Jeżeli kiedykolwiek śmialiście się z tego, że Rosja to stan umysłu, to właśnie mamy na to niezbity dowód. Znaczy, zbity być może – w Rosji. Ponieważ tam wszystko jest już możliwe. Nawet legalne piractwo. Chociaż teraz to nie piractwo, tylko niemal oficjalna służba w jego putinowskiej mości.