Recenzja ASUS ZenBook Flip 15 UX564P – elastycznego partnera kreatywnych

4 tryby pracy, dotykowy ekran z pokryciem 100% sRGB, w środku Intel Core i7 11. gen i GTX 1650, akumulator z ładowaniem 120 W. Tak pokrótce przedstawia się ASUS ZenBook Flip 15 UX564P. Konwertowalny laptop dla twórców ze sporym, w teorii, potencjałem. A jak to jest w rzeczywistości? Jakie temperatury osiąga pod obciążeniem? Jaką jakość wykazuje zawias? To wszystko zawarłem w recenzji.

ZenBook Flip 15 UX564P to kreatywny elegant

Żeby tworzyć, trzeba mieć do tego narzędzie. Najlepiej z zapasem mocy, żeby sprzęt nie dostał czkawki w połowie projektu i żeby praca z nim nie była udręką. ASUS ma takie urządzenie w ofercie: laptop ZenBook Flip 15 UX564P z dotykowym wyświetlaczem obracanym o 360°.

15-calowy korpus jest dość masywny, a jego wysokość niemal na całej powierzchni mierzy 2 cm. Tylko krawędzie są nieco smuklejsze. Dominuje tu swoista surowość wyrażona prostymi liniami, czarnymi powierzchniami z aluminium oraz błyszczące, frezowane krawędzie obiegające zarówno pokrywę ekranu, jak i stację roboczą.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P

Ja nie zaliczę ZenBooka Flip UX564P do urządzeń szczególnie mobilnych. Wprawdzie waży 1,9 kg, co i tak plasuje go na zupełnie przyzwoitym pułapie. Uważam jednak, że częste podróże z nim raczej nie będą przyjemne. Jego miejsce jest w pracowni projektowej. Na biurku grafika. Na blacie, przed którym zasiada montażysta.

W takie zadania ZenBook Flip UX564P wpisuje się wyśmienicie. Co ważne, ten sprzęt pozwoli Ci się rozwijać i zarabiać, od poziomu początkowego do średniozaawansowanego. Do klasy pro troszkę mu jednak brakuje, miej to na uwadze.

No bo wystarczy popatrzeć na jego specyfikację. Ekran jest dotykowy i da się na nim rysować. Procesor to 4-rdzeniowy Intel Core i7 Tiger Lake-U wspierany przez 16 GB RAM. Na pokładzie ma jeszcze kartę graficzną GTX 1650 Max-Q Design 4 GB (też nie jest to szczyt możliwości graficznych).

Specyfikacja ZenBooka 15 UX564P

Unboxing. Zawartość pudełka

Opakowanie nie należy do tych standardowych, wykonanych z brązowego kartonu. Co to, to nie! ZenBook Flip UX564P zamknięto w kolorowym pudełku, na którym widnieje on sam w pozycji gdzieś między namiotem a trybem tabletu. Środek zdominowały brązowe foremki ukształtowane tak, by wyeksponować laptopa zawiniętego w folię, ukrywając jednocześnie zasilacz. Nie byle jaki, bo 120-watowy. Nim zajmę się później. Czas przyjrzeć się notebookowi.

Konwertowalna konstrukcja

Twórczość niejedno ma imię i stawia przed twórcą najrozmaitsze wyzwania. Gdyby trzeba było coś naszkicować, korzystasz z trybu tabletu. Gdy trzeba coś zaprezentować, masz tryb namiot lub podstawkę. Do pracy z myszką masz jeszcze klasyczny tryb notebooka.

Taką elastyczność zapewnia ZenBook Flip 15 UX564P z zawiasem ErgoLift 360°. Zawiasem zachowującym stabilność przy każdym wychyleniu, więc nie ma opcji, żeby namiot złożył się niespodziewanie i przeszedł w tryb śpiworka.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P tryb namiotu

Zapytałem naszych grafików o zdanie, jak oni zapatrują się na konwertowalną konstrukcję. Odpowiedzieli, że to rozwiązanie świetnie się sprawdza w fazie koncepcyjnej, kiedy trzeba szkicować, wymyślać formy, eksperymentować z obrazem. Sprawę znacznie ułatwia rysik ASUS Pen z 4096 poziomami nacisku.

Zawias 360

ASUS podaje, że zawias ErgoLift testowano w cyklu 20 000 zgięć i wyprostowań. Żeby osiągnąć ten wynik w ciągu roku, należałoby 7 dni w tygodniu zataczać ekranem krąg 54 razy. Mission impossible w moim mniemaniu. Jeśli dokona się tej sztuki 54 razy w ciągu roku, będzie to już dobry wynik.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P zawias ErgoLift

Ten zawias, właściwie jego wychylenie, pełni pewną ważną rolę: usprawnia chłodzenie. W pobliżu zawiasów ulokowano dwie malutkie (gumowe zdaje się) stopki. Na nich opiera się wędrująca w górę pokrywa notebooka, co chroni ją przed zarysowaniami. Jednocześnie korpus podnosi się o kilka milimetrów, podnosząc skuteczność wymiany termicznej. Wentylatory w środku mogą sprawniej zasysać powietrze do środka i chłodzić nim komponenty.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P gumki na pokrywie

Usuwaniem na zewnątrz zajmują się trzy zakratowane otwory wentylacyjne:

  • dwa po bokach
  • jeden z tyłu (pomiędzy zawiasami)

Zawias dba także o ergonomię pracy. Ekran wychylony do około 135° tworzy wygodną, optymalnie nachyloną płaszczyznę, dzięki której wygodniej pisze się na klawiaturze. Niby niewielka zmiana, a jednak nadgarstki to czują.

Militarny standard wytrzymałości

Przychodzi dzień, w którym trzeba ruszyć się z domu lub biura, jechać do klienta. Laptop ląduje w torbie i podróżuje razem z Tobą. Trochę kosztował, martwisz się pewnie o niego. Trochę nim potrzęsie w aucie, prawda?

Owszem, ale na taką okazję ASUS ZenBook Flip 15 UX564P otrzymał militarny standard wytrzymałości MIL-STD 810H, uodparniając go na: wibracje, wstrząsy, wysokie oraz niskie temperatury.

Złącza i interfejsy

Na dwóch krawędziach bocznych mamy:

  • 1x USB 3.2 (Gen 1)
  • 1x HDMI 2.0b
  • 1x czytnik kart SD
  • 2x USB-C Thunderbolt 4
  • 1x audio minijack 3,5 mm

Dzięki Thunderbolt 4 da się tu podłączyć 1 wyświetlacz 8K albo 2 sztuki z podziałką 4K UHD.

Łączność bezprzewodową zapewniają z kolei:

  • Wi-Fi 6 w standardzie ax
  • Bluetooth 5.0

Zaplecze audio od Harman Kardon

ASUS informuje, że za dźwięk wydobywający się z głośników odpowiada Harman Kardon. Obecność atestu potwierdza napis sound by harman / kardon ulokowany w pobliżu prawej krawędzi stacji roboczej.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P harman kardon

ZenBook Flip UX564P ma 2 głośniki umieszczone pod laptopem, ukierunkowane tak, żeby dźwięk sunął po blacie wprost na słuchacza. Zmiana ustawienia, np. do postaci namiotu daje podobny efekt, brzmienie dobiega zza wyświetlacza. Najgorzej jest w trybie podstawki, bo dźwięk ulatuje w tył, gdzieś w przestrzeń. Sądzę jednak, że z tej pozycji będziesz najmniej korzystać.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P głośniki stereo

Głośniki z pewnością grają czysto i donośnie. Wysłuchałem na nich kilka dobrze mi znanych soundtracków oraz kilka playlist wypełnionych muzyką reprezentującą najróżniejsze gatunki. Basów tu nie ma, to fakt, ale który laptop je ma? 

Te głośniki służą do sprawdzenia, jak ścieżka dźwiękowa zgrywa się z montowanym wideo, do umilenia sobie pracy muzyką grającą w tle, do wysłuchania rozmówców znajdujących się hen, tam, gdzieś. Jest czysto i bez zniekształceń, to najważniejsze.

Wsparcie ASUS AI w rozmowach wideo

Praca zdalna rozgościła się u nas na dobre i upowszechniła, ale dom, jak to dom, pełen jest dźwięków. Tym, co dzieje się w tle można do pasji doprowadzić rozmówców, to raz. Dwa, że pies, który akurat zechce ujadać, bo go sąsiad zostawił na kwadrans samego, może zniweczyć efekty tak długo szykowanej prezentacji. You know what I mean.

I tutaj ZenBook Flip 15 UX564P ma coś wspaniałego – technologię redukowania szumów w czasie rzeczywistym, czyli ASUS AI Noise-Canceling. W skrócie – to, co zbędne, zatrzymuje się na filtrze AI i nie trafia do mikrofonu.

W aplikacji MyASUS, w zakładce Customization, w sekcji Audio & Visual, aktywujesz redukcję szumów:

  • dla siebie
  • dla wielu osób (jeśli kilka korzysta z jednego urządzenia)

Mało tego, da się odseparować odgłosy przychodzące, zachowując tylko głos mówcy. Tę opcję nazwano AI Noise-Canceling Speaker.

Jak to wypada w praktyce? Otóż rzeczywiście hałas zostaje wyeliminowany, niemniej to, co trafia do uszu odbiorców, przypomina dźwięk przepuszczony przez tubę. Słychać różnicę w strukturze głosu, ale jest to lepsze niż kakofonia wszystkiego, co emitują mieszkania. Własne i sąsiednie.

Klawiatura z NumPadem oraz touchpad

Klawiatura laptopa ASUS ZenBook Flip UX564P oferuje 3 stopnie podświetlenia: niski, średni i najwyższy. Funkcjonuje ono prawidłowo, zapewniając komfortowe pisanie o każdej porze dnia i nocy. Skok klawiszy liczy 1,4 mm, jest odczuwalny pod palcami.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P klawiatura

Oprócz podstawowej klawiatury jest panel numeryczny ze zminiaturyzowanym Enterem. Początkowo sceptycznie podszedłem do pomysłu upychania NumPada, ale tu z pomocą raz jeszcze przyszli graficy. Cyfry umieszczone na boku usprawniają ręczne definiowanie rozmiarów grafik. Do tego wystarczy chwilowe oderwanie dłoni od myszy, przesunięcie na cyfry, wstukanie odpowiednich wartości i gotowe. Ma to sens.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P klawiatura numeryczna

Natomiast gładzik jest prostokątny, panoramiczny wręcz, a jego responsywność to absolutne mistrzostwo. Umieszczono go w niecce wyznaczonej skośnymi krawędziami. Jego kolor przypomina grafit, odcinając się od czerni aluminiowego korpusu. Jest tu z pewnością dużo miejsca na poziome manewry, choć grafik i tak pewnie sięgnie po mysz. Ekran jest poza tym dotykowy, co również ułatwia nawigację, ale cierpi na tym estetyka (odbite paluchy).

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P touchpad

Aplikacja MyASUS

Wspomniany AI Noise-Canceling to nie jedyna opcja dostępna w aplikacji MyASUS. Ekran powitalny pozwala przejść na skróty do takich funkcji, jak:

  • Battery Health
  • Fan Profile
  • AI Noise-Canceling Microphone
  • AI Noise-Canceling Speaker
  • Splendid
  • Tru2Life
  • TaskFirst
  • WiFi SmartConnect
  • Locked Fn Key

Do tych samych opcji dotrzesz poprzez zakładkę Customization, uzyskując dostęp do szczegółowych ustawień poszczególnych funkcji. Da się na przykład zablokować ładowanie powyżej 60 lub 80%, co ma na celu wydłużenie żywotności ogniw. Tymczasem w sekcji Splendid oraz Tru2Life zdefiniujesz wyświetlane kolory.

Link to MyASUS

Zdjęcia i nagrania wymagające obróbki prześlesz bezpośrednio do smartfona albo z niego do laptopa. Temu służy Link to MyASUS, pozwalająca łączyć się z dowolnym smartfonem przez aplikację mobilną. Da się też duplikować ekrany, w tym celu należy się zalogować (wcześniej założyć konto). Link to MyASUS daje poza tym możliwość sprawnego dzielenia się plikami – rzecz nieodzowna, gdy jest się grafikiem.

Wyświetlacz 15,6 cala. Dotykowy

Co dobrego dał tu ASUS? Dotykowy ekran NanoEdge z matrycą IPS, po którym da się pisać i rysować. Ekran zatwierdzony został przez PANTONE® pod kątem zgodności kolorów. Mam tu na myśli 100% pokrycia palety sRGB, czyli żywe i soczyste kolory.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P dotykowy ekran

Podświetlenie matrycy diodami LED liczy w maksymalnym punkcie 300 nitów. Wystarczająco do pracy w biurze, nawet blisko okna (byle nie tyłem do niego) albo w jasnym pomieszczeniu.

Proporcje ekranu to klasyczne 16:9. Przekątna liczy 15,6”, a panel zajmuje 90% powierzchni pokrywy. Od metalowego korpusu odcinają go ramki boczne o grubości 4,5 mm. Górna jest nieco grubsza, bo tam ulokowano kamerę HD z funkcją Windows Hello, która rozpoznaje twarz właściciela również w ciemności, wspierając się diodami IR.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P kamera

Błyszczący IPS Full HD. Kąty patrzenia

Jakkolwiek nie spojrzeć na wyświetlacz ZenBooka Flip 15 UX564P, obraz zachowuje niezmienną ostrość, kontrast oraz intensywność kolorów, co ma niebagatelne znaczenie w fazie twórczej. Jakkolwiek bym nie usiadł i nie ustawił ekranu, mam przed oczami dokładnie te same barwy.

Dla pewności zerknąłem na obraz pod sporym kątem, żeby sprawdzić, czy ten IPS faktycznie jest tak dobry. Oto efekty:

Podświetlenie ekranu

Tu jest zupełnie przyzwoicie. Zobacz sam:

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P podświetlenie ekranu

Wydajność ZenBooka Flip 15 UX564P

Powiem wprost – jeśli praca, to koniecznie z podłączonym ładowaniem. Wtedy wydajność procesora jest odczuwalnie wyższa, niż na zasilaniu akumulatorowym. Co więcej, nie ma ryzyka, że bateria się wyczerpie, a ta, obciążona benchmarkiem z poziomu 80% do 0% wyczyściła się w niecałą godzinę.

Benchmark Cinebench R23

Jednostkę Intel Core i7-11370H potraktowałem benchmarkiem Cinebench R23 i 10-krotnie w trybie multi core. 5 pierwszych razów na samym akumulatorze, potem pozwoliłem urządzeniu ostygnąć i po kilku godzinach, już na zasilaniu sieciowym, ponowiłem test, raz jeszcze 5 razy pod rząd. Oto wyniki:

wykres multicore cinebench R23 ZenBook Flip 15 UX564P

Jest stabilnie, co do tego nie mam wątpliwości. Benchmark nie wywoływał spadków wydajności CPU, rdzenie pracowały też stabilnie na poziomie 3600-3700 MHz.

Temperatura i kultura pracy

Mimo wszystko nawet długotrwałe obciążenie nie przełożyło się na wysokie temperatury rdzeni CPU. Przez ogromną większość czasu procesor nie przekroczył 90°C. Na pułap 94°C wbił mi raz, ale to już po iluś tam benchmarkach, których wynik był na poziomie poprzednich.

Wentylatory dawały z siebie wszystko, słychać było ich szum, ale nawet na maksymalnych obrotach utrzymywały przyjazne dla ucha 31-33 dB. Widoczne na screenie 62 dB to wynik kliknięcia przy zrzucie ekranu. Widać stabilność bez głośnych ekscesów.

Miernik dźwięku głośność pracy ASUS ZenBook Flip 15 UX564P

Bateria 96 Wh, zasilacz 120 W

Scenariusz biurowo-multimedialny zapewnił mi 10 godzin ciągłej pracy urządzenia. W tym czasie pisałem na nim, odtwarzałem muzykę na YouTube, surfowałem w internecie. Jasność ekranu była wtedy ustawiona na Lepsza bateria.

Wiem jednak, że nie jest to przeznaczenie ZenBooka Flip UX564P. Będąc sprzętem dla twórców, powinien pracować z aplikacjami Adobe Photoshop, Ilustrator itp. Czasu działania w tym trybie pracy nie umiem przewidzieć, bo to zależy od specyfiki danego projektu. Zresztą jak pokazały benchmarki, wyższą wydajność sprzęt osiąga na zasilaczu. Niemniej jakieś poprawki oraz uwagi bez przeszkód naniesiesz z dala od gniazdka elektrycznego.

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P zasilacz 120 W

A skoro mowa o zasilaniu, ZenBooka Flip 15 UX564P ładowany jest zasilaczem 120 W. Pokaźną kostką z okrągłym wtykiem. Jest on o tyle praktyczny, że w chwili zmiany ułożenia laptopa, wtyczka bez przeszkód obróci się w gnieździe.

Jak szybko ładuje się ZenBook Flip 15 UX564P?

Do pełnego naładowania, od 7% potrzebuje godziny. Pamiętaj tylko, że jeśli chcesz osiągnąć 100%, musisz najpierw odwiedzić aplikację MyASUS i w niej zmienić fabryczny max 80% na 100%.

Podsumowanie. Jaki jest ASUS ZenBook Flip 15 UX564P?

Jest to bardzo dobry laptop dla grafika, który chce się rozwijać, ma dryg do szkicowania i lubi pracę koncepcyjną. Dla projektanta stojącego na progu kariery. Dla montażysty okazjonalnie parającego się formatem 4K. ASUS ZenBook Flip 15 UX564P ma do tych zadań dostatecznie dużo mocy, pracując stabilnie na wysokich obrotach. Jego konwertowalna konstrukcja i dotykowy ekran tworzą duet ukierunkowany na kreatywność. Do tego dochodzi solidny czas pracy na baterii oraz aplikacja MyASUS pozwalająca na ręczną zmianę kolorów, jak i sprawną wymianę plików ze smartfonem (np. nagrania albo zdjęcia).

ASUS ZenBook Flip 16 UX564P w pionie

Sprzęt wykonano bardzo starannie, kładąc duży nacisk na nienaganną prezencję, a przede wszystkim trwały zawias umożliwiający sprawny przeskok między formami pracy. ASUS zadbał o najważniejsze dla twórcy złącza: USB-C Thunderbolt 4 i HDMI 2.0b. Jest też czytnik kart SD, ewidentnie wstawiony z  myślą o fotografach.

Podzespoły ZenBooka Flip 15 UX564P są najzupełniej ok. CPU generacji 11 robi robotę, spoglądam jednak zdziwiony na dysk SSD, którego prędkość zapisu powinna być wyższa. Natomiast korpus laptopa jest dość masywny, niemniej właśnie taki powinien być, jeśli temperatury mają pozostać na przyzwoitym poziomie. Tym sposobem ASUS wypuszcza na rynek solidny, elegancki i wielozadaniowy sprzęt

Minusy

  • mógłby mieć już GPU z serii RTX

Plusy

  • wyświetlacz o szerokich kątach patrzenia
  • dobrze odwzorowane kolory i kalibracja w MyASUS
  • dotykowy ekran współpracujący z piórem
  • stabilna wydajność pod obciążeniem
  • cicha praca
  • 2 porty Thunderbolt 4
  • pełnowymiarowa klawiatura
  • szybkie ładowanie 120 W
  • kamera z Windows Hello
  • stabilny zawias ErgoLift 360

Ocena redakcji

9/10