O medycznych zastosowaniach zegarków Apple Watch pisałam już wiele razy. Ostatnio jednak miała miejsce sytuacja, obok której nie da się przejść obojętnie. Apple Watch co prawda nie ma wbudowanej funkcji wykrywania zawału serca, ale urządzenie stale monitoruje tętno, dzięki czemu poinformowało o wykrytych nieprawidłowościach i uratowało kolejne ludzkie życie, zapobiegając katastrofalnym skutkom groźnej odmiany zawału serca.