Recenzja i test DJI Pocket 2. Mała kamera, wielkie możliwości

DJI Pocket 2 to niewielkie urządzenie, w którym drzemie wielka siła. Jeszcze kilka lat temu nikt by nie pomyślał, że w swojej kieszeni będzie mógł zmieścić pełnowartościową kamerę z gimbalem. Teraz jest to możliwe. Zobaczcie, co oferuje to maleństwo.

DJI Pocket 2. Dopracowanie w każdym calu

W momencie, w którym otrzymałem kamerę, podszedłem do niej z odpowiednim dystansem. Nie chciałem się zbytnio nakręcać, żeby się później nie rozczarować. Jak się szybko okazało, było to bardzo dobre podejście, jednak nie dlatego, że DJI Pocket 2 jest słaby, wręcz przeciwnie. Z dnia na dzień odkrywałem coraz to nowe funkcje, a pozytywne zaskoczenie wywierało uśmiech na mojej twarzy.

Kamera towarzyszyła mi przez tydzień czasu i zabierałem ją na każdą większą lub mniejszą wyprawę na łono natury. Pierwsze nagrania mogliście ujrzeć już kilka dni temu w recenzji hulajnogi Xiaomi Mi 1S.

Mogłoby się wydawać, że w erze wszechobecnie panujących smartfonów z wysokiej klasy aparatami, taka kamera nie ma racji bytu. Wręcz przeciwnie, bo który smartfon oferuje mechaniczną stabilizację i to z jakością 4K? No właśnie. Ta kamera jest stworzona w taki sposób, aby każdy widział w niej urządzenie dla siebie. Dzięki szybkiemu przełączaniu się pomiędzy widokiem twarzy a miejscem, które chcemy zaprezentować świetnie nada się ona dla vlogerów. Przy pomocy przesyłania na żywo bezpośrednio z poziomu kamery na serwisy społecznościowe (Instagram, YouTube, Facebook) to również świetne urządzenie dla streamerów IRL (In Real Life).

Warto zaznaczyć, że DJI Pocket 2 nie tylko skierowana jest dla twórców, ale także dla filmowców-amatorów, którzy chcieliby uwiecznić na cyfrowym ekranie wartościowe momenty.

DJI Pocket 2

Specyfikacja kamery

Zanim zaczniemy omawiać poszczególne funkcje powiedzmy sobie co nieco o specyfikacji technicznej DJI Pocket 2. W tym zestawieniu wyszczególniłem w mojej opinii najważniejsze parametry.

Wygląd i wykonanie

Jak sugeruje poprzedni nagłówek DJI Pocket 2 jest dopracowany w każdym calu. Chociaż chciałem się doszukać jakiś niedociągnięć, słabej jakości elementów, to nie byłem w stanie. Kamera stylistyką niewiele odbiega od swojego starszego brata – DJI Osmo Pocket. Chociaż dopisek Osmo w nowym modelu zniknął, to użytkownicy przesiadający się z jednego urządzenia na drugie, nie powinni doświadczyć szoku bądź dezorientacji.

Budowa Pocket 2 kojarzy mi się trochę z jakiegoś rodzaju e-papierosem (nie pytajcie mnie dlaczego, nigdy nie paliłem), na którego górze zamontowano kamerę z drona. Obramowanie soczewki kamery wykonane jest w formie delikatnego, czerwonego paseczka, który zwraca na siebie uwagę przez swoją błyszczącą powłokę. Jeśli po raz kolejny ktoś zapytałby mnie, co ten element mi przypomina, to stwierdziłbym, że ten detal nawiązuje do czerwonych, przeszywających duszę oczu terminatorów.

DJI Pocket 2 front

Skończmy z tymi porównaniami, bowiem jak tylko obrócimy kamerę, ukaże nam się malutki jednocalowy ekran, który oczywiście jest dotykowy. Służy on do obsługi kamery bez konieczności podłączania smartfonu (o tym opowiem w późniejszym etapie). Co prawda wyświetlacz jest mały, jednak możemy na nim ustawić wszystkie pożądane parametry oraz kontrolować kadr obrazu, znajdującego się przed naszą kamerą. Poniżej uświadczymy także dwa dodatkowe przyciski. Jeden służący do nagrywania, a drugi do sterowania gimbalem.

Nad przyciskiem z czerwoną kropką widnieje dioda LED, która informuje nas o każdej wykonywanej operacji (jak ładowanie, wyzwalanie ujęcia czy nagrywanie) oraz o ewentualnym przegrzaniu kamery.

Zaraz obok diody znajduje się przedni mikrofon. Tak jak napisałem w specyfikacjach, łącznie mikrofony są 4, a cały system nazywa się DJI Matrix Stereo. Kolejne znajdują się na lewej i prawej krawędzi, a także z tyłu obudowy. Oczywiście taka ilość mikrofonów nie została zastosowana przypadkowo. Trzy dodatkowe technologie będą je wykorzystywać do swoich czynności, są to kolejno Directional Audio, SoundTrack i Audio Zoom. Śledzą one źródło dźwięku, przez co gimbal z kamerą jest w stanie idealnie ustawić kamerę.

Zobaczcie jak zachowuje się stabilizacja DJI Pocket 2 podczas wykonywania ruchów.

Co dostajemy w zestawie?

Sam kartonik, w którym skrywa się nasza kamera, jest niewiele większy od niej. Pomimo swoich rozmiarów, zawiera on wszystkie najważniejsze dodatki, które potrzebujemy do wygodnego obsługiwania kamery.

DJI Pocket 2 został umieszczony w eleganckim etui z funkcjonalnym wycięciem, aby nie trzeba było za każdym razem odłączać jednego z dodatków. A wśród dodatków znajdują się m.in. dwie końcówki do zamontowania smartfonu – lightning oraz USB-C. Oczywiście jeśli nie chcemy podłączać telefonu, możemy skorzystać z mini modułu sterującego, który posiada dodatkowy przycisk i mały joystick (również znajduje się on w zestawie).

Jeśli chcielibyśmy przymocować kamerę do statywu, nie będzie z tym żadnego problemu. Dolna część obudowy jest odczepiana, przez co w szybki sposób możemy zmienić nakładkę na dedykowaną z gwintem fotograficznym 1/4. Jest to świetne przemyślane rozwiązanie, gdy nie chcemy nagrywać ujęć z ręki i liczy się dla nas najlepsza stabilizacja.

DJI Pocket 2 akcesoria

Z tych mniej istotnych rzeczy producent dorzuca nam metrowy przewód ładujący oraz smyczkę, którą możemy przywiązać do urządzenia i założyć na rękę podczas nagrywania. Zabezpieczamy tym samym naszą kamerę przed upadkiem. Przydaje się to przede wszystkim podczas filmowania w ruchu, gdy poruszamy się np. hulajnogą lub na desce.

Warto dodać, że istnieje jeszcze jeden wariant kamery DJI Pocket 2 kryjący się pod nazwą Creator Combo. W skład zestawu wchodzi m.in. niewielki tripod, obiektyw szerokokątny 110 stopni, bezprzewodowy mikrofon z osłonką przeciwwietrzną i co najciekawsze – moduł bezprzewodowy, który umożliwia bezpośredni pogląd kadru na smartfonie.

Obsługa DJI Pocket 2

Nauka obsługi kamery jest naprawdę prosta, aby opanować podstawowe funkcje, wystarczy zaledwie spędzić kilkanaście minut z kamerą. Tak też było i w moim przypadku, za kamerzystkę posłużyła mi moja dziewczyna, która po krótkim przeszkoleniu była w stanie nagrać mi dobrej jakości przebitki podczas naszej wycieczki na hulajnogach Xiaomi. Po nagrania odsyłam do recenzji Mi Electric Scooter 1S.

Kamera jest niezwykle poręczna, jeśli jednak wymagamy czegoś więcej niż podstawowych ujęć, to bez podłączonego smartfonu będzie to ciężkie do wykonania. Ciężkie, lecz nie niemożliwe, bo jeśli ktoś ma na tyle małe palce, aby zwinnie poruszać się po menu na dotykowym wyświetlaczu o przekątnej 1”, to problem z głowy.

DJI Pocket 2 wyświetlacz

Jednak aby ułatwić sobie życie, przydają się wyżej wspomniane końcówki, w moim przypadku podłączyłem przejściówkę lightning. Zaraz po wciśnięciu jej do iPhone, odpaliła mi się aplikacja DJI Mimo (o niej będzie trochę później) i telefon był gotowy do obsługi nagrywania.

O ile przy nagrywaniu ręcznym takie rozwiązanie sprawdzało się świetnie, o tyle na statywie nie działało w ogóle. Bałem się, że jeśli zostawię telefon bez jakiejkolwiek podstawki, to uszkodzi on port swoim ciężarem. Jak już przemogłem swój strach, to niestety telefon wyskoczył z portu i upadł na ziemię. Z troski o swój telefon nie ryzykowałem kolejnych prób. Szkoda, że producent nie pokusił się o rozwiązanie tego problemu przy pomocy jakiegoś uchwytu, który podtrzymywałby smartfon.

Możliwości wideo

3-osiowy gimbal stabilizuje kamerę wręcz perfekcyjnie i zapewnia niezwykle płynne ruchy. Nie doświadczymy tutaj drgań podczas biegania lub nawet jazdy na rowerze po nierównościach. Kamera jest przeznaczona przede wszystkim dla vlogerów, więc nie przedłużając, zobaczcie jak prezentuje się takie pokazowe nagranie. Dodam tylko, że pogoda nas nie rozpieszczała, a dzień był pochmurny, więc widać jak kamera poradziła sobie podczas sporego zaciemnienia.

Hyperlapse w wykonaniu DJI Pocket 2

Na dokładkę postanowiłem przetestować tryb hyperlapse, tworzy on przyspieszone nagranie np. z naszego spaceru. Sami sprawdźcie, jak wyszło.

DJI Pocket 2 i zoom 2x 4K

Tak prezentuje się 2x zoom w rozdzielczości 4K.

DJI Pocket 2 i zoom 4x 1080p

Tak prezentuje się 4x zoom w rozdzielczości 1080p.

Praca na baterii i czas ładowania

875 mAh nie pozwala na zbyt wiele, w moich rękach podczas nagrywania w 4K była w stanie wytrzymać około 2,5 do 3 godzin. Zmiana rozdzielczości do 1080p pozwoliła uzyskać średnio dodatkową godzinę. Czas ładowania można uznać za zadowalający, bowiem kamera nie ładuje się dłużej niż godzinkę. Niestety w DJI Pocket 2 nie uświadczymy wymiennej baterii, co jest jednym z największych minusów tej kamery. Jeśli ogniwa można byłoby w szybki sposób zmieniać, to urządzenie byłoby jeszcze bardziej funkcjonalne.

Wyobraźcie sobie sytuację, kochacie podróżować, wybraliście się w samo serce amazońskiej dżungli i chcecie nagrać zapierający dech w piersiach wodospad Iguazú. Wcześniej jednak na swojej drodze napotkaliście przepiękne papugi ara oraz misie koala (rym nie był zamierzony). Żal byłoby nie uwiecznić ich na wideo. Niestety po dotarciu do wodospadu okazuje się, że bateria kamery jest na wyczerpaniu. I co teraz? No właśnie tu pojawia się problem, bowiem w tak odległym od najbliższej cywilizacji miejscu, ciężko znaleźć gniazdko elektryczne. Jedynym źródłem ratunku pozostaje power bank (o ile taki posiadacie).

Aplikacja DJI Mimo

Dedykowana aplikacja stworzona dla produktów DJI jest całkowicie poprawna. Po podłączeniu smartfonu do kamery DJI Mimo rozszerza jej funkcję. Możemy tworzyć filmiki na Instagram z wykorzystaniem gotowych szablonów czy przygotować ustawienia do prowadzonego streama.

DJI pocket 2 aplikacja mimo

Pomimo funkcji bezpośrednio związanymi z obsługą kamery warto zwrócić uwagę na szereg dodatków oferowanych przez tę aplikację. Są to m.in. poradniki i rozbudowane instrukcje obsługi poszczególnych urządzeń i akcesoriów, edytor wideo, a także szeroki zakres poradników, które pomagają wnieść umiejętności nagrywania na wyższy poziom.

Podsumowanie. Warto kupić DJI Pocket 2?

Po tygodniu spędzonym na pracy z kamerą mogę wydać ostateczny werdykt. Urządzenie świetnie nadaje się do tworzenia wysokiej jakości materiałów wideo. Niewielki rozmiar, a do tego świetna stabilizacja bronią się doskonale bez zbędnego zachwalania. Natomiast element, który mnie urzekł, mogę określić jednym słowem – prostota. Pomimo kilku rozbudowanych funkcji takich jak chociażby możliwości manualnego ustawienia ekspozycji obsługa kamery jest wręcz banalna.

Mam świadomość, że DJI Pocket 2 raczej nie znajdzie zaszczytnego miejsca w niezbędniku profesjonalisty. Jednak dzięki prostocie, o której już wspomniałem, nie zniechęci on do tworzenia materiałów wideo początkujących twórców. Co więcej, dzięki bezpośredniej możliwości tworzenia livestreamów, może on zdobywać coraz więcej zwolenników.

No i ta wszechobecna stabilizacja. Bajka! Starałem się, jak mogłem, żeby uchwycić na nagraniu chociaż jedno drganie, niestety poległem. Jakość materiałów wideo może nie jest powalająca, uzyskasz podobną dobrej jakości smartfonem, jednak gimbal to prawdziwy game-changer (z ang. zmienia wszystko). Kieszonkowa kamera zapewnia, to czego nie zagwarantuje nawet najwyższej klasy telefon – niezwykle płynny obraz bez jakichkolwiek drgań.

Minusy

  • czasem się przegrzewa
  • brak wymiennej baterii
  • port microSD nie posiada zaślepki
  • Brak możliwości postawienia kamery z podłączonym smartfonem

Plusy

  • łatwość w obsłudze
  • brak drgań
  • płynność obrazu
  • dotykowy wyświetlacz
  • miniaturowe rozmiary
  • Jakość 4K/60 fps
  • dedykowana aplikacja
  • możliwość rozbudowy o dodatkowe akcesoria

Ocena redakcji

8/10
PL - Rekomendacja