Masakrator. Test i recenzja telewizora LG OLED55A1

Chociaż telewizory OLED są z nami od około 8 lat, w ofercie nie było do tej pory modeli 60-hercowych. LG 55A1 jest pierwszym tego typu telewizorem OLED, a co oferuje i czy warto go kupić, tego dowiecie się z niniejszej recenzji.

LG OLED55A13LA (dalej dla uproszczenia zwany 55A1) jest telewizorem OLED z ekranem o rozdzielczości 3840 na 2160 pikseli. W trakcie testu pracował pod kontrolą systemu webOS 6 oraz oprogramowania w wersji 03.15.28. Testowany egzemplarz telewizora wyprodukowano w maju 2021 roku i pochodził on ze sklepu x-kom.

tablica znamionowa lg oled55a1

Design

Od przodu LG 55A1 przypomina model… 55NANO753P, a to ze względu na nóżki, na których osadzona jest cała konstrukcja. I to właśnie ta cecha od razu odróżnia OLED-y z serii A1 od modeli z serii B1 i C1 (G1 też może stać na nóżkach, ale nie stanowią one wyposażenia fabrycznego).

wygląd LG OLED55A1
Źródło: LG

Oto cechy charakterystyczne modelu 55A1:

  • Wyświetlacz OLED osadzono na metalowej płycie, która jest de facto obudową telewizora; dodajmy: bardzo smukłą.
Źródło: LG
  • Elektronikę ukryto pod plastikową pokrywą.
  • Całość spoczywa na dwóch plastikowych nóżkach, które od przodu pokryto metalowymi nakładkami.
  • Rozstaw nóżek jest stały i wynosi 1112 mm, co pozwala umieścić pomiędzy nimi całkiem sporą grajbelkę (na zdjęciu poniżej JBL Bar 5.0 MultiBeam).
  • Ramka wokół ekranu ma szerokość 3 mm.
  • Obramowanie ma szerokość 6 mm.
  • Prześwit telewizora wynosi 60 mm (po uwzględnieniu czujnika podczerwieni, który nieco redukuje prześwit).

Pilot zdalnego sterowania to nowy model na rok 2021 (MR21GA). Zachował „magiczne” możliwości poprzednika (możliwość przesuwania kursorem po ekranie telewizora), chociaż ma zmodyfikowany kształt.

pilot telewizora LG OLED55A1

Ogólnie rzec biorąc, telewizor może się podobać, a do jego wykonania i wykończenia nie mam większych zastrzeżeń. Jedyną kwestią dyskusyjną jest nieodłączalny (już tradycyjnie dla LG) kabel zasilania, co powinni wziąć pod uwagę użytkownicy zamierzający powiesić telewizor na ścianie (zwłaszcza gdy już mają podprowadzone w niej kable).

Jakość obrazu LG 55A1

Wyświetlacz

W telewizorze zastosowano wyświetlacz OLED typu RGBW (WOLED) pochodzący od LG Display.

Kolory

W lekko ocieplonym (tj. zaczerwienionym) trybie własnym (6334K) średni błąd odwzorowania kilkudziesięciu testowych próbek barw wyniósł zaledwie 2,6, czyli poniżej progu postrzegalności (3,0).

To bardzo dobry wynik, a przecież mówimy tu o sprzęcie nieskalibrowanym, czyli pracującym w ustawieniach fabrycznych.

Jak w większości OLED-ów pod kątem w poziomie kolory ulegają pewnej nieznacznej degradacji. Dla przypadkowego obserwatora będzie ona praktycznie niezauważalna, ale wyczulone oko zauważy pewne zmiany, zwłaszcza w sytuacji, gdy wyświetlamy jeden i ten sam kolor na pełnym ekranie. Na przykład biel pod kątem ulega schłodzeniu, zmieniając lekko odcień na zielonkawy. Nie jest to duży problem, ale warto o tym wspomnieć, bo nie wszystkie recenzje to robią.

Oglądanie meczów piłki nożnej sprawiło mi dużą frajdę pomimo ww. zjawiska widocznego pod kątem (zwłaszcza na drugim zdjęciu z meczu Włochy-Austria).

Biorąc pod uwagę cenę telewizora, za reprodukcję barw wystawiam LG 55A1 wysoką notę.

Szeroka paleta barw

Pokrycie przestrzeni UHDA-P3 (CIExy) wyniosło 95%, co potwierdza możliwość wyświetlania szerokiej palety.

Ze względu na niższą niż wymagana luminancję (jasność) w trybie HDR dokładność odwzorowania poszczególnych barw pozostawiała trochę do życzenia.

Czerń i kontrast

Nietrudno się domyślić, że czerń i kontrast w LG 55A1 są po prostu znakomite, podobnie jak w większości współczesnych OLED-ów. Pomimo tego OLED-y nie są takie same i różnią się nie tylko jasnością, lecz także czystością czerni, a zwłaszcza przyczerniowych szarości. I to właśnie było przedmiotem moich testów w tej kategorii.

LG 55A1 pokazał wzorowo wymagające sceny z końca XV i początku XVI rozdziału filmu Pierwszy człowiek (First Man, 2018). Te bardzo ciemne kadry były czyste i pozbawione jakiekolwiek sztucznej (tj. dodanej przez telewizor) ziarnistości oraz kleksowania. Muszę przyznać, że chociaż 55A1 stoi najniżej w hierarchii OLED-ów LG na rok 2021, miał on w tych scenach przewagę nad innym (droższym) 55-calowym OLED-em tego samego producenta (ale o tym napiszę szerzej w teście tego modelu). Tymczasem proponuję rzut oka na omawianą scenę.

W tym roku zaostrzyłem procedurę testowania przyczerniowych pełnoekranowych szarości. Przypomnę, że do tej pory wyświetlałem po kolei szarości 1%, 2%, 3%, 4% aż do 5% i sprawdzałem naocznie, czy nie ma pasów, plam, winietowania lub innych zniekształceń. W tym roku również testuję w zakresie od 0% (czerń) do 5%, ale z mniejszym „skokiem”, tj.:

  • 0
  • 0,5
  • 1
  • 1,4
  • 2
  • 2,3
  • 2,7
  • 3
  • 3,7
  • 4
  • 5

Zwiększenie liczby poziomów testowania pozwala szybciej zidentyfikować ewentualne mankamenty i dokładniej zidentyfikować, gdzie powstają problemy.

Jeśli chodzi o 55A1, to byłem pozytywnie zaskoczony tym, jak sobie poradził. Obraz był czysty i niezakłócony żadnymi pasami. Jedynie na dwóch najtrudniejszych poziomach (0,5% i 1%) było widać leciutkie winietowanie przy pionowych krawędziach ekranu, ale nie na całej, lecz jedynie 1/5 długości krawędzi. Nie wiem, jak to LG zrobiło, ale postęp jest zauważalny.

Normalne sceny testowe (jak ta poniżej, pochodząca jeszcze z epoki telewizorów plazmowych, czyli SDR) wypadły bardzo dobrze.

Inne spostrzeżenia to:

  • Obraz nie był zaszumiony ditherem (specjalny rodzaj niskopoziomowego szumu), który to jeszcze 2-3 lata temu LG dodawało w dużych ilościach, aby zredukować kleksowanie (ang. OLED flashing, luminance overshoot).
  • kleksowanie było widoczne bardzo rzadko i to tylko na materiałach niskiej jakości.

Ponieważ w ww. testach 55A1 wypadł znakomicie, postanowiłem obejrzeć jakiś film ze sporą kompresją. Mój wybór padł na Monster Hunter (2020) z serwisu Rakuten. Oto kilka zdjęć.

Moim zdaniem LG 55A1 wypadł w tych scenach znakomicie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że strumień danych był mocno skompresowany (co przejawiało się np. posteryzacją nieba w niektórych scenach).

Czy 55A1 przejawia w ciemnych scenach jakieś mankamenty? Tak, oczywiście, żaden telewizor nie jest od nich wolny. 55A1 gubi trochę detali w cieniach, ale mniej niż OLED-y sprzed 2-3 lat – postęp w technice wysterowania panelu jest dobrze zauważalny. Innym mankamentem jest pewna nieliniowość działania opcji „jasność ekranu”, ale to już zmartwienie kalibratorów.

Tak jak w wielu innych OLED-ach, poziom czerni nie jest ustawiony właściwie. Zmiana poziomu czerni („jasność ekranu”) jest skokowa: w zakresie 51-52 nic się nie dzieje, 53 jest poprawa, a przy 54 gwałtowny skok i rozjaśnienie czerni. Nie da się ukryć, stopniowanie jasności jest tu nieco gorsze niż w bardziej zaawansowanych (czyli tych wyposażonych w lepsze procesory obrazu) OLED-ach LG. Ale, jak już mówiłem, to już bardziej problem dla kalibratora niż dla zwykłego użytkownika.

W sumie możliwości LG 55A1 w zakresie czerni i kontrastu oceniam wysoko, a jeśli pod uwagę weźmiemy bardzo atrakcyjną cenę tego telewizora, to śmiało możemy mówić o znakomitym telewizorze do domowego kina.

HDR

W trybie HDR na planszy 10% maksymalna luminancja po 3 (słownie: trzech) minutach pomiaru wyniosła 475 cd/m^2.

W skali absolutnej jest to wynik ponadprzeciętny, natomiast jeśli porównamy go do innych telewizorów OLED, nawet tej samej marki, okaże się, że 55A1 jest jednak ciemniejszy. Co jest przyczyną tego stanu rzeczy? Czy nie mamy tu przecież do czynienia z tym samym panelem OLED co w droższych seriach? Moim zdaniem możliwe jest następujące wyjaśnienie:

  • Producent świadomie obniżył jasność, aby nowa seria A1 nie stanowiła zbyt ostrej wewnętrznej konkurencji dla B1 i C1.
  • Niższa jasność to słabszy prąd płynący przez komórki organicznej matrycy, co wydłuża jej żywotność w stosunku do flagowych OLED-ów; taki zabieg ma sens z ekonomicznego punktu widzenia, bowiem producent być może chciał zredukować do minimum ryzyko ewentualnej wymiany panelu w modelach A1, na których realizowana jest niższa marża ze sprzedaży.

Czy zatem 55A1 dzięki niższej jasności będzie miał dłuższą żywotność? Moim zdaniem nie da się tego wykluczyć, choć oczywiście wiele zależy od konsumenta i sposobu użytkowania telewizora.

Odwzorowanie ruchu

Ostrość obrazów ruchomych wyniosła 300 linii (na 1080 maksimum), co jest wynikiem niższym niż w typowych OLED-ach klasy 120Hz (te osiągają 600 i więcej linii). Pomimo tego subiektywna ostrość obrazów ruchomych, na przykład podczas oglądana meczów piłki nożnej, była wysoka i moim zdaniem lepsza, niż sugerowałyby to powyższe dane.

Po drugie, na złączach HDMI telewizor jest w stanie przyjąć sygnał 120-hercowy, choć w trybie monitora i przy rozdzielczości 1080p (Full HD).

Czy przy takim sygnale będzie wyświetlał poprawnie 120 klatek? Tego niestety nie byłem w stanie przetestować, ale zaprzyjaźnieni testerzy zagraniczni donoszą, że telewizor opuszcza wtedy co drugą klatkę.

Na koniec dodam, że 55A1 posiada funkcję upłynniania ruchu. Zależność pomiędzy trybem pracy a stopniem upłynniania przedstawiam poniżej:

  • wył – brak upłynniania,
  • ruch filmowy – bardzo małe,
  • naturalny – małe,
  • płynny ruch – duże,
  • wybór użytkownika- regulowane upłynnianie (0-10).

Podsumowując: czy lepsza niż można by oczekiwać subiektywna ostrość obrazów ruchomych oraz zawarta w EDID informacja o dopuszczalności sygnału 120Hz mogą sugerować, że A1 jest tylko elektronicznie okrojoną wersją droższych OLED-ów? Moim zdaniem nie jest to wykluczone. Bardziej dociekliwi mogą poszukać informacji w Internecie.

Jakość dźwięku

LG 55A1 wyposażono w dwa przetworniki szerokopasmowe promieniujące dźwięk do dołu.

Brzmienie jest ogólne dobre, jak w poprzednich OLED-ach tej marki. Bas jest przyjemnie miękki i nie dudni nawet przy dużym poziomie głośności. Predefiniowane tryby działają prawidłowo, zwłaszcza muzyka, czysty głos i sport, ale już dźwięk AI czy optymalizacja gry brzmią raczej sztucznie z przesadzoną górą i basem.

Funkcje smart telewizora telewizora LG 55A1

System operacyjny webOS w wersji 6 zapewnia LG 55A1 bogate możliwości multimedialne. Oto zestawienie dostępnych aplikacji.

Aplikacje VOD:

Aplikacje do strumieniowania muzyki:

LG 55A1 odtworzył wszystkie testowe pliki wideo z USB (tj. avi, mp4, mov, mts itp.) z wyjątkiem flv, tp, wmv. Odtwarzacz multimediów działał identycznie jak we wcześniej testowanych przeze mnie telewizorach z serii 753 i 813.

Telewizor czytał pliki z NAS-a (serwera multimediów) zauważalnie wolniej od rywali.

Złącza i interfejsy

  • HDMI 1 – 2.0
  • HDMI 2 – 2.0
  • HDMI 3 – 2.0 eARC
  • HDMI 4 – brak
  • USB – 2
  • Ethernet – 1
  • Optyczne – 1
  • Słuchawkowe – 1
  • Bluetooth – tak
  • Wi-Fi – tak

Specyfikacja sprzętowa

Parametry wg producenta:

  • rodzaj wyświetlacza – OLED
  • przekątna (cale) – 55
  • kształt wyświetlacza – płaski
  • maksymalna rozdzielczość – 3840 × 2160
  • tunery TV – DVB-C, DVB-S/S2, DVB-T/T2

Parametry zmierzone (ustawienia fabryczne)

  • kontrast ANSI(x:1) – niemierzalny
  • średni błąd odwz. barw dE2000 (BT709) – 2,6
  • pokrycie przestrzeni UHDA-P3 (%) – 95
  • input lag (ms) – 9,2

Warto zaznaczyć, że:

  • im wyższy współczynnik kontrastu, tym lepiej,
  • średni błąd odwzorowania barw poniżej 3,0 to bardzo dobry wynik, a jeśli wynosi poniżej 1,0 – świetny wynik; generalnie im mniej, tym lepiej,
  • im większe pokrycie przestrzeni UHDA-P3, tym kolory bardziej nasycone, a tym samym żywsze i bardziej atrakcyjne.

Podsumowanie

Powiem krótko: jeszcze nigdy w historii 55-calowy telewizor z tak dobrą czernią, tak wysokim kontrastem i tak wiernymi kolorami nie był dostępny w tak przystępnej cenie. Co tu dużo gadać: jeżeli producentowi uda się zapewnić podaż i dostępność tych telewizorów w tych zmiennych czasach, to 55A1 może na zawsze zmienić, przeorać, a nawet zmasakrować rynek telewizorów LCD. Ot, taki sobie masakrator.

Gorąco polecam!

wygląd telewizora lg oled55a1
Źródło: LG

Minusy

Plusy

plakietka geeXtra produkt - złota gwiazdka w białej otoczce na złotym tle, pod spodem napis geextra produkt i logotyp portalu geex
geex plakietka cena jakość

Przydatność telewizora

Telewizja: 8/10

Kino domowe: 8/10
Sport: 6/10
Gry: 6/10

W teście wykorzystano program Calman firmy Portrait Displays.