Jeśli jesteś nałogowym graczem, a ktoś z Twojego otoczenia mówi Ci, że grasz za dużo, ciesz się, że nie mieszkasz w Chinach. Tam nikt nie musiałby Cię prosić o wyłączenie gry, bo już późna pora, a jutro kartkówka z „przyry”. Chińczycy znaleźli prosty sposób, jak ograniczyć nieletnim czas spędzany w wirtualnym świecie na smartfonie. Wystarczy skaner twarzy połączony z centralną bazą obywateli.