Football Manager 2022 zdążył już pewnie zmusić do wzięcia urlopu niejednego gracza. Drugie życie w rzeczywistości FM-a wciąga. A jaką macie koncepcję na budowę swojej drużyny? Jeśli jesteście jednymi z tych menadżerów, którzy zespół opierają głównie na młodzieżowcach, pora poznać największe talenty, jakie znajdziecie w najnowszym Football Managerze.
Na początek przyjrzyjmy się największym z największych – talentom, które w Football Managerze 2022 nie mają sobie równych. Oczywiście podobnie wygląda to w rzeczywistości, ponieważ researcherzy Sports Interactive robią świetną robotę. Lista najlepszych wonderkidsów w FM22 pomoże Wam stworzyć z giganta jeszcze większą potęgę. Bo nie ma co się oszukiwać, nie skusicie ich do gry w zespołach spoza topu. Pominąłem już takich grajków jak Mbappe czy Haaland, bo to nawet nie talenty, a młodzi piłkarze klasy światowej.
Moriba to pochodzący z Gwinei osiemnastolatek, który jest już właściwie gotowy do największych bojów. Młody wiek nie przeszkadza mu w tym, by rządzić w środku pola. Jest to zawodnik, który ma zadatki na to, by ciągnąć swój zespół w razie niepowodzeń (determinacja – 16) i popisze się czymś nieszablonowym (błyskotliwość – 17, technika – 16). Sprawdzi się szczególnie w rolach ofensywnych, stając się głównym kreatorem gry. Wiek nie przeszkadza mu w tym, by być gwiazdą Lipska, dlatego wyciągnięcie go nie będzie łatwe – trzeba przygotować sobie około 100 mln euro.
Królewscy nie bez powodu sprowadzili do siebie Eduardo Camavingę. Wychowanek Rennes ma wszelkie predyspozycje do tego, by stać się jednym z najlepszych defensywnych pomocników w historii. Mimo zaledwie osiemnastu lat, wie, jak się ustawiać (przewidywanie – 15, ustawianie się – 15) i dobrze radzi sobie w destrukcji (odbiór piłki – 15, krycie – 14). Te kluczowe dla jego pozycji atrybuty z pewnością podskoczą jeszcze na przestrzeni kilku sezonów. Z Madrytu odejdzie zapewne niechętnie, ewentualnie na wypożyczenie, jeśli Real nie będzie na niego regularnie stawiał.
Najlepszym młodym napastnikiem w Football Managerze 2022 jest 16-letni Youssoufa Moukoko. Niech nie zmyli Was wiek, to już pełnoprawny zawodnik pierwszego składu Borussi Dortmund i jednocześnie najmłodszy piłkarz, jaki kiedykolwiek wystąpił w Bundeslidze. Jego talentu nie przeoczyli także researcherzy FM-a. Niemiec jest trzecim obok Moriby i Camavingi piłkarzem z PA -10. O Moukoko warto powalczyć już dość wcześnie, by wyrwać go w cenie mniejszej niż 100 mln euro. A wrzucając go do pierwszego składu, jest tym, który ma największe szanse pobić rekodrd 91 goli w roku kalendarzowym należącym do Messiego (rozpędziłem się, ale pewnie znajdzie się ktoś, kogo kariera to potwierdzi).
Nie można zapomnieć także o takich talentach (częściowo już gwiazdach), jak:
Przeczytaj również: Football Manager 2022 – recenzja. Ideał w nowym wydaniu
Trzeba przyznać, że w podstawowej bazie danych próżno szukać bramkarzy, którzy mogliby stać się prawdziwymi legendami. Ale nie ma też na co narzekać, kilka nazwisk z pewnością wybroni wiele meczów.
20-letni Gruzin dostępny jest do ściągnięcia za nieduże pieniądze z Dinama Tbilisi. Kilka milionów euro powinno wystarczyć, by postawić na młodą krew w bramce, a w kolejnych latach zarobić niezłe pieniądzę. Mamardashvili wyróżnia się dobrą grą na przedpolu (15), równie niezłym refleksem (15) i podejmuje dobre decyzje (15). Jest to również bramkarz, który dobrze radzi sobie podczas stałych fragmentów gry: skoczność – 16, zasięg wyskoku – 14, chwytanie – 14.
Martinez to wychowanek Osasuny Pampeluna. W wieku 19 lat nie udało mu się jeszcze przebić do pierwszego zespołu, ale zdecydowanie puka do drzwi. Wyróżnia go przede wszystkim refleks (14), a także niezła zwinność (14). Poza tym dobrze poradzi sobie w pojedynkach jeden na jednego (13) i wie, jak grać na przedpolu (11). Za młodego Hiszpana trzeba zapłacić 5-10 mln euro, więc jeśli prowadzicie europejskiego średniaka, możecie pokusić na zakup Martineza.
City ma w swojej szkółce bramkarską perełkę. Jest nią Irlandczyk Gavin Bazunu. Choć grywa na wypożyczeniach w niższych ligach angielskich, ma duże szanse stać się podstawowym bramkarzem Obywateli. Ale skoro nie należy jeszcze do pierwszej drużyny Manchesteru City, może warto sprowadzić go do swojego klubu? Świetny refleks (16), gra jeden na jednego (14) oraz pewny punkt przy stałych fragmentach gry (chwytanie – 15, zasięg wyskoku – 15, komunikacja – 14) to główne atuty Bazunu. Trzeba za niego jednak trochę zapłacić, ponieważ City nie odda go taniej niż za 10 mln euro.
Inni golkiperzy, których warto sprowadzić to:
Zdecydowanie jest na kogo stawiać w obronie. Talentów jest sporo i nietrudno znaleźć kogoś do swojego klubu, choć na najlepiej prosperujących trzeba będzie wydać trochę gotówki.
Obrońca gotowy do gry na najwyższym poziomie? Morato. Brazylijczyk grający w Benfice zaczyna pokazywać się w pierwszym zespole. I na początku gry może być łakomym kąskiem na rynku transferowym. Cechuje się bardzo dobrymi atrybutami fizycznymi: skoczność – 16, sprawność – 14, siła – 14, równowaga – 14. Jak na obrońcę przystało, wie, jak zatrzymać rywala: krycie – 15, odbiór – 14, gra głową – 13. Trzeba mieć jedynie na uwadze, że do najtańszych nie należy, Benfica zaśpiewa za niego około 20 mln euro.
Na Ukrainie zawsze dało się znaleźć dobrych graczy. Wschodzącą gwiazdą tamtejszej piłki jest Ilya Zabarnyi, dyrygent na środku obrony. Jest niezwykle opanowany (16) i skoncentrowany (14), co świadczy o tym, że mimo młodego wieku może stać się pewnym punktem topowego klubu. Walczy do końca (determinacja – 15) i wie, że futbol to gra zespołowa (współpraca – 16). Dynamo Kijów nie sprzeda swojej perełki taniej niż za 30 mln euro. Ale warto.
Ma ledwo 20 lat i już stał się ostoją defensywy AS Monaco. Benoit Badiashile ma wszystko, co potrzebne, by zatrzymać przeciwnika: krycie – 14, gra głową – 14, odbiór piłki – 14; wyróżnia się pod względem fizycznym: skoczność – 17, siła – 15, sprawność – 15. A jeśli tylko rozwinie swój potencjał, te atrybuty podskoczą blisko dwudziestki. Za Badiashile musicie zapłacić 20-30 mln euro i przygotujcie się na trudne negocjacje kontraktowe.
A kogo jeszcze warto sprowadzić do swojego klubu? Lista jest długa:
Gracze z wielkim talentem, których trudno będzie wyciągnąć z obecnych klubów:
Czyżby Królewscy mieli następcę Marcelo w swojej szkółce? Wiele wskazuje, że w buty najlepszego lewego obrońcy na świecie może wskoczyć Miguel Gutierrez. Ma to, co roli wahadłowego jest niezbędne – drybling (15), dośrodkowania (14) i przyspieszenie (15). Dobrze radzi sobie również w obronie: krycie – 12, odbiór piłki – 12. Ma też zadatki na kapitana – przywództwo (15) i determinacja (16). Co może być problemem? Klub, w którym gra. Niełatwo będzie go wyciągnąć z Realu, chyba że będzie dostępny do wypożyczenia albo zostanie wystawiony na listę transferową.
Gvardiol to 19-letni reprezentant Chorwacji i podstawowy obrońca Lipska. Piłkarz stworzony do tego, by odnosić sukcesy w największych klubach. Choć jest nominalnym lewym obrońcą, może grać też na środku obrony lub jako środkowy-lewy defensor w trójce. Posiada niezwykle silne atrybuty fizyczne: siła – 16, sprawność – 16, szybkość – 17. Nigdy nie odpuszcza: agresja – 16, determinacja – 17, waleczność – 17. Gvardiol to gwarancja jakości na lewej stronie. Niestety odejdzie tylko do największych i tylko giganci będą w stanie wykupić go z Lipska.
Mendes to pewniak, jeśli obstawiać w przyszłości możliwość transferu do największych klubów. Już teraz powoływany jest do reprezentacji Portugalii, a w klubie gra pierwsze skrzypce. Trudno go dogonić (szybkość – 16, przyspieszenie – 15), a poza tym jest bardzo zbalansowanym piłkarzem, jeśli wziąć pod uwagę umiejętności gry w obronie i w ataku. Sporting sprzeda go tylko za dobre pieniądze. Na transferze na pewno nie zaoszczędzicie.
Poniżej znajdziecie piłkarzy, których kupicie taniej, a ich umiejętności wcale nie odbiegają od najlepszych młodzieżowców:
Poniższych graczy trudno będzie Wam wyciągnąć z klubów, chyba że prowadzicie giganta. Wtedy nie ma rzeczy niemożliwych:
Wahadłowy z prawdziwego zdarzenia. Przeciwnicy zwykle widują jego plecy (przyspieszenie – 16, szybkość – 15), potrafi dobrze dryblować (14) i dośrodkowywać (14). Jest to raczej piłkarz, którego ciągnie w stronę bramki przeciwnika, dlatego przyda się w klubach, gdzie króluje ofensywa. Livramento to podstawowy zawodnik Świętych, dlatego negocjacje transferowe rozpocznijcie od 20 mln euro.
Brazylia zawsze słynęła z dobrych prawych obrońców. Jeśli szukacie gracza na tę pozycję, warto do swojego klubu ściągnąć Calegariego. Oprócz gry na prawej stronie nieźle poradzi sobie także jako defensywny pomocnik. Jest piłkarzem, który wie jak wykonywać zadania w ofensywie oraz w obronie. Jest duża szansa, że nie trzeba będzie wydać na niego fortuny – na początku gry może wystarczyć nawet 5-10 mln euro.
Zawodnik, którego wyróżniają atrybuty fizyczne: przyspieszenie – 16, szybkość – 16, zwinność – 14. Z takimi możliwościami złapie go jedynie fotoradar, a nie przeciwnik. Jest to także zawodnik mocny psychicznie – nie podda się w najważniejszym momencie. Jeśli ściągniecie go do klubu, dobrze będzie mieć na oku rozwój jego umiejętności technicznych. Z Torino ściągniecie go za około 15 mln euro.
Warto jeszcze zwrócić uwagę na takich grajków jak:
Niełatwo będzie podpisać kontrakt ze znanymi już piłkarzami, są to między innymi:
Wybór obiecujących pomocników w Football Managerze 2022 jest ogromny. Dlatego podzieliłem listę na pozycje, by ułatwić Wam znalezienie zawodnika, jaki jest Wam potrzebny.
Zastanawiacie się nad zawodnikiem, który jako pierwszy będzie starał się przerwać ataki przeciwnika? Nicolo Rovella to odpowiednia osoba do takich zadań. Dobrze panuje nad piłką (podania – 15, przyjęcie piłki – 15, technika – 14), wie jak odbierać piłkę (14) i jest niezwykle zdeterminowany (17). Dopóki nie ma jeszcze miejsca w podstawowym składzie Juventusu, jest duża szansa, że uda się go wyciągnąć. W grę wchodzi wypożyczenie lub transfer w kwocie około 20 mln euro.
Stiller to pewniak do pierwszego składu. Nie jest to typ piłkarza, który odbiera piłki, ale dobrze sprawdzi się jako cofnięty rozgrywający, szczególnie jeśli styl zespołu jest defensywny. Wie, jak kreować grę (podania – 15, przegląd sytuacji – 14) i sprawdzi się jako wykonawca stałych fragmentów gry (rzuty rożne – 13, rzuty wolne – 14). Do tego z Hoffenheim można go kupić za niecałe 10 mln euro.
Szukacie piłkarza, który sprawdzi się jako długodystansowiec? Unai Vencedor dobrze wpisuje się w tę rolę. Radzi sobie w funkcjach obronnych (krycie – 14, odbiór piłki – 13, waleczność – 14, pracowitość – 15) i z powodzeniem rozpocznie akcję ofensywną zespołu (podania – 15, przyjęcie piłki – 14, decyzje – 14, współpraca – 14). Mimo ledwie dwudziestu lat jest już blisko tego, by osiągnąć status pomocnika kompletnego. Ale wie o tym też jego klub – kasę Bilbao będziecie musieli zasilić przynajmniej 40 mln euro.
A kto jeszcze będzie dobrym defensywnym pomocnikiem? Sprawdźcie te nazwiska:
Niełatwo będzie sprowadzić takie nazwiska, jak:
Gotowy do pierwszego składu i niedrogi? Aster Vranckx, 18-letni Belg, grający w VfL Wolfsburg. Piłkarz zbalansowany jeśli chodzi o rolę na boisku, ponieważ dobry zarówno w kreowaniu sytuacji (podania – 13, technika – 14), jak i destrukcji (odbiór piłki – 13, agresja – 15, waleczność – 13, współpraca – 15). Wolfsburg zaśpiewa za niego około 10 mln euro i jeśli tylko możecie sobie na to pozwolić, macie dobrego zawodnika do środka pola.
Tak naprawdę jeden z ciekawszych zawodników na środek pomocy, których da się ściągnąć do siebie za niewielkie pieniądze (oczywiście, jak na piłkarskie realia). Ilic to piłkarz usposobiony ofensywnie (drybling – 14, podania – 14, technika – 15, przegląd sytuacji – 14, współpraca – 16), co potwierdzają zresztą atrybuty. Dobrze sprawdzi się jako rozgrywający.
Kolejny w tym zestawieniu zawodnik, którego ciągnie do przodu. Ricci z pewnością zakończy sezon z kilkunastoma asystami na koncie. Świadczą o tym jego umiejętności techniczne: podania – 14, technika – 14; a także psychiczne: determinacja – 16, przegląd sytuacji – 14, przewidywanie – 14, dezycje – 14. Przy okazji nie jest to piłkarz, którego zakup obciąży Wasz portfel. Empoli sprzeda go za 10-25 mln euro.
Można zresztą długo przebierać wśród kandydatów do środka pola, najlepsi to:
Są też prawdziwi specjaliści, którzy przyjmą tylko ofery największych klubów:
Romero to jeszcze junior, gdyż ma dopiero 16 lat. Ale działa to na Waszą korzyść, bo nim zacznie podbijać boiska Serie A, macie okazje wyciągnąć go za pół darmo. Trzeba wyróżnić jego świetną sprawność (18), determinację (15) i błyskotliwość (14). Romero to typowy piłkarz, któremu trzeba dać piłkę i zaczekać na to, co wymyśli. A z pewnością widzi na boisku więcej, niż przeciętni ofensywni pomocnicy.
Wschodząca gwiazda Realu Madryt. Na razie grająca w rezerwach. Nawet jeśli Królewscy nie będą chętni do tego, by go sprzedać, z pewnością uda się go wypożyczyć, a piłkarz z każdym meczem będzie rósł. Jest niezwykle błyskotliwy (17) i zdeterminowany (16), a dzięki tym cechom, niejednokrotnie zadziwi świat piłkarski.
20-letni Argentyńczyk o ogromnych umiejętnościach. Dobrze ściągnąć go już na samym początku do topowego klubu, ponieważ z marszu może wejść do pierwszego składu. Ma wszystko, co potrzebne w ofensywie: drybling – 14, podania – 14, przyjęcie piłki – 15, strzały z dystansu – 14, technika – 16, błyskotliwość – 16, przegląd sytuacji – 15. Almada to także gwarancja dobrze rozgrywanych stałych fragmentów gry: karne – 16, wolne – 13, rożne – 12. Jakby tego było mało Velez sprzeda go za 10 mln euro. Po prostu – must have!
A kogo jeszcze warto dodać do notesu? Sprawdźcie te nazwiska:
Mission impossible dla średniaków to:
Skrzydłowy będący gwarancją asyst i bramek to z pewnością Francisco Conceicao. Wychowanek FC Porto to świetny drybler (16), jest dobrze wyszkolony technicznie (15) i wie, jak jednym zagraniem przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojego zespołu (błyskotliwość – 19). A jakby tego było mało, na początku rozgrywki jego cena nie jest kosmiczna – do wzięcia z FC Porto za 15-25 mln euro.
Jak się okazuje, w Gruzji talenty mają niemałe. Kvicha Kvaratskhelia, choć nazwiskiem niejednemu komentatorowi złamie język, sprawi także problemy obrońcom drużyny przeciwnej. Na skrzydle to prawdziwy czarodziej: drybling – 16, technika – 18, błyskotliwość – 18, zwinność – 18. Każdy zespół chciałby mieć takiego szaleńca. A do tego z Rubina można go kupić za mniej niż 10 mln euro.
Barrenetxea to świetny lewy skrzydłowy, który już nieźle poczyna sobie na boiskach La Liga. Co ważne, poradzi sobie zarówno na lewej, jak i na prawej stronie boiska. Z pewnością będzie gwarancją asyst (dośrodkowania – 14, podania – 13, przegląd sytuacji – 15). Dobrze wygląda też pod względem fizycznym, ma to, co na skrzydle jest niezbędne: szybkość – 15, przyspieszenie – 14, zwinność – 14). Barrenetxea nie będzie jednak tanim zakupem – negocjacje możecie rozpocząć od 30 mln euro.
Poznajcie też innych kandydatów na lewe skrzydło:
Tradycyjnie już w tym zestawieniu, podrzucam zawodników, których łatwo sprowadzić nie będzie:
Od dawna wiadomo, że Brazylia to kopalnia talentów. Jeśli rozglądacie się z młodym kandydatem na prawe skrzydło, perspektywicznym zakupem będzie Angelo, 16-latek z młodzieżowej drużyny Santosu. Jego głównymi atutami są drybling (14), determinacja (17) i przyspieszenie (14). Mając jednak na uwadze, że jest jeszcze juniorem, macie pewność, że wiele z jego atrybutów zaświeci się na zielono. Z Santosu do wyciągnięcia za mniej niż 10 mln euro.
Zawodnik, nad którego zakupem nie trzeba się zastanawiać? Noni Madueke, prawy skrzydłowy PSV Eindhoven. Jeśli prowadzicie klub, który gości na europejskich salonach, powinien mieć w składzie takiego skrzydłowego jak Madueke. Chociaż najlepiej czuje się na prawej stronie, poradzi sobie również na lewej flance. Młody Anglik zadziwi Was umiejętnościami dryblingu (17), szybkością (16), a także niezwykłą błyskotliwością (16). Nie będzie tanim zakupem, ale szybko spłaci się na boisku.
Cancellieri to zawodnik młody, ale już dosyć ukształtowany. Spokojnie może być podstawowym zawodnikiem średniej europejskiej drużyny, a w przyszłości może nawet zapuka do drzwi największych. Jest zdeterminowany (16), szybki (15) i dobrze drybluje (14). Jeśli zdecydujecie się ściągnąć go na początku gry, będzie kosztował 10-15 mln euro.
Kogo jeszcze warto sprowadzić? Poznajcie pozostałych utalentowanych zawodników na prawą stronę:
Do swojego klubu trudno będzie ściągnąć takich skrzydłowych, jak:
Na koniec młodzieżowcy, którzy będą gwarancją goli. Jest ich tylu, że znajdziecie kogoś do swojego klubu, niezależnie od ligi, w jakiej gracie.
Luccaa to piłkarz, o którego będą bić się największe kluby. Gra w drugoligowej Pisie, a spokojnie poradzi sobie na wyższym poziomie. Idealny kandydat, jeśli szukacie wysokiego napastnika. Lucca ma aż 201 cm wzrostu, jest skoczny (17), silny (15), świetnie gra głową (17) i wie, jak strzelać bramki (wykańczanie akcji – 15). Przy stałych fragmentach gry będzie nieoceniony zarówno w ataku, jak i obronie. Może grać też jako lis pola karnego i odgrywający. Z pewnością powalczy o króla strzelców. A kupicie go prawie za darmo, wystarczy zapłacić 3-4 mln euro.
Drugi w tym zestawieniu zawodnik, który gra na drugim poziomie rozgrywkowym, a dzięki temu nie trzeba będzie płacić za niego kroci. Ransford-Yeboah zagra zarówno na szpicy, jak i prawym skrzydle, a dzięki temu da Wam większe pole manewru. Jest szybkim zawodnikiem (szybkość – 14, przyspieszenie – 14) i stworzy sytuacje sobie i kolegom z zespołu (błyskotliwość – 14, technika – 14, drybling – 13, podania – 13). Z Drezna odejdzie za około 4 mln euro.
Drugi Włoch w tym zestawieniu, który również świetnie radzi sobie w grze w powietrzu. Świetny kandydat jeśli szukacie nękającego napastnika, który uprzykrzy życie obrońcom rywali. Bez problemu wywalczy sobie pozycję (siła – 16, równowaga – 14, sprawność – 16) i wie, gdzie czekać na piłkę (przewidywanie – 15, gra bez piłki – 13). Atalanta zażyczy sobie za Roberto około 10 mln euro.
Sprawdźcie pozostałych „napadziorów”, którzy stworzeni są do tego, by włączyć się do walki o koronę króla strzelców:
A jeśli tylko możecie sobie na to pozwolić, spróbujcie powalczyć o takich graczy, jak:
Sprawdźcie też przydatne teksty na temat Fify, jeśli dla odmiany preferujecie rozegranie meczu z padem w ręku:



