Nowy serwis streamingowy GoPro, czyli wyskok, salto i gleba na żywo

GoPro zgodnie z zastosowaniem swoich urządzeń ogłosiło, że zamierza wykonać wyczyn ekstremalny, czyli wystartować z własnym serwisem streamingowym dla swoich klientów. Konkurencja na rynku w tym zakresie jest spora, a z nowej usługi będzie mogła korzystać hermetyczna grupa osób, ale kto nie ryzykuje, ten nie strumieniuje świetnych filmów, prawda?

Kto skorzysta z serwisu GoPro?

GoPro postanowiło, że wystartuje z własnym serwisem streamingowym dla swoich klientów. A konkretniej dla klientów, którzy są subskrybentami usługi GoPro Plus oraz używają kamerek Hero 8 Black, Hero 7 Black oraz Max. Jedynie wymienione modele urządzeń mają możliwość strumieniowania obrazu na żywo.

Kamera sportowa GoPro Max

Grono użytkowników, którzy będą mogli cieszyć się dobrodziejstwami serwisu streamingowego od GoPro jest więc dość okrojone. Nie każdy przecież korzysta z kamer GoPro, które są okraszone przynajmniej numerkiem „7”. Nie każdy też opłaca abonament GoPro Plus za ok. 25 złotych miesięcznie, który daje nielimitowane miejsce w chmurze na filmy i zdjęcia nagrane kamerkami producenta. Podsumowując, aby korzystać z serwisu, trzeba będzie najpierw opłacić wspomniany abonament. Narzuca się zatem pytanie…

Czy serwis streamingowy GoPro ma sens?

Jak najbardziej. Mimo dość wysokiego progu wejścia, to serwis streamingowy GoPro może okazać się świetnym miejscem dla tych, którzy szukają mocnych wrażeń. I nie chodzi jedynie o to, CO widzimy podczas transmisji – czy jest to ekstremalny zjazd rowerem, czy skok ze spadochronem (lub bez) – tylko bardziej o to, JAK dociera do nas to, co widzimy.

Poczuj zew przygody

Nawet najbardziej zaskakujące filmy z GoPro umieszczane na YouTube czy Instagramie są w pewien sposób przewidywalne. Dostajemy tytuł, opis, miniaturkę czy sekcję komentarzy i właściwie tylko na tej podstawie można zgadnąć, co się stanie lub co pójdzie nie tak. Transmisji na żywo nie da się jednak przewidzieć, można spodziewać się podczas niej wszystkiego. Oczywiście nie oznacza to, że użytkownicy serwisu mają czekać tylko na czyjeś potknięcie nad przepaścią i jedynie z tego czerpać frajdę. Ale oglądając takiego streama, dużo łatwiej jest poczuć zew przygody i buzującą w żyłach adrenalinę.

Jeśli transmisje rzeczywiście będą tak ekscytujące, to serwis GoPro może znaleźć swoich zwolenników. W cenie usługi, za którą i tak już płacą, dostają kompletną usługę streamingową, którą można wykorzystać do zbudowania siatki znajomych czy obserwujących. Natomiast ci, którzy nie korzystają z abonamentu na miejsce w chmurze od GoPro, mogą wybrać darmowe serwisy w postaci YouTube’a czy Twitcha do dzielenia się swoimi wyczynami.

Kiedy start serwisu GoPro?

GoPro nie zdradziło zbyt wielu szczegółów na temat działania samego serwisu. Potwierdziło tylko, że będzie on uproszczony i dostarczy wysokiej jakości treści. Zapewne oznacza to, że transmisjami będzie można się łatwo dzielić, a ich jakość będzie możliwie bezstratna. 

GoPro zapowiedziało, że serwis wystartuje już dzisiaj i będzie dostępny na oficjalnej stronie internetowej producenta.