Android z każdą kolejną wersją staje się coraz lepszy i oferuje większą ilość funkcjonalności. Nie inaczej będzie z nową odsłoną systemu Google, który przyniesie kilka ciekawych nowości. Niedawno twórcy oficjalnie zaprezentowali najnowszy system, a obecnie przechodzi betetesty. Kiedy Android 12 trafi na nasze urządzenia mobilne? Jakie telefony otrzymają Android 12?
18 maja Google oficjalnie zaprezentowało wersję beta Androida 12. Dzięki temu możemy bliżej zobaczyć, czym różni się ten system w porównaniu z nowinkami, które pojawiały się razem z Developer Preview.
Pierwotnie Android 12 miał trafić na pierwsze smartfony we wrześniu 2021 roku. Ostatecznie w tym czasie pojawiła się ostatnia publiczna wersja beta systemu. Premiera najnowszego Androida nieco się opóźni i prawdopodobnie będzie miała miejsce 4 października 2021 roku. System pojawi się wtedy w Android Open Source Project i zostanie udostępniony dla smartfonów Google Pixel. Później trafi na kolejne urządzenia.
Google chce również wrócić do nazywania poszczególnych wersji Androida. Najnowsza odsłona systemu ma nosić nazwę kodową Snow Cone, która nawiązuje do popularnego w USA deseru lodowego.
Poniżej znajdziecie harmonogram rozwoju Androida 12. Warto jednak traktować go z przymrużeniem oka, ponieważ w przypadku pojawienia się zbyt wielu problemów podczas testowania, premiera może się opóźnić.
W pierwszej kolejności Android 12 trafi na smartfony Google Pixel, oznaczone cyferkami od 3 do 6. W tej chwili trudno przewidzieć harmonogram wprowadzania aktualizacji dla telefonów innych marek. Zależne jest to od producentów, którzy muszą dostosować swoje nakładki systemowe do nowego Androida. A telefonów bez takich nakładek jest bardzo mało. Z pewnością priorytetem będą flagowce, z naciskiem na te, które pojawią się na rynku w podobnym czasie, co premiera systemu.
Samsung podał już oficjalną listę urządzeń, jakie otrzymają aktualizację do Androida 12. Są to:
Nowy system Google trafi oczywiście na dużą liczbę urządzeń Xiaomi, Redmi i Poco:
Motorola planuje zaktualizować system do Androida 12 tylko na swoich flagowcach:
Android 12 trafi również na urządzenia LG, które na rynku pojawiły się w 2019 roku lub później:
Poniżej lista urządzeń OPPO, jakie otrzymają Android 12:
Najnowszy Android trafi na kilka nowych urządzeń realme:
Android 12 pojawi się na flagowych smartfonach OnePlus wraz z aktualizacją do najnowszego OxygenOS, są to:
Androida 12 nie zabraknie także na smartfonach ASUS-a:
Nokia nie zapomni o aktualizacji swoich urządzeń do Androida 12, a jak się okazuje, nowy system powinien trafić tam dosyć szybko. Uaktualnienie otrzymają:
Posiadacze smartfonów Sony również otrzymają aktualizację do Androida 12:
Prezentacja Androida 12 dała więcej światła na nowości i funkcje, które pojawią się w nowym systemie Google. Obecnie trwają betatesty, a zakończą się pod koniec wakacji. W tym czasie deweloperzy mają okazje testować swoje aplikacji, a także dostosowywać je do nowych funkcji Androida 12. Najważniejsze nowości, jakie pojawiły się w wersji beta systemu, poznacie poniżej.
Na niektórych smartfonach można już zainstalować Androida 12. Jeśli posiadacie jeden z nich, nic nie stoi na przeszkodzie, by rozpocząć testy:
Jest to jedna z większych zmian, które przyniesie Android 12. Dzięki temu użytkownik będzie mógł w dużym stopniu dostosować kolory, kontrasty czy rozmiary elementów według własnych potrzeb. Google w ten sposób pozwala bardziej spersonalizować wygląd systemu użytkownikowi. Ponadto system może też automatycznie wybierać zestaw kolorów, by lepiej dopasowywać je do ustawionej tapety.
W Androidzie 12 nową funkcję otrzyma sklep Google Play. Play as you download, bo taką otrzymała nazwę, pozwoli uruchomić grę, nim na smartfon trafią jej wszystkie pliki. Takie rozwiązanie jest już bardzo popularne wśród PC i konsol, a teraz trafi także na urządzenia mobilne. Google twierdzi, że funkcja pozwoli na ponad dwukrotne przyspieszenie ładowania się gier.
Google celuje w prywatność (serio?) i w Androidzie 12 pojawi się specjalny panel prywatności. Pokaże on oś czasu, z której dowiemy się, kiedy aplikacje uzyskują dostęp do aparatu, mikrofonu i lokalizacji telefonu. Możliwe będzie również udostępnianie aplikacjom tylko przybliżonej, a nie dokładnej lokalizacji urządzenia.
Android 12 otrzyma specjalną partycję w systemie, w której gromadzić będą się dane ze sztucznej inteligencji. Ma to zwiększyć bezpieczeństwo użytkownika, zachowując jednocześnie wszystkie funkcje systemu.
Google wprowadzi do swojego systemu funkcję hibernowania aplikacji. Apki, z których użytkownik nie korzysta od kilku miesięcy zostaną wyłączone, a ich uprawnienia cofnięte. Funkcja ma zoptymalizować wykorzystanie zasobów systemowych.
Google współpracuje z kilkoma firmami, by ustandaryzować otwieranie samochodu z poziomu telefonu. Wirtualny klucz ma wykorzystywać NFC – wystarczy dotknąć drzwi smartfonem, by go otworzyć. Owy kluczyk będziemy mogli również udostępniać rodzinie i znajomym, by mogli pożyczyć pojazd.
W Androidzie 12 pojawi się opcja, która umożliwi wyświetlenie alertu, który poinformuje nas, że jakaś aplikacja uzyskała dostęp do schowka. Nawet jeśli jest na pierwszym planie.
Dodane zostały wskaźniki do paska stanu, które informują użytkowników, kiedy aplikacje używają kamery lub mikrofonu urządzenia. W szybki sposób będzie można przejść do ustawień, by sprawdzić, które apki korzystają z kamery lub mikrofonu i w razie czego zmienić im uprawnienia.
Nowy panel internetowy, jaki pojawi się w Android 12, w łatwiejszy sposób ma pomóc przełączać się między dostępnymi sieciami, a także pozwoli na skuteczniejsze rozwiązywanie problemów. Prostsze i bardziej intuicyjne środowisko łączności ma pojawić się na pasku stanu i w ustawieniach.
Poniżej znajdziecie najważniejsze nowości i funkcje, które pojawiały się, gdy Android 12 był jeszcze w fazie Developer Preview. Część z nich pojawiła się w wersji beta.
Począwszy od Androida Q, system umożliwia użytkownikom łączenie się z tą samą siecią Wi-Fi po zeskanowaniu kodu QR. W Androidzie 12 ma to być jeszcze łatwiejsze, dzięki funkcji Udostępnij w pobliżu. Ponadto Google planuje nieco przeorganizować ustawienia łączności, np. Wi-Fi ma nazywać się ogólnie Internetem. Jednak nie do końca znamy szczegóły tych zmian, z pewnością nie skończy się tylko na innej nazwie.
Jedną z bardziej przydatnych funkcji ma być automatyczne hibernowanie aplikacji. Będzie to polegało na monitorowaniu aktywności użytkownika w danych aplikacjach, a jeśli będzie sporadyczna, system podejmie odpowiednie działania. Między innymi cofnięte zostaną uprawnienia takiej apki, zostanie ona przeniesiona do sekcji nieużywane, a także usunięte zostaną jej pliki, by nie zajmowały niepotrzebnie miejsca.
W dostępnych dotychczas wersjach Androida możliwe jest odłożenie powiadomień na później. Można to zrobić, przesuwając wybraną notyfikację do połowy w prawą lub lewą stronę. Dopiero wtedy pojawia się przycisk, który umożliwia odłożenie powiadomienia na później. Gest przesunięcia bardzo ograniczył użycie tej funkcji, dlatego w Androidzie 12 przycisk drzemki ma się pojawiać od razu obok powiadomienia.
Google pracuje nad bardziej inteligentnym systemem autorotacji. Ma on wykorzystywać przedni aparat telefonu, żeby rozpoznać kiedy i pod jakim kątem patrzymy na ekran. Dzięki temu unikniemy obracania ekranu, kiedy nie jest nam to potrzebne.
Tryb obsługi jedną ręką, który obecnie dostępny jest w Androidzie można uznać za nieco przestarzały. W końcu projektowany był w czasach, kiedy smartfony były mniejsze. W nowej wersji systemu, interfejs ma być skupiony bliżej jednej z krawędzi, by ułatwić dotknięcie ikonek. Ponadto po wykonaniu odpowiedniego gestu, górna część ekranu ma się obniżyć, a dzięki temu łatwiej będzie dotknąć paska powiadomień. Rozwiązanie ma być zbliżone do tego, które dostępne jest w smartfonach Apple.
Google pracuje nad trybem dla graczy. Oprócz tego, że ma zwiększać wydajność urządzenia i poprawić płynność rozrywki, umożliwi również wyciszenie powiadomień i połączeń przychodzących. Prawdopodobnie tryb będzie można dostosować według własnych potrzeb.
Android 12 ma oferować możliwość przekierowania danych dotykowych ze smartfona do gamepada. Umożliwi to dostosowanie siły wibracji i haptyki. Po części jest to pewnie próba promowania Google Stadia, usługi, z którą Android 12 ma być lepiej zintegrowany. Natomiast wsparcie ma obejmować również kontrolery innych firm.
Nowe narzędzie, które pojawi się wraz z Androidem 12, ma ułatwić korzystanie z urządzeń mobilnym osobom, których język nie jest dostępny do wyboru w systemie. Korzystając z Tłumacza Google, Android 12 automatycznie przetłumaczy zawartość ekranu na język wybrany przez użytkownika (jeśli jest dostępny w bazie Google).
Oprócz premiery Androida 12 ma się zmienić także podejście do aktualizacji systemu. Obecnie urządzenia otrzymują zwykle tylko jeden update do nowszej, np. z Androida 10 na 11 i na tym koniec. Google planuje wraz z dwunastką wydłużyć czas wsparcia nawet do trzech lat.
W planach jest są również drobne zmiany kosmetyczne. Interfejs ma przyjąć niebieskawy odcień zarówno w jasnych, jak i w ciemnych motywach. Informacje wyświetlane w panelu powiadomień mają też wyświetlać się w nieco większych odstępach. Zwiększyć ma się przełącznik u góry menu, który ma wyróżniać się bardziej od pozostałych.
Standardem Google ma stać się kodek AV1, który zastąpi używany obecnie HEVC. Dzięki niemu jakość obrazu nie zmieni się, ale metoda kompresji w AV1 pozwoli na zmniejszenie rozmiaru pliku o 30%. Nowy kodek ma zresztą wpływ nie tylko na filmy, ale także grafiki. Dostawcy treści, jak Netflix i YouTube, zadeklarowali, że wykorzystają AV1 na swoich platformach.
W nowym Androidzie ma się pojawić kosz, który będzie funkcjonować na tej samej zasadzie co w systemie Windows. Wszystkie usuwane elementy ze smartfona mają trafiać właśnie do kosza i w dowolnym momencie będziemy mogli je usunąć.
Google chce wprowadzić specjalny tryb ciemny. Ekran będzie można przyciemnić jeszcze bardziej, jeśli oświetlenie nie pozwala, by komfortowo korzystać z urządzenia. Jasnością będzie można sterować z poziomu paska powiadomień. Extra Dim, bo tak nazywa się ta funkcja, szczególnie dobrze sprawdzi się w ekranach OLED. Ma to być rozszerzenie standardowego trybu ciemnego, który dostępny jest w Androidzie 11.
Źródła: xda-developers.com / gizchina.com
Sprawdź również:




„W pierwszej kolejności Android 12 trafi na smartfony Google Pixel, oznaczone literkami od 3 do 6”
To są cyferki.
🙂