Jest wytworny, jest wygodny, ma niesamowicie żywotną baterię, a do tego szereg funkcji dających się w pełni personalizować. Huawei Watch GT 2 Sport skradł moje serce, to fakt. Tylko czy jest doskonały? I czy zasługuje na miano smartwatcha dla sportowca?
Nazwa smartwatcha sugeruje, że mam na nadgarstku gadżet dla sportowca. Oto Huawei Watch GT 2 Sport jest odporny na wodę (do 5 ATM), ma stale pracujący pulsometr i profile dedykowane kilkunastu dyscyplinom. Zapisuje także osiągnięcia i nagradza za ich wykonanie. Uświadamia ponadto, jak długo powinienem spać oraz regenerować się po wysiłku.
Koperta Watch GT 2 odbiega moim zdaniem od wizerunku gadżetu sportowego. Jest stalowa i całkowicie czarna. Wyjątek stanowi numeracja na obręczy okalającej szkiełko chroniące wyświetlacz. Dodam, że wyświetlacz pozostaje doskonale czytelny o każdej porze dnia i nocy. Miałem szczęście testować go w ostatnie słoneczne dni października, a potem wielokrotnie nocą.
Pasek dołączony do smartwatcha wykonano z gumy. Bardzo wygodnej gumy z dyskretnie wytłoczoną nazwą urządzenia. Takiej gumy, która jest przyjazna dla skóry, nie wywołuje podrażnień, nie obciera i w ogóle nie czuć, że ma się ją na ręku. Spałem w tym zegarku, pracowałem, bawiłem się z dziećmi, pływałem – naprawdę zapomina się o jego obecności. To doświadczenie idzie oczywiście w parze z wagą samego zegarka – koperta 46 mm waży jedyne 41 gramów. Żaden ciężar dla faceta.
Czego tu nie ma! Na pokładzie Watch GT 2 znajdują się:
Dodam, że większość funkcji jest wielopoziomowa – włączając je, przejdziecie na kolejne poziomy wtajemniczenia, uzyskując dostęp do dokładniejszych danych.
Przykład: Włączacie aktywność i widzicie 3 pierścienie, uzupełniane z biegiem czasu i w miarę postępów. Przesuwając ekran do góry, odczytacie ilość spalonych kalorii, przebyty dziś dystans oraz łączną wysokość pokonanych pięter. Kolejne przesunięcie ukazuje aktywność na osi czasu w ujęciu procentowym.
Następne wskazuje liczbę kroków w bieżącym tygodniu – tu możecie dokonać porównania dziennego, a przy okazji odczytać sumę. Jeszcze dalej sprawdzicie czas aktywności (zegarek podaje, że powinno to być 12 godzin).
Co więcej, Huawei Watch GT 2 paruje się ze smartfonem poprzez Bluetooth, dzięki czemu w aplikacji Zdrowie znajdziecie jeszcze więcej, bardzo precyzyjnych danych, w tym dane historyczne przedstawione na wykresach. Jednym spojrzeniem stwierdzicie progres, stagnację lub regres.
Ja połączyłem Watch GT 2 z moim Mate 20. Wyszukanie i sparowanie zajęło 30 sekund, synchronizacja danych w aplikacji drugie tyle. I już. Koniec.
Smartwatch zaczął zbierać dane i przesyłać do smartfona. Tego samego dnia widziałem, ile kroków wykonałem, idąc po herbatę do kuchni, a także ile kalorii spaliłem, taszcząc zakupy i syna na trzecie piętro, bo mały zasnął mi w aucie.
Jak dotąd potwierdza się zdanie Huawei, że Watch GT 2 Sport jest zegarkiem sportowym. I na wielu płaszczyznach tak jest, ale pod kątem designu zegarek sprawia zupełnie inne wrażenie.
Praktycznie wszystkie znane mi zegarki sportowe mają tę charakterystyczną nutkę w designie, która nie pozostawia wątpliwości co do przeznaczenia sprzętu. Tu jest inaczej. Mając Watch GT 2 na ręku, zakładałem na siebie koszulę, marynarkę i spokojnie szedłem na spotkanie, którego celem był biznes. Zegarek i klasyczny ubiór znakomicie się uzupełniały. Tworzyły harmonijny look. Good look.
Watch GT 2 dopełnia ponadczasową elegancję koszuli i marynarki swą wytwornością oraz wzornictwem klasy premium. Używam tego terminu z pełną świadomością, bo choć nie jest to szwajcarski wyrób z pozłacaną kopertą i grawerowanym cyferblatem, gracji nie można mu odmówić. Z pewnością nie wyglądam w nim, jakbym wbiegł na spotkanie prosto z bieżni i zapomniał zmienić części garderoby.
Zacznę od bolączek, które wypłynęły w toku testów, a których nie sposób pominąć. Szczególnie w zegarku za 899 zł.
Będąc wielbicielem i gorącym orędownikiem płatności NFC w smartfonie szczególnie ubolewam nad brakiem tego modułu w zegarku Watch GT 2. Tym bardziej, że jak już wykazałem, ten smartwatch może on być elementem casual wear, a więc gadżetem obecnym na kolacji biznesowej, przy małej czarnej w kawiarni, nawet na codziennych zakupach. Płatności NFC bywają wtedy nieocenioną pomocą.
Przydają się też w czasie ćwiczeń. Ale nie tych w leśnych ostępach, lecz podczas biegu po mieście, kiedy zechcecie wejść do sklepu po małą wodę. Tak ćwiczy tysiące ludzi, a strój do biegania, przyznacie, nie jest najlepszym miejscem do trzymania portfela. Na upartego możecie mieć smartfon w uchwycie na ramieniu, lecz jeśli sam zegarek będzie mierzył aktywność, to obecność smartfona jest zbędna. Przynajmniej dla mnie.
Wychodzi na to, że moje średnie tętno spoczynkowe wynosi jakieś 69 uderzeń na minutę. Zupełnie w normie. Ale gdy poszedłem na basen i zacząłem intensywniej pływać, okazało się, że przekracza 190! I teraz mam nie lada dylemat, bo znajomi z pracy twierdzą, że przy tym wyniku jestem bliski odcięcia, a oni osiągają taki podczas treningu kardio, gdy dają sobie solidny wycisk.
Cóż, ja też się nie oszczędzałem, ale czy faktycznie mogłem pływać przez dłuższy czas przy 180-190 uderzeniach na minutę? Obiecuję skonsultować to z kardiologiem, jak tylko odczekam swoje w kolejce NFZ.
Z drugiej strony, czy naprawdę potrzebuję ultra-dokładnego pomiaru? Nie stwierdzono u mnie problemów z sercem. Nie ćwiczę też wyczynowo, lecz dla relaksu, chodząc na basen jeden lub dwa razy w tygodniu. Nawet jeśli doszło do nieprawidłowości pomiaru tętna, nie przekroczyło ono wartości krytycznych, niebezpiecznych dla zdrowia. Zwłaszcza, że tętno spoczynkowe jest w porządku.
Wielka szkoda, że na ekranie Watch GT 2 można tylko odczytywać SMS-y i powiadomienia. Bardzo cenię sobie możliwość dyskretnego odczytania wiadomości od kolegów z pracy, gdy siedzę na spotkaniu, a oni organizują wyjście na piłkarzyki do naszego Game Roomu. Gdybym mógł odpisać im – Czekajcie, wychodzę za 15 minut – nie omijałbym tak wielu meczów.
Pora wymienić zalety zegarka Huawei Watch GT 2. Atuty, które sprawiły, że na 90% stanę się właścicielem tego smartwatcha. Ale do rzeczy.
Godzina, spalone kalorie, liczba wykonanych kroków, aktualne tętno, poziom stresu, SMS-y i powiadomienia – wszystko to odczytuję bez najmniejszego problemu, w czym ogromnie pomaga matryca AMOLED o średnicy 1,39”.
Obecność matrycy AMOLED oznacza absolutną czerń na wyświetlaczu. Po co to, spytacie? Ano po to, by kolory, które w Watch GT 2 są nośnikiem informacji, były doskonale widoczne. Od rana do wieczora, szczególnie w słoneczny dzień. Odczytywanie SMS-ów nie sprawiało kłopotów również wtedy, gdy jechałem autem i otrzymywałem krótką wiadomość z potwierdzeniem, że ktoś czeka już we wskazanym miejscu na podwiezienie do pracy.
W totalnej ciemności przydaje się za to funkcja latarki. Wyświetlacz rozświetla wtedy mroki, umożliwiając trafienie kluczem do zamka po imprezie albo przykrycie dzieci w nocy, kiedy się powykopują spod kołder, i wciąż ma się dwie ręce wolne.
Kilkanaście różnych tarcz wybieralnych z poziomu zegarka. Do tego drugie tyle dostępnych w aplikacji Zdrowie. Pokaźny zasób, nieprawdaż? Muszę tu dodać, że tarcze mają unikalną stylistykę – jedna bardziej klasyczną, inne modernistyczną, jeszcze inne są minimalistyczne. Dla każdego coś miłego.
Myśląc o personalizacji, koniecznie odwiedźcie Ustawienia. Tam sparujecie zegarek ze słuchawkami (np. FreeBuds), ustawicie jasność wyświetlacza, zdefiniujecie czas, po jakim ekran wygasza się, aktywujecie też wzór tarczy na czas czuwania. Pamiętajcie jednak, że uruchomienie czuwania skraca czas pracy na baterii o połowę, o czym informuje z resztą sam zegarek.
Nie biegam na bieżni ani po ulicach. Nie chodzę też na siłownię. Ale jak już pisałem, regularnie odwiedzam basen i lubię wiedzieć, ile długości przepłynąłem, w jakim tempie, w jakim czasie, ile wymachów rąk wykonałem itd.
To wszystko zarejestruje Huawei Watch GT 2, wystarczy, że aktywuję ten proces. Bardzo podoba mi się możliwość uruchomienia pomiaru trzema wciśnięciami dolnego przycisku:
Mało tego, jeszcze zanim zacznę pływać, mogę kliknąć ikonkę ustawień, by tam ustanowić cel (długości, czas albo spalone kalorie), określić długość basenu, w jakim pływam, doprecyzować, jak mają być liczone segmenty pomiarów (jedna czy dwie długości).
W przypadku innych ćwiczeń jest bardzo podobnie, adekwatnie do dyscypliny. Najczęściej będzie to cel i przypomnienia o interwale, tętnie oraz osiągniętych efektach.
Wodoszczelność absolutna. A pozwoliłem z nim sobie na wiele. Kąpałem się z tym zegarkiem, kąpałem dzieci, pływałem w nim. Kiedyś zaskoczył mnie deszcz. Innym razem syn podskoczył i wytrącił mi z ręki kubek z wodą, która oczywiście wylała się na smartwatch. Nic mu się nie stało.
Jak widać, nawet pod strumieniem wody, ekran nie przestaje pracować i reagować na polecenia.
Jeśli mogę ogarnąć urządzenie w ciągu pierwszych 15 minut użytkowania, uznaję je za intuicyjne w obsłudze. Huawei Watch GT 2 dał się oswoić w znacznie krótszym czasie. Interfejs zegarka jest niezwykle przejrzysty. Wszelka konfiguracja ustawień prosta i szybka.
Jeśli aktywacja funkcji wymaga zmian w aplikacji Huawei Zdrowie, smartwatch informuje o tym. Wyświetla też instrukcje, co należy zrobić, żeby uruchomić pomiar wysiłku i zakończyć go.
Wyświetlanie treści SMS-ów jest ustawione domyślnie. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dostawać powiadomienia z Messengera, OLX, Instagrama, Gmaila, YouTube’a i wielu innych aplikacji. Wystarczy, że wejdziecie do Huawei Zdrowie i tam zaznaczycie, które aplikacje mogą wysyłać powiadomienia na Watch GT 2.
Wprawdzie zegarek nie obsługuje własnej karty SIM, jednak łączy się ze smartfonem i to na sporą odległość, umożliwiając prowadzenie rozmów. Rozwiązanie, które cenię z kilku powodów.
Przede wszystkim Watch GT 2 z powodzeniem zastępuje zestaw głośnomówiący i słuchawkę Bluetooth. Trzymając ręce na kierownicy, mogłem swobodnie rozmawiać, a jakość rozmów była bardzo dobra. Nikt nie zgłaszał mi, że rozłącza się i zadzwoni później. Przeciwnie, na pytanie: Jak mnie słychać? – odpowiadali – Bardzo dobrze! A potem dziwili się, że rozmawiam przez zegarek.
Kolejna kwestia to odległość, na jaką mogłem się oddalić od smartfona. Zdarzyło mi się kiedyś, że tankowałem auto, telefon został w środku, a ja poszedłem zapłacić. Przy kasie czuję na nadgarstku wibrację i widzę, że dzwoni żona. Odebrałem, powiedziałem, że płacę za paliwo i jadę po nią – czekała z zakupami w sklepie nieopodal. Odległość od samochodu wynosiła dobre 20 metrów + ściany stacji benzynowej, a mimo to nie doszło do zerwania rozmowy.
Smartwatch Huawei Watch GT 2 ma jeszcze jedną zaletę. Jeśli połączenie zostanie przerwane, Bluetooth samoczynnie połączy się i wznowi rozmowę, gdy ponownie znajdę się w zasięgu. O ile rozmówca nie rozłączy się do tego czasu.
Co ważne, z poziomu zegarka zadzwonicie do jednego z dziesięciu wybranych kontaktów (kontakty zdefiniujecie w aplikacji Zdrowie).
Klasyczne zegarki albo są nakręcane (czynność raz na miesiąc), albo mają baterię (która wytrzymuje około roku). Gdybym miał ładować smartwatch co 2-3 dni, naprawdę wolałbym go nie mieć. Na szczęście Watch GT 2 ma naprawdę żywotny akumulator, który zdaniem Huawei wytrzymuje do 14 dni na jednym ładowaniu.
Mój egzemplarz aż tyle nie wytrzymał, ale wynik 11 dni i tak uważam za wyśmienity! A wcale go nie oszczędzałem. Rozmawiałem przez niego, testowałem różne funkcje, pływałem w nim, odtwarzałem muzykę. 11 dni na jednym ładowaniu. Dodam, że proces uzupełniania energii wymaga niewiele czasu. To też jest ważne.
Ta czynność odbywa się z poziomu zegarka. Jakość dźwięku? Bardzo dobra. Bez szumów, trzasków i bez charczenia. Nie spodziewajcie się głębokiej i szerokiej sceny ani basów, które wywołują ciarki na skórze. Brzmienie dobiegające z głośnika Watch GT 2 wystarcza, żeby umilić sobie jakąś pracę – majsterkowanie lub choćby zmywanie. 2 GB pamięci wbudowanej pomieści w teorii około 500 utworów, ale możecie też odtwarzać pliki z pamięci smartfona. Ja słuchałem tak audiobooków, i skręcając szafki w kuchni, odwiedzałem Regis III wraz z załogą Niezwyciężonego.
Monitorowanie snu jest jednym z najdokładniejszych, jakie znam. Zegarek pokazuje, jak długo spałem przez ostatnią dobę (sen nocny + drzemki), natomiast aplikacja Huawei Zdrowie pokazuje na wykresie wnikliwą analizę snu.
O której zasnąłem, o której się przebudziłem, jaka była jakość snu oraz jakość oddechu. Ile trwał sen głęboki, a ile krótki, ile miałem snu REM. Od każdego punktu możecie przejść do szczegółowych wyjaśnień oraz porad, jak poprawić jakość snu. Klikając w górne zakładki, sprawdzicie sen w ujęciu dziennym, tygodniowym, miesięcznym i rocznym.
Stresu nikt nie lubi, to fakt, choć działa motywująco (o ile jest krótkotrwały). Huawei Watch GT 2 mierzy również poziom stresu, umożliwiając poznanie samego siebie. Ja postawiłem sobie pytanie: Czy jestem zestresowany? A potem przystąpiłem do pomiarów. I wiecie co? Smartwatch pokazuje, że jestem niebywale zrelaksowany. Zachowuję wewnętrzny spokój, a jedyny stres, jaki został odnotowany, zawiera się we wskaźniku Normalny.
Funkcja wprost nieoceniona. Notorycznie zdarza mi się, że dzieciaki wezmą mi telefon i gdzieś położą. Gdzie? Nigdy się nie przyznają. Wtedy włączałem funkcję Znajdź mój telefon i po chwili słyszałem głośne: I’m here! Kilkukrotnie głos dobiegał z szafki z zabawkami, spod stosu miniaturowych zwierzątek albo z pudełka z klockami. Ta funkcja pozwala też sprawdzić, czy telefon faktycznie leży gdzieś pod fotelem w aucie, czy ktoś ma go w kurtce, ale tego nie pamięta.
Zanim założyłem Huawei Watch GT 2 na nadgarstek, z aplikacji Zdrowie korzystałem okazjonalnie. Raz czy dwa wszedłem, żeby nacieszyć się zdobytymi medalami (jak zobaczycie niżej, nie ma ich dużo). Poza tym nie zaglądam do niej.
Wszystko się zmieniło w chwili rozpoczęcia testów smartwatcha. Aplikacja zbiera na bieżąco dane, wyświetla jakość i długość snu, pokazuje dokładnie poziom stresu, przedstawia wnikliwą analizę pływania (łącznie z liczbą wymachów rękami itd.). Prawdziwa kopalnia wiedzy o własnym zdrowiu.
Zdecydowanie warto. Szczerze mówiąc, dawno nie miałem w rękach sprzętu, który miałby aż tyle zalet, przy tak niewielu minusach. Bo stylistykę ma genialną. Nosi się go wygodnie. Prostota obsługi zasługuje na pochwałę, a ilość zbieranych danych pozwala dokładnie przeanalizować poszczególne etapy treningu, choćby był amatorski (przy czym entuzjaści zaawansowanych treningów z pewnością będą usatysfakcjonowani ilością informacji). Ja dzięki nim zapragnąłem lepiej poznać swój organizm. Kto wie, do czego Was natchnie?
Huawei Watch GT 2 podoba mi się wizualnie i imponuje funkcjonalnościami. Do końca nie wiem, jak to jest z pomiarem tętna, lecz pozostałe wyniki pokrywają się ze stanem faktycznym. Byłby ideałem, gdyby dało się z niego odpisywać na wiadomości i płacić zbliżeniowo, ale to wyłącznie moja subiektywna opinia, zdefiniowana nawykami oraz trybem pracy.
Korzystając z okazji, zachęcam do zapoznania się z recenzją Huawei Watch GT 2e




ciut niedokładny pomiar tętna (?)
Powiedziałbym raczej, że wielce niedokładny. Różnice szczególnie przy pulsie powyżej 140 są bardzo widoczne. Polar H10 pokazywał puls 180 podczas gdy zegarek 143…
Niestety nie miałem porównania ze sprzętem Polar. Moje ćwiczenia to praktycznie tylko basen. Ale pomiar wysokiego tętna wydawał mi się niedokładny, nie mogłem stwierdzić, jak bardzo, dlatego dziękuję za szczegółowe porównanie 🙂
Mam grafikę z porównaniem całego 2h treningu gdzie dokładnie widać jakie są dysproporcje (niestety tu nie mogę dodać jako załącznik) – a są duże niestety. Czas reakcji pulsometru bardzo słaby. Jedynie w spoczynku puls jest miarodajny.
Faktycznie duża dysproporcja :O Na potrzeby niedzielnego sportowca, jakim jestem, pomiar wydawał się ok. Tak naprawdę ważniejsze było dla mnie liczenie długości oraz tempo pływania.
W zasadzie każdy zegarek z optycznym pomiarem tętna ma duże błędy pomiarowe. Najlepsza opcja to sparować sobie opaskę na klatę 🙂
Ja miałem ten sam problem, trzeba pamietać żeby przed ćwiczeniami ciasno zapiąć zegarek i wtedy jest o niebo lepiej. Co do tęntna to przy 180 to już prawie powinieneś odpływać więc raczej odczyt 143 jest bardziej wiarygodny. Można to sprawdzić jak masz ciśnieniemierz naramienny, ja zrobiłem sobie kilka porównań z zegarkiem i odchyłki były minimalne około 2-7.
W gt2e mierzy ilość tlenu we krwi, gt2 również posiada taka funkcje?
Tak, opcja pomiaru SPO2 została wprowadzona w najnowszej aktualizacji.
NIestety jako zegarek sportowy kompletnie się nie nadaje – pulsometr jest tragicznie niedokładny. Różnice szczególnie widać przy wysiłku i dużym pulsie. Polar H10 (pulsometr na klatkę piersiową) pokazywał puls ~180 podczas gdy zegarek ~140. Ogólnie duże dysproporcje i bardzo słaby czas reakcji pulsometru.
Przepraszam, ale kto o zdrowych zmysłach będzie na basen czy rower zakładał opaski na klatkę piersiową?…
Na przykład ktoś, kto ma problemy z sercem i musi zachować balans pomiędzy wysiłkiem fizycznym a rozsądnym tętnem. Albo zawodowiec, który musi monitorować pracę serca oraz uczy się swojego ciała, aby go nie odcięło w trakcie zawodów 🙂
Ja też pływam w tym zegarku na basenie regularnie. Moje tętno podczas około 1 h 20 minut pływania to max 175 i się nie oszczędzam, średnio zegarek pokazuje 162. Podobnie podczas jazdy na rowerze czy biegania. Także albo słabo zapięty zegarek albo inne problemy. Większość testów w internecie pokazuje bardzo dobrą dokładność tego zegarka.
ZarzyQ, a jest możliwość sparowania H10 z Huawei Watch GT 2, poprzez Huawei Zdrowie, tak aby przy treningach z wysokim tętnem korzystać z paska a nie z pulsometru w zegarku ?
Dla mnie najbardziej brakuje brak możliwości synchronizacji z endomondo
Jakie dyscypliny sportowe obsługuje? Czy jest piłka nożna, a jeżeli jest to jak z pomiarem?
Zegarek obsługuje 15 dyscyplin m.in. bieganie, triatlon, pływanie, kolarstwo, ćwiczenia fitness, orbitrek, ergonometr oraz wspinaczkę. Nie ma wśród nich piłki nożnej.
Zegarek posiada auitomatyczne wykrywanie treningu? Bieg, marsz, jazda na rowerze?
Tak 🙂
Ten zegarek posiada automatyczne wykrywanie treningów? Bieg, marsz, jazda na rowerze??
Tak, aktywność jest wykrywana automatycznie.
Czy jest narciarstwo w opcjach treningu?
Niestety model nie posiada takiej opcji.
No właśnie a co z trybem piłki nożnej???
Niestety model nie posiada takiego trybu. Pamiętaj też, że noszenie zegarka podczas meczów jest zabronione.
Ale tryby piłki siatkowej, ręcznej czy plażowej są, więc brak piłki nożnej jest conajmniej dziwny 😉
Czy jest możliwość wyłączenia ciągłego monitorowania pulsu oraz opcji monitorowania snu ?
Oczywiście istnieje taka opcja. Ustawienia można zmienić w aplikacji Zdrowie.
Proszę o jakąś dokładniejszą podpowiedź, jak to wyłączyć, bo szukam, szukam i niestety nie widzę takiej opcji 🙁
Zachęcamy do zapoznania się z podręcznikiem użytkownika, w którym zostały wyjaśnione wszelkie kwestie -> https://consumer.huawei.com/pl/support/Accessories/watch-gt2/
Czy zegarek współpracuje z telefonami Xiaomi? Jaka aplikacja? Czy trzeba pobierać apke z app gallery Huawei?
Brak komend w języku polskim
Właśnie brak komend w języku polskim , mimo ustawionego jezyka polskiego w zegarku.
Brak takiej podstawowej dyscypliny, jak narciarstwo zjazdowe czy biegowe… a są puszczanie latawców, przeciąganie liny, taniec latynoski, jazzowy, uliczny, hustanie, parkour i wiele innych mało popularnych dyscyplin. Żenujące.
Czy można na nim wyświetlać zdięcia z telefonu jest jakaś galeria czy coś?
Niestety zegarek nie posiada takiej opcji.
Tak jest opcja ustawienia zdjecia z telefonu(lub kilku które zmieniają sie w czasieaktywacji ekranu) trzeba to ustawić w jednej z podstawowych tarcz nazwaną Gallery (można ją edytować). Pozdrawiam
Witam ponieważ dużo gram w tenisa to mam pytanie czy zawiera taki tryb sportowy?
Ten model nie posiada takiego trybu, ale jest on dostępny w zegarku Huawei Watch GT 2e -> https://geex.x-kom.pl/recenzje/recenzja-huawei-watch-gt-2e-smartwatcha-ktory-wie-wszystko-o-twoim-treningu/
Tenis jest jak kliknie się plus to jest w kategorii sport.
Jak jest różnica między wersją GT2e a GT2 sport?
Sprawdź naszą recenzję modelu GT2e -> https://geex.x-kom.pl/recenzje/recenzja-huawei-watch-gt-2e-smartwatcha-ktory-wie-wszystko-o-twoim-treningu/. Ten model oprócz nieco bardziej sportowego wyglądu ofertuje też większa ilość rodzajow treningów.
po 3 misiacach uzytkowania – padly wibracje. przy alarmach i powiadomieniach. serwis tylko posze o ppnownym parowaniu, resetowaniu… oczywiscie nic nie pomoglo.
Pomiar pulsu bez zarzutu. Bieg dzisiaj 8 km, prędkość 12,4 km/h, tętno 160. Popracowałbym nad formą. 🙂
Witam! Używam zegarek już połtora miesiaca i pierwsze wady jakie zauważyłem to pomiar pulsu, o ile podczas uprawiania sportu tętno jest zróżnicowane o tyle w dni kiedy nie ćwicze zawsze mam max tętno 88, jak spojrze w historie tętna to każdy dzień w którem nie cwiczyłem tętno max wynosi 88 i taką wartość mam już rano wstając z łożka i przez cały dzień wykonując lekkie prace puls nie przekracza tej wartości. Drugi minus dla zegarka to oparzenie które mi się pojawiło na lewej dłoni, teraz drugi dzień nosze zegarek na prawej ręce, gdyż na lewej ręce łuszczy mi się skóra w miejscu gdzie był zegarek i nie jest to wina gumowych pasków bo oparzenie jest w miejscu gdzie znajdował sie zegarek. Trzeci minus to dokładność GPS a właściwie wysokość n.p.m siedząc w swoim pokoju potrafi mi pokazac wartoć 300m a nastepnego dnia w 257m także rozbieżność jest spora. Pomijając te trzy aspekty ogólnie jestem zadowolony z zegarka, najbardziej mi imponuje to jak długo trzyma bateria bo aż dwa tygodnie przy wszytskich włączonych funkcjach.
Będę Ci bardzo wdzięczny za wyjaśnienie opcji „segmenty” w pływaniu. Szczerze, nie kumam tego.. a szukam czegoś tańszego od garminów, co będzie w stanie informować mnie o przepłynięciu x basenów np. ustawię informowanie co 10 basenów, żeby ich nie liczyć, nie spoglądać na zegarek itd. Po opisie wnioskuję, że to jednak nie jest ta opcja..?
Kurczaki! To było dawno, ale pamiętam, że gdy osiągnęło się ustalony cel, zegarek wibrował, informując o przepłynięciu X basenów albo przebiegnięciu X kilometrów. Pytałem jeszcze w Huawei’u, potwierdzili, że tak się dzieje.
Czy jeśli kupie zegarek z koperta srebrną a dolacze do niego czarny silikonowy pasek jest szansa że ta chromowana wersja koperty wytrzyma w chlorowanej wodzie na basenie? Czy lepiej cały czarny?
Wydaje się, że „wirtualny partner” powinien być standardem inteligentnego zegarka reklamowanego jako sportowy. Tymczasem w gt 2 brak tej funkcji. Czy po roku użytkowania dodałby Pan coś, czego wcześniej nie zauważył?
Ponadto podróż autobusem urządzenie uznało za „marsz”.
Na jak daleko można oddalić się od telefonu aby połączenie z nim było nadal aktywne i gdy połączenie zostanie zerwane to automatycznie się łączy. Pytam ponieważ nikt tego tematu nie porusza a dla mnie jest on waży.
Zależy, czy przestrzeń jest otwarta, czy są jakieś przeszkody. Jak napisałem w recenzji, mogłem rozmawiać przez zegarek, będąc przy kasie na stacji benzynowej. Smartfon był w aucie zaparkowanym przy instry…, dystrybutorze. Czyli jakieś 10 metrów w linii prostej.
Można użyć ten zegarek, jako ciśnieniomierz?
Dzień dobry Proszę o wyjaśnienie dlaczego asystent głosowy przy ćwiczeniach mówi w języku angielskim .
Z informacji jakie posiadamy na chwilę obecną asystent w ćwiczeniach jest dostępny wyłącznie w języku angielskim.
Czy ten zegarek pokazuje nowo pobity rekord?
Tak, po pokonaniu np. najdłuższej trasy na rowerze na ekranie pojawi się stosowna informacja.
Zegarek ma barfzo niefoklagdnu barometr. Różnica rzŕfu 20-30 hPa. Skąd oni biprą takie dane. Ta funkcja jest zupełmie nieprzydatna.
To samo mam na 2 zegarkach, barometr zaniża o 25hpa
Kupiłam dla męża na urdziny 4 miesiące temu. Wszystko było ok do czasu kiedy wszedł do morza i już się nie włączył. A jest wodoodporny.
Jaka aplikacja na telefon Xiaomi do tego zegarka?
Zygfryd, dedykowaną aplikacją jest Huawei Zdrowie, którą możesz zainstalować na smartfonie Xiaomi.
Udało się komuś uruchomić odblokowywanie po bluetooth ekranu w telefonie Xiaomi za pomocą tego smartwatcha?
Czy posiada wysokościomierz?
Siema kupiłem zegarek wczoraj i bateria naśladowałem go do 100 % Ok 22 rano o 7 mam 56 % ktoś tez tak miał ? Dodam ze używam go z iPhonem SE 2020 jeśli to ma jakieś znaczenie
Dzień dobry. Smartwatch huawei, tak jakby czujniki jego, poparzyły mi skórę a teraz po dwóch dniach się łuszczy. Chyba niezbyt są bezpieczne.