Przyszłość rysuje się graniem w chmurze. I usług oferujących właśnie to jest coraz więcej. Oto porównanie Xbox Cloud Gaming, PlayStation Now, NVIDIA GeForce Now oraz Google Stadia, którego zadaniem jest pomóc Ci dokonać najodpowiedniejszego dla siebie wyboru. Która z usług ma najwięcej gier do dyspozycji? Która jest najtańsza? Przekonaj się.
Osobiście nie jestem na fali grania w chmurze i nie wiem, czy będę. Natomiast poznałem wiele osób, które nie posiadają odpowiedniego sprzętu do grania, a tego typu usługi są dla nich zbawienne, jak chociażby przy premierze gry Cyberpunk 2077. Przy niej konkretnie można było skorzystać z chmury NVIDII – GeForce Now. A takich usług jest więcej.
Mówimy tutaj jeszcze o Xboksowym Cloud Gaming, konkurencyjnym PlayStation Now oraz obecnej w rywalizacji Google Stadia. Dorzucę do tego wspomniane NVIDIA GeForce Now i w ramach tekstu, który właśnie czytasz, zajmę się porównaniem każdej z usług. Tak, byś mógł świadomie podjąć decyzję, która z nich okaże się dla Ciebie najlepsza. A na to w końcu składa się trochę czynników…
Sprawdź także inne porównania:
Usługa Xbox Cloud Gaming udostępniona jest na razie w wersji beta. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby swobodnie z niej korzystać. Jej niewątpliwym atutem jest to, że jakiś czas temu stała się częścią Xbox Game Pass Ultimate – co oznacza nie tylko przystępną cenę (bo 54 zł za miesiąc), ale i dostęp do bogatej biblioteki gier wideo.
Wobec tego wystarczy, że zakupisz Xbox Game Pass Ultimate. Nie ma potrzeby, abyś uiszczał dodatkowe płatności, na przykład za wybrane gry wideo. Te otrzymasz w zestawie, a do nich zaliczają się między innymi: Back 4 Blood, Battlefield, Destiny 2, DOOM, Forza Horizon czy The Elder Scrolls. Pełną listę sprawdzisz na oficjalnej stronie chmury bądź Xbox Game Pass.
Dowiedz się więcej o usługach Xboksa:
Ponadto nie musisz koniecznie posiadać kontrolera od Xboksa, aby zagrać w chmurze na swoim iPhonie lub innym urządzeniu. Możesz skorzystać z Razer Kishi, a nawet z Sony DualShock 4.
Korzyści z xCloud są zbieżne z korzyściami z abonamentu.
Konkurencyjną usługą dla Xbox Cloud Gaming jest PlayStation Now od Sony. PS Now w przeciwieństwie do oferty Microsoftu jest zupełnie oddzielne, już dedykowane tym, którzy planują grać w chmurze – tylko i wyłącznie. Inna i najważniejsza rzecz: PlayStation Now nie jest dostępne w Polsce. Niestety. A przynajmniej nie oficjalnie. A miesięczna cena abonamentu to $10.
Gdyby jednak PS Now było dostępne w naszym kraju, to też miałoby się czym pochwalić. Jak chociażby swoim hitem The Last of Us Part 2. Nie brakuje i dziesiątek innych gier, takich jak Horizon Zero Dawn, Nioh 2 lub Ratchet & Clank. Tytuły ekskluzywne z obozu Sony to gry, w które mogą zagrać zarówno dorośli, jak i dzieci. Albo wszyscy wspólnie, pragnący wciągającej historii i dobrej zabawy.
Kupiłeś grę, ale komputer niedomaga? Rozwiązaniem na to nie musi być upgrade, a może NVIDIA GeForce Now. W przeciwieństwie do wcześniej wspomnianych usług w chmurze pozwala na ogrywanie tych tytułów, które już posiadasz. Samodzielnie gier nie oferuje, a listę wspieranych znajdziesz na oficjalnej stronie NVIDII. Do zabawy wystarczy Twoja własna biblioteka Steam czy jakakolwiek inna, na innej platformie.
Wśród obsługiwanych gier przez GeForce Now można wymienić Cyberpunk 2077, Kingdom Come: Deliverance, Outriders czy Assassin’s Creed Valhalla. Po ich zakupie możesz skorzystać z własnego komputera czy urządzeń z systemem Android lub iOS. Usługę możesz wypróbować bezpłatnie przy sesji jednogodzinnej lub zdecydować się na subskrypcję, której koszt to 49 PLN.
Więcej o technologiach NVIDII:
Subskrypcja gwarantuje komputer klasy premium – to znaczy taki, dzięki któremu możesz podziwiać efekty ray tracingu. W tym przypadku jest to sześciogodzinna sesja przy rozdzielczości Full HD i 60 klatkach na sekundę. W przyszłości ma ukazać się plan RTX 3080, który zaoferuje jeszcze lepszą płynność i jakość, nawet do 4K z użyciem SHIELD TV.
Tutaj kolejna zmiana względem poprzednich usług. Google Stadia podobnie jak reszta oferuje granie w chmurze, ale poza wybranymi darmowymi tytułami, gry musisz dokupić. Dlatego, poza całkiem niską miesięczną ceną 39 zł, należy przyszykować trochę więcej gotówki na to, aby w przyszłości mieć w co jeszcze zagrać. Dostępny jest miesięczny okres próbny.
Wśród darmówek można wymienić kompletny pierwszy sezon HITMAN czy Control, a nawet niezgorsze indie Moonlighter. Jednak żeby zagrać w Borderlands 3, Cyberpunk 2077, Far Cry 6 lub FIFA 22, trzeba je zakupić w sklepie Stadia. Nowe gry lądują w usłudze każdego miesiąca. A żeby rzucić się w wir zabawy, potrzeba komputera z przeglądarką Chrome albo urządzenie z systemem Android (przez aplikację Stadia) lub iOS (przez przeglądarkę Safari).
Dotrwaliśmy do końca i do meritum – którą z usług wybrać? Dla kogo stworzono Xbox Cloud Gaming? Czy może lepiej poczekać na PS Now? A może skorzystać z NVIDII lub Stadii? Wnioski poniżej są jak najbardziej subiektywne. Jeżeli znajdujesz inne powody, dla których warto zainwestować w ww. usługi w chmurze, daj znać w komentarzach!
Xbox Cloud Gaming najbardziej trafi do graczy, którzy:
PlayStation Now najlepiej przemówi do graczy, którzy…
NVIDIA GeForce Now przekona tych graczy, którzy…
Google Stadia to doskonała opcja dla graczy, którzy…
Ze wszystkich propozycji ta od Xboksa wydaje się najkorzystniejszą. Usługa PlayStation Now byłaby równie dobra dla pecetowców z uwagi na tytuły ekskluzywne Sony, ale nie jest dostępna w Polsce – tak, można to obejść, ale nie o to w tym chodzi. Pamiętam, że z GeForce Now skorzystałem raptem parę razy, jednak nie wyobrażam sobie zostać tam na stałe, jako że gram na co dzień i przez niezliczone godziny. Ostatnia Stadia powstała chyba z zamysłem, aby była najlepszą usługą dla niedzielnych grach – jak sądzisz, udało się?
I czy samemu subskrybujesz którąś z usług?
źródło: xbox.com, playstation.com, nvidia.com, stadia.google.com




Zgodze sie, ze Stadia dla „niedzielnych” graczy lub graczy „jednego tytulu” jest najlepsza.
Czas pozwala mi wlasciwie grac tylko w Fife wiec kupilem gre na Stadii ktora i to byl calkowity koszt grania. Stadia jest za darmo wiec oprocz samej gry nic innego nie musialem kupowac.
Jestem akurat użytkownikiem xCloud i szczerze zależy kto jak gra, u mnie max godzina czasu grania dziennie i jeden tytuł przechodziłem 2 miesiące. Czyli w sumie wydałem 110zl gdzie mogłem na GeForce Now na promocji w steam kupić za 20zl i tak samo ogrywać. Kwestia indywidualna mi się wydaję, niektórzy wolą mieć gry i a niektórzy wolą wynajmować. Jedni patrzą na pieniądze a inni nie.
Dla mniej cierpliwych można jeszcze wspomnieć o usłudze Boosteroid; działa na zasadach GeForce NOW i chociaż ma mniejszy wybór tytułów, to za to nie każe czekać w kolejce…
Gf now kolejkuje w wersji darmowej. W płatnej tylko przy duuuzych premierach – ostatnio czekałem przy Cyberpunku na premierze. Ograniczenie 6 godzin, to tylko relog i gra się dalej. Wersj aza darmo dla sprawdzeni atylko…. Godzina i kolejki.