrodu, W pustyni i w puszczy czy Lalki. Ale już nie z Hobbita, Chłopców z Placu Broni, Akademii Pana Kleksa albo Mikołajka, nie wspominając o bardzo świeżych tytułach, jak Felix, Net i Nika.

Wyjątkiem są tytuły udostępniane na licencjach (np. Creative Commons) albo te, do których twórca sprzedał prawa autorskie, a wydawnictwo pozwala na ich nieodpłatne użytkowanie. W dalszym ciągu nie obejmuje to wielu pozycji z kanonu lektur. Jeśli chcecie je czytać w formie elektronicznej, musicie je zakupić jako ebooki.

prawo autorskie

Gdzie szukać darmowych lektur szkolnych?

Wolne Lektury

Najpopularniejszą internetową biblioteką z pewnością są prowadzone przez fundację Nowoczesna Polska Wolne Lektury. Na wirtualnych półkach znajdziecie prawie sześć tysięcy tytułów. Większość pochodzi z domeny publicznej, ale są też i nowsze publikacje (np. Jacka Podsiadły czy Łukasza Orbitowskiego). Tu haczyk, bo część z nich jest dostępna po uiszczeniu opłaty, której wysokość i częstotliwość ustala się samodzielnie – minimalna kwota wynosi 20 zł.

Prócz wielu lektur obowiązkowych są tu także ważne pozycje filozoficzne (np. Pascala czy Nietzschego), które mogą przydać się jako lektury uzupełniające. Książki można czytać online, pobierać w formacie PDF, EPUB czy MOBI. Niektóre dostępne są też w formie audiobooków oraz z funkcją druku na żądanie.

Bookini

W podobny sposób działa portal Bookini, udostępniający ponad dwa tysiące darmowych ebooki. Są tu też pozycje niedostępne na razie w Wolnych Lekturach, jak np. poezje Horacego czy Biblia. Jeśli chodzi o Pismo Święte, z którego obowiązkowe są fragmenty Księgi Rodzaju czy Hioba, online dostępna jest także m.in. Biblia Tysiąclecia, z bardzo łatwym i przejrzystym interfejsem.

Wirtualna Biblioteka Literatury Polskiej

Podobną łatwością użytkowania wykazuje cechuje się Wirtualna Biblioteka Literatury Polskiej. Projekt Katedry Kulturoznawstwa Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Gdańskiego i Polskiego Komitetu ds. UNESCO, w ramach którego dostępnych jest wiele klasycznych tekstów polskiej literatury – poetyckich, prozatorskich i dramatycznych. Wszystko z bardzo łatwym dostępem do poszczególnych wierszy, rozdziałów, ksiąg czy aktów.

lektury

Projekt Gutenberg

W poszukiwaniach lektur warto zajrzeć także do mniej oczywistego źródła, jakim jest międzynarodowy Projekt Gutenberg. Jego celem jest umieszczanie online w formie elektronicznej tekstów znajdujących się w domenie publicznej. Pozycji w języku polskim jest tu stosunkowo niewiele. Wśród zamieszczonych mamy m.in. Pana Tadeusza, Sklepy cynamonowe, Ballady i romanse, Treny, Romea i Julię w przekładzie Józefa Paszkowskiego. Są też teksty spoza kanonu, jak choćby tłumaczenie Przygód Sherlocka Holmesa.

Dużo większy wybór jest w literaturze obcojęzycznej, głównie angielskiej. Prócz e-booków są audiobooki (czytane przez lektorów i syntetyzator mowy), a także nagrania muzyczne oraz partytury. Ogółem z zasobów portalu skorzystają raczej starsi uczniowie czy studenci, ale także nauczyciele poszukujący pomocy naukowych.

Wikiźródła

Udostępnianiem lektur oraz innych tekstów w postaci elektronicznej zajmuje się też siostrzany projekt Wikipedii – Wikiźródła. Udostępniają one przeszło 210 tysięcy tekstów i tłumaczeń. Znowu są to pozycje będące w domenie publicznej lub na licencjach. Tak jak przy Projekcie Gutenberg, trafiają się perełki: słowniki Michała Arcta i Samuela Lindego, Encyklopedia staropolska Zygmunta Glogera czy O obrotach ciał niebieskich Kopernika. Przydatne przy pisaniu pracy semestralnej lub rocznej albo przygotowywaniu referatu. Ale także do lepszego zrozumienia tła czy pewnych archaicznych pojęć i wyrazów.

Część tekstów dostępna jest do pobrania jako PDF, MOBI lub EPUB. Niektóre dostępne są jednak tylko w formie skanów na Wikimedia Commons, a może zdarzyć się, że dostępna będzie tylko część danego dzieła

Staropolska

Serwis poświęcony tekstom średniowiecznym, renesansowym i barokowym oraz ich funkcjonowaniu w kulturze. Choć zasadniczo Staropolska prezentuje teksty polskie (lub przekłady z łaciny), tu niektóre z nich mają również tłumaczenia na język angielski. To, co jest niewątpliwym plusem, to liczne opracowania, które ułatwiają kontakt z tekstem lub poznanie epoki. Podobnie jest z materiałami i linkami zgromadzonymi w dziale Konteksty, poszerzającymi wiedzę w temacie pieśni lub rzeźby średniowiecznej czy odsyłającymi np. do wirtualnego atlasu historycznego.

Poszczególnych lektur nie można niestety pobierać. W dziale Download znajdziecie jednak pliki PDF z wyborem utworów poetyckich polskiego Średniowiecza oraz prozy staropolskiej (a także listę opracowań, po które warto sięgnąć). Strona wartościowa, choć bardziej przeznaczona dla uczniów liceum oraz studentów polonistyki.

biblioteka lektury

Grosza daj autorowi. Księgarnie internetowe

Lektury szkolne, które nie weszły jeszcze do domeny publicznej, można nabyć w księgarniach internetowych. Pomocą służy tu bookto.pl. To wyszukiwarka ebooków, działająca również jako porównywarka cenowa. Macie więc możliwość zestawienia poszczególnych ofert i wybrania tej najkorzystniejszej.

Dzięki stronie tej znajdziecie Małego księcia, Dzieci z Bullerbyn czy Chłopców z Placu Broni. Są też bardziej współczesne pozycje (Felix, Net i Nika, Magiczne drzewo), choć umieszczono je poza wyodrębnioną sekcją „lektur szkolnych” (podobnie jest z niektórymi starszymi, np. Mikołajkiem). Prócz samych tekstów mamy również dostęp do ich opracowań i wzorów wypracowań, a także repetytoriów z przedmiotów innych niż język polski.

Kilka źródeł darmowych ebooków (nie tylko lektur szkolnych) wymieniła również Klaudia w swoim tekście, poświęconym książce elektronicznej: Sposób na nudę. Czytnik i ebook, czyli najlepsi partnerzy na wszystkie 365 dni w roku. Coś pominęliśmy? Dajcie nam znać w komentarzach.

Sprawdźcie też czytniki dostępne w sklepie x-kom.