IntellIoT, czyli inteligentny internet rzeczy w służbie pacjentów i nie tylko

Nie jest tajemnicą, że do walki o zdrowie i życie pacjentów często zwyczajnie brakuje rąk, a sytuacje takie jak bieżąca (pandemiczna) niczego nie poprawiają. Na pomoc przychodzą nowoczesne technologie, w tym te związane z internetem rzeczy. Komisja Europejska przeznaczyła 8 milionów euro na trzyletni projekt IntellIoT. Kluczową rolę odgrywa w nim sztuczna inteligencja, która ma pomóc w zdalnym diagnozowaniu pacjentów – bez narażania ich na zakażenie się podczas wizyty.

Trzynastu wspaniałych

IntellIoT znaczy Inteligentny internet rzeczy. To jeden z sześciu projektów badawczo-innowacyjnych (RIA) podjętych przez Komisję Europejską w 2020 roku i skupionych właśnie na rozwoju IoT następnej generacji. Łącznie przeznaczono na nie prawie 48 milionów euro.

W to konkretne przedsięwzięcie zaangażowanych jest trzynastu partnerów z dziewięciu krajów. Mianowicie Siemens AG, uczelnia i centrum badawcze EURECOM, uniwersytety w Aalborgu, Oulu i St. Gallen, TTControl GmbH, Instytut Systemów Telekomunikacji Politechniki Kreteńskiej, Philips, Sphynx Analytics Ltd., Holo-Industrie 4.0 Software GmbH, AVL Commercial Driveline & Tractor Engineering GmbH, Startup Colors UG oraz uniwersytecki szpital ogólny w Heraklionie.

medyczny internet rzeczy teleporada

O co chodzi chodzi w IntellIoT?

Celem projektu jest rozwój autonomicznych lub półautonomicznych systemów IoT, wspieranych znacznie przez sztuczną inteligencję. Mają one umożliwić pacjentom uzyskiwanie właściwie natychmiastowego wsparcia w problemach zdrowotnych. To rozwiązanie, które ma być szczególnie użyteczne w kontekście pandemicznym, gdy niepożądany jest kontakt grożący zakażeniem, a szpitale są przeciążone. Pomocą ma służyć nie tylko internet rzeczy, ale i łączność 5G, rozszerzona rzeczywistość czy obliczenia rozproszone. Innymi słowy – wszystko, co awangardowa technika ma do zaoferowania.

Projekt skupia się szczególnie na pacjentach z chorobami układu krążenia, którzy stanowią grupę szczególnego ryzyka. Zdalna opieka lekarska ma pomóc w uniknięciu hospitalizacji, wpłynąć na zmniejszenie kosztów i podniesienie jakości świadczonych usług. Urządzenia IoT mają monitorować pracę serca pacjentów, którzy przeszli zawał lub niewydolność organu, a którzy przebywają na rehabilitacji. Lekarze będą informowani o stanie zdrowia pacjenta, jak i konieczności udzielenia pomocy.

praca serca kardiogram

W ramach IntellIoT personel szpitala w Heraklionie będzie współpracował z Philipsem w celu stworzenia algorytmów AI, które wesprą istniejące już urządzenia medyczne, przyspieszając procesy diagnostyczne i poprawiając ich dokładność. Nowe technologie będą testowane w warunkach szpitalnych – przy udziale pacjentów i ekspertów.

Inteligentny internet rzeczy nie tylko dla medycyny

IntellIoT ma przynieść korzyści nie tylko chorym oraz opiece zdrowotnej. W jego ramach planowane są również rozwiązania, które znajdą zastosowania w rolnictwie czy produkcji. Mowa jest o działających na wpół samodzielnie traktorach czy zautomatyzowanych fabrykach. Wszystko łączy wizja, w której zasadniczą rolę odgrywają prywatność, bezpieczeństwo i zaufanie, a inteligencja ludzi i maszyn będą ze sobą ściśle przeplatać.

Podkreślane jest bowiem (czy to przez Rolfa Riemenschneidera z Komisji Europejskiej, czy koordynującego działaniami konsorcjum Viveka Kulkarniego z Siemensa), że chodzi o to, by poszczególne urządzenia, będące przy samych użytkownikach końcowych, pracowały bardziej samodzielnie i w sposób bardziej inteligentny, w czym ma pomóc obecność czynnika ludzkiego.

Źrodło: PR Newswire, The Forbes, Cordis