Test i recenzja AMD FidelityFX Super Resolution. AMD FSR prawie jak NVIDIA DLSS

Czy „prawie” robi w przypadku techniki upskalowania obrazu AMD FSR wielką różnicę? Czy jest to faktycznie rozwiązanie godne konkurencyjnego NVIDIA DLSS? Na warsztat wzięliśmy karty graficzne AMD Radeon RX 6800 i NVIDIA GeForce RTX 3070 Ti oraz przetestowaliśmy, jak w praktyce wypada AMD FidelityFX Super Resolution. Sprawdziliśmy, jak technika wpływa na wydajność i jakość grafiki w grze Resident Evil Village. Zapoznaj się z naszą recenzją AMD FSR.

Recenzja AMD FSR – lepsza wydajność, ale za jaką cenę?

AMD wprowadziło na rynek FidelityFX Super Resolution jako odpowiedź na NVIDIA DLSS, choć nie promowało swojej techniki jako bezpośredniej konkurencji (tej nigdy za wiele). Z prozaicznego powodu: bo nią właściwie nie jest, mimo licznych podobieństw.

amd fidelityfx super resolution
Źródło: AMD

Działanie obu technik jest zgoła odmienne, choć łączą je podobne założenia, więc nie sposób całkowicie uciec od porównań. Jednak AMD FSR stanowi alternatywę głównie dla zwykłych form upskalowania obrazu, a nie tak zaawansowanych rozwiązań jak DLSS, których siłą są algorytmy głębokiego uczenia. Alternatywę gorszą, lepszą, czy może tak samo dobrą? Jak sprawdza się w grach? Czy rezultat, jaki zapewnia recenzowana technika bez wsparcia algorytmów sztucznej inteligencji (AI), jest satysfakcjonujący?

Jeśli chcesz poznać więcej szczegółów na temat skalowania przestrzennego w wydaniu „czerwonych”, przeczytaj: Czym jest AMD FidelityFX Super Resolution? Jak działa AMD FSR? Artykuł ten stanowi dobry wstęp do niniejszej recenzji, w której skupimy się wyłącznie na przedstawieniu oraz omówieniu testów wydajności i różnic w jakości obrazu. Pasy zapięte? No to ruszamy!

Platforma testowa

Oto sterowniki, jakich użyliśmy w testach: Radeon Software Adrenalin 21.10.01 i GeForce 472.12 WHQL.

Test wydajności AMD FidelityFX Super Resolution

AMD FidelityFX Super Resolution sprawdziliśmy na przykładzie gry Resident Evil Village w lokacji Zamek Dimitrescu (Castle Dimitrescu). Jest to ósma, pełnoprawna odsłona serii survivalowych horrorów, która zebrała bardzo dobre oceny od krytyków i graczy. Wcielamy się w niej w Ethana Wintersa, a akcję obserwujemy – podobnie jak w Resident Evil 7: Biohazard – z perspektywy pierwszoosobowej. Jest to zdecydowanie jeden z najciekawszych dostępnych tytułów z obsługą tej techniki.

lady dimitrescu w resident evil village
Źródło: Steam

Test jest rozbudowany i uwzględnia trzy rozdzielczości: 1080p, 1440p i 4K (średni i 1% low fps) oraz wszystkie ustawienia AMD FSR. Gra Capcomu, oparta na autorskim silniku RE Engine, oferuje cztery presety i w każdym przypadku włączone były maksymalne detale.

Co do samego AMD FSR – nie tylko porównaliśmy w każdej rozdzielczości wszystkie ustawienia skalowania (Ultra Quality, Quality, Balanced i Performance), ale także pokusiliśmy się również o warianty z ray tracingiem. W końcu technika skalowania jest przede wszystkim remedium na obniżoną wydajność po aktywacji opcji opartych na śledzeniu promieni.

zamek dimitrescu w resident evil village
Źródło: AMD

RT w Resident Evil Village obejmuje oświetlenie i odbicia (GI & Reflection i Light Reflection), czyli nie ma mowy o wydaniu na bogato. Zdecydowanie nie zaliczamy tej gry, do tych, które dzięki ray tracingowi wręcz przeistaczają się z brzydkiego kaczątka w pięknego łabędzia. RE Village nie jest żadnym straszydłem, lecz należy do ładnych, klimatycznych gier nawet bez techniki śledzenia promieni.

Test AMD FSR w Resident Evil Village w rozdzielczości 1080p

Na naszej platformie testowej Resident Evil Village w Full HD jest bardzo grywalne i bez udziału AMD FSR. Gra była optymalizowana przede wszystkim pod Radeony, więc niech Cię nie zdziwi lepszy wynik na RX-ie 6800. Po włączeniu FSR różnice pomiędzy kartą AMD a GeForce’em RTX 3070 Ti zacierają się i zamiast niemal 50 fps robi się już tylko kilka(naście) klatek na sekundę.

Sytuacja odwraca się dopiero po aktywacji ray tracingu, co nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę fakt, że obecnie do gier lepiej nadają się układy „zielonych”. Wówczas palmę pierwszeństwa dzierży GeForce RTX 3070 Ti. Różnice sięgają kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu klatek na korzyść karty firmy NVIDIA.

Test AMD FSR w Resident Evil Village w rozdzielczości 1440p

W rozdzielczości 2560 x 1440p liczba klatek na sekundę jest również bardzo zadowalająca. Jednak posiadacze wysokohercowych monitorów mogą powalczyć o dodatkowe fps dzięki AMD FSR. Zysk w teście z RT wynosi od kilku do ponad 30 klatek na sekundę w zależności od trybu jakości recenzowanej techniki. Po wyłączeniu opcji opartych na śledzeniu promieni różnice w wydajności jeszcze się powiększają. Wybór Performance przekłada się na wzrost o ponad 100 fps (średnio)!

Test AMD FSR w Resident Evil Village w rozdzielczości 4K

W rozdzielczości 4K zaczyna się robić ciekawej, bo jednak wciąż pozostaje bardzo wymagająca dla współczesnych kart graficznych. W związku z tym w testowanej lokacji fps potrafi już spaść poniżej 60 po włączeniu RT. Z pomocą przychodzi nic innego, tylko AMD FidelityFX Super Resolution. Technika pozwala utrzymać bardziej satysfakcjonującą płynność animacji.

GeForce RTX 3070 Ti ma przewagę nad Radeonem RX 6800 podczas rozgrywki z ray tracingiem, ale rozbieżności są niewielkie. Karta AMD radzi sobie lepiej dopiero po dezaktywacji ray tracingu (znacznie większe różnice).

AMD FidelityFX Super Resolution – porównanie jakości obrazu

Implementacja AMD FidelityFX Super Resolution była początkowo w Resident Evil Village nieco niedopracowana. Nasze porównanie bazuje jednak na wersji gry, która zawiera wszelkie poprawki AMD FSR.

Jakość obrazu w Resident Evil Village z AMD FSR jest zależna od rozdzielczości. Im jest ona wyższa, tym pogorszenie grafiki przez technikę „czerwonych” staje się bardziej akceptowalne. Prawda jest taka, że obniżenie jakości obrazu następuje w każdym trybie AMD FSR. W screenach porównawczych zwróć uwagę na takie elementy otoczenia, jak np. żyrandol i świecznik, które ewidentnie tracą na szczegółowości z każdym kolejnym ustawieniem AMD FidelityFX Super Resolution.

potwór w resident evil village
Źródło: AMD

Co więcej, według nas wyłącznie ustawienie Ultra Quality w rozdzielczościach 1440p i – zwłaszcza – 4K daje zadowalające rezultaty. Wówczas uszczerbek na jakości obrazu nie jest aż tak znaczący, a zysk w fps może być wręcz nieodzowny na niewystarczająco wydajnym GPU.

W 1080p i pozostałych trybach, szczególnie Balanced i Performance, aktywacja AMD FSR może dostarczyć bolesnych odczuć. Wiąże się to tym samym z utratą dużej liczby szczegółów, i to nie tylko na pozornie mało znaczących elementach dalekiego planu. Na tyle, że FidelityFX Super Resolution staje się mniej użyteczne. Chyba że posiadasz starą i małą wydajną kartę, a wygląd gry ma drugorzędne znaczenie, bo zależy Ci tylko na tym, by pograć w upragniony tytuł.

Resident Evil Village – jakość obrazu AMD FSR w 1080p

Resident Evil Village – jakość obrazu AMD FSR w 1440p

porównanie świecznika w resident evil village z amd fsr w 1440p

Resident Evil Village – jakość obrazu AMD FSR w 4K

Podsumowanie recenzji AMD FidelityFX Super Resolution

Czy AMD FSR jest nowym zbawcą w świecie gier wideo i remedium na męki graczy, których sprzęt zaczyna już nie domagać z wydajnością w nowych grach? Absolutnie nie, AMD FSR nie jest rewolucją na miarę NVIDIA DLSS. Jest to unowocześniona forma dotychczasowych rozwiązań upscalingu. Efekty nie są w pełni zadowalające, ale czy takie były w przypadku techniki „zielonych”? No właśnie – w końcu nie od razu Rzym zbudowano.

Stosunek jakości obrazu AMD FSR do wydajności

Najważniejszym czynnikiem wpływającym na ocenę jest stosunek jakości obrazu do wydajności, a ten bywa zmienny w zależności od warunków (rozdzielczości) i gry. Czy AMD FSR zapewnia odpowiedni balans między jakością grafiki a wydajnością? Wzrost fps po aktywacji FidelityFX Super Resolution jest niezaprzeczalny, ale niestety podobnie jak wpływ na wyświetlany obraz.

wioska w resident evil village
Źródło: AMD

Im niższa rozdzielczość i tryb jakości FSR, tym różnice w działaniu gry stają się coraz mniej odczuwalne. Naturalnie najmniejszego kopa daje tryb Ultra Quality, ale za to przekłada się na stosunkowo niewielkie pogorszenie jakości obrazu. W każdym razie jest ono akceptowalne, zwłaszcza gdy każda klatka jest na wagę złota. Według nas to jedyne ustawienie AMD FSR, które zapewnia w miarę zadowalający poziom graficzny, ale pod warunkiem, że grasz w rozdzielczości 1440p lub 4K.

Pozostałe tryby oraz niższe rozdzielczości sprawiają, że stosunek jakości obrazu do wydajności pozostawia wiele do życzenia. I nawet wzrost wydajności może nie być żadnym argumentem przemawiającym za aktywacją FidelityFX Super Resolution, ale podobnie było w przypadku DLSS 1.0.

AMD FSR vs NVIDIA DLSS – co lepsze?

Mimo że obie techniki nie są bezpośrednimi rywalami, gdy weźmie się pod uwagę inne zasady działania, to nie da się nie odnieść do DLSS. Zdajemy sobie jednak sprawę, że AMD FidelityFX Super Resolution jest dopiero na początku swojej drogi. W końcu nawet NVIDIA DLSS nie zachwyciło efektem końcowym na starcie.

AMD przyznało, że nadal zamierza rozwijać tę technikę. Jej kolejne iteracje i lepsza implementacja w przyszłych grach mogą dać znacznie korzystniejsze rezultaty (trzymamy za to kciuki!). Co prawda technika nie jest tak zaawansowana jak nowości od NVIDIA i Intela, ale wierzymy, że AMD jeszcze nie raz nas zaskoczy (pozytywnie).

Źródło: AMD

AMD nie ma łatwo na tle DLSS i Intel XeSS, które – podobnie jak rozwiązanie „zielonych” – skorzysta z dobrodziejstw algorytmów sztucznej inteligencji. Jest to jednak alternatywa dla tych użytkowników, którzy nie mają karty graficznej GeForce RTX. 

Lista gier obsługujących tę technikę nie jest może na razie zbyt imponująca, ale wydłuża się regularnie o coraz bardziej znaczące tytuły. W sumie liczy ponad 30 produkcji, a Resident Evil Village, Deathloop czy wkrótce także God of War to jedne z najlepszych gier ostatnich lat. 

Na tę chwilę DLSS ma więcej do zaoferowania niż FSR, ale czy pod każdym względem? Postaramy się przybliżyć, w czym tkwi siła techniki AMD, a w czym rozwiązania firmy NVIDIA.

W czym tkwi przewaga FSR nad DLSS, a gdzie ją traci?

Siłą AMD FSR jest otwartość – implementacja nie wymaga żadnego cudotwórstwa i wyspecjalizowanego sprzętu. Ponadto działa na kartach graficznych konkurencji (na wybranych modelach) i jest kompatybilne z konsolami (nie tylko PS5 i Xbox Series X/S). Jest to bez wątpienia duża zaleta.

AMD FSR nie stanowi poza tym w zasadzie żadnego zagrożenia dla NVIDIA DLSS. Porównując oba rozwiązania, warto mieć także na uwadze, że rozdzielczość renderowana w trybie Ultra Quality jest inna niż w Quality DLSS (Ultra Quality nie jest dostępne w wielu grach z DLSS). Ogólnie rzecz ujmując, technika NVIDIA wypada po prostu lepiej, nawet gdy renderowany obraz jest niższej rozdzielczości.

W gorszych trybach DLSS pokazuje znaczną przewagę nad FSR. Jest zatem lepszym rozwiązaniem, gdy grasz w niższej rozdzielczości. AMD FSR staje się bardziej konkurencyjne dopiero na mocniejszych GPU, gdy stawiasz na 1440p lub jeszcze lepiej 4K. 

renderowane rozdzielczości w trybie amd fsr
Źródło: AMD

O ile jeszcze Quality może być dla niektórych graczy złem koniecznym, o tyle Balanced i Performance robią z obrazu przesadne mydło. Przywodzi to na myśl rezygnację z ostrości charakterystycznej dla natywnej rozdzielczości, co jeszcze bardziej uwydatnia bolączki techniki skalowania przestrzennego. AMD FSR w takim wydaniu nie jest żadnym magicznym przepisem, który byłby w stanie ukryć dużą utratę jakości w wyrenderowanym obrazie.

Takie wnioski nasuwają się po naszych doświadczeniach z różnymi wersjami DLSS i ujrzeniu w akcji FSR w takich grach, jak Resident Evil Village czy Marvel’s Avengers. Naturalnie obecne wydanie techniki „zielonych” wypada siłą rzeczy lepiej, bo jest już odpowiednio udoskonalone, ale gdy porównamy rozwiązanie „czerwonych” do DLSS 1.0, to AMD nie ma się czego wstydzić.

Czy AMD FSR stanowi dobrą alternatywę dla innych technik upscalingu?

Dla wielu graczy jakakolwiek technika upskalowania obrazu to zło wcielone, ale dla gracza, który nie jest w posiadaniu diabelsko mocnego PC, może być doprawdy zbawieniem. Opcją, która sprawia, że niegrywalny tytuł stanie się nagle grywalny, nawet jeżeli odbędzie się to kosztem grafiki. Granice akceptowalności są kwestią indywidualną, ale damy sobie głowę uciąć, że nie brakuje graczy, którzy przyjmą z otwartymi ramionami FSR, jeśli tylko pozwoli im zagrać w nowości.

W rozdzielczości Full HD co prawda różnica w wydajności nie uzasadnia tak dużego spadku jakości grafiki. Szczerze odradzamy stosowanie AMD FSR w 1080p. Jedynym sensownym na tę chwilę wyborem wydaje się 1440p albo najlepiej 4K najlepiej z ustawieniem (prawie) najwyższej jakości. Czasem ta dodatkowa porcja fps zapobiegnie nieprzyjemnym spadkom płynności.

walka z bossem w resident evil village
Źródło: AMD

Odpowiadając na zadane pytanie: tak, AMD FidelityFX Super Resolution jest alternatywą, i to całkiem niezłą. Zwłaszcza jeśli nie masz karty graficznej NVIDIA GeForce RTX, a liczy się dla Ciebie przede wszystkim wydajność, a niekoniecznie najwyższa możliwa jakość obrazu.

Co jest jednak bardzo ważne, nasz test AMD FSR w Resident Evil Village niekoniecznie musi pokryć się z tym, jak wygląda i działa technika rekonstrukcji obrazu w innych grach z obsługą FidelityFX Super Resolution. Wyniki wydajności oraz wpływ na jakość obrazu mogą być diametralnie różne.

W survival horrorze Capcomu efekt wyszedł bardzo przyzwoicie, zwłaszcza biorąc pod uwagę początkowe stadium rozwoju FSR. Są to obiecujące początki, ale czekamy na więcej i lepiej zrealizowanych pod tym względem gier. Kto wie, może AMD FSR wyewoluuje w takim kierunku, że będzie kiedyś walczyć ramię w ramię z DLSS.

Recenzja powstała we współpracy z Jackiem Pelką, naszym ekspertem z działu inżynierii, który wykonał testy wydajności AMD FSR i przygotował porównania graficzne z gry Resident Evil Village.

Komentarz eksperta

Technika FidelityFX Super Resolution, pomimo pogorszenia jakości obrazu, działa dość sprawnie. Liczba klatek na sekundę zauważalnie rośnie i pozwala na sprawne działanie w 60 fpsach na RX-ie 6800 nawet z włączonym ray tracingiem w rozdzielczości 4K, co jest nie do przecenienia. Nie jest to poziom DLSS 2.0, ale wszyscy pewnie pamiętamy, jaki poziom prezentowało DLSS na początku swojego istnienia. Mam nadzieję, że wraz z rozwojem FidelityFX Super Resolution i nadejściem nowych tytułów efekty będą coraz lepsze. Najniższe tryby, jak Balanced i Performance, moim zdaniem znajdą zastosowanie wyłącznie w przypadku posiadania bardzo leciwych kart graficznych pokroju RX 470 i RX 580. Za sprawą AMD FSR jest szansa na płynną rozgrywkę nawet w najnowszych tytułach AAA.
jacek pelka inżynier desktopów
Jacek Pelka
Inżynier desktopów

Minusy

  • utrata jakości obrazu jest zbyt bolesna w 1080p i innych trybach niż Ultra Quality
  • czasem różnice w wydajności mogłyby być większe (w 1080p czy pomiędzy wybranymi ustawieniami FSR)
  • stosunkowo niewielka liczba gier z obsługą AMD FSR, ale...

Plusy

  • … lista sukcesywnie się powiększa i widać nadzieję na lepszą przyszłość
  • niezła implementacja FSR w Resident Evil Village
  • zadowalający stosunek jakości trybu Ultra Quality w 1440p i 4K do wydajności
  • zapewnia wzrost fps, który może być nieoceniony na wybranych GPU i w wyższych rozdzielczościach
  • otwarty standard; działa nie tylko na PC i kartach AMD
  • ogólnie przyzwoita alternatywa dla tych graczy, dla których liczy się głównie wydajność

Ocena redakcji

7/10