Recenzja realme GT Neo 2 – średniaka idealnego do multimedialnej rozrywki

Trzecia odsłona smartfonów z serii GT. Model plasujący się pomiędzy flagowym realme GT a średnipółkowym realme GT Master Edition. Czy marce na pewno udało się stworzyć urządzenie o odpowiednim stosunku ceny do jakości i wciąż bardzo wydajne, jak na model GT przystało? O tym w recenzji realme GT Neo 2 5G.

Recenzja realme GT Neo 2 – unboxing i pierwsze wrażenia

Smartfon realme GT Neo 2 przedstawiany jest jako model ze średniej-wyższej półki lub semi flagowiec, zajmujący miejsce między realme GT 5G a realme GT Master Edition 5G. Zastosowano w nim bowiem flagowe i prawie-flagowe rozwiązania, wycenione zaledwie na 2099 zł (w regularnej cenie). Czy zatem w praktyce smartfon realme GT Neo 2 jest tak dobry, jak wskazuje na to specyfikacja? Zanim poznamy go lepiej, przyjrzyjmy się danym technicznym:

Zawartość zestawu – smartfon i dołączone akcesoria

Najnowszy model realme zapakowano w duże czarne pudełko ze srebrnymi napisami, spójne stylistycznie z całą rodziną GT. W środku znajdziemy kolejno:

  • informacje o produkcie i kartę gwarancyjną,
  • owinięty folią smartfon,
  • silikonowe etui w kolorze matowej ciemnej szarości (Niestety na jego powierzchni powstało przetarcie, spowodowane nie do końca przemyślanym pakowaniem elementów zestawu. Na etui odbiła się wystająca część tacki, na której leżał smartfon. Może jest to niewielki problem, ale można mu było zapobiec, np. okrywając case folią lub papierem. Najważniejsze jednak, że dobrze chroni wszystkie elementy narażone na uszkodzenia),
  • kabel USB-A – USB-C,
  • ładowarkę SuperDart 65 W,
  • kluczyk do slotu kart SIM.
recenzja realme gt neo 2 unboxing

Rozmiar

Pierwszym, co rzuca się w oczy, są spore rozmiary smartfona. Sam jego ekran ma w końcu przekątną 0,19” większą niż u starszych braci serii GT. Model realme GT Neo 2 jest od nich wyższy, szerszy i cięższy, a od wersji GT Master Edition także grubszy. Choć to porównanie mnie zdziwiło, bo GT Neo 2 wydał mi się grubszy także od podstawowej, flagowej wersji GT. Różnica nie jest jednak duża, to w końcu tylko 0,5 mm. Dokładne wymiary dzisiejszego bohatera recenzji to:

  • długość: 162,9 mm,
  • szerokość: 75,8 mm,
  • grubość: 8,6 mm,
  • waga ok. 200 g.

Design i budowa

Do recenzji otrzymałam model w klasycznym czarnym kolorze o matowym wykończeniu, nazwany przez producenta Neo Black. W świetle na powierzchni obudowy można natomiast zaobserwować ładne refleksy, dzięki którym smartfon nabiera elegancji, mieniąc się od srebrzystej szarości po głęboką czerń. Plecki wieńczy stylowy, srebrny napis: realme.

Matowe wykończenie realme GT Neo 2 ma wielką zaletę – nie jest podatne na zabrudzenia i palcowanie. A gdy pojawią się plamki lub delikatnie powierzchniowe obtarcia wystarczy przetrzeć plecki ściereczką. Tu warto też podkreślić, że na wszelkie rysy odporny będzie ekran chroniony szkłem Corning Gorilla Glass 5.

Z obudową dobrze komponuje się delikatna, jak na dzisiejsze standardy, wyspa aparatów na planie prostokąta, która niewiele odstaje ponad powierzchnię. Na niej osadzone są dwa duże obiektywy, jeden mniejszy do zdjęć makro i dwie lampy błyskowe.

Na przodzie znalazł się oczywiście aparat selfie w formie niewielkiej dziurki, tzw. punch-hole, umieszczony w lewym górnym rogu. Górną krawędź zajmuje jeden z głośników stereo. Drugi jest rzecz jasna na dole, a obok niego port USB-C, mikrofon i slot na tackę kart SIM. Przycisk zasilania, o prążkowanej, chropowatej strukturze, znajdziemy standardowo na prawym boku smartfona. Natomiast przyciski do regulacji głośności przeniesiono na lewą stronę.

Ekran AMOLED i błyskawiczna reakcja na dotyk

Wyświetlacz realme GT Neo 2 to wyższa półka! Co ciekawe, wyższa nawet niż w sztandarowym modelu GT, ponieważ wykorzystano ekran Samsunga nowszej generacji. Jest to matryca AMOLED, o sporej przekątnej 6,62”, w proporcjach 20:9 i stosunkiem wielkości ekranu do obudowy 92,6%.

Obrazy prezentują się na niej świetnie. Szeroka paleta barw pozwala na wierne odwzorowanie obrazów, które wyglądają bardzo dobrze także dzięki mocnemu, lecz naturalnemu nasyceniu i dużemu kontrastowi. Filmy i seriale z platform VoD, np. Netfliksa, nabierają jeszcze lepszego wyrazu dzięki HDR10+, technologii wzmacniającej kontrast i kolory, widocznej zwłaszcza w bardzo ciemnych i jasnych scenach. Za szczegółowość i ostrość wyświetlanych animacji odpowiada wysoka rozdzielczość Full HD+ 2400 × 1080 px, co ze sporym ekranem daje zagęszczenie pikseli 397 ppi.

Idealne podświetlenie?

Co ciekawe i co producent sam podkreśla, realme GT Neo 2 ma sobie bardzo dobrze radzić z dostosowaniem jasności i czytelnością ekranu w pełnym słońcu. Smartfon wyposażono bowiem w podwójny czujnik naświetlenia 360°, który precyzyjniej odczytuje natężenie światła. Maksymalna jasność to 1300 nitów, co powinno przekładać się na naprawdę dobrą czytelność w pełnym słońcu.

Obecnej pogodowej aurze daleko od przysłowiowej złotej polskiej jesieni, więc ciężko było sprawdzić to w praktyce. Mogę natomiast potwierdzić, że podczas codziennego użytkowania smartfon poprawnie dostosowywał jasność ekranu do warunków otoczenia. Dobrze radził sobie w trybie automatycznym, więc przez te kilka dni testów nie zdarzyło mi się ręcznie zwiększać bądź zmniejszać jasności. Podczas korzystania ze smartfona na dworze przy umiarkowanym nasłonecznieniu jasność pozwalała na komfortową obsługę.

ekran realme gt neo 2

Płynność obrazu i szybkość reakcji

Szybkie fury GT, szybkie smartfony GT – to i szybkie odświeżanie obrazu. W modelu realme GT Neo 2 czekają na użytkowników płynne animacje i gładkie przewijanie dzięki częstotliwości odświeżania ekranu 120 Hz. Takiej samej jak u starszych braci serii. Domyślnie smartfon pracuje na ustawieniach automatycznego doboru częstotliwości do treści, czyli w zakresach 30/60/90/120 Hz. Dzięki temu smartfon oszczędza energię, gdy szybkie przewijanie klatek jest zbędne.

O ile częstotliwość odświeżania obrazu ma tutaj standardową wartość, tak realme GT Neo 2 przebija konkurencje bardzo wysoką częstotliwością próbkowania dotyku – aż 600 Hz. To zapewnia błyskawiczną reakcję wyświetlacza na ruchy użytkownika, niezwykle istotną podczas grania w coraz bardziej zaawansowane gry mobilne.

ekran 120 Hz realme gt neo 2

Dźwięczna sinusoida, czyli głośniki stereo, ale brak mini jacka

Zasiadając z realme GT Neo 2 do mobilnych seansów filmowych czy gamingowych w domu, można oddać się multimedialnej rozrywce bardzo wysokiej jakości. To zasługa nie tylko bardzo dobrego wyświetlacza, ale także równie dobrych głośników stereo. Za ich przyjemne, krystaliczne brzmienie odpowiadają technologie Dolby Atmos i Hi-Res Audio. Podczas porównywania dźwięków z innym smartfonem wyposażonym w głośniki stereo, rzeczywiście słychać było lepszą jakość brzmienia u recenzowanego realme GT Neo 2.

Niestety gorzej jest w miejscach publicznych czy komunikacji miejskiej, wszędzie tam, gdzie nie chcemy, i nie wypada wręcz, przeszkadzać innym dźwiękami płynącymi z telefonu. Producent nie wyposażył modelu GT Neo 2 w wejście słuchawkowe, choć mają je wszystkie najnowsze modele realme. Oczywiście porównując z konkurencją, nie jest to nic wyjątkowego, ponieważ producenci często pomijają dziś to złącze. Szkoda jednak, że realme nie dorzuciło chociaż do zestawu przejściówki z USB-C do mini jack 3,5 mm. Pozostaje zatem korzystanie z słuchawek bezprzewodowych.

Szybkość działania godna miana GT

Seria GT została stworzona z myślą o świetnej wydajności w przystępnej cenie. Jak pokazują recenzje realme GT 5G i realme GT Master Edition, ten cel udało się osiągnąć. Nie inaczej jest w przypadku realme GT Neo 2, który plasuje się między tymi modelami. Bohatera dzisiejszej recenzji wyposażono w ośmiordzeniowy procesor Snapdragon 870 (1x 3,2 GHz + 3x 2,4 GHz + 4x 1,8 GHz), wykonany w technologii 7 nm. Wspiera go RAM LPDDR4x 8 GB i ROM UFS 3.1 128 GB.

Dziś zadowalająca prędkość działania smartfona uzależniona jest też od szybkiej łączności z internetem. Dlatego realme GT Neo 2 obsługuje 5G i najnowszy standard Wi-Fi 6, dzięki którym przesyłanie, pobieranie i ładowanie treści oraz plików on-line dzieje się ekspresowo.

Takie wyposażenie to prawie-najwyższa półka, w tym segmencie cenowym praktycznie niespotykana. Wybierając model realme GT Neo 2 możesz więc mieć pewność sprawnego działania – szybkiego otwierania aplikacji i przełączania się między nimi, wydajności odpowiedniej do gier mobilnych, obsługi mobilnych programów biurowych oraz aplikacji do edycji zdjęć i filmów. Potwierdzają to także wysokie wyniki benchmarków.

Chłodzenie

Ponadto realme GT Neo 2 wyposażono w większy radiator parowy ze stali nierdzewnej. Zastosowany tutaj układ chłodzenia spisuje się bardzo dobrze, tak jak w modelu realme GT. Dzięki niemu smartfon nie nagrzewa się nawet podczas intensywnej pracy, także w Trybie GT, który podnosi wydajność urządzenia do maksimum. Z takiego podkręcenia możliwości smartfona szczególnie zadowoleni będą gracze ogrywający zaawansowane tytuły. Model realme GT Neo 2 działa w tym trybie równie dobrze jak realme GT i realme GT Master Edition.

Silnik wibracyjny

Smartfon wyposażono także w silnik wibracyjny Tactile Engine 2.0. Towarzyszące obsłudze urządzenia drgania zapewniają przyjemne wrażenia dotykowe i dają poczucie lepszej interakcji ze smartfonem. Świetnie sprawdzają się podczas grania, kiedy użytkownik może odczuć reakcje na swoje ruchy w wirtualnym świecie. Funkcja ta przydaje się również podczas pisania, ponieważ dużo sprawniej wystukuje się zdania, czując reakcje smartfona na kolejne wystukiwane literki. Można to porównać do skoku klawiszy na klawiaturze.

Błyskawiczne odblokowanie i skuteczna ochrona danych

W realme GT Neo 2 zastosowano czytnik linii papilarnych zintegrowany z ekranem. Skaner umieszczony jest dość nisko (tak samo jak w przypadku każdego modelu tej chińskiej marki, który miałam okazję testować), do czego trzeba się przyzwyczaić. Mało intuicyjne rozmieszczenie skanera rekompensuje jednak szybkość, z jaką odczytywany jest odcisk palca. Aby odblokować ekran, wystarczy na sekundę przyłożyć kciuk do podświetlonego miejsca.

Można także skorzystać z odblokowania za pomocą twarzy, które działa równie szybko. Moim zdaniem nie jest to jednak najwygodniejsze rozwiązanie. Często zdarzało mi się przypadkowo odblokować ekran przy przenoszeniu smartfona czy pakowaniu go do torebki. W takich sytuacjach ciężko bowiem ustrzec się przed przypadkowym kliknięciem, po którym realme GT Neo 2 ekspresowo skanuje twarz.

System i autorska nakładka

Smartfon realme GT Neo 2 pracuje na bazie Androida 11 z bardzo udaną autorką nakładką realme UI 2.0. Dzięki niej użytkownik otrzymuje dopracowany wizualnie i intuicyjny interfejs. Znaleźć można też wiele dodatków, które uprzyjemniają codzienne korzystanie ze smartfona. Są to liczne personalizacje, narzędzia dla graczy i ciekawe ustawienia, o których przeczytasz więcej w recenzjach poprzednich modeli:

Niestety w porównaniu z realme GT 5G w modelu Neo 2 zabrakło aplikacji Soloop oraz HeyFun (niedostępnych w Sklepie Play), a w Przyborach nie znajdziemy Kółka Pomocniczego. Warto jeszcze wspomnieć o kilku nowych ciekawych funkcjach. Nakładka realme UI 2.0 umożliwia dodawanie napisów do filmów oraz łączenie dwóch par słuchawek jednocześnie.

Bateria i ładowanie

Najnowszy model serii, czyli realme GT Neo 2, dysponuje największą liczbą miliamperogodzin – aż 5000. A co ciekawe, wyposażono go nie w jedną, a dwie baterie. To odbija się na wadze smartfona (wyższej o 13 i 26 g od braci), ale przekłada się też na dłuższy czas pracy. Dzięki dużej baterii smartfon jest gotowy na cały dzień bardzo intensywnej pracy lub nawet ponad dwa dni umiarkowanej.

bateria i ładowanie realme gt neo 2

SuperDart

Smartfon obsługuje to samo szybkie ładowanie, co dwa poprzednie modele. Jest to SuperDart o mocy 65 W i trzeba przyznać, że wynik jest naprawdę imponujący. Smartfon, podłączony do ładowania przy stanie baterii 2%, w zaledwie dwanaście minut osiągnął 50%. Co więcej, już po dwóch minutach akumulator uzupełnił się o 10%. A do pełnego naładowania wystarczyło pół godziny, więc realme GT Neo 2 zasłużył na solidną piątkę z plusem.

W trakcie naprawdę błyskawicznego ładowania smartfon zrobił się nieco cieplejszy. Jego temperatura nie przewyższała standardów, jednak mam wrażenie, że sztandarowy model realme GT nawet podczas szybkiego ładowania pozostawał chłodniejszy. Ten „stan podgorączkowy” towarzyszył realme GT Neo 2 do 80% zapełnienia baterii, później temperatura stopniowo malała.

Potrójny aparat realme GT Neo 2

W smartfonie realme GT Neo 2 czeka zestaw trzech aparatów. Są to dokładnie:

  • obiektyw główny 64 Mpix | f/1.8 | rozmiar sensora 1/1.72” | rozmiar piksela 0.8 um
  • obiektyw szerokokątny 8 Mpix | kąt widzenia 119° | f/2.3 | 1/4” | 1.12 um
  • obiektyw makro 2 Mpix | f/2.4 | 1/5” | 1.75 um

Aparat główny ma tę samą rozdzielczość, co w modelu realme GT 5G, ale recenzowany tu realme GT Neo 2 wyposażono w inną matrycę, która niestety radzi sobie nieco gorzej. Odnoszę wrażenie, że zdjęciom brakuje wyrazu, lepszego odwzorowania kolorów, które w obiektywie Neo 2 stają się cieplejsze. Często pojawiają się szumy, a tło za pierwszoplanowym przedmiotem nie jest ładnie rozmyte, raczej przypomina spikzelowane.

Choć trzeba się nieco nagimnastykować dla uzyskania najlepszego efektu, aparat realme GT Neo 2 w zupełności sprosta codziennym, niewygórowanym oczekiwaniom. W końcu to model, który przede wszystkim ma służyć użytkownikowi swoją świetną wydajnością. Dlatego zdecydowanie – nie złą, a po prostu średnią – jakość aparatu można mu wybaczyć. Oczekując od smartfona takich osiągów, a do tego jeszcze topowych aparatów, należałoby rozglądać się na dużo wyższych półkach cenowych. W przypadku zdjęć i filmów mamy zatem odpowiedni stosunek jakości do ceny.

Obiektyw główny w akcji

W porównaniu do fotografii pojedynczych przedmiotów kadrowanych z bliska, dużo lepiej wypadają ujęcia krajobrazów i portrety. Zatem jeśli ze smartfonowego aparatu korzystasz przede wszystkim na wakacjach i rodzinnych uroczystościach, realme GT Neo 2 będzie wystarczający. Do ciekawych miejskich ujęć smartfon oferuje nawet tryb Ulica, który według złożeń ma pomóc w uzyskaniu lepszych efektów w przypadku spontanicznych zdjęć, na przykład podczas zwiedzania. Główne funkcje nowego trybu od realme to dynamiczna stabilizacja obrazu DIS oraz szybsze ustawianie ostrości i zoomowanie. Oto przykładowe zdjęcia:

Szeroki kąt i zoom

Obiektyw szerokokątny mniej dokładnie odwzorowuje kadrowaną scenę. Sprawdzi się natomiast do obejmowania krajobrazów podczas wakacyjnych podróży, gdy słońce dobrze oświetla fotografowane obiekty. O dziwo całkiem nieźle radzi sobie także zoom, aż do pięciokrotnego powiększenia. Mimo że na tym pułapie kolory tracą intensywność, obiekt prezentuje się dość szczegółowo. Maksymalne przybliżenie może wynosić nawet 20x, natomiast powyżej pięciokrotnego zbliżenia, zdjęcia są już mocno rozmyte.

Zdjęcia nocne

W realme GT Neo 2 nie zabrakło także trybu przeznaczonego do nocnych ujęć. A nawet pojawił się dodatkowy tryb gwieździstego nieba. W poniższym porównaniu najlepiej widać, jak tryb nocny wypada w praktyce. Moim zdaniem jest bardzo dobrze jak na średnią półkę.

Ultra makro

Obiektyw makro radzi sobie tak, jak na smartfonowe obiektywy makro przystało, czyli kiepsko. Jeśli chcesz osiągnąć ładny artystyczny efekt bardzo bliskiego kadru, pamiętaj o dobrym świetle i świetnej stabilizacji, np. z użyciem statywu.  

Selfie

Na przodzie zagościł obiektyw 16 Mpix | f/2.5 | 1/3.09” | 78° | 1 um. To samo oczko, które znajduje się również w sztandarowym modelu realme GT 5G. Aparat ten robi całkiem udane autoportrety, które wielu mogą się podobać bardziej niż selfie flagowym aparatem, z uwagi na mniejszą szczegółowość i widocznie gładsze detale. W porównaniu z aparatem z nieco wyższej półki, u realme GT Neo 2 widać także tendencję do rozjaśniania kolorów i odcieni skóry.

W menu przedniego aparatu znajdziemy również tryb portretowy z dostosowywanym stopniem rozmycia tła i możliwością nałożenia filtrów.

Podsumowanie recenzji realme GT Neo 2 – złoty środek między atrakcyjną ceną a flagowymi możliwościami

Podsumowując, w atrakcyjnej cenie, niewiele powyżej dwóch tysięcy złotych, użytkownik dostaje bardzo wydajny smartfon do wymagających zadań, ze świetnym wyświetlaczem, ekspresowym ładowaniem i szybką łącznością 5G oraz Wi-Fi 6.

To model, który śmiało mogę polecić fanom gier mobilnych; bingwatcherom, którzy często oddają się mobilnym seansom seriali czy programów rozrywkowych, wygodnie leżąc na kanapie albo podróżując; miłośnikom piłki nożnej, którzy w każdej chwili mogą odpalić transmisję meczu na telefonie, by nie przegapić żadnej bramki. Smartfon realme GT Neo 2 bardzo dobrze sprawdzi się także w rękach osób, które oczekują od smartfona dużej mocy do wielozadaniowej pracy, obsługi mobilnych wersji programów biurowych, a także zaawansowanych aplikacji. Dla tych, którzy smartfonowe aparaty traktują jako sporadycznie używany dodatek, który po prostu w całkiem niezłej formie uwieczni wspomnienia z wakacji czy rodzinnych uroczystości.

Znajdującego się stopień wyżej flagowca, czyli model realme GT 5G, oceniłam na 9. Również modelowi realme GT Neo 2 muszę przyznać tak wysoką notę, ponieważ jest to wypadkowa oferowanych możliwości i ceny. W końcu to model 400 zł tańszy od świetnego flagowca, a często pojawiający się w promocji w jeszcze lepszej cenie. Dlaczego zatem nie 10? Dlatego, że maksymalna ocena jest u mnie zarezerwowana dla modelu, który zaimponuje czymś zupełnie nowym. Kto wie, może to będzie model od realme? W końcu to marka, która nieustannie prężnie się rozwija i potrafi zaskoczyć.

Minusy

  • brak wejścia słuchawkowego i przejściówki USB-C do mini jack
  • przeciętne aparaty (raczej jako słabszy punkt tego modelu niż wada)

Plusy

  • ekran AMOLED Full HD+
  • próbkowanie dotyku 600 Hz i odświeżanie obrazu 120 Hz
  • wydajność i szybkość działania
  • Tryb GT dla wymagających
  • elegancki design i obudowa niepodatna na zabrudzenia
  • dobre głośniki stereo
  • szybkie ładowanie SuperDart 65 W
  • układ chłodzenia
  • najnowsze standardy łączności: 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2, NFC
  • nakładka realme UI 2.0
  • szybki czytnik linii papilarnych

Ocena redakcji

9/10