Amerykańscy naukowcy – grupa przywoływana często na zasadzie najstarszych górali czy starożytnych Gumisiów – wykonała kolejne badania związane ze smartfonami. Tym razem ustalili, że ich aparaty mogą sprawdzać poziom natlenienia krwi. I to do 70 procent, co jest najniższym pułapem, który regularny pulsoksymetr powinnien zmierzyć. Co konkretnie ustalili badacze z Waszyngtonu i San Diego?