Starlink, to Internet satelitarny firmy SpaceX, który ma zapewnić dostęp do sieci z każdego miejsca na Ziemi. Pierwsi śmiałkowie chcący przetestować tę usługę w naszym kraju mogą już składać zamówienia, ponieważ Starlink ma ruszyć już w połowie 2021 roku. Cena jednak nie należy do najtańszych. Sprawdź, ile trzeba będzie zapłacić.
Dostałem Starlinka od mojego pracodawcy w stanach i muszę przyznać względem mojej Neostrady do 10mbps jest nieziemski. Średnio 200-350 mbps. Ale są 2 problemy. Jeden wyeliminuje się wkrótce czyli znikną dziury w ścieżkach i nie będzie przerw w internecie. Natomiast druga utrudnia życie innym. Otóż wielkim pechem mieszkam 150 metrów od nadajników GSM LTE 3 operatorów i akurat antena obraca się na szukanie ścieżek akurat na te nadajniki, gdyż nowe satelity zawsze nadlatują z tej strony. W tej pozycji anteny szybkość internetu LTE spada z Mb do 10-50Kb/s a czasami nawet całkiem znika zasięg w całej okolicy. Najprawdopodobniej bardzo bliska odległość od nadajnika jak i niefortunna lokalizacja sprawia że podczas gdy ja korzystam ze Starlinka rwie nawet połączenia głosowe. Więc niestety jeśli szybko ktoś nie podepnie mi światłowodu to trzeba będzie przenieść nadajniki. Z opinią że jest to internet dla osób z kiepskim dostępem do internetu się zgodzę. Ale drugim warunkiem jest duża odległość od nadajników które może zagłuszać przez zbyt dużą moc anteny. Kilka razy sprawdzałem z jakiej odległości już nie zagłuszać i wychodzi że przy 600 metrach jest już ok.