Może i go nie widać, ale od jego obecności i – co ważniejsze – jakości zależy nasze życie. Mowa oczywiście o powietrzu. Zima to ten okres, gdy jest ono szczególnie cenne. Jak zapewnić sobie czyste i zdrowe powietrze, pomimo częstszego zamknięcia i smogu? Jedną z odpowiedzi mogą być oczyszczacze oraz nawilżacze powietrza. Prócz bardziej tradycyjnych modeli, na rynku można również znaleźć te z inteligentnymi funkcjami – w sam raz dla miłośników nowych technologii i lokatorów smart home.
Oprócz oczyszczaczy i nawilżaczy ze sterowaniem za pomocą aplikacji, na rynku można znaleźć także modele, które pracują w sposób ciągły, automatycznie się aktywują (po wykryciu zanieczyszczenia w powietrzu) lub wyłączają. One również mogą być całkiem dobrym wyborem i dopomóc w utrzymaniu czystego powietrza.
Jeżeli jednak zależy Ci na zdalnym sterowaniu, możliwości dokładnego monitorowania jakości powietrza oraz pojawiających się zanieczyszczeń, ustawianiu harmonogramu czy otrzymywaniu informacji o potrzebie konserwacji sprzętu (wymiana filtra itd.), opcja inteligentna będzie bardziej atrakcyjną. Do tego posiada ona często możliwość integracji z asystentem głosowym.
Niezależnie od tego, czy bierzemy pod uwagę inteligentne oczyszczacze powietrza, czy też nie, dobrze mieć na uwadze takie elementy, jak:
W przypadku inteligentnego oczyszczacza powietrza warto również zapoznać się z funkcjami, które oferuje aplikacja oraz z jakim system i asystentem głosowym można go zintegrować.
Pewne kwestie będą zbieżne z wyborem oczyszczacza powietrza. Mowa tu o wielkości pomieszczenia czy wydajności (w mililitrach na godzinę), liczbie i rodzaju filtrów (oczyszczającymi wodę i zabezpieczającymi przed tworzeniem się kamienia), a także o wytwarzanym hałasie. Do tego dochodzą zagadnienia właściwe dla tego konkretnego typu urządzenia, czyli twardość wody oraz odpowiedni dla niej system nawilżania:
Inne istotne aspekty to:
Jeśli posiadasz zwierzaka – odradzamy nawilżacz ultradźwiękowy, który będzie dla psa czy kota źródłem udręki. Pamiętaj także, że nie powinno się przesadzać z nawilżaniem powietrza. Poziom wilgotności powinien utrzymywać się pomiędzy 30 a 50 procent (lub między 30 a 40 w chłodniejszych terenach w sezonie grzewczym) – można też spotkać sugestię by wilgotność utrzymywał się na poziomie 40-60 procent w sypialni, pokoju dziecięcym czy salonie. Dlatego również odradza się kupowanie największego możliwego nawilżacza – bez zastanowienia się nad rozmiarami pomieszczenia.
W przypadku funkcji inteligentnych (na przykład w Xiaomi Mi Smart Antibacterial Humidifier) – podobnie jak przy oczyszczaczu – warto sprawdzić możliwości aplikacji, integrację z elementami smart home i asystentem głosowym.
Oba urządzenia mają za zadanie poprawić jakość powietrza. Działają jednak na innych zasadach, a także mogą się sprawdzić w odmiennych zastosowaniach. Nawilżacz z chłodną mgiełką sprawdzi się w pokoju niemowlęcia, ale w dłuższej perspektywie (w pokoju rocznego malucha) lepiej działać będzie oczyszczacz powietrza. Również lepiej poradzi sobie z alergenami czy w mieszkaniu astmatyka.
I oczyszczacz, i nawilżacz mogą być używane jednocześnie. Ed Grabianowski z Molekule Blog zwraca jednak uwagę, by nie były one umieszczone zbyt blisko siebie, gdyż jeden może zakłócać pracę drugiego. Sugerowane jest postawienie sprzętów w przeciwległych końcach pomieszczenia.
Oczyszczacze powietrza oraz nawilżacze powietrza – inteligentne i nie tylko – oraz inne sprzęty do uzdatniania powietrza znajdziesz w sklepie al.to.
Sprawdź też:
Źródła: The Smart Cave, Gearbrain, Tom’s Guide, Stadler Form, Consumer Reports, Molekule Blog, Rolling Stone, Smart Air Filters, Therma-Stor, imore, Lifewire, Home Air Guides



