Porównanie systemów operacyjnych w telewizorach

Zakup telewizora to nie tylko wybór konkretnego modelu z określonym typem wyświetlacza (LCD, OLED) i wynikająca z tego wyboru taka, a nie inna jakość obrazu. To także wybór systemu operacyjnego, od którego zależą funkcje multimedialne telewizora, na przykład dostępność aplikacji VoD. W tym poradniku omówimy podstawowe kwestie, które warto wziąć pod uwagę przed zakupem.

Ze względu na złożoność problematyki, niniejszy artykuł stanowi jedynie ogólne porównanie systemów operacyjnych w telewizorach i przedstawia te kwestie i zagadnienia, które autor uznał za najważniejsze lub szczególnie warte uwagi.

Ponadto ze względu na dynamicznie zmieniający się rynek systemów operacyjnych w roku 2024 (Fire OS, Titan itd.) niektóre stwierdzenia w niniejszym artykule mogą się w ciągu roku zdezaktualizować i wymagać aktualizacji.

Jakie systemy operacyjne są obecnie dostępne w telewizorach?

Jeżeli mówimy o rynku polskim, to producenci wybierają najczęściej system Android. Tabela poniżej nie przedstawia wszystkich, lecz tylko te systemy operacyjne, które producenci wykorzystują najczęściej.

*Fire OS to system firmy Amazon, który od roku 2024 trafi również do telewizorów Panasonic **MHS oznacza „My Home Screen”; ten właśnie system Panasonic stosował do roku 2023 włącznie w swoich najbardziej zaawansowanych telewizorach; z kolei w mniej zaawansowanych, zwłaszcza tych stworzonych we współpracy z tureckim Vestelem, stosowany był system Android. *** „Titan” to nowa nazwa systemu operacyjnego wprowadzonego do telewizorów Philips "cichaczem" jeszcze w roku 2023; nowa, oficjalna nazwa została ogłoszona dopiero 23 stycznia 2024 r.

Natomiast jeśli wziąć pod uwagę wyłącznie sprzedaż telewizorów tylko jednej marki, to na czoło wysunąłby się system Tizen firmy Samsung. Inaczej mówiąc, ze statystycznego punktu widzenia na naszym rynku najwięcej sprzedaje się telewizorów właśnie z systemem Tizen.

Które systemy operacyjne nie są dostępne w telewizorach oferowanych na rynku polskim?

Chociaż sytuacja może ulec zmianie pod wpływem decyzji jednego lub kilku producentów, w telewizorach sprzedawanych oficjalnie w polskich sklepach nie znajdziemy następujących systemów operacyjnych:

  • Roku
  • Tivo

I tak na przykład znana chińska firma TCL oferuje w europejskich modelach telewizorów system Android, ale w modelach na rynek USA system Roku.

Więcej informacji o systemie Fire OS i telewizorach Fire TV w filmie poniżej (w języku włoskim). 

Czym różnią się poszczególne systemy operacyjne?

Pomijając oczywiste różnice w plikach źródłowych, z punktu widzenia użytkownika systemy operacyjne różnią się:

  • głównym interfejsem;
  • menu obrazu i dźwięku;
  • paskiem szybkiego dostępu lub jego brakiem;
  • liczbą dostępnych aplikacji;
  • sposobem instalowania aplikacji (z logowaniem lub bez);
  • możliwością instalacji aplikacji spoza oficjalnego sklepu (np. z pliku na pamięci USB).

Jeżeli chodzi o najłatwiej dostrzegalną różnicę, czyli interfejs główny, to rozróżniamy:

  • interfejsy pełnoekranowe;
  • interfejsy niepełnoekranowe.

Obecnie dominuje tendencja do zastępowania interfejsów niepełnoekranowych pełnoekranowymi, co wynika z prostego faktu, że na pełnym ekranie łatwiej jest zmieścić aplikacje oraz, co bardzo ważne dla producentów, duże bannery reklamowe.

Do tej pory „pełnoekranizacji” interfejsu skutecznie opierał się jedynie Panasonic, ale tylko w modelach z My Home Screen.

Z kolei w systemach o interfejsie pełnoekranowym niektórzy producenci oferują menu szybkiego dostępu, które daje dostęp do najczęściej używanych lub podstawowych funkcji na pasku, który zajmuje niewielką część ekranu.

Czy telewizory z systemem Android są pod względem funkcjonalnym takie same? Czy w obrębie jednego systemu operacyjnego występują różne wersje lub warianty?

Tak. Jeżeli chodzi na przykład o Androida, który jest systemem najbardziej zróżnicowanym to nawet gdy mamy do czynienia z jego taką samą wersją (np. 10 lub 11), występują różnice w implementacji tego systemu w telewizorach poszczególnych marek. Inaczej mówiąc, producent telewizorów podpisując umowę z Google wybiera też określoną „ścieżkę rozwoju” systemu, która określa zakres zmian możliwych do wprowadzenia.

Jeżeli na przykład porównamy ze sobą Androida z telewizorów Sony Bravia z Androidem z telewizorów Sharp czy CHiQ, okaże się, że ten pierwszy jest mocno zmieniony w warstwie interfejsu, podczas gdy ten drugi to prawie czysty Android bez istotnych modyfikacji.

Oczywiście powyższe zmiany dotyczą głównie interfejsów, menu oraz funkcji specyficznych dla danej marki, natomiast rdzeń systemu pozostaje taki sam.

VIDAA, źródło: Hisense

Czy telewizory z taką samą wersją systemu operacyjnego, lecz różnych marek będą mieć ten sam zestaw aplikacji?

Niestety nie zawsze. Generalnie odpowiedź brzmi twierdząco, ale podczas testów spotkaliśmy się z kilkoma wyjątkami. I tak na przykład testowany przez nas we wrześniu 2023 roku Xiaomi L55M7-Q2EU nie miał aplikacji Canal+, Disney+ czy Player i to pomimo faktu, że w konkurencyjnych telewizorach z tą samą wersją systemu Android 11 wszystkie te aplikacje były dostępne. Być może brakujące aplikacje zostały lub zostaną dodane w drodze późniejszej aktualizacji oprogramowania. Powyższy brak mógł wynikać np. z kwestii licencyjnych i konieczności zawarcia umów z producentami aplikacji, a nie kwestii technicznych.

W związku z tym, jeżeli komuś bardzo zależy na konkretnej aplikacji lub aplikacjach, warto przed zakupem konkretnego modelu sprawdzić czy aplikacja rzeczywiście jest w nim dostępna, a nie zakładać na 100% że jest, skoro występuje u rywali z tym samym systemem.

Warto też pamiętać, że producenci czasami wyłączają okresowo dostęp do aplikacji, zwłaszcza w przypadku konieczności usunięcia w niej błędów krytycznych.

Który system ma najwięcej dostępnych aplikacji?

Android – pod tym względem system ten nie ma żadnych rywali.

Jaki system jest najlepszy, jeżeli chodzi o obsługę multimediów?

Moim zdaniem również Android. Podam przykład: jeżeli fabryczny odtwarzacz multimediów nie odtwarza danego pliku z USB, w systemie Android możemy zainstalować VLC lub Kodi, aby usunąć tę niedogodność. Niestety, nie we wszystkich pozostałych systemach mamy taką możliwość.

Z kolei obecność Androida na pokładzie nie gwarantuje, że odtwarzacz będzie działał poprawnie, bowiem w tym obszarze Google pozostawia producentom dużą swobodę i to oni decydują, który odtwarzacz multimediów wybiorą do swojej implementacji Androida. Ponadto nie znam telewizora z systemem Tizen, który nie wspierałby protokołu DLNA, podczas gdy mógłbym wymienić kilka modeli z Androidem, którym takiej obsługi brakuje. I to pomimo faktu, że większość Android TV obsługuje DLNA.

webOS od LG

Który system działa najszybciej?

To częste, choć trudne pytanie. Problem w tym, że ten sam system operacyjny może działać różnie w zależności od modelu telewizora. I tak, jeżeli porównamy dwa telewizory z tym samym systemem operacyjnym,  ten z wydajniejszym procesorem i większą pamięcią operacyjną będzie działał zauważalnie szybciej od modelu z mniej zaawansowanymi podzespołami.

Inną kwestią jest działanie systemu w ustawieniach fabrycznych, a inną tego samego systemu po zainstalowaniu kilku lub kilkunastu aplikacji. Nietrudno się domyślić, że w tym drugim przypadku system może i bardzo często staje się zauważalnie wolniejszy.

Gdybym został przyciśnięty do muru i musiał odpowiedzieć, który system, spośród trzech najważniejszych i najbardziej popularnych, jest najszybszy i działa najbardziej płynnie, to mój osobisty ranking wyglądałby następująco:

  1. Android
  2. Tizen
  3. webOS

Oczywiście nie oznacza to, że nie znajdziemy telewizorów z systemem Tizen czy webOS, które działają szybciej od taniego modelu z Androidem, jednakże taka, a nie inna klasyfikacja została uśredniona na podstawie moich doświadczeń z modelami z lat 2022-2023.

Warto też wspomnieć, że takie systemy jak MHS czy VIDAA (zwłaszcza ten drugi) potrafią dorównać szybkością najszybszym „androidom”, ale ponieważ telewizorów z systemem VIDAA testuję znacznie mniej niż modeli z Androidem, Tizenem czy webOS-em, nie chciałbym wyciągać pochopnych wniosków.

Tizen, źródło: Samsung

Który system zapewnia aktualizację do nowej wersji przez wiele lat?

Co pewien czas producenci wprowadzają na rynek telewizory z unowocześnionymi wersjami systemów, np. nowym interfejsem czy nowymi funkcjami. O ile jest to działanie godne pochwały, to, niestety, „polityka” producentów jest diametralnie różna, jeśli chodzi o aktualizowanie systemów w telewizorach ze starszych roczników.

I tak LG i Samsung zazwyczaj nie udostępniają nowych funkcji posiadaczom starszych wersji systemu. Z drugiej strony często się zdarza, że telewizory ze starszą wersją Androida, np. sprzed 2-3 lat dostają aktualizację do nowej wersji. Jest to po części zasługa firmy Google, która wymusza na producentach takie działania.

Jednakże LG i Samsung, których systemy są ich własnością, nie aktualizują starszych telewizorów o nowe funkcje, w myśl niepisanej zasady, że „nowe funkcje w nowych systemach szybciej skłonią użytkowników do wymiany całego telewizora”. Inaczej mówiąc, ograniczanie nowych funkcji tylko i wyłącznie do najnowszej wersji systemu ma zwiększyć sprzedaż nowych telewizorów. No bo po co kupować nowy telewizor z systemem zaktualizowanym o nowe funkcje i możliwości, skoro mój stary telewizor ze starszym systemem i tak dostanie dużą aktualizację z większością, jeśli nie wszystkimi nowymi funkcjami? Trudno się nie zgodzić z producentami, że nadmierne i wynikające z dobrej woli aktualizowanie starych telewizorów jest działaniem antysprzedażowym wobec nowych modeli.

Titan OS, źródło: Philips

Obie te firmy prowadziły taką politykę od wielu lat, ale zanosi się, że sytuacja ulegnie zmianie. Otóż jesienią 2023 roku firma LG ogłosiła, że zmienia swoją politykę w zakresie aktualizacji. Za deklaracją poszły czyny i część telewizorów z lat 2019 i 2020 dostało aktualizację do pełnoekranowego webOS-a, który zastąpił im webOS-a niepełnoekranowego. Jest jednak zbyt wcześnie, aby wyrokować o korzyściach wynikających z tej aktualizacji. Niewykluczone, że dzięki przejściu na pełnoekranowe interfejsy w starszych modelach, LG będzie mogła oferować w nich duże bannery reklamowe i czerpać z nich korzyści finansowe. No cóż, jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o …

Ponieważ Samsung nie zdecydował się (jeszcze) na podobny krok do LG, systemem, który ma największe szanse dostać aktualizacje do nowych wersji jest moim zdaniem Android, tym bardziej, że Google wymusza tego typu działania na producentach telewizorów.

źródło: Sony

O czym jeszcze warto pamiętać wybierając system operacyjny?

Każdy system ma swoje wady i zalety, a oto wybrane

  • Android: główną zaletą jest największa liczba dostępnych aplikacji; wadą – dość duża fragmentacja systemu, tzn. spore różnice w funkcjach drugorzędnych;   
  • Tizen: typową wadą telewizorów z systemem Tizen jest brak możliwości zabezpieczenia złącz HDMI hasłem, czy np. brak Chromecasta (którego np. wprowadza ostatnio LG w najnowszych webOS-ach);
  • webOS: unikalną zaletą jest implementacja pilota z kursorem ekranowym; wadą – dość często widoczne na ekranie centralne kółeczko informujące użytkownika, że telewizor jeszcze przetwarza jego polecenie;
  • VIDAA: system szybki i lekki, ale ze sporymi brakami w stosunku do Androida, Tizena czy webOS-a pod względem liczby dostępnych aplikacji;
  • Saphi: system mocno kontrowersyjny, z licznymi brakami w zestawie aplikacji VoD (brak Disney+, SkyShowTime, HBO Max itp.).

Jak obejść i ominąć niedoskonałości i wady systemu operacyjnego? Czy zewnętrzna przystawka w rodzaju Google Chromecast jest dobrym rozwiązaniem?

I tak i nie. Po pierwsze, decydując się na zewnętrzną przystawkę, jesteśmy praktycznie skazani na jedna z wersji systemu Android. Inaczej mówiąc, na naszym rynku praktycznie brak przystawek z innym liczącym się systemem operacyjnym jak np. webOS czy Tizen. Po drugie, chociaż zakup przystawki z Androidem rozwiązuje problemy z dostępnością aplikacji VoD, powstają nowe, z których głównym jest (nie)dopasowanie klatkażu (ang. frame rate mismatch). Na przykład taka przystawka jak Google Chromecast ma w ustawieniach określoną domyślną rozdzielczość i klatkaż. Jeżeli mamy ustawioną typową wartość, czyli 4K/60Hz to przy odtwarzaniu treści z innym klatkażem (np. 24Hz, 25Hz czy 50Hz) mogą wystąpić i najczęściej występują problemy z płynnością obrazów ruchomych (drżenie i zacinanie się obiektów w ruchu). Niestety, w chwili, gdy piszę te słowa, automatyczne dopasowanie sygnału na wyjściu Chromecasta do oryginalnego klatkażu jeszcze nie działa poprawnie.

Pomimo tego, chciałbym jeszcze raz podkreślić, że jeżeli w systemie operacyjnym naszego telewizora brakuje nam aplikacji (np. takich jak Canal+, HBO Max, Player czy Polsat Box Go) to właśnie zakup zewnętrznej przystawki jest najszybszym sposobem na uzyskanie dostępu do brakujących aplikacji.

FIre OS, źródło: Panasonic

Innym sposobem może być wykorzystanie np. odtwarzacza Blu-ray lub DVD, które często mają „na pokładzie” kilka wbudowanych aplikacji. Co prawda, w porównaniu do specjalistycznych przystawek z Androidem, wybór aplikacji w odtwarzaczach jest bardzo skromny, ale jeśli brakuje nam na przykład YouTube’a (który często jest wycofywany ze starszych telewizorów), to zakup odtwarzacza DVD lub Blu-ray pozwoli obejść ten brak. A przy okazji dostajemy nową funkcjonalność, jaką jest możliwość odtwarzania płyt.

Polecane telewizory

Na zakończenie, poniżej przedstawiamy kilka wybranych modeli telewizorów, które naszym zdaniem stanowią przykłady dobrze zaimplementowanego systemu operacyjnego.

LG OLED65C3

Telewizory OLED z serii C3 firmy LG wyposażono w procesor O22N, który jest wydajniejszy od zastosowanego np. w serii B3. Dzięki temu system działa zauważalnie płynniej i szybciej niż w serii B3. Co najważniejsze, OLED65C3 oferuje głęboką czerń i bardzo duży współczynnik kontrastu tak typowy dla telewizorów z wyświetlaczami organicznymi.

Samsung 65Q77C

  • wyświetlacz: LCD
  • podtyp: VA
  • przekątna: 65 cali
  • platforma sprzętowa: PONTUSML
  • klasa panelu: 120Hz
  • złącza: z prawej strony
  • liczba złącz HDMI: 4
  • system operacyjny: Tizen
Samsung 65Q77C jest przykładem dużego, lecz przy tym smukłego telewizora z wyświetlaczem klasy 120Hz. Dzięki matrycy LCD typu VA telewizor ten ma całkiem wysoki współczynnik kontrastu, dzięki czemu sprawdzi się w zaciemnionym pomieszczeniu, czyli w warunkach domowego kina. Nadaje się także do gier i sportu. Całości dopełnia mały, lecz wygodny pilot zdalnego sterowania.

Sony 65A80L

65-calowa Bravia z serii A80L jest przykładem udanego telewizora OLEDS średniej klasy. 65A80L oferuje nie tylko typowe zalety telewizorów OLED, lecz także typowy dla tego producenta dopracowany tor wizji, który nie wprowadza niepotrzebnych zniekształceń i szumów trapiących mniej zaawansowanych rywali z matrycami OLED. Nie jest to model o wyżyłowanych parametrach technicznych, ale ze wszech miar godny polecenia – w sam raz dla kogoś, kto szuka dopracowanego i solidnego ekranu.