Smartfony z 5G. Ranking najlepszych modeli

W Polsce możesz już korzystać z sieci 5G. Na razie w dużych, wybranych miastach, ale infrastruktura będzie sięgać coraz dalej i dalej. Smartfon z modemem 5G możesz mieć już dziś. Ile taki model kosztuje? Otóż rozpiętość cenowa jest ogromna, specyfikacje również różnią się diametralnie. Dlatego przygotowaliśmy ranking, który pomoże Ci wybrać idealny smartfon z 5G.

Czym jest sieć 5G? Co trzeba o niej wiedzieć?

Sieć 4G już nam nie wystarcza! I proszę o wybaczenie, ale twierdzenie, że idziemy po 5G, a nie wykorzystujemy jeszcze całego 4G, jest błędne. 5G to nie tylko szybszy internet w telefonie do oglądania YouTube lub transmitowania wideo na Facebooku. Sieć o ogromnej przepustowości ma nie tylko eliminować lagi w CS:GO i Fortnite.

Ma za zadanie rozwijać potencjał IoT (internetu rzeczy), jak również usprawniać automatyzację przemysłu i medycyny, umożliwiać postęp w dziedzinie autonomiczności domówi oraz samochodów. Ilość danych, jaka musi być w tych procesach wymieniana, jest niewyobrażalnie wielka. LTE temu nie podoła, zważywszy na konieczność dzielenia się przepustowością ze smartfonami.

Sieć 5G staje się nowym kanałem komunikacji z inteligentnymi urządzeniami na znacznie szerszą niż dotąd skalę. Po więcej informacji o sieci 5G odsyłam do tekstu Klaudii:

Smartfon z 5G już nie jest smartfonem flagowym

Technologia ma to do siebie, że jej topowe, początkowo drogie rozwiązania, upowszechniają się i tanieją. Tak samo było z 5G. W pierwszej fazie moduł występował jedynie we flagowych urządzeniach, za które trzeba było słono zapłacić. Minął rok i zamiast kilku tysięcy wystarczy 1,5 tys. zł. Zrobiło się przystępniej, prawda? I tak już najpewniej zostanie. Co więcej, portfolio modeli sygnowanych 5G będzie się już tylko powiększać.

Procesor, któremu nie brak mocy

Tu dodam – któremu zwyczajnie nie może zabraknąć mocy. CPU musi ogarniać bieżące procesy, a dodatkowo zachować zapas do obsługi danych pochodzących z sieci 5G. Obecność 8-rdzenowej jednostki jest zatem naturalna. Ciekawie przedstawia się natomiast specyfikacja procesorów użytych w najtańszych smartfonach 5G.

Realme X50, Xiaomi Mi 10 Lite, OnePlus Nord, Motorola Moto G 5G Plus i Motorola Edge korzystają z jednostek Snapdragon 765G lub 765. Poza jedną, dodatkową literą w nazwie nie różnią się niczym i specyfikacyjnie prezentują się tak:

  • 1 rdzeń Kryo z taktowaniem 2,40 GHz,
  • 1 rdzeń Kryo z taktowaniem 2,20 GHz,
  • 6 rdzeni Kryo z taktowaniem 1,80 GHz.

W Poco F2, Realme X50 Pro, Xiaomi Mi 10, OnePlus 8 oraz OnePlus 8 Pro zagościły mocniejsze CPU Snapdragon 865. Tutaj wszystkie rdzenie są jednakowe, a ich zegary pracują z jednakową częstotliwością:

  • 8 rdzeni Kryo z taktowaniem 2,84 GHz.

Podobny, lecz jeszcze szybszy procesor zainstalował Samsung w modelach Galaxy Z Flip i Galaxy Z Fold. Wybór padł na Snapdragona 865+, którego rdzenie taktują z częstotliwością 3,10 GHz.

Pozostałe smartfony Samsunga z 5G napędzane są autorskim CPU Exynos 990. W nim rdzenie są zdywersyfikowane:

  • 2 rdzenie high-end M5 z taktowaniem 2,70 GHz,
  • 2 rdzenie Cortex-A76 z taktowaniem 2,50 GHz,
  • 4 rdzenie Cortex-A55 z taktowaniem 2,0 GHz.

Huawei pozostał rzecz jasna wierny swym Kirinom 990:

  • 2 rdzenie Cortex A-76 z taktowaniem 2,86 GHz,
  • 2 rdzenie Cortex A-76 z taktowaniem 2,36 GHz,
  • 4 rdzenie Cortex A-55 z taktowaniem 1,95 GHz.

Raz jeszcze masz do czynienia z efektywnym zarządzaniem energią oraz dopasowaniem wydajności do aktualnych procesów. Tym zajmują się inteligentne algorytmy AI, które przenoszą zadania pomiędzy rdzeniami procesora.

System Android 10

Tegoroczne smartfony debiutują już bez wyjątku z fabrycznie wgranym Androidem 10. Najnowszy system Google zawiera szereg zabezpieczeń, które są wręcz nieodzowne do bezpiecznego poruszania się w sieci, kupowania w e-sklepach, w płatnościach zbliżeniowych i elektronicznych, odbywających się z poziomu smartfona. Sprzęt Huawei również ma Androida 10, tyle że bez usług Google.

Dobry aparat na pokładzie

Pod terminem zaawansowany aparat kryje się moduł wyposażony w 3 lub 4 obiektywy. Te przeznaczone są do różnych ujęć, co pozwala robić zdjęcia z różnych perspektyw, osiąganie różnorakich efektów. Obiektywy główne, zwykle posiadające najwyższą rozdzielczość, robią najlepsze zdjęcia, dysponują trybem nocnym i trybem portretowym z artystycznym rozmyciem tła. W topowych modelach portretom towarzyszy wygładzanie krawędzi oraz delikatne upiększanie fotografowanej postaci.

W rankingu smartfonów 5G najwyższą rozdzielczość aparatu głównego ma Xiaomi Mi 10. Jego matryca ma aż 108 Mpix. Galaxy S20+ i Realme X50 Pro maja oczka 64 Mpix, Huawei P40 50 Mpix, natomiast OnePlus 8 48 Mpix. Nie patrzyłbym jednak wyłącznie na liczby. Z doświadczenia wiem, jak dużo zależy od algorytmów AI. To one finalnie definiują prezencję kadru: kolory, ich nasycenie, światło, balans bieli i inne.

Pozostałe obiektywy to:

  • obiektyw ultraszerokokątny – do uchwycenia panoramy lub po prostu rozległego widoku,
  • teleobiektyw – do przybliżania oddalonych obiektów; tutaj liczą się możliwości zoomu optycznego, im wyższa wartość, tym lepszej jakości są zdjęcia robione z dystansu,
  • lub obiektyw makro – służący do robienia ostrych zdjęć z odległości zaledwie kilku centymetrów.

Szybkie ładowanie

Uwielbiam szybkie ładowanie! Ogromnie cieszy mnie fakt, że technologia ta występuje w smartfonach coraz powszechniej i nie dotyczy już tylko najwyższej półki cenowej. Oczywiście producenci nazywają te rozwiązania po swojemu, lecz w gruncie rzeczy chodzi o to samo. O szybkie naładowanie ogniw. Różnice widać w nazewnictwie, odstępstwa dotyczą też szybkości ładowanie, co jest pochodną zastosowanego napięcia.

Dlatego też w specyfikacji Galaxy S20+ masz ładowanie Adaptive Fast Charging, w Realme X50 Pro ładowanie VOOC 4.0, Huawei P40 korzysta z Super Charge, natomiast OnePlus 8 z Fast Charge.

Korzystaj z tej opcji ładowania, jest bezpieczna i wbrew opinii niektórych wcale nie skraca żywotności baterii. Wystarczy przestrzegać zasad poprawnego ładowania baterii.

Ranking smartfonów 5G

Polecane modele z modemem 5G