Ten dzień musiał nadejść. Żadna lista najlepszych klasycznych gier nie może istnieć bez legendarnego HOMM 3. Ta produkcja to żywy przykład tego, że czasami legenda i uwielbienie fanów idzie w parze z rzeczywistością. Zapraszam więc na wycieczkę do krainy „jeszcze jednej tury”, w której każdy poniedziałek jest wspaniały.
W Heroes grałem na pentium 133MMX, MMX był wymagany gdyż na moim AMD K6-2 450 nie było MMX i gra się nie uruchamiała. Nie pamiętam, jaką kolega miał grafikę, ale pamiętam, że zanim odpalaliśmy Heroes to wyjmowaliśmy kartę muzyczą z kompa… gra dalej klatkowała, ale trochę mniej 😀
Ja grałem na p1 133mhz podkręconym na 150, 32mb ram, jakaś karta graficzna 1mb plus dodatkowe 1mb. Pamiętam, że bez problemu śmigało. Nawet odtwarzacz muzyczny miałem odpalony.
I dalej gram, tylko na dużo potężniejszym sprzęcie