Jak zwiększyć FPS w PUBG w 2021 roku? Ustawienia graficzne, które pozwolą wycisnąć z Playerunknown’s Battleground wydajnościowe maksimum

Jeśli naprawdę zależy Wam na tym, by w PUBG nie pozostawić nic przypadkowi, powinniście upewnić się, że wyciskacie z gry tyle FPS-ów, ile się da. Szczególnie że, jak zauważa sporo weteranów Playerunknown’s Battleground, pod względem technologicznym tytuł ma swoje bolączki; kod gry jest niewystarczająco zoptymalizowany, co może przekładać się m.in. na spadki klatek na sekundę podczas rozgrywki. Jak zatem zoptymalizować ustawienia PUBG, aby zwiększyć średnią liczbę FPS generowanych przez Wasze blaszaki?

Jak zwiększyć FPS w PUBG? Najlepiej zacząć od sprawdzenia, czy komputer działa w trybie „wysokiej wydajności”

Jest to o tyle istotna kwestia, że domyślnie dedykowane GPU działa w trybie zrównoważonym. Głównie po to, by optymalizować zużycie energii i nie pobierać zbyt dużej jej ilości, kiedy nie jest to potrzebne. Przejście w tryb „wysokiej wydajności” daje nam pewność, że do obliczeń zostają zaangażowane wszystkie rdzenie procesora, a oszczędzanie energii schodzi na drugi, a nawet trzeci plan.

Podobną czynność warto również wykonać w kontekście baterii, która domyślnie również oszczędza energię, aby zapewnić maksymalnie długą bezprzewodową pracę. Klikając na ikonkę baterii w prawym dolnym rogu ekranu Windowsa, wyświetli nam się małe okienko, na którym przesuwamy wskaźnik maksymalnie w prawo.

Kolejna rzecz w kontekście ustawień karty – to upewnienie się, że korzystamy z natywnej rozdzielczości naszego wyświetlacza. W polu odświeżania ekranu wybieramy najwyższą możliwą wartość. Co się tyczy monitorów G-Sync: tutaj koniecznie należy zaznaczyć „włącz G-Sync” oraz upewnić się, że synchronizacja pionowa jest wyłączona.

Przy okazji mała rada: jeśli gracie w PUBG na monitorze z częstotliwością odświeżania na poziomie 60 Hz, nie obejdzie się bez upgrade’u. Minimum to dziś 144 Hz, choć na rynku nie brakuje również monitorów oferujących odświeżanie 240 Hz.

Optymalizacja ustawień graficznych w samej grze

Na co warto zwrócić uwagę? Po pierwsze na to, czy gra działa w trybie pełnoekranowym. Jeśli uruchomimy PUBG w oknie, spadki FPS będą widoczne gołym okiem, bez względu na to, czy powiększymy okno, czy nie. W opcjach gry, w zakładce „grafika”, możemy wymusić na grze korzystanie z trybu pełnoekranowego.

Kolejna rzecz – sprawdźcie, czy nie macie ustawionych ograniczeń FPS-ów w grze. W polu „limit FPS w lobby” śmiało możecie sobie wpisać te 30 klatek na sekundę, wszak nie będzie to rzutować w żaden sposób na rozgrywkę. Ale już „Limit FPS w trakcie gry” warto mieć ustawiony na „nieograniczone”.

PUBG

Ogólna jakość grafiki

Jednym z podstawowych błędów graczy jest korzystanie z gotowych profili graficznych przygotowanych przez twórców. Lepszym rozwiązaniem jest ustawienie opcji na „niestandardowe” i optymalizowanie każdego kolejnego wskaźnika ręcznie. Oczywiście nie będzie tajemnicą, że im bardziej w lewo przesuniecie każdy wskaźnik, tym potencjalnie więcej FPS-ów w trakcie rozgrywki uda Wam się uzyskać. Mimo wszystko jednak nie ma co przesadzać z nagromadzeniem ustawień „bardzo niskich”, żeby zupełnie nie zohydzić sobie wizualnej strony gry.

Z czego możemy zrezygnować? Na pewno z „efektów”. Ustawienie ich na ultra może skutkować drastycznymi spadkami FPS-ów i to często w sytuacjach „podbramkowych”, gdy ważą się losy rozgrywki. Do tego oczywiście „cienie”, „antyaliasing” i „listowie”. Nie polecamy natomiast ustawienia na „bardzo niską” odległości widzenia. W końcu nie szukamy dodatkowych FPS-ów dla samego faktu robienia tego.

PUBG grafika

Skalowanie renderingu

To naprawdę istotna opcja w kontekście zwiększenia płynności PUBG. Na czym to polega? Wytłumaczmy na przykładzie. Ustawiając wartość 100, sprawiamy, że gra działa dokładnie w tej samej rozdzielczości, jaka jest podana w ustawieniach. Każde odstępstwo jednak powoduje tu zmiany. Jeśli ustawimy wartość 90, grafika będzie renderowana w mniejszej o 10% rozdzielczości niż ta zadeklarowana. Działa to również w drugą stronę, przy ustawieniu 110, PUBG będzie nam się wyświetlać w rozdziałce 10% większej.

Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież od tego jest standardowa zmiana rozdzielczości, więc po co kombinować inaczej. No cóż, właśnie nie do końca. W przypadku „skalowania renderingu” gra tak naprawdę nie zmienia rozdzielczości. To znaczy nie wysyła takiej informacji monitorowi, który dalej jest w trybie, np. Full HD. Jednocześnie obraz jest mniej lub bardziej wyrazisty, w zależności od tego, w którą stronę przesunęliście wajchę. A robiąc to w lewo, np. o te wspomniane 10%, zyskacie dodatkowe klatki na sekundę.

Pozostałe opcje graficzne

Mamy tu na myśli „synchronizację pionową”, „rozmycie w ruchu” i „wyostrzanie”. Starając się o wyduszenie z komputera dodatkowych FPS-ów, polecamy je wyłączyć.