Reklamy na ekranie blokady? Ten koszmar już niedługo może się ziścić

Reklamy to zmora użytkowników mediów społecznościowych, ale i całego Internetu. Okazuje się, że może być jeszcze gorzej – niebawem mogą one pojawiać się nawet na ekranie blokady naszego smartfona.

Gotowi na reklamy na ekranie blokady smartfona?

Masz dość wszechobecnych reklam? Pewnie nie jesteś w tym osamotniony/-a, ale niestety nie mamy dobrych wieści, będzie ich jeszcze więcej, a do tego zaczną pojawiać się w nowych, niezagospodarowanych dotąd miejscach. A wydawało się, że takich już nie ma, prawda?

Przejdźmy jednak do sedna, mianowicie już niebawem użytkownicy Androida zaczną widzieć treści, aplikacje, a nawet reklamy na ekranie blokady swoich smartfonów. Od razu uspokajamy, że początkowo testować będą tę opcję jedynie użytkownicy ze Stanów Zjednoczonych. Kolejny powód, dla którego możemy się cieszyć z tego, że żyjemy na Starym Kontynencie.

TechCrunch donosi, że zmiany na naszych smartfonach odbędą za sprawą Glance, firmy zajmującej się zawartością ekranu blokady. Podobno są już prowadzone rozmowy z amerykańskimi operatorami i firma planuje premierę reklam na niektórych telefonach z Androidem w USA w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Glance jest już preinstalowany na około 400 milionach urządzeń z Androidem w Azji, gdzie współpracuje z producentami w celu poprawy ekonomiki tańszych, ale bogatych w funkcje urządzeń z niższej i średniej półki.

Firma jest wyceniana na 2 miliardy dolarów, a jego inwestorami są samo Google i indyjski operator Jio. Oprócz oferty mobilnej indyjski startup szuka również sposobów na wprowadzenie swoich możliwości do inteligentnych telewizorów.

Spodziewane wejście Glance do USA może być pierwszym krokiem do szerokiego wprowadzenia reklam na ekranach blokady w smartfonach z Androidem. Ale czy tylko?

Reklamy na ekranie blokady Androida i… iPhone’a?

Badania pokazują, że ludzie odblokowują swoje telefony ponad 100 razy dziennie. Najczęściej zanim to zrobią, widzą ekran blokady. To, co się na nim pojawiało zależało do tej pory od samego użytkownika smartfonu, choć możliwości było niewiele. Spodziewane wejście Glance do USA może być pierwszym krokiem do szerokiego wprowadzenia reklam na ekranach blokady w smartfonach.

Logika stojąca za dodatkowymi funkcjami ekranu blokady jest dość solidna. Zamiast aktywnie wchodzić w interakcję z aplikacjami, użytkownicy mogą wygodnie przeglądać szereg informacji już po podniesieniu telefonu, co większość ludzi robi wiele razy dziennie. Nic dziwnego, że ekran blokady telefonu to najgorętsza nowa nieruchomość w technologii. 

Nie wiemy jeszcze, które dokładnie telefony będą miały wprowadzoną tę funkcję, czy będzie to Samsung, czy inna firma. Samsung, oczywiście byłby najbardziej oczywistym wyborem, wszak to największy producent smartfonów z Androidem w USA. 

 

mężczyzna ze smartfonem

No dobrze, a czy użytkownicy iPhonów mogą czuć się bezpieczni i mają kolejny argument do uznania smartfonów Apple nad Androidowcami? Na razie tak, ale można przypuszczać, że to niebawem się to zmieni, bowiem Apple zamierza wprowadzić nową aktualizację ekranu blokady w systemie iOS 16. Gigant z Cupertino uczynił ekran blokady iPhone’a centralnym elementem systemu iOS 16, dając użytkownikom większą kontrolę nad tym, jak wygląda i działa. Będą mogły wyświetlać się tam takie rzeczy, jak różne aktualizacje aplikacji, na przykład czas przybycia Ubera, wyniki sportowe, twoje treningi.

I co prawda, mimo że to na tym, a także na ładnych czcionkach zegara i fajnych, dopasowanych kolorystycznie tapetach, na razie skupiał się Apple, prezentując swoją nowość, to tym samym pokazał świat, w którym ekran blokady jest czymś więcej niż tylko środkiem bezpieczeństwa; staje się kolejną powierzchnią, na której firmy mogą umieszczać dodatkowe informacje. Wprowadzenie tam reklam wydaje się zatem nieuniknione.

Jedynym, co daje nadzieję, jest założenie, że wprowadzenie takich reklam przez Apple, byłoby sprzeczne z całym etosem tworzenia przez nich dyskretnych reklam.

Co ciekawe, to nie pierwszy raz, kiedy telefony z Androidem w USA wyświetlają reklamy na ekranie blokady. Kilka lat temu Amazon krótko eksperymentował z modelem Kindle dla smartfonów. Od 2016 roku oferował przecenione wersje budżetowych telefonów z kilkoma dodanymi aplikacjami Amazon i reklamami na ekranie blokady. To było złe doświadczenie, a Amazon zdecydował się zakończyć praktykę już w 2018 roku — w tym samym roku Google zakazał reklam na ekranie blokady w Sklepie Play.

Jak będzie tym razem? Testy pokażą, ale mamy nadzieję, że reklamy na ekranach blokady się nie przyjmą. Jeśli jednak tak się nie stanie, zmiana i tak z pewnością nie nastąpi od razu i najpewniej zacznie się od najtańszych urządzeń. Niestety z czasem użytkownicy mogą się przyzwyczaić do reklam i w tym miejscu i staną się one zwykłą, stosowaną powszechnie funkcją.