Przywykliśmy już do mobilnego internetu, Messengera i braku ograniczeń w komunikowaniu się. Gimby nie znajo, ale za złotych czasów Neostrady, muzyki na MTV i dominacji Nokii na rynku telefonów komórkowych, SMS-y nie tylko wysyłano, ale potrafiły one słono kosztować. Czym są bramki SMS, które rozwiązywały ten problem?
Problem z bramkami był taki, że wiadomości potrafiły przychodzić z dużym opóźnieniem, czasem nawet 2-3h. Do tego jak wiadomość była dłuższa to była dzielona i potrafiła przychodzić w różnej kolejności.
Tak czy inaczej korzystało się z tego gdy minuta rozmowy to 1zł a sms 50gr, w abonamencie za 100zł z 30 minutami 'gratis’ na rozmowy lub smsy gdzie 1 min = 4 sms. Gimby nie znajo 🙂
Co za czasy. Pamiętam miałem Alcatela, ogromny jak to się mówiło ceglofon, nie podpinali się ładowarki tylko się kładło na ładowarkę (nie, nie indukcyjna🤣), spodnie mi spadały a do tego musiałem antenkę wysuwać 🍑💨
Jeeeeny jak to przelecialo. Pamiętam jak Heyah weszło i zrobili boom na rynku, naliczanie sekundowe miałem pierwszy w domu 🤣
Zamiast pitolić o przeszłości, którą każdy zna. Polecili byście jakąś sprawdzoną bramkę sms.
W rzeczy samej…
obecnie prawdopodobnie nie ma już darmowych bramek. wszędzie chcą opłat, jakichś umów, abonamentów, etc. porażka. ostatnio zostawiłem telefon w pracy a musiałem pilmie powiadomić żonę – godzinę szukałem sprawnej bramki i taniej, która nie skasuje mnie za jaki,s abonament premium. niestety nie znalazłem…