Intel ARC to nowy gracz na rynku kart graficznych, który ma rywalizować o konsumentów z NVIDIA GeForce RTX i AMD Radeon RX. Kiedy odbędzie się premiera pierwszych układów z serii Intel ARC Alchemist? Co wiemy o ich specyfikacji? Oto podsumowanie wieści o kartach graficznych Intel ARC.
Oficjalna zapowiedź opartych na architekturze Intel Xe-HPG kart graficznych Intel ARC, znanych wcześniej jako Intel DG2, to wiadomość, która powinna przykuć uwagę każdego gracza. Wszak, gdy wyrasta poważna konkurencja – nie tylko w segmencie GPU – nie pozostaje nic innego, jak tylko się cieszyć z takiego obrotu wydarzeń. Bardziej zacięta walka powinna przynieść same korzyści.
Czy rzeczywiście są powody, by się cieszyć? Czy Intel ARC będą wartymi uwagi kartami graficznymi, których topowe modele powalczą z mocniejszymi GPU firm NVIDIA (RTX 3070 wzwyż?) i AMD (Radeon RX 6800 wzwyż)? Intel ARC będą dużym wydarzeniem i krokiem naprzód względem zintegrowanych układów czy dedykowanych GPU Intel Iris Xe DG1. Zapraszam do dalszej lektury – przybliżę najważniejsze informacje o architekturze Intel Xe-HPG i desktopowej serii Intel ARC.
Układy „niebieskich” nie będą miały odpowiednika GTX, RTX czy RX z GPU konkurencji. Intel mocno uprościł nazwy serii, sprowadzając je do: ARC 3, ARC 5 i ARC 7. Cyfry w tej dość uproszczonej nazwie modelu będzie poprzedzać pierwsza litera od określonej generacji, czyli:
Jako że Alchemist to pierwsza generacja gamingowych GPU opartych na architekturze Intel Xe-HPG, oznaczenie modelu zaczyna się od A (jak Alchemist). 30 marca 2022 roku na specjalnej konferencji Intel ujawnił nazewnictwo kart graficznych Intel ARC Alchemist. Na rynek trafiły bądź trafią następujące modele w różnych wariantach (od najmocniejszego do najsłabszego GPU):
Im wyższa cyfra w miejscu „x”, tym wyższy model, a co za tym idzie – potężniejszy układ graficzny (np. A370 jest lepszy od A350).
Seria kart graficznych Intel ARC bazuje na architekturze Intel Xe-HPG. Według plotek najmocniejszy układ Intel DG2 Xe-HPG miał mieć 512 jednostek wykonawczych (EU), ale Intel potwierdził, że rezygnuje z tego nazewnictwa.
Intel ARC będą zbudowane z rdzeni Xe (ang. Xe-Cores), które zostaną pogrupowane w tzw. bloki Render Slice (będzie ich maksymalnie 8). W pojedynczym bloku obliczeniowym mają być 4 rdzenie. Z kolei każde Xe-Cores zaoferuje 16 silników wektorowych (ang. Vector Engines), 16 silników matrycowych (ang. Matrix Engines) i jednostkę Ray Tracing (tych będzie w sumie 4 w każdym bloku Render Slice). Mają one mieć także dedykowaną pamięć L1 cache.
Silniki matrycowe określone są także jako XMX (ang. Xe Matrix Entensions) i służą do wspomagania obliczeń powiązanych ze sztuczną inteligencją (AI). Są odpowiednikiem rdzeni Tensor w kartach firmy NVIDIA.
Intel ARC powstają w procesie technologicznym 6 nm TSMC, a więc niższym niż konkurencyjne karty GeForce RTX 3000 (8 nm Samsunga) i Radeon RX 6000 (7 nm TSMC). Tym samym potwierdziły się ostatnie plotki. Litografia N6 powinna zapewnić wyższą efektywność energetyczną.
Jak powyższe dane techniczne przełożą się na poszczególne modele kart graficznych Intel ARC Alchemist? Biorąc pod uwagę to, jak wiele już wiemy o GPU Intela, można wytworzyć klarowny obraz specyfikacji kart A770, A580, A380 czy A350. Według przecieków „niebiescy” szykują 5 modeli desktopowych (w planach mogło być nawet 7). Sprawdź, czego możesz po nich oczekiwać.
Intel pozwoli na bezproblemowe OC (podkręcanie) kart graficznych Intel ARC Alchemist. Użytkownik będzie mógł zrobić to z poziomu dedykowanego oprogramowania dołączonego do oficjalnych sterowników (Driver UI) na wzór Radeon Software Adrenalin.
Można jednak raczej liczyć na to, że producenci popularnych aplikacji do OC, takich jak MSI Afterburner, które wykorzystywane są do podkręcania GeForce’ów i Radeonów, dodadzą obsługę kart opartych na architekturze Intel Xe-HPG.
Na marginesie warto dodać, że oprogramowanie Intela zaoferuje wirtualną kamerę wspieraną przez sztuczną inteligencję (AI) i możliwość nagrywania najlepszych momentów w grach wzorem chociażby NVIDIA ShadowPlay.
Tak, karty graficzne Intel ARC Alchemist zostaną wyposażone w specjalne jednostki do obliczeń związanych z ray tracingiem, więc obsłużą sprzętowo RT. Nie będą zatem odstawać od konkurencji w postaci NVIDIA GeForce RTX (RTX 2000 i nowsze) i AMD Radeon RX (od serii RX 6000). Układy Intel ARC będą kompatybilne zarówno z DXR (DirectX Ray Tracing), jak i Vulkan Ray Tracing.
Ray tracing, czyli nowy wymiar grafiki. Czym jest i jakie daje korzyści w grach?
Architektura Xe-HPG ma ogólnie wspierać wszystkie funkcje DirectX 12 Ultimate (m.in. Mesh Shading, Variable Refresh Rate), przy którym Intel ściśle współpracuje z koncernem Microsoft od trzech lat.
Flagowy model Intel ARC Alchemist miał według nieoficjalnych doniesień zaoferować wydajność na poziomie pomiędzy GeForce RTX 3070 a GeForce RTX 3080. Jest to dopiero pierwsza generacja wydajnych GPU dla graczy od Intela, więc jeśli takie wyniki by się potwierdziły, będą to raczej powody do zadowolenia. „Niebiescy” mogą jednak dużo więcej ugrać w średnim segmencie, choć póki co do sieci nie wyciekły informacje o wydajności słabszych układów.
Nie znamy także jeszcze przewidywanej wydajności po aktywacji w grach opcji graficznych opartych na śledzeniu promieni. Z każdą kolejną generacją Intel może coraz bardziej przybliżać poziomem do topowych kart GeForce RTX i Radeon RX (o ile te nie będą za bardzo odskakiwać wraz z kolejnymi seriami).
Na razie firma pochwaliła się jedynie demonstracją możliwości przedprodukcyjnej karty graficznej Intel ARC Alchemist w takich grach, jak Mount & Blade II: Bannerlord, Crysis Remastered, Forza Horizon 4, Metro Exodus czy Days Gone. Niestety, w tym krótkim pokazie zabrakło szczegółowego opisu na temat ustawień graficznych i wydajności, więc trudno powiedzieć, jak faktycznie GPU spisało się w tych tytułach.
Intel ujawnił, że nowa architektura Xe-HPG zaoferuje o 50% wyższą wydajność na wat względem poprzedniej generacji (Intel Xe-LP). Częstotliwości taktowania także wzrosną 1,5-krotnie przy identycznym napięciu. Jest to też wynik zastosowania niższego procesu technologicznego.
Do sieci wyciekł slajd pochodzący podobno z prezentacji Intela. Zdradza on przewidywaną wydajność kart Intel ARC Alchemist. Będą one oparte na układach oznaczonych jako SOC1 i SOC2 DG2 o różnym współczynniku TDP (pierwszy w przedziale 175-225 W, drugi o poborze mocy 75 W). Jak wynika z udostępnionej grafiki, SOC1 to co najmniej dwa modele Intel ARC Alchemist.
Topowy model, ARC A780, miał mieć wydajność porównywalną do GeForce’a RTX 3070 (Ti) i Radeona RX 6700 XT, o czym słyszeliśmy w zasadzie we wszystkich plotkach.
Wydajność porównywalną do mocniejszego RTX-a potwierdził nawet wyciek testu w benchmarku SiSoftware Sandra ze stycznia 2022 roku. Intel DG2-512EU osiągnął wynik 9017,52 Mpix/s, czyli o niespełna 8% wyższy niż RTX-a 3070 Ti (8369,51 Mpix/s). Miej na uwadze, że ten rezultat nie musi mieć przełożenia na wyniki w grach.
Intel potwierdził w połowie lipca 2022 roku, że karta Intel ARC A780… nigdy nie była planowana. To jest oficjalne stanowisko. Równie dobrze jednak karta mogła być w planach, ale ostatecznie nie udało się jej zrealizować w formie, w której mogłaby trafić do sklepów. Zatem najszybszym modelem w tej generacji Intel ARC będzie A770.
W oficjalnych informacjach miejsce flagowego modelu z serii Intel ARC Alchemist zajmuje A770 z 8 GB lub 16 GB pamięci GDDR6. Karta będzie konkurencją dla RTX-a 3060 Ti i Radeona RX 6650 XT. I to maksymalna wydajność, jaką Intel zaoferuje dla potencjalnych konsumentów. Firma skupi się w pierwszej generacji Intel ARC zatem tylko na średniej i niskiej półce.
Model ARC A750 będzie reprezentantem średniej półki i według oficjalnego wykresu karta ma być szybsza od RTX-a 3060 nawet o 17%. Różnice są oczywiście zależne od gry i dotyczą rozdzielczości 1440p (2560 x 1440 pikseli).
Ta karta może zrobić furorę w tym przedziale cenowym, bo wygrywając z RTX-em 3060, wygrywa też z RX-em 6600, zbliżając się lub nawet pokonując RX-a 6600 XT/6650 XT.
Intel szykuje się do ofensywy w każdym segmencie GPU. Oto jak może mniej więcej wyglądać wydajność poszczególnych kart graficznych z serii Intel ARC Alchemist:
Intel na konferencji poświęconej kartom graficzonym ARC skupił się przede wszystkim na mobilnych układach. Ale nie obyło się też bez innych zapowiedzi. Ujawnił m.in. design pierwszej, limitowanej wersji desktopowego GPU. Jest to dwuwentylatorowa, referencyjna konstrukcja utrzymana w metaliczno-srebrnym kolorze, której sercem jest rdzeń ACM-G10 z 32 rdzeniami Xe i 16 GB pamięci GDDR6. Wyposażona jest również w cztery złącza: 3x DisplayPort i 1x HDMI.
Wersja limitowana oznacza po prostu wersję referencyjną Intela z autorskim chłodzeniem i subtelnym podświetleniem RGB.
Oparta na sztucznej inteligencji (AI) technika upskalowania obrazu, Intel XeSS, wykorzysta sprzętowe jednostki Matrix Engines (XMX), w które będą wyposażone karty graficzne Intel ARC, włącznie z pierwszą generacją Alchemist.
Co to oznacza? Intel XeSS, gdy skorzysta z dobrodziejstw instrukcji XMX Matrix Engine, zapewni wyższy wzrost wydajności i niższy czas renderowania klatek po aktywowaniu tej opcji w grach niż wersja XeSS DP4a. Chociaż funkcja ma działać także na innych GPU, to użytkownicy kart graficznych Intel ARC zyskają najwięcej.
Jeśli wierzyć zapewnieniom Intela, włączenie Intel XeSS może poprawić wydajność w grach nawet dwukrotnie na GPU z serii Intel ARC Alchemist. Na pozostałych układach – wykorzystujących instrukcje DP4a – nie zobaczymy tak dobrych rezultatów. Ogólnie Intel XeSS zaoferuje wyższą wydajność przy stosunkowo niewielkiej utracie jakości obrazu. Biorąc pod uwagę, że technika wykorzystuje sieć neuronową, efekty powinny być zbliżone bardziej do NVIDIA DLSS niż AMD FidelityFX Super Resolution.
Przeciek slajdu Intela ujawnił nie tylko wydajność, ale również ceny układów Intel ARC Alchemist. Flagowa karta graficzna „niebieskich” miałaby kosztować nie więcej niż 499 dolarów, czyli tyle samo, ile GeForce RTX 3070 (cena sugerowana zaczynająca się od 2349 zł). Z kolei najsłabszy model oparty na układzie graficznym SOC1 miałby kosztować nawet 300 dolarów (mniej więcej tyle, ile RTX 3060 – 329 dol.), czyli ok. 1500 zł.
Karty wykorzystujące procesor graficzny SOC1 to propozycja dla mało wymagających graczy i w ich przypadku mowa o przedziale cenowym 100-199 dolarów (ok. 500-1000 zł z podatkiem). Może to być atrakcyjna oferta dla tych, co niekoniecznie pogrywają w tytuły klasy AAA, a raczej skupiają się na produkcjach niezależnych, które nie wymagają dużej mocy od GPU. Poza starymi konstrukcjami – pokroju GTX-ów od NVIDIA – Intel w zasadzie nie miałby w tym segmencie konkurencji.
Serwis Wccftech dotarł do kolejnego, nowszego slajdu, który ujawnia szczegółowo półkę cenową kart Intel ARC Alchemist. Pokrywa się ona w dużej mierze z wcześniejszymi doniesieniami. Ile będą kosztować? Poznaj przedziały cenowe dla każdej z półek wydajnościowych kart Intel ARC Alchemist:
Początkowo premiera desktopowych kart graficznych Intel ARC Alchemist miała odbyć się w pierwszym kwartale 2022 roku. Niestety, Intel oficjalnie potwierdził, że musiał ją opóźnić do drugiego kwartału. W marcu do sprzedaży w marcu trafiły tylko dwa mobilne GPU (A370M i A350M), pozostałe miały wyjść w czerwcu, tak jak karty przeznaczone do PC. Nie udało się jednak dotrzymać także kolejnego terminu.
Sprawdź: Premiera mobilnych kart Intel ARC. Co potrafią GPU Intela do laptopów?
Premiera Intel ARC niestety cały czas się opóźnia. Wszystko jednak wskazuje, że karty desktopowe Alchemist zadebiutują latem 2022 roku, ale dokładniejsza data wciąż jest owiana tajemnicą. Ostatnie prezentacje wskazują, że być może pierwsze modele GPU trafią do sprzedaży w sierpniu.
W sumie do końca 2022 roku Intel zamierza dostarczyć 4 miliony układów graficznych (łącznie, a więc nie tylko dedykowanych kart przeznaczonych na rynek konsumencki). Do sklepów trafią zarówno referencyjne, jak i autorskie modele desktopowych Intel ARC, które przygotowują tacy producenci, jak ASUS, Gigabyte czy MSI.
Intel zdradził na razie plany na cztery serie GPU dla graczy. Kolejne generacje, czyli Intel ARC Battlemage (2023-2024), Intel ARC Celestial (2024+) i Intel ARC Druid (2025), powinny ukazywać się w (ponad) rocznym odstępie.
W drugiej i trzeciej Intel ma oferować GPU z segmentu przeznaczonego dla (największych) entuzjastów. Oznacza to, że Intel ARC Battlemage, których desktopowe wersje mogą wyjść dopiero na początku 2024 roku, będą konkurować z GeForce’em RTX 4080 i Radeonem RX 7800 XT (lub ich następcami), a w Celestial nawet z kartami z segmentu RTX X090 i RX X900. Początkowo „niebiescy” będą zatem próbować doganiać AMD i NVIDIA, ale ostatecznie w ciągu kilku lat powinien wyrosnąć kolejny mocny gracz na rynku GPU.
Źródło: Intel, VideoCardz, Wccftech, Ars Technica, Tom’s Hardware
Przeczytaj też:



