Rok 2020 i transformacja cyfrowa firm w Polsce. Poznaj skalę zmian

Rok 2020 był bezprecedensowy, co do tego nie ma wątpliwości. W wyniku pandemii nastąpił zwrot ku e-commerce w nieznanym dotąd tempie, w dodatku w sposób nagły i wymuszony. Na naszych oczach firmy przenosiły działalność do świata online na niespotykaną skalę. O tym jak przeszły przez nią polskie przedsiębiorstwa czytamy w raporcie EY.

57% polskich firm przyspieszyło transformację cyfrową

Badanie wykonane na zlecenie EY przez CubeResearch pod koniec października 2020 roku na grupie 989 respondentów (polskich przedsiębiorstw), wykazało, że pandemia COVID-19 przyspieszyła transformację cyfrową rodzimych firm.

Aż 91% kadry kierowniczej widzi w transformacji potencjał rozwojowy spółek. Jednocześnie 82% zarządzających uważa, że największym utrudnieniem jest zmiana dotychczasowego sposobu myślenia. Nie powinno dziwić, że określają tę zmianę mianem utrudnienia. Trzeba bowiem odejść nagle od wieloletnich przyzwyczajeń na rzecz nowych, co nie zawsze jest łatwe w obliczu przyzwyczajenia załogi. Tymczasem casus wielu firm pokazuje dobitnie, że dynamiczne dopasowanie się do zmian pozwoliło zdobyć nowych klientów, zwiększyć przychody, wyprzedzić konkurencję.

Raport EY podaje również, że 76% polskich przedsiębiorców bardzo poważnie podchodzi do digitalizacji działalności i czynią z niej jeden z priorytetów. Mogą za tym przemawiać dobre wyniki finansowe konkurencji będące motywatorem działań. Tym samym zaskakujący jest fakt, że pozostałe 24% podchodzą do cyfryzacji sceptycznie.

Co więcej, 21% ankietowanych określiło swą organizację jako tradycyjną, ale otwartą na nowoczesne rozwiązania w niedalekiej przyszłości. Tylko 10% respondentów silnie identyfikuje się z tradycyjnymi metodami o niskim potencjale digitalizacji.

Współpraca z firmami B2B

Rzecz jasna przejście niemalże z dnia na dzień od rozwiązań tradycyjnych do cyfrowych byłoby skrajnie trudne (do tego kosztowne), dlatego w 52% przypadków mamy do czynienia z formami hybrydowymi. Do tego, co było, dołączyły rozwiązania cyfrowe i jest to naturalny etap ewolucji. Raport EY wskazuje jednak na tempo, w jakim zachodziły zmiany, a ono jest zawrotne. W wielu przypadkach digitalizacja odbywała się praktycznie z dnia na dzień, wymuszona sytuacją epidemiologiczną oraz lockdownem gospodarki. Tylko 18% przedsiębiorstw posługuje się w większości rozwiązaniami cyfrowymi.

A co zalicza się do nich? Są to m.in.:

  • obecność w social mediach i posiadanie społeczności w świecie wirtualnym,
  • widoczność w wyszukiwarkach internetowych na frazy powiązane z prowadzonym biznesem,
  • reklamy Google, display oraz remarketing,
  • płatności internetowe, w tym błyskawiczne,
  • różnorodne formy dostawy, itd.

Specjaliści zwracają przy tym uwagę, że nie należy zaniedbywać tradycyjnych kanałów, łącząc materię offline z online.

Połowa firm gotowa do transformacji

Okazuje się, że zaawansowany stopień gotowości do transformacji cyfrowej deklaruje raptem 22% badanych firm. Są to firmy z sektora handlu detalicznego (e-commerce) i finansowego (oni od lat udostępniają aplikacje). To najmniej w zestawieniu, gdyż 23% przedsiębiorstw opisuje swą sytuację jako niezaawansowaną. Mają zatem wiele do nadrobienia. O poziomie średniozaawansowanym możemy mówić w przypadku 52% firm. Oni są najbliżej przejścia do grona zaawansowanych, podnosząc w krótkim czasie współczynnik digitalizacji polskich przedsiębiorstw.

Optymizmem napawa natomiast wysoka świadomość zalet płynących z cyfryzacji firmy. Ponad ¾ respondentów widzi w niej sposób na zwiększenie efektywności. Rozwiązania cyfrowe mają odciążać ludzi od czasochłonnych zadań, co odbywa się m.in. dzięki oprogramowaniu o rozbudowanych możliwościach, które łączy kilka działów, usprawnia komunikację, ułatwia koordynowanie zadań.

60% badanych wie, że digitalizacja jest odpowiedzią na potrzeby klientów, którzy usług i produktów szukają właśnie w sieci. Co więcej, za punkt odniesienia służy im konkurencja działająca sprawnie online. Jednocześnie badane spółki rozumieją, że cyfryzacja oznacza redukcję kosztów działalności. Niewiele mniej upatruje w transformacji sposobów na nowe drogi rozwoju oraz budowanie przewagi nad konkurencją. Patrząc na skalę przemian, jak i zmianę zachowań użytkowników, ten ostatni aspekt powinien mieć znacznie wyższy współczynnik.

Ludzie nauczeni tym, że tak łatwo kupuje się online i tak szybko dostaje się zamówienia, niechętnie zmieniają przyzwyczajenia. Skoro coś się sprawdziło w trudnym czasie pandemii, dlaczego z tego rezygnować? Firmy powinny mieć to na uwadze, tym bardziej że dziś cyfryzacja jest łatwiejsza niż kiedykolwiek przedtem. To także odpowiedź firm dostarczających tego typu rozwiązania na rosnące lawinowo zapotrzebowanie rynku. Warto brać z nich przykład.

przedsiębiorstwa firmy

Jak firmy rozumieją cyfryzację?

Niestety aż 75% właścicieli firm pod pojęciem cyfryzacji rozumie wprowadzenie podstawowego oprogramowania biurowego, jak Microsoft 365. To niedobrze i dobrze zarazem. Niedobrze, bo nie wszystko da się wykonać w Excelu i Outlooku. Dobrze, bo lepsze to, niż darmowy LibreOffice i jemu podobne. Przynajmniej formaty plików będą się zgadzać. Ponadto w 66% przedsiębiorstw używa się oprogramowania konferencyjnego (Zoom, Teams, Discord).

Inne rozwiązania, w rodzaju cyfryzacji podpisu, ERP, platform sprzedażowych lub systemów EDI, plasują się poniżej 50%.

Raport EY wykazał, jak duży odsetek firm nie działa strategicznie. Cyfryzacja tylko w niewielkim stopniu dotyka rozwiązań najbardziej zaawansowanych. Głównymi obszarami poddawanymi digitalizacji są:

  • sprzęt i/lub infrastruktura (81%)
  • bazy danych (70%)
  • cyberbezpieczeństwo (66%)
  • chmura (64%)
  • szkolenia pracowników (51%)
  • narzędzia analityczne Big Data (22%)
  • marketing automation (16%)

Zmiany, które polskie firmy planują przeprowadzić w perspektywie najbliższych 12-18 miesięcy również wskazują chęć pójścia na skróty. Należy przez to rozumieć głównie inwestycje w nowy sprzęt, w dalszej kolejności doszkolenie pracowników oraz podniesienie poziomu bezpieczeństwa cyfrowego.

Taki stan rzeczy nie powinien dziwić. Duża niepewność (badanie przeprowadzono w październiku 2020) i widmo kolejnego lockdownu nie skłaniały ku wydawaniu pieniędzy na rozwiązania z najwyższej półki. Poduszka finansowa pozwalała przetrwać trudny czas, aż do wyczekiwanej normalizacji.

Do stępy do chmury Synology

Chmura. Czy firmy chętnie po nią sięgają?

Otóż niespecjalnie. Tylko 27% badanych nie czuje żadnych barier przed korzystaniem z chmury. Pozostali deklarują, że przeszkadzają im duże koszty, brak zaufania do chmury, brak potrzeby korzystania z niej, brak zwrotu z inwestycji w nią. Mówią też o oporach ze strony zarządu, jak i pracowników, a także o obawach związanych z brakiem fachowego wsparcia w trakcie przenoszenia danych do chmury.

Nie da się jednak zaprzeczyć, że skoro 1/3 respondentów pragnie zainwestować w chmurę, to mamy do czynienia ze wzrostem zaufania do tego typu rozwiązań. Niegdysiejsza teza o niskim bezpieczeństwie chmury najwyraźniej odchodzi do lamusa.

Szkoda tylko, że odczarowywanie mitów jest tak powolne. W 335 badanych firm większość zasobów przechowywana jest w tradycyjnej formie, a tylko mała część trafia do chmury. Wszystkie dane w chmurze przechowuje jedynie 4% firm w Polsce. Daleko nam zatem do hurraoptymizmu. Trzeba też mieć na uwadze różnorodność branż, bo nie we wszystkich chmura ma tak szerokie zastosowanie, jak np. w sektorze IT.

Jednego nie można za to chmurze odmówić – ogromnie ułatwia wymianę danych na odległość. I nie chodzi tu jedynie o chmurę Microsoft OneDrive, ale także o chmury dostarczane przez producentów serwerów NAS. Pliki gromadzone są w folderach, do których nie każdy ma dostęp. Wydzielane są stosowne dostępy, by chronić wrażliwe dane, równocześnie każdy operuje z takimi informacjami, jakie są mu niezbędne do wykonywania obowiązków.

Rosnąca świadomość takiego stanu rzeczy sprawia, że 19% firm w Polsce było w trakcie migracji do chmur na dzień tworzenia raportu. 21% przeniosło już dane (w całości lub częściowo) 33% wciąż rozważało zmianę systemu gromadzenia danych, natomiast niemal ¼ stanowczo odmawia przejścia na chmurę.

Polecane komputery profesjonalne


Jaki priorytet ma cyfryzacja dla polskich przedsiębiorców?

Wysoki i średni priorytet transformacji cyfrowej deklaruje łącznie 76% respondentów. Co ciekawe, ta pula dzieli się dokładnie na pół, po 38%. Znamienny jest fakt, że aż w 54% planuje się digitalizację w pierwszym rzucie księgowości, potem działu sprzedaży, następnie obsługę klienta. Dalsze pozycje zajmują IT, logistyka, HR, produkcja oraz administracja. Natomiast 12% przedsiębiorstw wszystkim działom nadaje taki sam priorytet, zakładając równomierną transformację cyfrową na obszarze całego przedsiębiorstwa.

Raport wskazuje ponadto, że najwięcej, bo aż 63% przedsiębiorstw decyduje się wdrażać zamiany transformacyjne razem z producentem oprogramowania lub przy jego bezpośredniej pomocy. Po małych, lokalnych doradców sięga 32% badanych, a tylko 6% korzysta z usług Wielkiej Czwórki (EY, Deloitte, KMPG, PwC).

Nie można więc mówić, że cyfryzacja nijak się ma do polskich przedsiębiorstw. Ten proces postępuje, w dodatku całkiem dynamicznie. Pozostaje mieć nadzieję, że świadomość potrzeby cyfrowej transformacji będzie rosnąć i zyska na tempie.

Źródło: Raport EY Transformacja Cyfrowa 2020