SteelSeries Apex Pro Omnipoint – Recenzja rewelacyjnej, lecz bardzo drogiej klawiatury dla graczy

Rzadko na rynku klawiatur komputerowych trafia się produkt, który jest w stanie zrewolucjonizować ten rodzaj akcesoriów dzięki innowacyjnemu rozwiązaniu. W mojej opinii taką klawiaturą jest SteelSeries Apex Pro Omnipoint. Czym wyróżnia się ona spośród setek akcesoriów innych producentów? Po odpowiedź na to pytanie zapraszam do recenzji.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint – jakość wykonania

Klawiatura SteelSeries Apex Pro Omnipoint od samego początku i na wszelkie możliwe sposoby informuje, że jest sprzętem klasy premium. I uwierzcie mi, wykorzystanie najlepszych dostępnych materiałów sprawiło, że już trzymając ją w rękach, poczułem się niczym zawodowy gracz. Korpus klawiatury został wykonany w całości z jednego bloku aluminium klasy 5000, stosowanego między innymi w lotnictwie.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint zawartość opakowania od góry

Świetnie wykonana jest również odpinana magnetycznie podkładka pod nadgarstki, od góry w całości zrobiona z miłej w dotyku i o dziwo praktycznie wcale nie brudzącej się gumy. Jest bardzo przyjemna w dotyku i pochylona pod odpowiednim, naturalnym kątem, niwelując tym samym bóle nadgarstków.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint góra podpórki pod nadgarstki i logo

Nawet takie elementy jak plastikowy dół klawiatury czy regulowane podpórki są wykonane z wysokiej jakości grubego tworzywa. Widać, że SteelSeries nie szczędziło środków w projektowaniu tego urządzenia.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint dół klawiatury i stopki

Mam jednak jeden, i to bardzo duży zarzut do konstrukcji, mianowicie przewód. Jest niebywale gruby i sztywny, przez co optymalne ułożenie go na biurku graniczy z cudem. Kabel ten rozbity jest na dwie końcówki USB, z czego jedna służy za podpięcie klawiatury a druga za przedłużkę pojedynczego gniazda USB w samej klawiaturze. Zapewne z tego powodu przekrój przewodu jest tak duży, nie zmienia to faktu, że takie rozwiązanie jest po prostu problematyczne. Producent mógł pokusić się o miększy i cieńszy przewód.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint porównanie przewodów z Logitech G213
Porównanie przewodu z Apex Pro (na dole) do mojej prywatnej klawiatury Logitech G213 (na górze)

Dzięki niemu jednak mogłem podłączyć niemal dowolne urządzenie na USB bezpośrednio do klawiatury, nie musząc sięgać do stacji roboczej.

Zarządzanie i obsługa funkcjonalnością klawiatury

Ekran OLED i przyciski funkcyjne

W prawym górnym rogu klawiatury znajduje się, czarno-biały wyświetlacz o rozdzielczości 128 x 40 pikseli. Nie jest to wiele, jednak w zupełności wystarcza do wyświetlania przydatnych informacji. Oprócz możliwości sterowania funkcjami klawiatury poprzez rolkę i wspomniany ekran mogłem wyświetlić na nim takie statystyki jak przykładowo stan konta w CS:GO czy ustawić własną grafikę. Ekranik obsługuje również GIF-y o klatkażu maksymalnie 10 fps-ów. Animacje o większej ilości klatek na sekundę wyświetlą się, jednak ich płynność spadnie do 10 fps-ów.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint oryginalne logo na wyświetlaczu OLED

Pod wspomnianą rolką znajduje się również dedykowany przycisk. Dzięki niemu zarządzałem muzyką, przewijałem ją do następnego utworu bądź cofałem do poprzedniego. Po przytrzymaniu tego przycisku przez dwie sekundy ekran przechodzi do interfejsu sterowania klawiaturą. Tam zmieniałem takie parametry, jak styl podświetlenia klawiatury, jasność podświetlenia, przełączałem się między zapisanymi profilami czy zmieniałem punkt aktywacji klawiszy.

Rolka służy do poruszania się po wspomnianym interfejsie. Po wyłączeniu interfejsu dzięki rolce ściszałem bądź podgłaśniałem dźwięk systemu. Po kliknięciu rolki natomiast całkowicie wygłusza się dźwięki komputera.

Genialne oprogramowanie SteelSeries Engine  3

Według mnie gromkie brawa należą się producentowi za dedykowane oprogramowanie. SteelSeries Engine 3 to świetnie zaprojektowana i przejrzysta aplikacja, do tego działająca nienagannie już od momentu instalacji. W niej znajduje się cały szereg dość standardowych funkcji, czyli tworzenie makr, ustawienia podświetlenia czy zapisywanie profili. Wyróżniają się jednak dwie opcje.

SteelSeries Engine strona klawiatury Apex Pro makra

Pierwsza, znajdująca się w ostatniej, czwartej zakładce oprogramowania to ustawienia ekranu OLED. Jak wspomniałem wcześniej, mogłem zmienić grafikę na własną czy nawet przesłać animację zapisaną w formacie GIF. Na zdjęciu poniżej zobaczycie przykład.

SteelSeries Engine ustawienia ekranu OLED edycja loga

A tak wygląda wgrana grafika bezpośrednio na wyświetlaczu samej klawiatury. Efekt jest fajny i pozwala spersonalizować urzędzenie pod własne upodobania.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint zmienione logo na imie

Kolejną, wyróżniającą się funkcją jest coś, czego nie spotkałem w żadnej innej klawiaturze. Jest nią możliwość niemal dowolnego ustawienia punktu aktywacji przycisków. Mało tego, można ustawić wspomniany punkt aktywacji indywidualnie do poszczególnych klawiszy. W ten sposób skonfigurowałem pod siebie dwa profile.

SteelSeries Engine ustawienie wysokości aktywacji klawiszy w programie

Pierwszy, przy którym aktywacja następowała po przebyciu zaledwie 0,8 mm, służył do ogrywania strzelanek. W takim ustawieniu każde wciśnięcie klawisza skutkowało błyskawicznie odwzorowaną akcją w grze. Grając w Call of Duty Modern Warfare czułem, że ta klawiatura faktycznie pozwala mi być górą nad innymi graczami w sytuacjach, gdzie liczył się refleks nie tylko w trakcie celowania, ale również wykonywania uników.

Drugi profil miał ustawioną aktywację przycisków po wciśnięciu klawiszy do poziomu 2,5 mm. Takie ustawienie sprawiło, że pisanie na Apex Pro było bardzo przyjemne, nie pojawiały się praktycznie żadne niepożądane przypadkowe kliknięcia. Poprawiła się również moja szybkość pisania.

Komfort użytkowania

Oprócz konfigurowalnego ustawienia punktu aktywacji przycisków i odłączalnej podkładki pod nadgarstki nowa propozycja od SteelSeries posiada również szereg innych cech, dzięki którym korzystało mi się z Apex Pro bardzo dobrze.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint klawiatura z podpórką od góry

Jedną z pierwszych rzeczy, którymi musi cechować się moja prywatna klawiatura, jest cicha praca.. Często korzystam z komputera w godzinach wieczornych czy nawet nocnych, nie chcę więc irytować domowników. W Apex Pro nie musiałem się tym przejmować, gdyż autorskie przełączniki Omnipoint są naprawdę ciche. Głośnością mogę je porównać nawet do niektórych biurowych klawiatur, korzystających z przełączników membranowych. W tej kwestii jest więc bardzo dobrze.

Kolejną dobrą nowiną dla wszystkich zainteresowanych jest również sugerowana żywotność wspomnianych switchy na poziomie 100 milionów kliknięć. Nie powinniście się więc obawiać o szybkie zużycie się tego akcesorium. Dla porównania większość konkurencyjnych przełączników oferuje maksymalną żywotność 50 milionów kliknięć.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint przełączniki omnipoint

Teraz czas na szybką matematykę. Do sprawdzenia statystyk moich kliknięć użyłem programu WhatPulse. Po najbardziej intensywnym dniu grania, w którym na rozgrywce spędziłem ponad 7 godzin najczęściej używanym przyciskiem było „W”. Ilość kliknięć tego klawisza wyniosła około 22 000. Oczywiście nierealne jest dla większości osiągnięcie 7 godzin grania każdego dnia w ciągu całego roku. Co jednak gry chodzi o gracza zawodowego? W takim wypadku te 22 000 kliknięć przekłada się na ponad 8 milionów pojedynczych klików w ciągu roku użytkowania. Typowa klawiatura mechaniczna powinna w takim razie wytrzymać około 6 lat ciągłego grania.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint oferuje zatem wytrzymałość, umożliwiającą wielogodzinne sesje przed komputerem bez obawy o awarię przełączników przez około 12 lat! Oczywiście są to dane podawane przez producenta, a każdy sprzęt elektroniczny może ulec usterce i pierwszego dnia korzystania. Nie zmienia to faktu, że SteelSeries musiał poddać ta klawiaturę rygorystycznym testom, aby określić, że przeżyje ona tak duże obciążenie.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint podświetlenie klawiatury

Jak więc SteelSeries Apex Pro sprawdza się w praktyce? Mogę na to pytanie odpowiedzieć w zasadzie jednym słowem: perfekcyjnie. Przez cały okres testów nie miałem z tą klawiaturą najmniejszych problemów. Nawet instalacja oprogramowania, aktualizacja frimware’u samej klawiatury i zmiany ustawień nie sprawiły mi absolutnie żadnych kłopotów, co nie jest wcale takie oczywiste. U niektórych konkurentów w tym miejscu często zdarzały się różne błędy i problemy z wykryciem urządzenia przez aplikację.

Dzięki konfigurowalnej aktywacji przycisków i odłączanej bardzo wygodnej podkładce pod nadgarstki znalazłem idealne ustawienia pod siebie. Moje dłonie były ułożone bardzo wygodnie, nie odczuwałem żadnego dyskomfortu w nadgarstkach. Bez spoglądania na układ klawiatury moje palce znajdywały wszystkie klawisze. Szybkie przełączanie się między profilami dzięki przyciskom funkcyjnym przyspieszyło również przechodzenie od grania do pisania.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint bok klawiatury od góry

Co jednak najlepsze, po ustawieniu profilu na szybką aktywację przełączników w trakcie grania wielokrotnie miałem wrażenie, że faktycznie tak krótki czas aktywacji pozwala mi być górą nad przeciwnikami. W Battlefield 5 łatwiej udawało mi się wyminąć nadlatujące rakiety, a w Rainbow Six Siege szybciej wychylałem się zza winkla i chowałem się za nim.

Ocena SteelSeeries Apex Pro Omnipoint. Niemal perfekcyjna klawiatura w bardzo wysokiej cenie

 
Całość doświadczeń związanych z topowym produktem SteelSeries mogę ocenić bardzo pozytywnie. Jeżeli miałbym wystawić klawiaturze szkolną ocenę, dałbym jej 5+. Dlaczego nie szóstkę? Z dwóch powodów.

Po pierwsze niezwykle sztywny i gruby przewód odstaje od całej reszty świetnie zaprojektowanych elementów tego produktu. Z jego powodu optymalne ułożenie klawiatury na biurku może sprawić niemałe problemy.

To jednak nic w porównaniu do drugiego zarzutu. Największą bolączką dla większości graczy może być zaporowa cena, oscylująca na poziomie około tysiąca złotych. Tak, wiem, to bardzo dużo.

Jeżeli jednak cena nie gra dla Was roli, najprawdopodobniej będzie to zakup na wiele lat. Konstrukcja jest świetnie spasowana i wykonana z najwyższej klasy materiałów. Podkładka pod nadgarstek przydaje się przy długich posiedzeniach.

SteelSeries Apex Pro Omnipoint wysokość klawiatury od boku

Proste w obsłudze i funkcjonalne oprogramowanie pozwala niemal dowolnie konfigurować podświetlenie klawiszy czy wysokość aktywacji przycisków. Bardzo wytrzymałe, autorskie przełączniki Omnipoint, zastosowane w centralnej części klawiatury powinny wystarczyć każdemu użytkownikowi na wiele godzin użytkowania bez żadnej awarii.

Jak słusznie zauważyli już recenzenci i gracze, wszystkie te cechy sprawiają, że może to być ostatnia zakupiona przez Was klawiatura. Jestem jednocześnie świadomy tego, że kwota oscylująca na poziomie około 1000 zł będzie dla części z Was poza zasięgiem.

Z tego też powodu z niecierpliwością czekam aż SteelSeries przeniesie rewolucyjną funkcję zmiennej wysokości aktywacji przełączników do tańszych konstrukcji. Jeżeli jednak cena nie ma dla Was znaczenia i szukacie absolutnie najwyższej jakości, Apex Pro Omnipoint zaspokoi Wasze potrzeby.

Minusy

  • sztywny i gruby przewód
  • drogo!

Plusy

  • wysoki komfort grania
  • świetna jakość wykonania
  • odłączalna podkładka pod nadgarstki
  • wytrzymałe i ciche przełączniki Omnipoint
  • proste w obsłudze i funkcjonalne oprogramowanie SteelSeries Engine 3
  • możliwość ustawienia punktu aktywacji przełączników
  • przydatny wyświetlacz OLED
  • dodatkowa rolka i przycisk do sterowania interfejsem i multimediami