10 zasad bezpiecznego korzystania z sieci – zadbaj o swoje bezpieczeństwo w Internecie

Surfowanie po Internecie to nie tylko odwiedzanie ulubionych stron internetowych, ale również bankowość online, zakupy, a nawet załatwianie spraw w urzędzie. Warto więc zadbać o to, by stosować 10 zasad bezpiecznego korzystania z sieci, zadbać o swoje bezpieczeństwo i swoje dane tak, by te nie dostały się w niepowołane ręce.

Czym grozi nieprzestrzeganie zasad bezpiecznego korzystania z sieci?

Wyłudzenie danych, kradzież danych – to jedynie utarte frazesy, które powtarzane są w mediach z miernym dzisiaj skutkiem. A sprawa jest poważna. Poprzez nieumyślne oddanie komuś swoich danych osobowych możemy stracić nie tylko czas, wyrabiając np. nowy dowód, ale i paść ofiarą wyłudzenia kredytu, dokonania drogich zakupów, czy założenia fałszywej działalności biznesowej.

bezpieczny internet

Jak zadbać o swoje bezpieczeństwo w Internecie? – 10 zasad bezpiecznego korzystania z sieci

By zadbać o swoje bezpieczeństwo w Internecie, należy przestrzegać tych 10 zasad bezpiecznego korzystania z sieci:

  • Korzystaj z mocnych haseł
  • Korzystaj tylko z zaufanych sieci
  • Używaj kluczy sprzętowych
  • Stosuj oprogramowanie antywirusowe
  • Nie otwieraj podejrzanych maili
  • Aktualizuj przeglądarkę i system operacyjny
  • Odwiedzaj jedynie bezpieczne strony
  • Nie działaj pod wpływem emocji
  • Nie klikaj w wyskakujące ekrany i podejrzane reklamy
  • Nie podawaj swoich danych osobowych

Korzystaj z mocnych haseł

Przez zwrot mocne hasło należy rozumieć zbiór znaków w postaci liter, cyfr i znaków specjalnych, który liczy sobie ich łącznie więcej niż sześć. Prościej mówiąc, hasło, które ma sześć znaków to żadne hasło. Most zwodzony na terenie płaskim bez fosy broni zamku równie dobrze, co proste hasło. Najlepiej mieć hasło zbudowane z co najmniej 12 znaków. Takie jednak znacznie trudniej zapamiętać, dlatego warto stosować zasadę: im więcej tym lepiej. Jeżeli zapamiętamy skomplikowane ośmioznakowe hasło, to już jesteśmy o krok do przodu.

A co w przypadku, kiedy nie możemy zapamiętać hasła? Pod żadnym pozorem nie zapisujmy go w przeglądarce. O ile hasła do nieznaczących gier przeglądarkowych zarejestrowanych na fałszywy adres email można zapisać w przeglądarce, tak pod żadnym pozorem nie wolno zapisywać haseł do istotnych portali. Takimi są np. skrzynki email, portale społecznościowe, czy bank. Zapisane hasła w przeglądarce to niezwykłe ułatwienie dla złodzieja. A przecież nie o to nam chodzi.

Korzystaj tylko z zaufanych sieci

Korzystając z Internetu, a zwłaszcza bankowości elektronicznej (przeczytaj także: 5 wskazówek na to, jak bezpiecznie zalogować się do banku) należy mieć na uwadze źródło sieci. Oczywistym jest to, że nie zawsze możemy z Internetem połączyć się poprzez swoją domową sieć, która powinna być dla nas najbezpieczniejsza. W przypadku łączenia się poza domem, skorzystajmy z transmisji komórkowej.

Jeżeli jesteśmy zmuszeni połączyć się z Internetem za pomocą ogólnodostępnej sieci Wi-Fi, nie logujmy się za jej pomocą do żadnych portali, nie podawajmy więc tam żadnych loginów ani haseł. Nawet zabezpieczone sieci hotelowe, czy biurowe mogą nie być bezpieczne i być przez inne osoby kontrolowane.


Używaj kluczy sprzętowych

W dbaniu o swoje bezpieczeństwo w sieci pomocne są klucze sprzętowe. To małe pinezki USB podobne do nanoodbiorników stosowanych do komunikacji między bezprzewodowymi urządzeniami, a np. laptopami. By taka bezprzewodowa klawiatura działała, potrzebny jej odbiornik w laptopie. Tak samo, by umożliwić urządzeniu (np. naszemu laptopowi) logowanie do jakiejś domeny i udostępnienie naszego hasła oraz innych wrażliwych danych, musimy fizycznie takiego klucza dotknąć. Zabezpiecza to użytkownika na kilku poziomach.

bezpieczenstwo w sieci zasady

Po pierwsze, każde logowanie się, podpisanie poczty oraz uwierzytelnianie dwuetapowe może odbywać się poprzez fizyczne dotknięcie takiego klucza. Dzięki temu mamy pewność, że żaden mail nie wyjdzie bez naszej wiedzy i nikt poza nami nie zaloguje się do naszych kont – zwłaszcza zdalnie.

Po drugie, kiedy mamy już na nasze nieszczęście zainstalowane złośliwe oprogramowanie, to uniemożliwimy mu wyprowadzenie naszych danych na zewnątrz. By jakiś malware mógł nasze cenne dane wysłać poza nasz komputer, potrzebuje fizycznego kontaktu z kluczem sprzętowym, a tego przecież zrobić nie może.

Stosuj oprogramowanie antywirusowe

Do pewnego stopnia oprogramowanie antywirusowe stanowi barierę ochronną naszych urządzeń przed niechcianymi szkodliwymi programami. Im większa baza informacji o wirusach w danym oprogramowaniu antywirusowym, tym lepiej i szybciej antywirus zablokuje złośliwe oprogramowanie. Warto wybrać program płatny, ponieważ to on najszybciej i najskuteczniej zareaguje w chwilach kryzysowych. Płatne programy również mają kilka funkcji, które odróżniają je od tych bezpłatnych. Dla przykładu znajdź moje urządzenie, czy zdalnie zablokuj wrażliwe dane. Po więcej informacji zajrzyj do rankingu najlepszych programów antywirusowych.  

Oprogramowanie antywirusowe podpowie również użytkownikowi, czy dana strona jest bezpieczna i jakie ewentualne zagrożenia tam czekają. Pobrane pliki zawsze będą filtrowane pod kątem niechcianej zawartości, a kiedy antywirus znajdzie szkodliwy plik, umieści go w kwarantannie dając nam wybór, czy chcemy taki plik trzymać w pamięci urządzenia, czy od razu go usunąć.


Nie otwieraj podejrzanych e-maili

Na skrzynki pocztowe przychodzi nieskończona ilość reklam, newsletterów i spamu (przeczytaj też artykuł: Co to jest spam i jak go uniknąć?). Nie zawsze można się przed tym wszystkim obronić, ale z pewnością możemy obronić się przed atakami hackerskimi, na które wystawiamy się przez klikanie w linki z podejrzanych maili.

Jeżeli do naszej skrzynki pocztowej wpadł podejrzany mail, lub mail od kogoś nieznajomego, to nie klikajmy w linki w jego treści i nie wchodźmy w załączniki. Częstą praktyką internetowych złodziei jest podszywanie się pod znane marki od których często dostajemy maile. Może być to informacja o paczce, której tak naprawdę nie ma, albo potwierdzenie zakupu, którego wcale nie dokonaliśmy. Jeżeli jesteśmy zaskoczeni takim mailem, to zastanówmy się dwa razy, czy rzeczywiście takiego maila powinniśmy dostać. To istotna zasada bezpiecznego korzystania z sieci.

Linki i załączniki zamieszczane w takich mailach mają za zadanie wykraść dane wrażliwe z naszych urządzeń i nierzadko instalować oprogramowanie śledzące, które swoich działań nie kończą na jednym urządzeniu – infekują też sieć Wi-Fi i inne urządzenia. Warto dodać, że samo otwarcie maila nie zagraża naszemu cyberbezpieczeństwu. Niebezpiecznym jest dopiero otwieranie zawartości maila.

10 zasad bezpieczenstwa w internecie

Aktualizuj przeglądarkę i system operacyjny

Warto regularnie aktualizować oprogramowanie z którego się korzysta, ponieważ to pomaga w utrzymaniu bezpieczeństwa na odpowiednim poziomie. Niestety aktualizacje systemu nie kojarzą się zbyt miło, bo z wiecznym oczekiwaniem, instalacjami sterowników i innymi nieprzyjemnymi zwrotami jak instalowanie aktualizacji nie powiodło się. Jednak należy regularnie pobierać najnowsze aktualizacje systemu, przeglądarki i antywirusa, by nasz komputer był na bieżąco ze wszystkimi nowymi zabezpieczeniami i łatkami bezpieczeństwa.

Każdy system ma swoje luki, które są chętnie wykorzystywane przez cyberprzestępców. Ci uczą się wykorzystywać te dziury i obchodzić zabezpieczenia. Żerują oni na tym, że użytkownicy posiadający stare wersje oprogramowania i nie posiadający łatek bezpieczeństwa, nie zdają sobie sprawy z tego, że drogi obejścia ich systemów zabezpieczeń są już hackerom znane. Dlatego bycie na bieżąco z aktualizacjami, to bycie na bieżąco z zabezpieczeniami. Czyli utrudniamy pracę złodziejom. Gra warta świeczki.

Odwiedzaj jedynie bezpieczne strony

Jedną z podstawowych form zadbania o swoje bezpieczeństwo w Internecie jest odwiedzanie stron, które posiadają certyfikat bezpieczeństwa. Wejście na bezpieczną stronę odbywa się z reguły gładko, to znaczy przeglądarka nie daje nam żadnych informacji o ewentualnym niebezpieczeństwie. Kiedy jednak odwiedzimy stronę niebezpieczną, przeglądarka da nam o tym znać.

Najczęstszym powodem braku zaufania przeglądarki do określonej strony jest nieaktualny certyfikat bezpieczeństwa, jego brak, albo certyfikat pochodzący z niezaufanego źródła. Certyfikat bezpieczeństwa zapewnia szyfrowanie danych między użytkownikiem, a serwerem strony. To znaczy, że dane, które podamy na stronie względnie trudno przechwycić. Gdy wchodzimy na stronę, która posiada protokół HTTPS, jej serwer za pomocą certyfikatu potwierdza bezpieczeństwo domeny.

bezpieczne strony

Aby upewnić się, że strona internetowa posiada taki certyfikat, wystarczy spojrzeć w lewy górny róg ekranu, na początek paska URL. Jeżeli przed nazwą strony jest napisane https:// (ale nie http://), a obok paska widnieje kłódeczka, to wiemy, że strona jest bezpieczna.

Niekiedy strony internetowe posiadają certyfikat z niezaufanego źródła. Przeglądarki z reguły to wykrywają i dają użytkownikowi o tym znać. Jeżeli nie jesteśmy pewni, czy strona pomimo tego jest bezpieczna, lepiej ją opuścić. Przestrzeganie tej zasady bezpiecznego korzystania z sieci na pewno nieraz może nas uratować przed wyciekiem danych.

Nie działaj pod wpływem emocji

Cyberprzestępcy bardzo często korzystają nie tylko z braku wiedzy użytkowników Internetu, ale i z emocji, które towarzyszą sytuacjom kryzysowym. Iluzoryczna presja czasu, poczucie strachu i bezrady to tylko chwilowe emocje, które trzeba w sobie zwalczyć i nie poddawać się chwili.

Czasem złodzieje żądają okupu za klucz odszyfrowujący dane, innym razem grożą opublikowaniem zdjęć i nagrań, które ukazują rzeczy, którymi nie chcemy się chwalić. Często towarzyszy temu jakiś inny bodziec, np. mail z informacją o ataku jest wysłany z adresu użytkownika, co ma wzbudzić w ofierze poczucie kontroli hackera nad sytuacją.  

Aby nie wykonywać pochopnych ruchów należy spokojnie zastanowić się nad tym, co robić. Natychmiastowe wysłanie okupu hackerom naprawdę może nie być najlepszym wyjściem. Działanie pod presją czasu nie służy i w tym przypadku. Warto na początek odłączyć od komputera dyski zewnętrzne, rozłączyć komputer z siecią Wi-Fi i powiadomić policję. Każdy krok dobrze jest przemyśleć, aby nie wpaść w sidła przestępców.

Nie klikaj w wyskakujące ekrany i podejrzane reklamy

By zadbać o swoje bezpieczeństwo w sieci, nie warto klikać w dziwne, podejrzane i nachalne ekrany. Takie reklamy o dosyć niecodziennej treści są jedynie przekaźnikami do wirusów i robaków, które zadomowią się w naszych urządzeniach. W konsekwencji tego takich reklam i gorszych będziemy widzieli tylko więcej, a nasze dane nie są już bezpieczne.

Wszelkie reklamy o tym, że wygraliśmy nowego iPhone’a, nasz wuj z Arabii Saudyjskiej ma nam do przekazania ogromny majątek, albo inne egzotyczne reklamy o treści erotycznej są potencjalnym zagrożeniem, którego należy się wystrzegać. Najczęściej takie reklamy spotkamy na stronach, które przeglądarka uzna za niebezpieczne, ale zdarzają się również takie wpadki na bezpiecznych stronach.

Jeżeli zauważyliśmy wyżej opisane treści na stronach, na których ich wcześniej nie było i z pewnością być nie powinno (strona startowa Google, YouTube), to już jakieś oprogramowanie szkodliwe jest na naszym urządzeniu zainstalowane. Należy podjąć leczenie zainfekowanego sprzętu.

bezpieczenstwo w sieci platnosci

Nie podawaj swoich danych osobowych

Nigdy, pod żadnym pozorem, naciskiem, perswazją i inną wymówką nie należy podawać swoich danych osobowych w Internecie. Wyjątkiem mogą być strony rządowe oraz zakupy online.

Co to są dane osobowe? Dane osobowe to informacje, które pozwalają zidentyfikować użytkownika i dają poznać kim konkretnie jest. A więc Jan Kowalski to nie dane osobowe. Ale, Jan Kowalski lat 25 mieszkający przy ulicy Józefa Babińskiego 29 w Krakowie to już szczegółowe dane. Dlatego to są już dane osobowe.

Pamiętajmy, że takie organy jak policja, czy służba zdrowia nigdy nie proszą nas o dane osobowe, numer konta bankowego, czy drugie imię cioci. Sytuacje w których podobne dane mogą być potrzebne to np. logowanie się do Internetowego Konta Pacjenta, albo e-obywatela. Ponadto robiąc zakupy w Internecie bądźmy pewni, że przetwarzanie naszych danych osobowych jest zgodne z RODO, a strona jest bezpieczna.

Zadbaj o swoje bezpieczeństwo w sieci

Powyższe 10 zasad bezpiecznego korzystania z sieci z pewnością ułatwią wszystkim użytkownikom Internetu zadbać o bezpieczeństwo. Są to podstawowe zasady, które powinny być przestrzegane przez początkujących i zaawansowanych użytkowników, ponieważ ostrożności nigdy dosyć. Bezpieczeństwo w sieci to dzisiaj równie istotny temat co bezpieczeństwo na ulicy. Nie należy go ignorować, bo można wpaść w sidła cyberprzestępców, a to nieraz jest bardziej dotkliwe niż rozwój sytuacji po pytaniu masz jakiś problem?

Bezpieczeństwo w sieci polega na przestrzeganiu kilku podstawowych zasad, takich jak sprawdzanie certyfikatu strony, unikanie szkodliwych reklam, czy aktualizacja oprogramowania. Warto być świadomym internautą i szukać informacji w Internecie. 

By poprawić swoje bezpieczeństwo w sieci, stosujmy różne hasła do różnych portali, regularnie aktualizujmy oprogramowanie antywirusowe i nie klikajmy w podejrzane banery reklamowe.

Aby nasze dane osobowe były bezpieczne:

  • Nie podawajmy ich na podejrzanych stronach
  • Róbmy zakupy tylko na bezpiecznych i sprawdzonych stronach 
  • Nie wierzmy w to, że jakiś państwowy organ oczekuje od nas ich podania