Urządzenia typu Smart od dłuższego czasu skutecznie podbijają rynek i serca konsumentów. Jednym z kluczowych segmentów systemu Smart Home jest inteligentne oświetlenie. W niniejszej recenzji biorę zatem na warsztat żarówki oraz lampę LED RGB firmy WiZ i odpowiadam, czy warto postawić na te produkty budując swój inteligentny dom.
Wnikliwym testom, których wynikiem jest poniższa recenzja, poddałam aż trzy produkty/zestawy od firmy WiZ. Są to:
Jako pierwszą, przetestowałam inteligentną żarówkę WiZ Whites LED WiZ60 TW (E27/806lm). W teorii oferuje ona aż 64 tysiące odcieni bieli. Poniżej odpowiadam, czy oświetlenie sprawdza się tak samo imponująco, jak podane w specyfikacji liczby. Sięgnęłam także po zestaw dwóch żarówek WiZ Colors RGB LED WiZ60 TR (E27/806lm) i oceniłam ich pracę w duecie, efekt świetlny, a także pokusiłam się o określenie w jakich pomieszczeniach i sytuacjach zdadzą egzamin. Sprawdziłam też lampę LED WiZ Quest Colors RGB LED QUEWZ-01 (710lm) i w poniższym tekście opowiem Wam o jej możliwościach.
W zestawie otrzymujecie: żarówkę, instrukcję obsługi.
WiZ Whites LED WiZ60 TW to żarówka, z której instalacją poradzą sobie wszyscy. Szybko i sprawnie umieścicie ją w każdym urządzeniu wyposażonym w duży gwint E27. Wystarczy po prostu ją wkręcić i włączyć oświetlenie. Ja umieściłam ją w żyrandolu.
Jeśli idzie o wygląd, inteligentna żarówka niczym nie różni się od innych tego typu urządzeń na rynku. Tak naprawdę, różnice odczujecie dopiero po jej włączeniu.
Żarówką i emitowanym przez nią oświetleniem możecie sterować na dwa sposoby. Oto one:
Ja, zainstalowałam aplikację mobilną WiZ i bezproblemowo połączyłam się z WiZ Whites LED WiZ60 TW. Co więcej, potwierdzam, że na każde wydane poprzez aplikacje żądanie, żarówka reagowała błyskawicznie.
Tryby pracy, z których możecie skorzystać za pośrednictwem w żarówki WiZ Whites LED WiZ60 TW to:
Odnosząc się do kwestii wrażeń wizualnych, przyznaję, że tej żarówki nie da się nie lubić. Mnóstwo odcieni bieli pozwala na dopasowanie barwy i intensywności światła w kontekście np. pory dnia czy nastroju, który aktualnie Was ogarnął.
Żarówka ułatwia również łagodne wybudzanie się poprzez stopniowe zwiększanie intensywności światła, a kiedy trzeba, zadziała również w drugą stronę, tonując intensywność oświetlenia przed snem i pozwalając przygotować do odpoczynku Waszym oczom. Wad, które niszczyłyby mój zachwyt nad tym sprzętem, nie zauważam.
Zestaw WiZ Whites LED WiZ60 TW składa się z dwóch, podobnych do wyżej opisanych żarówek z tą różnicą, że oferuje również całą gamę kolorów i większą ilość trybów pracy. Macie tutaj do czynienia z żarówkami WiZ Colors RGB LED WiZ60 TR. Reszta pozostaje bez zmian.
Dodatkowo, w zestawie otrzymujecie pilot sterujący WiZmote. Jako że o żarówce jako takiej już Wam opowiedziałam, w tym miejscu skupię się na tym, jak wygląda jej praca w duecie oraz przyjrzę się bliżej bezprzewodowemu pilotowi WiZmote.
Zestaw dwóch żarówek WiZ Colors RGB LED WiZ60 TR działa imponująco. Możecie zainstalować je koło siebie, zwiększając pole i intensywność światła. Nic nie stoi również na przeszkodzie, aby wykorzystać je w dwóch oddzielnych pokojach. Tak naprawdę wszystko zależy od Was i od tego, jaki efekt macie zamiar uzyskać za pomocą tego inteligentnego rozwiązania.
Żarówki sprawdzą się doskonale zarówno w pokoju dziennym, gdzie dopasujecie je do okoliczności, jak i np. do sypialni, skutecznie pomagając wprowadzić adekwatny nastrój.
Pilot dołączony do zestawu sprawuje się całkiem nieźle, a żarówki reagują na jego działanie równie szybko, jak ma to miejsce w przypadku aplikacji mobilnej. WiZmote posiada 4 przyciski określające 4 tryby pracy, które przypiszecie do niego za pomocą aplikacji – polecam wybrać te, z których korzystać będziecie najczęściej. Ponadto za jego pomocą możecie również:
Pilot WiZmote zasilany jest bateriami AAA, które dołączone są do zestawu. Co więcej, jest kompatybilny również z innym inteligentnym oświetleniem od firmy WiZ.
W pudełku znajdziecie: lampę LED oraz krótką instrukcję obsługi.
Inteligentną lampę WiZ otrzymałam w zgrabnym, szczegółowo opisanym pudełku. Sam sprzęt wykonany jest bardzo estetycznie i designersko, co oceniam na plus. Jeżeli zatem planujecie kupić ją do nowoczesnego wnętrza to macie dzięki temu pewność, że perfekcyjnie się w nie wpasuje.
Nie ukrywam, że pierwszym, na co zwróciłam uwagę, była również długość kabla zasilającego lampę WiZ Quest Colors RGB LED. Nie zawiodłam się również pod tym kątem – jest on naprawdę spory, co w większości przypadków skutecznie zniweluje konieczność kupowania dodatkowych przedłużaczy. Na kablu znajduje się manualny włącznik oraz zgrabny i szczegółowo opisany konwerter.
Co warto zaznaczyć, lampa jest też dość ciężka, jak na tego typu sprzęt. Ta informacja wydaje mi się być szczególnie istotną dla rodziców małych dzieci albo posiadaczy zwierzaków domowych. Dlaczego? Otóż waga sprzętu daje nadzieję, że nie zostanie on niefortunnie zrzucony z miejsca, gdzie go umieścicie.
Tak naprawdę lampa WiZ Quest Colors RGB LED jest gotowa do pracy od razu po wyjęciu z pudełka i podłączeniu jej do prądu. W konfiguracji nie ma tutaj nic skomplikowanego. Mój smartfon bezproblemowo ją wyszukał i po chwili sprzęty były już sparowane, dając mi pole do… niesamowitych wrażeń świetlnych. Nie przesadzam. Ale o tym za chwilkę.
Lampą WiZ również możecie sterować na dwa sposoby:
W lampie WiZ macie do dyspozycji aż 6 trybów pracy:
Lampa reaguje na polecenia natychmiastowo, bez najmniejszego zająknięcia, a efekty świetlne po prostu zapierają dech w piersiach i nie ma w tym ani trochę przesady. Poniżej zostawiam próbkę tego, jak wygląda to w praktyce.
Małymi wadami, które mogę wytknąć lampie WiZ Quest Colors RGB LED, jest to, że jej głowica nie rusza się automatycznie oraz fakt, że dość szybko się nagrzewa. Uważam, że ruch samej lampy, np. podczas określonych trybów, jeszcze bardziej podbiłby efekt świetlny. Kulą lampy, możecie za to manewrować ręcznie na osi góra-dół.
Z kolei jeżeli chodzi o nagrzewanie, jest ono odczuwalne po zbliżeniu ręki do głowicy, ale mającego z tym związek wpływu na pracę urządzenia nie zauważyłam, więc w zasadzie trudno określić, czy jest to wadą, czy może taki jest jej urok? Ocenę pozostawiam zainteresowanym.
Najkrócej rzecz ujmując – inteligentne oświetlenie WiZ jest naprawdę inteligentne. I nie jest to błąd językowy, tylko fakt, który potwierdzam po swojej krótkiej, ale intensywnej przygodzie z tymi gadżetami. Każdy, kto dopiero zaczyna budować swój Smart Home, albo do tej pory nie pokusił się o skorzystanie z podobnego rozwiązania, będzie zachwycony potencjałem, efektami świetlnymi i prostą obsługą tych inteligentnych żarówek oraz lampy LED.
Poniżej zostawiam zestawienie plusów i minusów, dotyczących wszystkich testowanych urządzeń WiZ, jakie udało mi się wyłapać podczas testów.




Mam 2 wtyczki i 2 zarowki. Jedna wtyczka popsula sie po ok roku. Slychac, ze cos w srodku pstyka, swiatelko na przycisku dziala, ale przepuszcza prad niezaleznie czy jest wlaczona czy nie. Jedna z zarowek dziala dobrze z harmonogramem tylko latem. Kiedy przychodzi czas zimowy to trzeba sztucznie przestawiac godziny w harmonogramie. Ledwie po kilku latach polowa moich urzadzen jest popsuta. Do tego dochodzi upierdliwa konfiguracja, bo automatyczna nie dziala. Trzeba recznie dlubac. Pewnie niedlugo popsuja sie pozostale 2 urzadzenia i z ulga pozegnam caly ten Wiz.