Amerykanin śledził swoją byłą dziewczynę za pomocą Apple Watch

Dla miłości można zrobić wszystko? Okazuje się, że pomysłowość w tym zakresie, szczególnie w dzisiejszych czasach, bywa naprawdę zaskakująca. Udowodnił to ostatnio pewien mężczyzna z amerykańskiego miasteczka Nashville, który postanowił śledzić swoją byłą partnerkę za pomocą zegarka Apple Watch. Niestety bez happy endu, bo jego wybranka sobie tego nie życzyła. Zgłosiła więc incydent odpowiednim służbom i sprawca został zatrzymany. Dowiedz się więcej.

Apple Watch i funkcja lokalizacji

Funkcja lokalizacji w Apple Watch jest z zasady bardzo użyteczna, ponieważ pozwala namierzyć zegarek w razie zagubienia lub kradzieży.

Wystarczy, że aktywujemy ją w ustawieniach inteligentnego zegarka oraz posiadamy adekwatną aplikację producenta Find my iPhone. To właśnie ta ostatnia pozwala sprawdzić, np. na mapie, gdzie obecnie znajduje się smartwatch. Opcja jest dostępna w oparciu o połączenie internetowe oraz zaimplementowany w sprzęcie moduł GPS. 

Amerykanin, który wykorzystał Apple Watch do śledzenia  

Jak się okazuje funkcja lokalizacji smartwatcha Apple została ostatnio wykorzystana w bardzo nieelegancki sposób. O co chodzi?

Historia dotyczy 29-letniego Lawrence’a Welcha, obywatela USA, który postanowił śledzić swoją byłą partnerkę, przyczepiając zegarek Apple do koła jej samochodu. Jak okazało, Welch zamontował Apple Watch z włączoną funkcją lokalizacji do auta kobiety na parkingu przed ośrodkiem pomocy dla ofiar przemocy, gdzie z resztą został wezwany. Gdy powiadomiono policję, funkcjonariusze podeszli do pojazdu i przeprowadzili dochodzenie, a następnie znaleźli ukryty zegarek.

Welch potwierdził, że jest właścicielem znalezionego egezmparza, a z późniejszego śledztwa wynika, że ofiara nie raz i nie dwa otrzymywała od niego wiadomości, w których żądał podania jej miejsca pobytu i natychmiastowego oddzwonienia.

Jego niespełniona miłość przyznała także policji, że pozostając w związku para używała Life360 do wzajemnego monitorowania lokalizacji. Po rozstaniu kobieta zadecydowała się jednak to deaktywować, co mogło sprowokować mężczyznę do tak desperackich kroków. Zaznaczyła też, że wielokrotnie grożono jej śmiercią.

Apple Watch na ręce

Ku przestrodze 

Niestety, jak donoszą amerykańskie portale, nie jest to pierwszy przypadek stalkingu z wykorzystaniem nowych technologii. Po raz pierwszy jednak sprawa tak głośno otarła się właśnie o smartwatch. 

Pamiętajmy, że inteligentne zegarki zostały stworzone, aby pomagać, a nie szkodzić. Niemniej trzeba mieć świadomość, że mogą być też wykorzystywane w złych zamiarach. Dlatego ważna jest osobista czujność i zdrowy rozsądek. I to nie tylko w tej kwestii. 

Przeczytaj też:

⌚Apple Watch pomaga wykryć problemy z tarczycą. Przekonała się o tym studentka z Sydney

⌚Czas na Apple Watch. Dlaczego warto kupić smartwatch Apple?

⌚Apple Watch po raz kolejny uratował życie. Tym razem poinformował o specyficznej odmianie zawału serca

Źródło: techtimes.com, appleinsider.com