Sony 55XG8596 – test udanego telewizora 4K LCD z matrycą typu IPS

Tak się składa, że producenci stosują w różnych seriach telewizorów różne rodzaje matryc. Na przykład firma Sony w serii XG95 stosuje matryce LCD typu VA, natomiast w serii oczko niższej – panele typu IPS. Na nasz warsztat trafiła Bravia 55XG8596 – 55-calowy telewizor 4K z serii XG8596. Jak wypadł i co ma ciekawego do zaoferowania – tego dowiecie się z poniższej recenzji.

Jak widać w poniższej tabeli, model 55XG8596 znajduje się niemal pośrodku gamy telewizorów 4K firmy Sony na rok 2019.

tabela przedstawiająca zestawienie modelów TV od sony na 2019

Design

55-calowa Bravia z serii XG8596 wygląda atrakcyjnie i nowocześnie. Jej cechą charakterystyczną są smukłe metalowe nóżki, które dodają urządzeniu szyku i elegancji. Już w trakcie montażu materiały użyte do konstrukcji obudowy oraz spasowanie poszczególnych elementów wzbudziły moje zaufanie. „Solidna klasa średnia” – pomyślałem.

Jakość obrazu Sony 55XG8596

Wyświetlacz

Jak już wspomniałem we wstępie, Sony 55XG8596 wyposażono w wyświetlacz LCD typu IPS od LG Display. Tym samym firma Sony złamała niepisaną zasadę, według której w 55-calowych telewizorach 4K z serii „X85” (XE85, XF85, XG85) stosowano w kolejnych latach naprzemiennie matryce VA i IPS. Tym razem mamy do czynienia znowu z IPS-em, podobnie jak roku 2018 w serii XF85 – poprzedniku serii XG85. Oznacza to, że ostatnim 55-calowym modelem z serii X85 z matrycą VA był 55XE8505 z 2017 roku, który do tej pory nie doczekał się następcy.

układ wyświetlacza sony 55xg8596

Taka decyzja z pewnością ucieszy miłośników dobrej reprodukcji kolorów pod kątem (a tę gwarantują panele IPS). Z drugiej strony, zwolennicy matryc LCD typu VA (do których zalicza się również i autor) mogą czuć się nieco zawiedzeni. Co prawda wysokokontrastowe panele VA nadal są w telewizorach Sony, ale wyposażona w nie seria XG95 jest już sporo droższa od XG85, choćby ze względu na zastosowane w niej wielostrefowe podświetlenie.

Kolory

Odwzorowanie barw w ustawieniach fabrycznych trybu „własny” na materiałach SDR było co najmniej dobre. Biel była co prawda chłodniejsza, niż przewiduje norma (6979K zamiast 6505K), ale nie zepsuło to reprodukcji pozostałych barw. Średni błąd odwzorowania testowej próbki barw wyniósł 2,5, czyli poniżej tzw. progu postrzegalności (żółta, pozioma linia na wykresie), co oznacza, że przeciętny widz nie odróżniłby większości kolorów od wzorca.

Analiza kolorów na różnych poziomach nasycenia potwierdziła naprawdę niezłą reprodukcję barw w ustawieniach fabrycznych trybu „własny”.

W trybie HDR, w którym trudniej poprawnie odtworzyć barwy ze względu na znacznie ich szerszą paletę, reprodukcja była nieco gorsza niż w trybie SDR, głównie ze względu na nieco zbyt małe nasycenie zieleni oraz czerwieni.

Zachowanie barw pod kątem jest typowe dla matryc IPS: kolory zachowują swoje właściwości. Jedynie pod skrajnym, tj. bardzo dużym kątem, zwłaszcza gdy patrzymy na ekran jednocześnie z boku i góry, da się zauważyć, że kolory bledną i ciemnieją.

Szeroka paleta barw

Pokrycie przestrzeni UHDA-P3 wyniosło 87% (CIExy), co jest niezłym, choć nie rekordowym wynikiem. Pomimo tego mamy tu niewątpliwie do czynienia z rozszerzoną paletą barw.

Czerń i kontrast

Telewizory z wyświetlaczami LCD typu IPS nie są mistrzami kontrastu, a Bravia 55XG8596 nie jest tu żadnym wyjątkiem: współczynnik kontrastu ANSI wyniósł zaledwie 680:1. Oznacza to, że należy unikać oglądania 55XG8596 w całkowicie zaciemnionym pomieszczeniu.

Subiektywną poprawę kontrastu można uzyskać, włączając opcję zaawansowane zwiększenie kontrastu (ZZK). Wpływ tej funkcji na jakość obrazu pokazują poniższe kadry z filmu „Zjawa” (Ridley Scott, 2015).

Uwaga! Poniższe zdjęcia najlepiej oglądać przy dużej lub maksymalnej jasności wyświetlacza (laptopa, monitora itp.).

przykład działania funkcji zwiększania kontrastu w telewizorze Sony 55xg8596

A tak wygląda wyświetlany obraz po włączeniu poziomu średniego:

przykład działania funkcji zwiększania kontrastu w telewizorze Sony 55xg8596 na poziomie średnim

Poprawa kontrastu jest ewidentna, choć trzeba przyznać, że osiągnięta w dość kontrowersyjny sposób ̶ poprzez podbicie jasności średnich i wysokich tonów (30-90%).

Warto zaznaczyć, że ZZK nie poprawia kontrastu jednakowo we wszystkich scenach, w związku z czym zalecam ostrożne korzystanie z tej funkcji. Na przykład w bardzo trudnej do odtworzenia scenie rozmowy ojca z synem z tego samego filmu ZZK nie przyniosło w zasadzie żadnych pozytywnych zmian.

właściwości kontrastu dla sony 55xg8569

HDR

Możliwości 55XG8596 w zakresie jasności w trybie HDR są zdecydowanie ponadprzeciętne, o czym świadczy luminancja rzędu 580 cd/m^2 (okno 10%).

Tak wysoka jasność sprawdzi się najlepiej w jasnych scenach (np. słoneczne krajobrazy), natomiast w przypadku bardzo ciemnych scen w trybie HDR (jak np. tych z ww. filmu „Zjawa”) jasne podświetlenie będzie dodatkowo rozjaśniać i tak już bardzo jasną czerń (przypomnę, że w trybie HDR podświetlenie telewizora LCD pracuje z pełną mocą).

Jeśli chodzi o gradację bardzo jasnych tonów, 55XG8596 „ignoruje” metadane zawarte w sygnale źródłowym i wyświetla gradienty do poziomu 75%, czyli zaledwie nieco powyżej 1000 cd/m^2, niezależnie od tego, czy sygnał źródłowy ma 1000, 2000 czy nawet 4000 cd/m^2.

Jakość dźwięku

Bravię 55XG8596 wyposażono w dwa owalne przetworniki ze stożkowymi membranami wykonanymi najprawdopodobniej z uszlachetnionej powierzchniowo papierowej pulpy.

wygląd głośników sony 55xg8596

Brzmienie jest ogólnie poprawne, dialogi dość klarowne, bez irytującego uwypuklania spółgłosek syczących. Niestety, na muzyce jakość dźwięku pozostawia sporo do życzenia. Szkoda też, że zabrakło korektora oraz fabrycznych nastawów w rodzaju „standardowy”, „muzyka” czy „film”.

Funkcje smart telewizora Sony 55XG8596

Sony 55XG8596 działa po kontrolą systemu Android 9.0. Zaletą tego systemu jest bardzo duża liczba dostępnych aplikacji oraz wielość przydatnych funkcji w rodzaju Google Chromecast czy rozpoznawanie głosu. Do tego dochodzą specyficzne dla danego producenta funkcje dodatkowe, jak „szybkie ustawienia” w telewizorach Sony. Jest to jedna z moich ulubionych funkcji w telewizorach Bravia, która pozwala użytkownikowi lubiącemu często zmieniać parametry obrazu na znaczne zredukowanie liczby kliknięć przycisków pilota, a tym samym na zauważalnie szybszą obsługę.

sony-55xg8596

Moim zdaniem tak łatwego i szybkiego dostępu do wybranych funkcji nie ma żaden inny telewizor na rynku. Muszę szczerze przyznać, że po teście Sony 55XG8596 w moje ręce trafiły telewizory ze znanymi i lubianymi (także przeze mnie) systemami jak Tizen czy webOS. Przyzwyczajony do szybkich ustawień w testowanej Bravii, po przesiadce na konkurencyjne telewizory poczułem się jak gdyby… bez ręki. Łatwo jest przyzwyczaić się do dobrego, nieco trudniej do mniej dobrego…

Mój opis funkcjonowania Bravii 55XG8596 nie byłby pełny gdybym pominął jeden z istotnych aspektów: szybkość działania samego systemu. Otóż o tym, czy dany telewizor działa szybko, czy wolno, decyduje nie tylko sam system operacyjny, lecz kombinacja systemu (tj. oprogramowania) oraz sprzętu. Przed modelem 55XG8596 przetestowałem dwa inne telewizory Bravia z tym samym systemem: model 55AG8 oraz 55AG9 (oba to OLED-y). Tak się dziwnie złożyło, że to właśnie 55XG8596 działał znacznie sprawniej od nich, żwawiej reagując na polecenia z pilota.

Wiem, że to może zabrzmieć jak herezja, ale tańsza Bravia 55XG8596 „chodziła” znacznie szybciej od obu droższych OLED-ów tej samej marki. Zaskoczeni? Ja też. Dokładnie te same odczucia i wrażenia miałem w czasie testu modelu 55XG8505, który nie różni się od 55XG8596 niczym istotnym (różnica pomiędzy Motionflow 800 a 1000 to moim zdaniem „bajer”).

Na koniec wspomnę pokrótce o odtwarzaczu multimediów. Obsługuje on cały szereg formatów, jak: avi, mov, mp4, mts, choć bez flv, tp i wmv. Podczas odtwarzania plików z dysku sieciowego nie można ich samoczynnie powtarzać, co jest na szczęście możliwe podczas odtwarzania tych samych plików z pamięci podłączonej do USB. W sumie jest nieźle.

Złącza i interfejsy

  • HDMI – 4
  • USB – 2
  • Ethernet – 1
  • optyczne – 1
  • słuchawkowe – 1
  • Bluetooth – tak
  • Wi-Fi – tak
profil telewizora sony 55xg8596

Specyfikacja sprzętowa

Parametry wg producenta:

  • rodzaj wyświetlacza – LCD, IPS, 120 Hz
  • przekątna (cale) – 55
  • kształt wyświetlacza – płaski
  • maksymalna rozdzielczość – 3840×2160
  • tunery TV – DVB-C, DVB-S/S2, DVB-T/T2

Parametry zmierzone (ustawienia fabryczne):

  • kontrast ANSI (x:1) – 680:1
  • średni błąd odwz. barw dE2000 (BT709) – 2,5
  • pokrycie przestrzeni UHDA-P3 (CIExy,%) – 87
  • input lag (ms) – 14,0

Warto zaznaczyć, że:

  • im wyższy współczynnik kontrastu, tym lepiej,
  • średni błąd odwzorowania barw poniżej 3,0 to bardzo dobry wynik, a jeśli wynosi poniżej 1,0 – świetny wynik; generalnie im mniej, tym lepiej,
  • im większe pokrycie przestrzeni UHDA-P3, tym kolory bardziej nasycone, a tym samym żywsze i bardziej atrakcyjne.
rzut na ekran i nóżki sony 55xg8596

Podsumowanie

Jeżeli ktoś lubi telewizory z matrycami typu IPS i zna ich główne zalety, takie jak wysoka plastyczność kolorów oraz ich dobra jakość pod kątem, powinien wiedzieć, że moim zdaniem Sony 55XG8596 jest aktualnie jednym z najlepszych telewizorów z matrycą IPS w swojej klasie. Ponadto, jest też najszybszym telewizorem 4K z systemem Android, jaki kiedykolwiek testowałem. Polecam do oglądania w dzień i w większym gronie, czyli wtedy, gdy tzw. szerokie kąty widzenia mają istotne znaczenie.

Minusy

  • Niski kontrast i jasna czerń (bardzo jasna w trybie HDR),
  • paleta barw nie tak szeroka jak u niektórych rywali,
  • konkurenci mają więcej stopni regulacji upłynnienia ruchu,
  • brak opcji sortowania plików wideo,
  • raczej przeciętne brzmienie,
  • brak regulacji rozstawu nóżek.

Plusy

  • Szybkie i sprawne działanie telewizora,
  • niski input lag,
  • bardzo przydatne „szybkie ustawienia”,
  • dobre odwzorowanie barw na treściach SDR,
  • rozszerzona paleta kolorów,
  • niezłe odwzorowanie barw od kątem (IPS),
  • matryca klasy 120 Hz,
  • regulacja płynności ruchu,
  • ponadprzeciętna jasność obrazu w trybie HDR.

W teście wykorzystano program CalMAN firmy Portrait Displays.