Sprzęt do pracy zdalnej. Tego nie może zabraknąć na Twym biurku

Czas przyjrzeć się zapleczu sprzętowemu do pracy zdalnej. Urządzeniom, bez których na Home Office nie będzie tak komfortowo. Zobacz, w co warto się zaopatrzyć i dlaczego tak ważne są akcesoria bezprzewodowe.

Twój bezprzewodowy niezbędnik

Nie ulega wątpliwości, że najwygodniej pracuje się z akcesoriami bezprzewodowymi. Zwłaszcza zdalnie, np. w domu na Home Office albo w kawiarni, na szklanym stoliku, bo akurat tam odbywa się spotkanie.

Przeczytaj też: Jak pracować zdalnie? ABC pracy na Home Office

Naturalnie nie zawsze skorzystasz z całego pakietu gadżetów spod znaku wireless, bo nie będzie takiej potrzeby. Niemniej praca w klasycznym układzie – przy biurku, z dłońmi na klawiaturze i myszy – będzie wygodniejsza, gdy przesiądziesz na się sprzęt bez ogonków.

Pozwól, że przedstawię Ci teraz korzyści płynące z użytkowania akcesoriów bezprzewodowych. Przekonasz się, jaką elastyczność oferują.

Lecz jeśli ze wszystkich sił pragniesz pozostać przy klasycznych rozwiązaniach, pokażę Ci alternatywne, nowoczesne rozwiązania, które ułatwią Ci codzienną pracę zawodową, a dodatkowo pozwolą w pełni efektywnie działać w sytuacjach kryzysowych.

Laptop – podstawa praca zdalnej

Jak pracować w domu? Wydajnie! Zacząć w ustalonym czasie i skończyć po 8 godzinach. Rzecz jasna niezbędny jest do tego komputer, w którego pamięci mieści się cały zasób danych oraz narzędzi, niezbędnych do ogarnięcia bieżących zadań i zaplanowanych case’ów.

W większości przypadków laptop jest pod tym względem nieoceniony. W większości, bo niektóre zawody (analityk, inżynier, grafik, fotograf, montażysta) wolą korzystać z komputerów stacjonarnych, dysponujących większą mocą obliczeniową od notebooka, na pewno o większej stabilności przy dużym obciążeniu.

Jednak do sprawnego wykonywania większości obowiązków biurowych wystarczą popularne laptopy. Jeśli właśnie teraz kupujesz laptop do pracy zdalnej, wiedz, że optymalna konfiguracja nie powinna być gorsza niż procesor Intel Core i5 albo AMD Ryzen 5. Do tego dodałbym 8 GB pamięci RAM i dysk SSD. Albo 128 GB (na system i pakiet biurowy) + 500 GB HDD (jako magazyn danych), albo od razu 480 GB SSD.

Jaka przekątna ekranu? Optuję za modelami 15-calowymi, a to z uwagi na spory ekran. Mniejsze laptopy są rzecz jasna bardziej mobilne i poręczne, do pracy na wyjazdach najlepsze, lecz nie tak wygodne, jeśli przyjdzie Ci na nich pracować przez 8 godzin ciągiem. Do laptopów 13” i 14” polecam dokupić monitor. Gdy chcesz pracować na samym laptopie, zainwestuj w model z wyświetlaczem 17”.

Rozwiązania alternatywne

x-kom Home & Office 100

Kiedy trzeba przejść w tryb pracy zdalnej, najłatwiej zabrać ze sobą laptopa. Ze skrzynką nie jest już tak łatwo, dlatego zaprojektowaliśmy kompaktowe komputery biurowe x-kom Home & Office 100. Designerska obudowa ma u góry uchwyt, ułatwiający przenoszenie. Tym sposobem możesz zabrać komputer na Home Office (zgodnie z jego przeznaczeniem wpisanym w nazwę).

Komputer All-In-One

Do długotrwałej czy wręcz stałej pracy zdalnej świetnym rozwiązaniem jest komputer All-In-One. Jak taki sprzęt sprawdza się w akcji, przeczytasz w recenzji Dell Inspiron 5490 AiO. Faktem jest, że kupując de facto jedno urządzenie, otrzymujesz komplet – komputer, monitor oraz bezprzewodową klawiaturę i mysz. Całość utrzymana w lekkiej, nowoczesnej stylistyce. Co ważne, zestaw jest gotowy do pracy od razu po rozpakowaniu. Wymaga jedynie podłączenia dwóch przewodów i praca wre!

Polecane komputery AiO


Bezprzewodowa klawiatura i mysz. Które wybrać?

Największym atutem bezprzewodowej klawiatury i myszy jest brak kabla. W pracy zdalnej jest to bardzo ważne. Nie trzeba ciągle zwijać i rozwijać przewodów, co jest nie tylko kłopotliwe, ale i szkodliwe dla przewodów. One, po iluś tam cyklach zwijania/rozwijania, łamią się, w konsekwencji całe akcesorium dokonuje żywota.

Tymczasem sprzęt bezprzewodowy łączy się przez Bluetooth lub korzysta z nano-odbiorników, małych i dyskretnych, swoją rolę jednak spełniają. Brak kabli to także estetyka miejsca pracy.

Klawiatury i zestawy

Kiedy decydującą rolę odgrywa cena, a w dodatku design nie jest istotny, warto rozważyć zakup zestawu mysz + klawiatura od Silver Monkey. Raptem kilkadziesiąt złotych, a na Twoim biurku ląduje standardowa, pełnowymiarowa klawiatura (z panelem numerycznym) oraz mysz z rozdzielczością sensora 1600 DPI. Zestaw wystarczający w 90% zajęć biurowych.

Propozycje firm Logitech, HP, Corsair, Apple i Microsoft są wizualnie ciekawsze, lecz designerskie akcesorium wiąże się z wydaniem większej kwoty. Szczególnie gdy klawiatura ma przełączniki mechaniczne, podświetlenie RGB, aluminiową podstawę itp. Oczywiście sam decydujesz, co chcesz kupić, lecz jeśli mam doradzić coś dobrego i taniego, patrz akapit wyżej.

Myszy bezprzewodowe

Najprostsze, symetryczne modele mają 2 przyciski i rolkę do przewijania. Rozdzielczość sensora najczęściej wynosi 1000 DPI z chlubnymi wyjątkami w postaci produktu Silver Monkey. 

Za około 100 zł kupisz już mysz profilowaną z większą ilością przycisków. Te usytuowane z boku pomagają w nawigacji na portalach internetowych (strona przód, strona wstecz). Pojawia się tez wyższa rozdzielczość sensora, w dodatku z opcją zmiany. Wydawałoby się – drobnostka – a jednak dzięki tej opcji wygodniej pracuje się na ograniczonej przestrzeni.

Rozwiązanie alternatywne

Póki co, klawiatura jest niezastąpiona, lecz zamiast myszy możesz używać Trackballa (manipulatora kulkowego). Od myszy różni się tym, że nie ma sensora śledzącego ruch, ale kulkę poruszaną kciukiem. Akcesorium spoczywa w miejscu, potrzebuje więc niewiele wolnej przestrzeni, a Ty pracujesz praktycznie tak samo wygodnie.

Słuchawki bezprzewodowe. Pracuj w skupieniu

Nie będę tu pisał o proponowanych utworach. Nie będę polecał list, soundtracków, gatunków, które nastawiają umysł na pozytywne wibracje, uwalniają pokłady kreatywności i aktywują ośrodki odpowiedzialne za skupienie.

Wiem doskonale, że ilu ludzi, tyle pomysłów na muzykę do pracy i kiedy ja mam największe flow przy ambientach, moi znajomi równie skutecznie pracują przy death metalu. To, co nas łączy, to słuchawki. Te bezprzewodowe sprawdzają się najlepiej. Dlaczego? Już tłumaczę.

Najwięcej headsetów zniszczyłem… wyrywając kable z gniazd. A było to tak: siedzę skupiony w słuchawkach, piszę tekst. Nagle ktoś mnie prosi o pomoc: Podejdź, proszę do mnie. Ok, ściągam słuchawki, odkładam na blat, odjeżdżam fotelem i słyszę rumor słuchawek upadających na podłogę. Kabel niewytłumaczalnym wężowym splotem owinął się wokół podpórki pod ramię, po czym został wyrwany z gniazda! Gniazdo na szczęście ocalało, ale wtyk szlag trafił.

Słuchawki bezprzewodowe nie grożą czymś takim. W sprzedaży jest też bogaty wybór, od modeli nausznych zamkniętych, otwartych i półotwartych, przez douszne, aż po dokanałowe. Polecam zwrócić szczególną uwagę na Active Noise Cancelling, czyli aktywną redukcję szumów. Dzięki specjalnym sensorom słuchawki dopasowują głośność odtwarzania do panujących warunków. Gdy panuje spokój, grają ciszej. Gdy narasta hałas, one samoczynnie zwiększają głośność.

Dodatkowo zwróć uwagę, czy upatrzone słuchawki mają wbudowany mikrofon. Przydaje się do rozmów konferencyjnych i wideokonferencji.

tarcza

#zostańwdomu i napisz, z czego Ty korzystasz na Home Office

Kliknij w link i zainspiruj się na czas spędzony w domu

To wszystko powyżej, to moje spojrzenie na pracę zdalną. Poparte doświadczeniem, lecz nadal własnym. Ciekawi mnie Twoje zdanie – daj znać w komentarzu, z jakich urządzeń Ty korzystasz.