Są ludzie, którzy z nudów robią dziwne rzeczy. Niektórzy w akcie desperacji oglądają „Zenka” na Netfliksie. Inni czytają powieści Blanki Lipińskiej. Istnieją też tacy, którzy liczą ziarenka ryżu w 100-gramowej torebce lub śledzą upadek ludzkości na Tik-Toku, filmik po filmiku. Pewien YouTuber o dźwięcznym pseudonimie SEX-POSITIVE GAMER ma swój sposób na nudę: wylicza zabójstwa, jakie trzeba popełnić w grach, aby je ukończyć. Wyliczenia opracował m.in. dla całej trylogii Maksa Payne’a. I cóż… sporo tego wyszło.
Max zabił 2 kobiety, co najmniej 😉 Obie w 1 części gry.
– Candy Dawn w barze hotelu Lupino (wtedy gdy szukał Rico Muerte)
– No i oczywiście Nicole Horne.
Jak się z tego wywinął? Ni a pamięta pan Kim był Alfred Wooden? Sam Max. w 2 części wspomina , że dotrzymał słowa i że wyszedł ze swojej rzezi paradoksalnie nietknięty. Wooden miał kontakty praktycznie w całym Nowym Jorku, policji, oraz w Rządzie USA.