Oto DualSense – poznajcie pad PlayStation 5

W zalewie spekulacji, plot i przecieków na temat PS5, Sony zaprezentowało taką właśnie perełkę. Oto DualSense – bezprzewodowy pad PlayStation 5. Kontroler jest właśnie wysyłany do deweloperów, by ci mogli wykorzystać jego funkcje w tworzonych grach. A Hideaki Nishino – starszy wiceprezes ds. planowania i zarządzania – przedstawia historię stojącą za nowym gamingowym akcesorium i omawia kilka jego aspektów.

Miał być DualShock 5, jest DualSense

Osoby, które śledziły temat PS5 i nowego pada dla tej konsoli, pamiętają zapewne, że przewijająca się, nieoficjalna nazwa tegoż kontrolera brzmiała DualShock 5. Miał on bowiem być naturalnym sukcesorem poprzedniego pada, który – jak przypomina Nishino – spotkał się z pozytywnym przyjęciem ze strony graczy i twórców gier. Sony zdecydowało się utrzymać w następnym kontrolerze nowe, pokochane funkcje i dodać nowe oraz udoskonalić design.

Już wcześniej była mowa o bardziej adaptacyjnej technologii haptycznej, dzięki której opór miał zmieniać się zależnie od okoliczności i sytuacji (pisaliśmy o tym w jednym z naszych pierwszych artykułów o PlayStation 5: PlayStation 5 nadejdzie w 2020 roku. Co jeszcze wiemy o nowej konsoli Sony?). Teraz Nishino wskazuje na kwestię designu. Nowy pad musiał być przecież poręczny, należało więc znaleźć sposób dogodnego umieszczenia spustów adaptacyjnych i reszty hardware’u. Wyzwaniem dla projektantów było sprawić, by DualSense zdawał się mniejszy i lżejszy niż w rzeczywistości.

dualsense playstation 5
Źródło: PlayStation.Blog

Jak wygląda nowy kontroler PlayStation 5?

By osiągnąć wspomniany efekt, zmieniono kąt nachylenia spustów i wprowadzono subtelne zmiany w uchwytach. Co jeszcze się zmieniło? Przycisk „Share” zastąpiony został „Create”, który ma oferować graczom nowe sposoby dzielenia się gameplay’em (szczegóły tego rozwiązania zostaną ujawnione bliżej premiery konsoli). Wbudowany został też mikrofon, umożliwiający rozmowy bez konieczności sięgania po headset. Przy czym Nishino zaznacza, że ma to być rozwiązanie przygotowane raczej pod krótkie pogawędki.

dualsense-mikrofon
Źródło:PlayStation.Blog

Zmienił się również układ paska świetlnego, który jest teraz po obu stronach pada, nieco optycznie powiększając akcesorium. Sony postawiło także na dwa kolory – czerń i biel – inaczej niż dotychczas. Co ciekawe, nie została poruszona kwestia zbierania przez DualSense biofeedbacku, która wypłynęła w tym roku.

DualSense, czyli narzędzie gamingowej immersji

Z DualSense naszym celem jest ofiarowanie graczom wrażenia przetransportowania ich do świata rozgrywki zaraz jak tylko otworzą pudełko – tłumaczy Nishino. Podkreśla, że kontroler ma być przedłużeniem samego gracza – do tego stopnia, że zapomną, że jest w ich rękach. Znowu pojawia się kwestia immersji i nieprzypadkowo funkcjonalność DualSense zestawiana jest razem z audio 3D w PlayStation 5 (o którym tak dużo mówił Mark Cerny w prezentacji PS5).

dualsense kontroler
Źródło: PlayStation.Blog

Nowy pad PS5 ma zdaniem cytowanego przez Nishino SEO Sony Jima Ryana być natomiast świadectwem przyszłości i kroków naprzód. Pokazywać przeskok pokoleniowy, które dokonuje się wraz z PS5, i wraz z wieloma funkcjami samej konsoli, przekształcać świat gier. A skoro o samej konsoli mowa – Ryan potwierdził premierę w sezonie świątecznym tego roku. Najbliższe miesiące mają przynieść ujawnienie większej liczby detali, w tym desingu PlayStation 5.

Jak podoba Wam się DualSense? Czy po jego designie możemy coś wywnioskować odnośnie do samej PS5?

Źrodło: PlayStation.Blog