Biegać każdy może? To nie takie oczywiste
Niestety świat byłby za piękny, gdyby okazało się, że wszyscy jesteśmy tacy sami. Zanim zaczniemy biegać, warto zatem wiedzieć, czy w naszym przypadku jest to wskazane. Niewłaściwe podejście do biegania lub zastosowanie go w przypadkach, gdzie nie powinno mieć ono miejsca, może bowiem spowodować więcej szkód niż korzyści. A tego wszyscy nie chcemy.
O co właściwie chodzi? Podczas biegania obciążone są konkretne partie naszego organizmu, a w szczególności: stawy, układ krążenia oraz układ wydolnościowy.
Zatem zanim zaczniemy przygodę z bieganiem, przyjrzyjmy się naszemu zdrowiu. O ile u osób młodych ryzyko występowania chorób związanych ze stawami jest niewielkie, o tyle u kolejnych pokoleń może zapalać już tzw. „czerwoną lampkę” w głowie.
Może masz za sobą zabiegi lub wypadki, których konsekwencją było unieruchomienie kończyn? W tym przypadku zbyt duże obciążenie też nie jest wskazane, a sam proces biegania należy rozpoczynać stopniowo i przeprowadzać bardzo ostrożnie – można np. zastosować opaskę ortopedyczną, jako dodatkowe usztywnienie stawu.
Podobnie wygląda sytuacja, jeśli cierpimy na choroby serca lub układu krążenia. Warto też zadać sobie pytanie, kiedy ostatni raz systematycznie uprawialiśmy jakąkolwiek aktywność fizyczną? A może szybszy spacer lub wejście po schodach powodują u nas zadyszkę? Jeśli odpowiedzi będą twierdzące, niestety, może okazać się, że pod zbyt dużym obciążeniem nasz organizm nie da sobie rady i będzie odmawiał posłuszeństwa, a bieganie zamiast przyjemnością stanie się udręką – czasem nawet niemożliwą do wykonania.