Recenzja Ecovacs DEEBOT T9. Robot odkurzający, myjący i odświeżający powietrze

Kto nie marzy o czystych i lśniących podłogach bez wysiłku? Chyba każdy. A o gruntownie odkurzonych dywanach? Wszyscy, a już z pewnością właściciele zwierzaków. Czy jest dostępny na rynku idealny robot sprzątający nie za miliony monet? Czy jest nim Ecovacs DEEBOT OZMO T9?
Czym się wyróżnia na tle innych robotów sprzątających? W poniższej recenzji znajdziecie odpowiedzi na te i inne pytania.

DEEBOT T9 z podwojoną siłą ssącą

Ecovacs DEEBOT OZMO T9 to następca robota automatycznego Ecovacs DEEBOT OZMO T8. Odznacza się od swojego poprzednika dwa razy większą mocą ssącą, która wynosi do 3000 Pa i jest wyższa niż rynkowa średnia wśród sprzętów tego typu. Można co prawda kupić roboty, których moc sięga do 8000 czy 12000 Pa, jednak w codziennym użytkowaniu moc Ecovacs T9 będzie w zupełności wystarczająca do osiągnięcia perfekcyjnej czystości.

W DEEBOT T9 wykorzystano wyjątkowo wytrzymałe włókna szklanego filtra, by zapewnić stałą siłę ssącą. Do płynnej i skutecznej pracy urządzenia przyczynia się także moc silnika 50 W oraz wydajny akumulator litowo- jonowy 5200 mAh. Faktycznie robot działa bez zarzutów. Ale konkretnie jak? Tego i nieco więcej dowiecie się czytając recenzję, zapraszam.

Robot Ecovacs DEEBOT T9

Wyposażenie DEEBOT OZMO T9

Można ulec wrażeniu, że wyposażenie robota jest skromne. W opakowaniu nie znajdziemy dodatkowych elementów eksploatacyjnych. Ale w zasadzie nie są robotowi potrzebne. O czym przekonacie się nieco później. Zatem w pudle możecie się spodziewać:

  • Robota gotowego do sprzątania (po naładowaniu) – zawiera wszystko, co mu potrzebne do sprzątania: szczotkę, pojemnik na kurz, szczotki boczne, filtry
Robot Ecovacs DEEBOT T9 z wyposażeniem
  • Szczotki głównej – specjalnie zaprojektowana do usuwania każdego rodzaju brudu z powierzchni twardych, wykładzin i dywanów. Oczyszcza się ją sprawnie przy pomocy urządzenia czyszczącego.
DEEBOT T9 Szczotka główna
  • Szczotek bocznych – standardowe jak u innych robotów sprzątających, choć zamiatają z wyróżnieniem na tle innych. Ich włosie jest twarde, co zapewne wpływa na jakość ich zamiatania.
Deebot T9 odświeżacz powietrza
  • Wielofunkcyjnego narzędzia czyszczącego (czyścika), czyli szczoteczki z ostrzem. Bardzo przydaje się do np. usunięcia ze szczotki głównej włosów. Znajduje się pod pokrywą główną, obok pojemnika na kurz.
  • Pojemnika na zanieczyszczenia o pojemności 0,42 l umieszczonego w najlepszym możliwym miejscu, czyli na górze, a nie pod odkurzaczem. Pojemnik posiada rączkę, za którą chwytamy, gdy chcemy go wyjąć. Tak więc wyjmowanie i opróżnianie pojemnika jest wyjątkowo wygodne.
Pojemnik na kurz do DEEBOT T9
  • Stacji dokującej i przewodu zasilającego – również standardowe elementy spełniające swoją funkcję. Stacja jest niewielka i lekka.
DEEBOT T9 stacja ładująca z kablem
  • Odświeżacza powietrza (wstępnie zainstalowanego), do którego wkładamy kapsułkę.

  • Kapsułki do odświeżacza powietrza, która wystarcza do 60 h użytkowania. Po zużyciu możemy dokupić nową.
Kapsułka w odświeżaczu powietrza
  • Systemu oscylacyjnego OZMO™ Pro 2.0 o pojemności 0,18 l. Więcej informacji w dedykowanym dla tej funkcji rozdziale.
System oscylacyjny OZMO™ Pro 2.0
  • Jednorazowych nakładek do mopowania. Poniższe opakowanie zawiera 10 ściereczek z mikrofibry.
Jednorazowe nakładki do mopowania
  • Instrukcji obsługi m.in. w języku polskim.

Może się wydawać, że jest to mało elementów, ale jest to tylko złudzenie. Robotowi Ecovacs DEEBOT T9 niczego nie brakuje, bo z tym, co ma sprząta zadowalająco. A może jeszcze lepiej? Czytajcie dalej, a dowiecie się więcej.

Robot sprzątający i odświeżający powietrzę

Ecovacs DEEBOT T9 to nie tylko robot odkurzający, mopujący, ale także odświeżający powietrze. To miła nowość w takich urządzeniach, która dostarcza nam dodatkowych, pozytywnych wrażeń.

W pudle z wyposażeniem jest małe pudełeczko, w którym znajdziemy kapsułkę odświeżacza powietrza. Umieszczamy ją w budowanym odświeżaczu powietrza, który następnie montujemy w robocie. Odświeżacz powietrza należy uruchomić za pomocą aplikacji ECOVACS HOME. Taki patent eliminuje nieprzyjemne zapachy i pozostawia przyjemną, świeżą woń. Bardzo podoba mi się to zastosowanie, bo moje mieszkanie jest pachnące i czyste. Czego chcieć więcej?

Filtry w Ecovacs DEEBOT T9

Filtracja podobnie jak w wielu innych robotach sprzątających jest kilkustopniowa. Filtry znajdują się w pojemniku na kurz. Siatka filtra oddziela zanieczyszczenia od filtra gąbkowego (koloru czarnego), przez który przedostaje się oczyszczone powietrze. Możemy go myć pod bieżącą wodą. A ostateczna filtracja odbywa się w filtrze o wysokiej sprawności. Dzięki niej możemy się cieszyć czystym powietrzem.

Budowa DEEBOT OZMO T9

Robota zaprojektowano i wykonano w sposób bardzo przemyślany, o czym świadczy każdy jego element. Zadbano o aspekt zarówno wizualny, jak i funkcjonalny. Bardzo mi odpowiada design urządzenia – jest biały, bez zbędnych udziwnień i elegancki. Góra odkurzacza wygląda jak białe szkło. Robot ładnie się prezentuje w pokoju.

Ecovacs DEEBOT T9

Laserowy robot samojezdny razem z wieżyczką mierzy 9,3 cm. Zatem zmieści się pod wieloma meblami. Dla mnie to jest niezwykle ważne, bo bardzo nie lubię odkurzać pod sofą, łóżkiem i meblami kuchennymi. Zresztą DEEBOT T9 robi to lepiej ode mnie.

DEEBOT T9 Lidar

Odkurzacz jest odpowiednio masywny, tzn., że nie jest ani za ciężki (bez trudu można go podnieść i przenieść), ani za lekki (dzięki czemu mocno trzyma się podłoża). Szerokość i długość urządzenia mierzą tyle samo cm – 35,3. Istotnie ma to niezaprzeczalny wpływ na jakość sprzątania.

Jednym z moich ulubionych patentów jest otwierana pokrywa główna na górze odkurzacza. Schowano pod nią: przycisk RESET, wskaźnik stanu Wi-Fi, wyłącznik zasilania, wielofunkcyjne narzędzie czyszczące oraz pojemnik na brud. Podnoszę pokrywę, wyjmuję pojemnik i opróżniam go nad koszem na śmieci. Świetne się to sprawdza. Moim zdaniem takie rozwiązanie jest najbardziej komfortowe w porównaniu z pojemnikami znajdującymi się pod robotem, z boku urządzenia.

Otwierana pokrywa u DEEBOT T9

Tryby pracy Ecovacs DEEBOT T9

Robot wyróżnia się aż 4 trybami mocy. Co dla mnie było nie lada zaskoczeniem, bowiem faktycznie ma dużą siłę, a już w trybie Standard odkurza dokładnie. A są jeszcze aż dwie wyższe moce Max i Max+. Najniższy tryb pracy to Quiet, który dobrze sprawdza się w codziennych porządkach i trwa długo, bo aż do 175 minut. Czas ładowania (do 6,5 h) mnie nie zdziwił, skoro czas pracy robota jest imponujący.

DEEBOT T9  wyposażono w czujnik dywanów. Po wjeździe na dywan zwiększa moc ssącą. Po zjeździe – wraca do mocy wyjściowej. Dzieje się tak przy 3 z 4 trybów pracy. Natomiast w sytuacji, gdy zaznaczymy w aplikacji tryb Max+, robot zmniejsza moc ssania, gdy rozpoczyna odkurzać dywan. Bardzo mnie to zdziwiło, bo na logikę – urządzenie nie powinno pracować z niższą mocą na bardziej wymagającym podłożu niż posadzka. Czyżby moje dywany nie były na tyle brudne, żeby zasadne było użycie przez robota najwyższej mocy? Niestety pytanie pozostawiam bez odpowiedzi, bo jej nie znalazłam.

Najczęściej zaznaczałam w aplikacji moc Standard i Max. Odkurzacz w tych trybach bardzo dobrze i starannie usuwa każde zanieczyszczenie. Dlatego siłę tornada – Max+, używałam z rzadka. Podczas testów zauważyłam, że moc ssąca w trybie Max+ jest na tyle duża, że jej podmuch posuwa kurz na boki i do przodu. Ale ta turbosiła i tak dopadnie wszelkie zanieczyszczenia i błyskawicznie je wchłonie. Zobaczcie to na filmiku.

Inteligentne i precyzyjne sprzątanie

TrueMapping 2.0

Ecovacs DEEBOT T9 zaopatrzono w wieżyczkę, czyli laserowy system mapowania pomieszczeń. Czujnik odległości TrueMapping 2.0 jest precyzyjny i dostosowuje się do różnorodnego otoczenia. Starannie skanuje wszystkie obiekty znajdujące się wokół niego. Robot samojezdny porusza się sprawnie, nie gubiąc się w gąszczu mebli. Zazwyczaj dobrze rozpoznaje przedmioty i progi, które nie sprawiają mu kłopotu. Na przykład, urządzeniu dwa razy zdarzyło się zaklinować między nogami fotela. Chyba nie ogarnął zjazdu z dywanu wprost między stopki meblowe. Ale to można mu wybaczyć. Bowiem między innymi za sprawą nawigacji sprząta dokładnie zarówno w dzień, jak i w ciemności. A to jest najważniejsze.

TrueDetect 3D 2.0

DEEBOT T9 został wyposażony w technologię wykrywania 3D i omijania przeszkód. Czujnik TrueDetect znajduje przedmioty w czasie rzeczywistym z wysoką rozdzielczością. Dzięki temu efektywnie omija przeszkody. Nawet te o niemiłym zapachu. Zatem jeśli macie w domu zwierzaki, którym zdarza się coś po sobie zostawić, bo nie potrafią korzystać z toalety, to nie martwcie się – robot rozpozna je i ich nie sprzątnie. Nie musicie się też obawiać, że uszkodzi Wam meble, kable (je też wyłapuje) lub sam zrobi sobie krzywdę, bo nie dość, że w porę wykrywa rzeczy, to jeszcze zaopatrzony jest w zderzak antykolizyjny, którego zadaniem jest amortyzacja w razie dobicia do obiektu. Zderzak ten zamontowano tylko z przodu robota, ale to zdecydowanie wystarcza.

Zderzak antykolizyjny w DEEBOT T9

Urządzenie ma aż 6 czujników przeciwupadkowych. Znajdują się przy krawędziach odkurzacza. Dwa na górze nad stykami ładowania, kolejne dwa pod szczotkami bocznymi oraz ostatnie dwa obok odświeżacza powietrza. Dzięki nim oraz dużym i rewelacyjnie amortyzowanym kołom robot bez kłopotu wjeżdża na dywany oraz pokonuje progi do 2 cm. Poradził sobie nawet z trudną do sforsowania obręczą stołu, która dla wielu robotów automatycznych byłaby sporym wyzwaniem. Zresztą sami zobaczcie.

DEEBOT T9 TrueDetect 3D 2.0

Ecovacs DEEBOT T9 pogromca sierści zwierząt

Robot bardzo pozytywnie mnie zaskoczył już po pierwszym cyklu odkurzania. Co prawda w pierwszy dzień testu podłoga i dywany nie były bardzo zabrudzone, ale sierść ewidentnie się na nich odznaczała. Ecovacs DEEBOT T9 w trybie Standard elegancko usunął brud i sierść zarówno z podłogi, jak i z dywanów. Niebywale mnie zadziwił, gdy zorientowałam się, że dokładnie odkurzył dywan wokół nóżek stołu, z czym niejeden odkurzacz miał problem. Byłam bardzo zadowolona z jego pracy. Wtedy już wiedziałam, że robot sprosta moim oczekiwaniom.

Uniwersalna szczotka główna znakomicie radzi sobie z oczyszczaniem każdego rodzaju podłogami (drewnianymi, panelami, kafelkami) oraz wykładzinami i dywanami. Patrząc na nią, odnosimy wrażenie, że to standardowa szczotka, jak w innych robotach sprzątających. Jednak nie do końca. Gdy przyjrzymy się jej bliżej, zauważymy, że włosie jest gęste i długie, a w dotyku miękkie. Slikonowy pas podzielono na trzy części i nachylono pod kątem, by lepiej zgarniał wszystko, na co natrafi. Tak zaprojektowana szczotka gruntownie oczyści dywany i podłogi.

Tutaj jeszcze muszę wspomnieć o czyszczeniu samej szczotki, na której zostaje niewiele śladów po odkurzaniu. Co jest rzadkim zjawiskiem u większości tego typu sprzętów. O dziwo, usuwałam z niej jedynie moje długie włosy, w czym pomagałam sobie czyścikiem. Absolutnie niezastąpione urządzenie w tej czynności.

Z kolei szczotki boczne wyglądają typowo, ale świetnie spełniają swoją funkcję, a to wcale nie jest takie oczywiste w innych przypadkach. Starannie zamiatają to, co znajdzie się na ich drodze. Precyzyjnie zgarniają śmieci pod robota wprost do jego paszczy ssącej. Współpraca szczotki centralnej ze szczotkami bocznymi jest pierwszorzędna.

System oscylacyjny OZMO™ Pro 2.0

DEEBOT T9 nie tylko skrupulatnie odkurza, ale także myje podłogi. OZMO™ Pro 2.0 doczyści nawet trudne do usunięcia zabrudzenia, dzięki elektrycznemu myciu oscylacyjnemu do 480 razy na minutę. Faktycznie, system skrupulatnie szoruje podłogi. Szybko i skutecznie usunie plamy brudu, które ciężko mi samej domyć mopem. Robot zapewnia nam coś więcej, niż zwykłe mycie podłóg. Pulsacyjny, a raczej wibrujący sposób mycia gwarantuje większą skuteczność, niż zwykłe przetarcie mopem. Funkcja OZMO™ Pro 2.0 w połączeniu z zamiataniem i odkurzaniem stanowi o sukcesie DEEBOT T9 w walce z uporczywymi plamami na różnego rodzaju powierzchniach (drewnianej, na kafelkach czy panelach).

W aplikacji ECOVACS HOME (o niej więcej później)  mamy do wyboru aż 4 poziomy poboru wody: Low, Medium, High i Ultra High. Analogicznie jak w przypadku mocy ssącej, do mopowania zaznaczałam 2 i 3 stopień poboru wody.

Myślę, że Ultra High popisze się w okolicznościach, np. wyschniętego błota, czy lepkiej, grubej warstwy miodu. Zatem stopień Low do codziennego mycia będzie odpowiedni, a wyższe regulacje prędkości przepływu wody, sprawdzą się co kilka dni, a nawet raz w tygodniu.

Praca OZMO™ Pro 2.0 jest dość głośna (około 67 dB), ale bez obaw, nie zakłóci nam codziennej rutyny. Choć radio czy telewizję będziemy musieli pogłośnić. Jeśli jednak, dźwięk będzie zbyt uciążliwy, to możemy nabyć zestaw OZMO™ Pro Kit, który obniży jego natężenie.

Producent w instrukcji obsługi radzi, by używać wody uzdatnionej lub zmiękczonej w celu przedłużenia prawidłowej pracy OZMO™ Pro 2.0.

Nakładki do mopowania

W wyposażeniu robota dołączono 10 ściereczek do czyszczenia. Jednorazową nakładkę do mopowania możemy wykorzystać do 5 razy, a następnie po prostu wyrzucić do kosza. Szmatki zrobiono z mikrofibry, żeby z powodzeniem zbierały zanieczyszczenia, usuwały plamy i nie zostawiały niepożądanych smug. Ściereczkę mocujemy tak, jak na poniższym zdjęciu.

Aplikacja z funkcją 3D

ECOVACS HOME to unowocześniona aplikacja, przy pomocy której możemy sterować robotem z dowolnego miejsca. Możemy go zaprogramować i kontrolować w dowolnym czasie. Aplikacja jest czytelna i prosta w obsłudze, choć w języku angielskim. Tak więc dla niektórych osób może być to problem. Nie wiadomo czy w najbliższym czasie pojawi się aktualizacja w języku polskim. Interfejs aplikacji jest w jasnych, przyjemnych kolorach. Bardzo ładnie się prezentuje i jest przejrzysty. Dobrze i z przyjemnością się w niej działa.

ECOVACS HOME

W aplikacji mamy do wyboru następujące (główne) tryby czyszczenia:

  • Auto (automatyczny) – tryb, od którego rozpoczynamy naszą przygodę z Ecovacs DEEBOT. Robot spokojnie porusza się po mieszkaniu, skanując całe pomieszczenia przy jednoczesnym tworzeniu mapy.

Tryb pracy AUTO
  • Area (strefowe) – robot odkurza wyznaczony przez nas obszar. W poniższym przypadku, ten zielony (Room4). Wyznaczony pokój ma bardziej intensywne kolory od pozostałych (niewyznaczonych).

ECOVACS HOME Tryb Area
  • Custom (niestandardowy, spersonalizowany) – na mapie w dowolnym miejscu zaznaczamy kwadratem lub prostokątem strefę do sprzątania.

Możemy wyróżnić jeszcze dwa tryby:

  • Pokojowy – mapa podzielona jest na pokoje sporządzona wedle rzeczywistego rozkładu pomieszczeń, z których możemy wybrać jeden – pokój. Właśnie w nim będzie się poruszał i pracował robot.

  • Planowany – funkcja planowania konkretnego harmonogramu sprzątania według naszych potrzeb.

W ECOVACS HOME mamy też opcję wydzielenia za pomocą kwadratu, prostokąta stref zakazanych, do których DEEBOT nie będzie miał dostępu podczas porządków. A także funkcję tzw. wirtualnej ściany – wyznaczamy granicę (za pomocą czerwonej linii), której robot nie będzie mógł przekroczyć. Możemy ją zakreślić w utworzonym na mapie pokoju lub całym piętrze.

Aplikacja zapewnia nam wystarczające możliwości, by oddać specyfikę naszych mieszkań, poziomów i pojedynczych pomieszczeń.

Mapa 3D

To widok pokoi w 3D, w których musimy umieścić meble. Niestety aplikacja za nas tego nie zrobi. Przed użyciem mapy 3D wyobrażałam sobie, że kliknę i widok w 3D będzie już gotowy. Nie ma tak dobrze. Tak szczerze, to nie widzę żadnej wartości w tej funkcji. To taka dodatkowa atrakcja, której – jak dla mnie – mogłoby nie być.

ECOVACS HOME mapa mieszkania w 3D

Stacja automatycznego opróżniania

Do robota DEEBOT T9 możemy dokupić za około 900 zł stację automatycznego opróżniania pojemnika na kurz lub od razu kupić cały zestaw – Ecovacs DEEBOT T9+. Nie da się ukryć, że to niezwykle wygodne rozwiązanie, bowiem nie musimy pamiętać o opróżnianiu pojemnika z brudem po każdym cyklu sprzątania. Stacja ta jest także kompatybilna z aplikacją ECOVACS HOME. Informuje, np. o rozpoczęciu pracy poprzez komunikaty głosowe.

Wszystkie zanieczyszczenia z pojemnika na kurz trafiają do jednorazowego worka o pojemności 2,5 l z papierowym uchwytem. Pozbywanie się śmieci ze stacji automatycznego opróżniania jest szybkie i higieniczne. Nie brudzimy sobie rąk, a worek wystarczy wymieniać raz w miesiącu.

worek na kurz

DEEBOT T9 idealny robot sprzątający

Ecovacs DEEBOT T9 to robot wielofunkcyjny, który zadowoli bardzo wymagające osoby. Jest najlepszy w tym, co robi, czyli w sprzątaniu. W końcu 4 tryby pracy do czegoś zobowiązują. Doskonale odkurza, pochłaniając nawet kłopotliwe dla co poniektórych robotów sprzątających ziarna, np. ryżu. DEEBOT T9 wciągnie je bez problemu. Dla posiadaczy pupili to urządzenie wprost stworzone. Genialnie radzi sobie z usunięciem sierści nawet z dywanów z dłuższym włosiem.

DEEBOT T9 OZMO Pro 2.0

Oprócz perfekcyjnego odkurzania zagwarantuje domycie każdej plamy ze wszystkich rodzajów podłóg, jakie mamy w domu. Wdrożenie sprawdzonych oraz innowacyjnych zastosowań w DEEBOT T9 przyczyniło się do skonstruowania robota automatycznego, który oferuje kompleksowe sprzątanie. A i opróżnianie oraz czyszczenie jego elementów jest możliwie jak najbardziej higieniczne i szybkie.

Stacja automatycznego opróżniania DEEBOT T9

Ecovacs DEEBOT OZMO T9 jest absolutnie wart swojej ceny. W zasadzie nie ma wad, bo jest rewelacyjny w tym, co robi. Do tego jest bardzo porządnie zrobiony. Każdego dnia cieszyła mnie jego obecność i codzienna wzorowa praca. Będzie mi go brakować.

Minusy

  • czas ładowania (6,5 h)
  • brak języka polskiego w aplikacji
  • tryb pracy Max+ zmienia się automatycznie na niższy po wykryciu dywanu

Plusy

  • moc ssąca
  • tryby pracy
  • wydajność
  • długość pracy do 175 min.
  • wykonanie
  • funkcja odświeżania powietrza
  • prosta obsługa
  • wysoka jakość sprzątania (zamiatanie, odkurzanie i mopowanie)

Ocena redakcji

9/10
PL - Rekomendacja PL - Cena/Jakość