Ale kosmos! Stacje tak wielozadaniowe, że chyba bardziej się nie da

Te stacje dokujące przypominają mi z grubsza skrzynki z narzędziami, jakie miał mój brat, gdy pod koniec lat 90-tych parał się naprawą elektroniki. Tutaj wprawdzie nie ma takich gadżetów, są za to końcówki do laptopowych ładowarek. Na zewnątrz mają też po kilkanaście portów o różnorakim zastosowaniu. Można rzec, że są gotowe na wszystko!

Uniwersalne biurko istnieje

W większości przypadków pracownicy firm i urzędów mają swoje własne stanowiska pracy, urządzone po swojemu. Tam stoi ich komputer z monitorem, klawiaturą i myszą albo laptop. Dziś interesują mnie użytkownicy notebooków, bo istnieją przecież stanowiska rotacyjne, zajmowane przez osobę, która aktualnie ma dyżur lub zmianę.

Ktoś taki przychodzi, ustawia laptopa (zakładam, że nie ma logowania do jednego sprzętu, ale każdy ma własny), a potem podłącza się do obecnych tam akcesoriów i peryferiów. Taka sytuacja ma miejsce np. na uczelniach, gdzie wykładowcy korzystają ze swoich notebooków.

Pozostały sprzęt, cóż, bywa różny… Monitory potrafią pamiętać czasy standardu DVI, ale bywają i sale wyposażone w nowsze urządzenia, korzystające już z HDMI. Są też takie, w których jest to i to. Już robi się miszmasz, a przecież przydałoby się czasami podłączyć jeszcze klawiaturę, mysz, pendrive. Mało tego, wykładowca też człowiek i też może zapomnieć zasilacza do laptopa…

Laptop Dell na stacji dokującej

Że przesadzam? Skąd. Znam takie sytuacje z autopsji i nie dotyczą one wyłącznie uczelnianych auli. Sprzęt firmowy kupowany jest na bieżąco. Dlatego część osób ma urządzenia nowsze, nieraz ultrabooki wyłącznie z USB-C, tymczasem pozostali korzystają ze starszych generacji. A pracują przy tych samych biurkach.

Co wtedy? Czy taka jednostka jest skazana na wymianę parku sprzętowego? Na szczęście nie. Targus ma tańsze rozwiązania, choć ich cena do najniższych nie należy. Jest za to niższa od kosztu zakupu iluś tam laptopów lub choćby monitorów. Tego argumentu nie sposób podważyć.

I teraz wchodzą one, stacje dokujące Targus

Stacje takie jak te, nie powinny być odpinane, bo trudno nazwać je mobilnymi. Owszem są nieduże i raczej lekkie. Tylko nie widzę sensu, żeby zabierać je gdziekolwiek, skoro najlepiej sprawdzają się właśnie tam, gdzie trzeba podłączyć laptopa do innych urządzeń, niekoniecznie kompatybilnych portowo. Poza tym ciągłe przepinanie wtyczek nie należy do najprzyjemniejszych czynności. I zabiera czas…

Po prostu są na miejscu i z cierpliwością dorównującą buddyjskiemu mnichowi czekają na użytkownika. Na Ciebie i na ludzi z którymi pracujesz.

I tak stacja o wdzięcznej nazwie Targus USB – USB, HDMI, RJ-45, DVI umożliwia położenie na niej laptopa. Podłużna guma utrzyma go w miejscu. Będzie on teraz pod kątem, ekran automatycznie powędruje w górę, poprawi się tym samym ergonomia pracy (głowa nie schyla się już tak nisko). Zwiększa się również skuteczność chłodzenia. Sama stacja też posiada gumy od spodu.

Kable i akcesoria do stacji dokującej Targus

Udostępnia ona takie porty:

  • USB 2.0 – 4 szt.
  • USB 3.0 – 2 szt.
  • HDMI – 1 szt.
  • RJ-45 (LAN) – 1 szt.
  • DVI-I – 1 szt.
  • Gniazdo mikrofonowe – 1 szt.
  • Gniazdo słuchawkowe – 1 szt.
  • DC-in (wejście zasilania) – 1 szt.
  • DC-out (wyjście zasilania) – 1 szt.

Obsłuży też 2 monitory o rozdzielczości 2K. a do czego je podłączać, skoro jest tylko jedno HDMI? Trzeba zajrzeć do pudełka, tam znajdziesz 2 adaptery:

  • DVI do HDMI
  • DVI do DisplayPort
Stacja dokująca Targus adaptery wideo

Miły dodatek, prawda? Nie jesteś tym samym skazany na obcowanie z przestarzałym już interfejsem. Niektórych to na przykład mierzi. Jak połączyć stację z laptopem? Przez USB (też jest w pudełku). W kartonie jest jeszcze coś. Przejściówka zasilająca laptopy i inne urządzenia tych producentów:

  • Acer
  • ASUS
  • Compaq
  • Dell
  • Fijitsu
  • Gateway
  • HP
  • Lenovo
  • Toshiba

Wystarczy otworzyć pokrywę stacji dokującej. Tam umieszczone są końcówki. To dlatego pisałem wyżej, że przychodząc do stanowiska z taką stacją można nie brać ze sobą zasilacza. Tu jest jeszcze jeden. O wielu obliczach.

Końcówki ładujące laptopa w stacji targus

Drugi model, nazwany Targus USB – USB, USB-C, HDMI, RJ-45, DVI, jest nieco inny. Trudno byłoby na nim ustawić laptopa. A jeśli już, to postawić i nie ruszać. Nie korzystać z gładzika ani wbudowanej klawiatury, wyłącznie z dodatkowych peryferiów.

Stacja dokująca Targus z akcesoriami

Ta stacja jest dużo wyższa. Pracowałoby się na niej niewygodnie (no chyba, że włączysz wideo i będziesz je przez cały dzień oglądać). Przyjrzałem się jednak stacji bliżej i na spodzie zobaczyłem dwa otworki. Takie łezki, które dobitnie wskazują, że należałoby w nich umieścić główki wkrętów.

otwory mocujące stacji dokującej Targus

Tak, ta stacja może wisieć na ścianie! Albo ściance oddzielającej stanowiska pracy. Poza tym jej funkcjonalność w niczym nie odbiega od modelu opisanego wyżej. Jak już wiesz, wygląda inaczej, ma też nieco inne porty:

  • USB 3.0 Typu-B – 1 szt.
  • USB 3.0 – 4 szt.
  • USB 3.1 Typ C – 1 szt.
  • HDMI – 1 szt.
  • RJ-45 (LAN) – 1 szt.
  • DVI-I – 1 szt.
  • Wejście / wyjście audio – 1 szt.
  • DC-in (wejście zasilania) – 1 szt.

Rzut oka do pudełka, są i przejściówki wideo. Takie same, jak poprzednio, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby korzystać z dwóch monitorów (o rozdzielczości do 2K).

Adaptery w portach wideo Targus

 Poza tym otrzymasz kabel do zasilania laptopów no i zestaw końcówek:

  • Acer
  • ASUS
  • Compaq
  • Dell
  • Fijitsu
  • Gateway
  • HP
  • Lenovo
  • Toshiba
Wnętrze stacji dokującej Targus

Czy warto mieć taką stację? W środowisku wykorzystującym urządzenia różnych generacji i różnych producentów z pewnością warto. Takie stacja pomagają okiełznać technologiczny chaos wywołany m.in.:

  • zmieniającymi się trendami (redukcja portów i przesiadka na USB-C),
  • unowocześnianiem interfejsów (odejście od DVI na rzecz HDMI i DisplayPort),
  • użytkowaniem laptopów różnych producentów (z różnymi gniazdami ładowania).

Ceny? No cóż, supertanie nie są. Ale dla utrzymania efektywności i ergonomii pracy, taki wydatek wydaje się uzasadniony.